-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kakadu
-
szkoda, ze nie lubi kotow :roll:
-
gdzie ty jestes dziewczyno... :-(
-
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
kakadu replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
dziewczyny na wątku sterylkowym wpisały Fredkę do kolejki :p -
bardzo dziekujemy :loveu:
-
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
kakadu replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
o matko, jakby napisala jak Żeromski to byście jej na pewno psa nie oddały :evil_lol: ale tak jak napisala Chita: wszystko sie okaże przy bezpośrednim kontakcie, oby było jak bajlepiej; co do spacerowania to wiem, ze zawsze wszyscy o to się troszczą i widziałam już niejeden komentarz (z ktorym z resztą się zgadzam), że pies sam sie nie wybiega więc to żadne czytanie między wierszami; z drugiej strony wszystko inne jest lepsze niż spanie na gołej ziemi z łańcuchem na szyi; powodzenia :happy1: -
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
kakadu replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
masz rację, ja po prostu mam lęki bo sie boję o psy; rozmowa z nią pokaże jak jest - może wypowiada się lepiej niż pisze, a warunki ma znakomite i to będzie wymarzony domek dla Fredzi :loveu: czy ta pani ma świadomość, że Fredzia jest naprawdę dużym psem? bo to tez ważne, a na zdjęciu tego nie widać; lepiej ją uprzedzić; -
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
kakadu replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że ten dom dziewczyny sprawdzą na wylot, a z pania przeprowadzą wnikliwą rozmowę, bo ona jakos tak dziwnie pisze :roll: nie wiem, to wcale nie musi znaczyc, że nie ma serca do zwierząt, ale te zdania tak dziwnie posklecane sa... No same przeczytajcie... sama nie wiem, może zbyt dużą wagę do tego przykładam, ale ja zawsze się boję o psy i dmucham na zimne. Jaki pani ma stosunek do sterylizacji? Żeby potem nie było, że "poczuje sumienie" i się nie zgodzi na zabieg bo to krzywda dla psa i niezgodne z naturą. Co z tego, że podpisze umowę. A jak zmieni zdanie? Będziecie jej potem psa wyrywać na siłę? No i to zdanie, że pies się wybiega. Pies sam się nie wybiega, zalegnie w ogródku, nawet najpiękniejszym i będzie leżał. Czy ona wie, że z psami się spaceruje? Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok, a moje podejrzenia okazały sie niesłuszne. Jeśli będzie trzeba dorzucę grosik na sterylkę. Może sklecę jakiś bazarek. -
napisalam wczoraj wieczorem o mojej kolezance ktora wydrukowala sobie ogloszenia i je rozwiesi (okolice Czosnowa i NDM) ale widzę, że nic nie ma wiec napisze raz jeszcze bo to zawsze kolejna wiadomosc, ze cos sie kreci i ze nie jestescie same z problemem; moj tz tez dzis w pracy wydrukuje i ja powiesze u siebie czyli za Legionowem w strone Narwii. Mam nadzieje ze ona gdzies poleciala bo wole nie myslec ze sie zaplątała...
-
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
kakadu replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
czyli jesli dobrze licze byłoby poki co 200 zlotych to znaczy na sterylke by wystarczylo (no prawie bo to duzy pies wiec koszt wahalby sie mniej wiecej w granicach 250 pewnie, plus antybiotyki i jakis "klosz" pooperacyjny); moze poki co mozna by jej po porstu polepszyc warunki? zrobic podloge i wrzucic jakis koc - juz by nie bylo zle; no moze ciagle zle, ale tez i lepiej niz niz jest; w koncu ze zdjecia widac, ze ona spi na golej ziemi; moze jestem czowiekiem malej wiary, ale do 380 miesiecznie za hotel jeszcze duzo brakuje i cos mi sie nie wydaje, zeby sie to dalo uzbierac; jedynym wyjsciem jest po porstu dt, ktory przechowa psa za wyzywienie - to juz bedzie o niebo taniej niz hotel; to koszt pewnie ok. 100 zlotych za niezła karme (tyle kosztuje 15-kilowy worek np.dog chow); nie wiem, ale wydaje mi sie ze w tym kierunku nalezy pojsc; ludzie boja sie kosztow utrzymania, ale jesli uslysza, ze pies bedzie 'z michą' to moze sie zdecyduja? a wtym czasie bedzie mozna czegos szukac bez noza na gardle, ze pies przymarza do ziemi; za to co juz jest zadeklarowane, byłyby 2 miesiace jedzenia; -
hop hop, jest tu kto?
