-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kakadu
-
[quote name='ankekoval'] Dla mnie to zupełnie jasna sytacja... nie widzę powodu dla którego robicie z tego problem. [/QUOTE] dla ciebie jest jasna bo jestes na miejscu i wszystko co uzbierasz dajesz w konkretne miejsce (placisz za konkretna usluge) tu na dogo sa ludzie ktorzy psa w zyciu nie zobacza na oczy, ale chca mu pomoc; robi sie specjalne aukcje/bazarki na ktorych zbiera sie pieniazki sprzedajac rozne fanty; a regulamin bazarku wymaga, aby status psa byl dokladnie okreslony; dlatego staramy sie dowiedziec jak to wyglada w przypadku stefana; ot i tyle
-
[quote name='KWL']kasiulki: Statystyki Wszystkich postów Wszystkich postów 46 Postów Na Dzień Ogólne Informacje Ostatnio aktywny 01-01-2010 12:12 Zarejestrowany 18-11-2009http://www.dogomania.pl/members/103142-kasiulki Wydaje mi się że morisowa pisała PW, ale warto byłoby przypomnieć jak sądzę. a, czyli zaglada, wiec pw powinno byc odebrane; przypomnienie wskazane, chlapnac kazdy moze, ze wplaci i tysiac zlotych; trzeba wazyc slowa i odpowiadac za to co sie pisze;
-
92,46 - duzy nie jest na szczescie, ale zawsze... gdyby 10 zlotych zadeklarowala, to bylby mniejszy bol, ale wyskoczyla ze spora (dla mnie przynajmniej) kwota 150 zlotych; a morisowa nawet w pierwszym poscie ja wpisala jako deklaracje wiec najwyrazniej raczej liczyla na te pomoc; czarne kwiatki tak funkcjonuja, ze emilia najpierw ywsyla pw a dopiero potem wpisuje na liste; nie wiem zresztą czy ta lista istnieje, bo zadnej nie widzialam, ale powstac powinna;
-
[quote name='kasiulki']Cześć dziewczyny ! Jestem tu nową forumowiczką ale od dawna wchodzę na dogomanię a szczególnie na forum.Dzisiaj kiedy przeczytałam temat Florka,kiedy zobaczyłam jak bardzo się zmienił w schronisku,jak posmutniał,jak stracił nadzieję...Bardzo chcę mu pomóc.Jeśli chodzi o kwestię finansową to na wstępie mogę zadeklarować 150 zł-w zależności na co będzie potrzebne,postaram się też o stałą deklarację dla niego ! Jestem z Warszawy.Miałam nadzieję że uda mi się załatwić transport do Sochaczewa żeby obejrzeć dla niego domek-jednak na razie ,przynajmniej w tym tygodniu,nie dam rady :( a tu znalazlam jeszcze cos takiego; mysle, ze nalezy kasiulki wrzucic niestety na czarne kwiatki deklaracyjne; gdyby nie rzucala slow na wiatr nie byloby teraz tego dlugu; chyba ze gdzies odwolala swoja deklaracje, a ja tego nie zauwazylam?
-
a moze bedzie finansowal? bo chyba by nie bral psa na swoje konto i liczyl na to, ze "ktos" da pieniadze na utrzymanie?
