Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. ale to mozna podac numer telefonu w ogloszeniu; nie ma problemu - tak sie juz robilo nie raz; ktos kto zrobi ogloszenie bedzie na allegro zagladal, ale numer telefonu moze byc do twojej kolezanki czy wrecz do tego sasiada; sprobuje sie skontaktowac z jedna dziewczyna, ona robi ogloszenia, moze znajdzie chwilke dla nas ;) wtedy podam ci jej numer rachunku i wplacisz te 12 zlotych :) cholera tylko ze na allegro to moze sie trafic jakis zasrany rozmnazacz i wtedy dupa bedzie; gdyby sie znalazl chociaz miesieczny tymczas to by mozna bylo zebrac pieniadze na sterylke i ja ciachnac, a wtedy juz by jeden problem byl z glowy...
  2. dzwonilam do meza dagmary - prosil o telefon po poludniu wiec zadzwonie kolo 18. i sprobuje mu zawrocic gitare (choc ma teraz wielkie zmartwienie na glowie) zeby poprzegladal maile w skrzynce; z dagmara nie ma na razie kontaktu wiec nam nie podpowie gdzie szukac... :( gdyby mogla to by ze skory wylazla zeby pomoc...
  3. [quote name='monia3a']Róbcie co chcecie. Na wątku jest pare osób i cisza, zero pomocy. Jeśli psinka ma być tam nie wiadomo ile to niech będzie. Ciekawe co będziecie pisały jak miną te dwa tygodnie i rodzinka sobie pojedzie.[/QUOTE] na watku PISZE kilka osob, ale zajrzalo prawie 800; co z tego ze do jakiegos krwawego tytulu zaglada milion osob kiedy 3/4 z nich i tak nie moze pomoc, a w wiekszosci zaangazowanie ogranicza sie do wpisow w rodzaju "biedny piesek", albo "jakbym dorwala tego s...syna co mu to zrobil..." itd czyli nic nie wnoszace do sprawy; ja wole zeby zajrzalo mniej, ale konkretnych; goldenek, czy mala ma allegro? bo moze moznaby oplacic 12 zlotych za wyroznienie (na dwa tygodnie), wtedy by byla wieksza szansa, ze ktos ja zobaczy?
  4. ile brakuje jeszcze do sterylki? bo chyba umknelo moje pytanie
  5. uwazam, ze jesli jest jakis dramat to nalezy go naswietlic, ale wymyslac rozpaczliwe teksty dla zwiekszenia dramaturgii to niepowazne; w jakim to swietle stawia dogomaniakow? ze nie wejda na watek dopoki pies nie jest zywcem obdarty ze skory? mala broni sie tym, ze jest bardzo w typie onka i do tego jest mloda wiec wczesniej czy pozniej dom sie znajdzie; zarzucanie goldence, ze nie troszczy sie nalezycie o znalezienie domu dla psa, jest dalikatnie mowiac niesprawiedliwe i nie bawie sie tu w niczyjego adwokata tylko nie lubie jak ktos jest niesprawiedliwy; zalozenie watku na psach w potrzebie jest chyba wystarczajacym dowodem na to, ze pies potrzebuje pomocy; nikt tu nie pisze o niczym innym tylko o psach ktore czekaja na nasza pomoc wlasnie; sprobuje sie skontaktowac z dziewczyna od ktorej wzielam swoja onke - niedawno pisala, ze jeszcze miewa maile z pytaniem o nia; co prawda miala wypadek i jest w ciezkim stanie w szpitalu (trzymajcie kciuki, zeby z tego wyszla bo to nasza dogomianiaczka tyle, ze bardziej konska), ale moze jej maz bedzie mial dostep do jej skrzynki i mi pomoze; wtedy mozna by im podeslac info o fidze;
  6. to ze suki nie chce oddac to mu sie po prawdzie troche nie dziwie - byla z nim zawsze i jest do niej przywiazany, a ona pewnie do niego; ale na mysl, ze jesli suka sie nie znajdzie to on sobie zostawi szczeniaka, to juz mnie jasna cholera brala; ale dobrze, ze sie mala znalazla; adresatka to dobry pomysl, ale ona musi byc przyczepiona do obrozy, a taki komplet to juz za belta mozna przehandlowac :cool3:, wiec niebezpieczenstwo istnieje, ze dlugo z ta adresatka nie pochodzi (zastanawiajace, skad u mnie tyle nieufnosci do ludzi :hmmmm:) ; czip by byl bezpieczniejszy i faktycznie z rejestracja na kogos innego; czy nie ma teraz jakiejs akcji czipowania za darmo czasem?