-
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
kakadu replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
[quote name='Glorien']Fredzia jest wielkości mniej więcej ONka. Mieszkałą przez pewien czas w domu i nie było problemu z brudzeniem. Trochę gryzła przedmioty ale związane to było zapewne z nudą bo ona jest jeszcze bardzo młodziutka ok 1,5 roku. Niestety zbyt krótko była w tym domu żeby można było więcej o niej powiedzieć :placz: Fredzia do góry[/quote] glorien, dziękuję za odpowiedź; czyli to duży piesek; a powiedz mi czemu ona jest uwiązana? czy uciekłaby bez łańcucha? czy jest takim psim powsinogą, który po prostu na miejscu nie usiedzi tylko ciągle gdzieś go nosi? czy wiadomo jaki ona ma stosunek do kotów? wiadomo - juz znalazłam - lubi koty - to dobrze; i chyba już znam odpowiedz na ten łańcuch - teren nieogrodzony,więc to właściwie dla jej dobra; -
Znowu mamy pieska,ok 12 miesięczny ON szuka domu!!!!!!!!! Adoptowany
kakadu replied to tracy80's topic in Już w nowym domu
tracy, czy możesz podac do siebie jakiś kontakt? telefon czy maila (mozesz napisac na mój mail z podpisu, jeśli nie chcesz danych umieszczać na forum) - tak zeby mozna było z Toba byc w lepszym kontakcie - na dogo nie jestes raczej zbyt czesto - prawda? -
pan niestety nie moze przyjąć mnie jutro gdyż ma już inne plany; proponował spotkanie w tygodniu, ale w tygodniu z kolei ja nie mogę gdyż po pracy gnam na złamanie karku do domu, żeby jeszcze zdążyć wyjść z psami póki widno; zatem jeśli znalazłby się ktoś chętny do wizyty w tygodniu byłoby miło; jeśli nie, to musimy poczekać do przyszłej soboty...
-
Znowu mamy pieska,ok 12 miesięczny ON szuka domu!!!!!!!!! Adoptowany
kakadu replied to tracy80's topic in Już w nowym domu
tracy, czy Twoi sąsiedzi mogą powiedzieć coś o jego stosunku do innych zwierząt (psów-samców, kotów, kur)? czy można zabrać mu miskę w trakcie jedzenia, czy warczy przy tym? czy pies jest głośny? lubi sobie poszczekać, czy jest raczej spokojny? czy ma tendencje do ucieczek przez płot (niektóre psy to potrafią - podkopują się, jak mój, albo przechodzą jakims cudem górą :cool3:) czy szukacie dla niego nawet domu tymczasowego czy wyłącznie od razu stałego? czy może mieszkać w porzadnej budzie na zewnątrz, czy w grę wchodzi tylko opcja "live in"? czy jest wykastrowany? (dobrze by było gdyby był...) czy chodzi na spacery, w sensie czy zna smycz? pilnuje się na spacerach? czy coś o tym wiadomo? gdzie teraz przebywa, w sensie w jakiej czesci Polski? myślę zeto istotne sprawy dla przyszłeg opiekuna, wiem, ze duzo tego ale warto odpowiedziec na takie pytania, zeby uniknac rozczarowan i nieudanych adopcji; no i najważniejsze: od jak dawna jest u sasiadów? czy na pewno nikt go nie szuka?