-
ja od wczoraj susze wolowine; kupilam kawalek takiej jak na zrazy, zeby nie byla za tlusta, pokroilam w kawalki mniej wiecej 1,5 x 1 x 1, polozylam na folii aluminowej i wrzucilam do piekarnika na 50 stopni z termoobiegiem; pieknie sie podsuszyly i dzis jak wroce z pracy to zakoncze proces; mysle, ze temperatura musi byc max 60 stopni wtedy mieso sie suszy, a nie piecze i o zweglenie mozna sie nie martwic; nastepnym razem kupie wiecej mieska i bedzie ekonomiczniej - teraz sie balam ze guzik z tego wyjdzie i tak na probe podsuszylam;
-
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
kakadu replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
to dobrze, ze z tymi lapkami lepiej :) teraz czekamy na zdjecia! -
wydaje mi sie ze mozna - ja kiedys wysuszylam sobie niechcacy kielbaske (to bylo ze 12 lat temu jak mikrofale nie byly jeszcze takie polularne i nie wiedzialam jak to dziala :evil_lol:) wyjelam po porstu cos w rodzaju pumeksu - suchutkie, leciutkie - a smakowalo rewelacyjnie, naprawde
-
Pechowy Pixel znalazł dom (oby na zawsze... ;)
kakadu replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
no i co teraz bedzie...? naprawde go oddadza do schroniska? nie wierze w te alergie; ciekawe tylko jaki jest prawdziwy powod oddania; to moze byc istotne; o ile to nie "znudzenie" psem; zastawia mnie tylko jakim u diabla sposobem mozna nie przywiazac sie do psa przez kilka miesiecy mieszkania w nim pod jednym dachem? -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
kakadu replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
to skoro wszystko juz jest dobrze, to ja tylko zaytam o łapki; czy te "niedzwiedzia lape" da sie wyleczyc? czy bedziecie cos w tym temacie robic? bo moze potrzebna bedzie pomoc? -
a moze by jej tak pomoc w uzbieraniu pieniazkow np na sterylizacje dla suni? albo karme jej kupic dla psow? byloby jej latwiej i wtedy moze zgodzilaby sie go wziac? a moze niech na dt go wezmie; nie wiem czy mozna nalegac i zapisc ja w trzy psy... koniec koncow zostanie przeciez z nimi sama, a pewnie przeciez nie jest najmlodsza? a propos wieku - ile piesek ma lat?
-
a ta tymczasowa opiekunka? nie ma sznas zeby go przygarnela?
-
[quote name='E-S']Butki na spacery, na wybieg, w duże mrozy, jeśli jakieś dobre serce go weźmie na spacer (Malwi??). Ewa[/QUOTE] orajt - juz zalapalam ;)
-
atosiku ciotki o tobie pamietaja ale niewiele moga zrobic...
-
PILNE!!!!SOJKA-malutka sunia radosna perełka szuka domuPILNE!!!
kakadu replied to Norel's topic in Już w nowym domu
jutro wigilia, a sojka ciagle w dt... ciekawe co powie norel wieczorem przy wigilijnym stole ;) -
[quote name='E-S']Bugi nie przyszła jeszcze żadna Twoja paczka ... nawet bucików jeszcze nie ma piesku. O domu nie wspomnę :-([/QUOTE] czy to jest dpbry pomysl z tymi butami? zamokna, zamarzna jak spadnie temperatura i bedzie niedobrze; psie lapy szybko schna, a ze marzna... w schronie nikt nie bedzie patrzyl czy z butami i lapami wszystko w porzadku; i nie kazdy pies potrafi i chce w takich wynalazkach chodzic... ja bym dala spokoj z butami; ale to tylko moje zdanie; dobrze, ze bedzie mial kufajkę :)
-
[B]nie podwaj mu niczego na uspokojenie! nie w takie mrozy kiedy pies nie wiadomo jak na dany srodek zareaguje![/B] moze byc unieruchomiony i zamarznie w nocy! juz lepiej zeby mogl gdzies uciec jesli sie boi halasu; takie srodki najpierw trzeba przetestowac na konkretnym osobniku; owczarek mojej kolezanki dostal zapasci po srodku uspokajajacym; trzeba byc z takimi specyfikami ostroznym;
-
norel, jeszcze powinny dojsc pieniazki za konfiturki od supergogi - 20 zlotych :loveu:, i za haftowane serduszko w ramce - 10 zlotych (aldrumka wylicytowala za 8, ale wplacila 10 :loveu:) jesli mozesz to sprawdz na rachunku
-
zabraliby go pewnie gdyby albo byl bezdomny (a ma bude na ogrodzonym terenie), albo zaniedbany i wychudzony (a nie jest bo go dziewczyny karmia), albo gdyby byl agresywny (a przeciez nie jest i nie stwarza zagrozenia); wydaje mi sie, ze innych zgloszen nie bedzie, a sm swoj rozum ma i jak zobacza, ze pies jest jako tako wyekwipowany to go nie beda na sile wozic po schroniskach; i dobrze;
-
oj juz znalazlam, ze mozna w innym watku :)