  7. ojeju to juz dzisiaj... dzwonie do schronu, zgodnie z umowa, zeby przypomniec o zabiegu, ale na razie nikt nie odbiera; moze jest za wczesnie, ale boje sie zeby wtorek nie dostal nic do jedzenia, a nie wiem o ktorej sa karmione psy, wiec mam stracha, ze nie zdaze dac znac; bede jeszcze probowac;
  8. no tak, kociabanda ma racje; zostawi sobie kuzwa pieska :angryy:; dupy ruszyc nie moze po udarze, zadbac o zwierze nie potrafi, ale pieska sobie zostawi i da pierwszemu lepszemu bandziorowi, alkoholikowi, menelowi, sasiadowi zeby go wyprowadzil i rozdeptal, zgubil albo w najlepszym razie przehandlowal za lyk bełta :angryy::angryy::angryy:
  9. ja tylko chcialam powiedziec ciotkom, ze frodzik zaczal juz sesje plywania w basenie; teraz go meczymy po 15 minut, a w dni wolne od pracy 2 razy po 15 minut, a jak zlapie kondycje to moze nawet i 3 razy; bo trzeba sie za niego wziac; zauwazylam, ze przy plywaniu tez mu sie prostuje kregoslup wiec to mu na pewno dobrze zrobi na wszystko; teraz goraco, praktycznie nie spaceruemy bo frodzio wysiada po paru metrach wiec to plywanie jest jak znalazl, zeby nie obrosl w sadelko; bylismy w drugiej polowie czerwca 2 tyg nad morzem (w kątach rybackich - dzika plaza i takie tam, zero ludzi praktycznie) ale frodzia nie bralismy bo on by w tym piachu czarnulek na plazy nie wytrzymal :shake: (a wody nie lubi); zostal z pania krysia ktora znamy jeszcze z mokotowa; ona jest wspaniala do psow wiec mieszkala u nas sobie z frodziem (i mureczka) i frodzio mial tak dobrze, ze jak wrocilismy to nie ucieszyl sie bardziej niz jak codziennie kiedy wracamy z pracy :cool3:; ot taki oszczedny w okazywaniu uczuc frodzinek :loveu:
  10. co za bagno!:angryy: czasem mi sie wydaje, ze w takie miejsca to trzeba ciezkim sprzetem wjechac i wyrownac z poziomem morza wszystko dokladnie, zeby najdrobniejszy slad nie zostal, tylko zwierzeta powyciagac wczesniej; ale nie, przepraszam, trzeba resocjalizowac; oczywiscie; tylko wpierw zwierzeta im pozabierac;
  11. [quote name='_Goldenek2']Problem w tym, ze ona coraz bardziej się przywiązuje.... Ona patrzy w opiekuna jak w obraz......[/QUOTE] tak to juz jest z tym okropnymi psami ;) nie ulatwiaja roboty..., zakochuja sie za szybko...
  12. widze, ze po foksiu slad zaginal...? a nie ma go czasem w schronie? moze ktos z zoliborza (o ile tam dojechal) zadzwonil po eko-patrol, przyjechal ktos bardziej rozgarniety i go zlapali?
  13. dzien dobry wtorciu, mam nadzieje, ze juz jutro w koncu sie uda :) oby tylko wszystko przebieglo pomyslnie :kciuki:
  14. ja mysle, ze o referencje ulki12 nie trzeba prosic; przeciez wszyscy ja tu znaja; zadba o tofika jak bedzie mogla najlepiej;
  15. nawet dt by byl pewnie wybawieniem, bo jak ci ludzie wyjada z dzialki do domu to bedzie katarstrofa zwlaszcza, ze szykuja sie straszliwe upaly i miska wody nie wystarczy nawet na dzien, a z wiadra sie moze wylac...
  16. widze, ze monia3a jest aktywna, ciekawe czy juz cos wiadomo w sprawie decyzji tz'a?
  17. a, dzwonilam do doktora kado i umowilam wtorka na zabieg na srode o 11:00; jeszcze mam zadzwonic do schroniska i przypomniec bo przy tej ilosci spraw i psow to moze umknac, a my bysmy to chcieli miec juz z glowy :)
  18. [quote name='Aneczka&Sułtan']niestety nie. W przyszłym tygodniu też żadna z nas raczej nie da rady. My mamy międzynarodówkę z Bulsonem. Ale planujemy wypad za 2 tygodnie. Mój TZ obawia się tylko, że wrócę do domu z połową schroniska.[/QUOTE] uzasadnione obawy... tam sa naprawde cudne psiaki... zreszta w ktorym schronie ich nie ma... mam nadzieje, ze w przyszla sobote ja dam rade :)
  19. gdyby sie okazalo, ze to jednak nie jego dom to pamietam, ze [B]szybszy_od_dylizansu[/B] zajmuje sie adopcja husky, moze on moglby pomoc? i koniecznie zajrzyjcie na [url]http://www.adopcjemalamutow.pl/doku.php[/url] tam dziewczyny naprawde sprawnie dzialaja, pomogly mi swego czasu znalezc wspanialy dom dla mixa husky
  20. czekamy na wiesci baaaaardzo niecierpliwie :)
  21. ale wiesz, ze zawsze mozesz przyjechac :) zaproszenie ciagle aktualne ;) wtedy razem wpadniemy do wtorka; dzis bede dzwonic do schroniska, albo moze lepiej do doktora, dowiem sie co i jak z wtorkowymi jajkami ;) czy komus udalo sie wpasc do malego?
  22. cudne wiesci na weekend - gratulacje aniu, teraz jeszcze mamusia zostala z drugim dzieckiem....
  23. schronisko jest czynne do 18 z tego co pamietam, wiec nie ma problemu z pozniejsza wizyta; jak pojedziesz 17. to tez bedzie dobrze :) zawsze o jeden spacerek wiecej w kolejny weekend
  24. jak sie u psow nikt nie zjawi to zawiadomiona policja szybko ustali adres szpitala tego czlowieka; tylko czy bedziemy wiedzieli ze psy sa zaniedbywane? przeciez ania nie bedzie warowala pod drzwiami z grafikiem i odhaczala ilosci wizyt/spacerow na dzien...?
×
×
  • Create New...