Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. no sa, ale juz obejrzane 500 razy... :evil_lol:; u mnie na ekranie to prawie nic nie widac bo takie wypatrzone sa, az do białości ;)
  2. jak on w szpitalu to nawet sie nie zorientuje... ale z kim ania bedziesz wspolpracowac w tym temacie? bo sasiadka menelka to pewnie sie lzami zaleje ze psa chcesz tak skrzywdzic; raczej bym obstawiala te opiekunke; a kto w koncu z psami wychodzi na spacery?
  3. mam nadzieje, ze zapomnial juz o jajkach :) co do spa to zamienie go chyba na terminy z moja vega i pojade w te sobote o 10; ona niech jeszcze przez tydzien posmierdzi - jakos dam rade; bedzie mi latwiej wyciagnac wtorka o 10:00 niz o 7:00 bo sie boje ze nikt nie bedzie pamietal w schronie o terminie i pocaluje klamke, a do tego fryzjera to sie czeka tygodniami; my czasu nie mamy, bo wtorka trzeba wypchnac do domku - marnuje sie biedak w schronie... pani dyrektor sie zdziwila, ze chce go wykapac; powiedziala, ze wystarczy wyczesac; poprawcie mnie jesli sie myle, ale niesmierdzacy, blyszczacy pies, ktorego nie strach poglaskac (a wtorka naprawde strach, a smierdzi jak nieszczescie) szybciej zwroci na siebie uwage ewentualnych odwiedzajacych i na zdjeciach lepiej sie zaprezentuje; gdyby mu ta kapiel miala jakos zaszkodzic to bym sie zastanawiala, ale w tej sytuacji to chyba nic zlego sie wtorkowi nie stanie? wyczesac go tez bedzie latwiej, bo teraz siersc ma matowa i taka "tępą" w dotyku; wiem ze sie w koncu znow zabrudzi, ale te poklady brudu ktore nosi na sobie od urodzenia juz odpadna...
  4. goldenka, czy w dalszym ciagu nie mozna sie dodzwonic do iwony? bardzo mnie martwi ten brak kontaktu;
  5. a moze hankag sie odezwie i opowie cos o iwonie? zebysmy juz spaly spokojniej?
  6. pozostaje miec nadzieje, ze iwona podejdzie do tematu profesjonalnie, czyli bedzie podpisana umowa adopcyjna z zapisem o sterylizacji, a dom zostanie dokladnie sprawdzony;
  7. kaja, biore z ciebie przyklad - wzielam sie za nasze koty firmowe; jedna kotka wysterylizowana, dzis zlapalam przy pomocy pana ochroniarza kota i o 14 mial miec odjajczanie; jeszcze jedna kotka jest kotna musze sie pospieszyc, ale cwana strasznie i nie daje sie zlapac na klatke-łapke... :shake:
  8. jakies zdjąteczka by sie przydaly... :roll: ciotki ciekawe sa...
  9. rozumiem, ze watek jest zamkniety? ostatnia wiadomosc byla tydzien temu :cool3:
  10. no i co tam slychac u figi? pojechala juz czy jedzie we wtorek?
  11. [quote name='agaga21']jestem, moge zrobić allegro ale dogomania mi strasznie działa więc proszę gotowy tekst i zdjęcia na pw, żebym nie musiała szukać bo zajęłoby mi to dziś całą wieczność :)[/QUOTE] bardzo dziekuje ze wpadlas; figa juz chyba znalazla dom, ale wielkie dzieki za chec pomocy :kiss_2:
  12. ula, fajnie, ze trafil do ciebie - widac, ze ma boskie warunki :) a jest wypisz wymaluj jak moj znajda tez tofik, tylko troch starszy... moj wrocil do swojego domu znaleziony przypadkowo w internecie podczas poszukiwania "nowego" pieska :angryy: musialam oddac, ale do dzis nie wiem czy dobrze zrobilam...
  13. beka - dzieki, ze mimo wszystko udalo ci sie znalezc ten watek; goldenek - czyli na 100% to bedzie TEN domek :)? jesli mala ma cieczke to trzeba ja bedzie naprawde bardzo pilnowac; czyli ona pojedzie najpierw do iwony, tak? jak tam ze sterylizacja? trzeba bedzie teraz dobrze wyznaczyc termin, zeby nie zrobic za wczesnie bo moze byc potem problem; czy bedziesz pilotowac ze swej strony te adopcje? blagam - dopilnuj wszystkiego (patrz diesel...)
  14. przy najblizszej okazji pozdrowie; tymczasem trzymam kciuki zeby sie udalo z iwona :kciuki:
  15. [quote name='hankag']Kakadu Ty dzialasz w Józefowie / Legionowa ? Moja Nela jest własnie od Chrupka[/QUOTE] ja tu jestem od niedawna bo sie przeprowadzilam z wawy i znam tylko asiaf1, troche irkowa i betinka24, ale tylko z sieci, bo sie pokazaly na watku mojego wtorka z jozefowa i wiem, ze sa wolontariuszkami; chrupka nie znam...:shake: dzialam to za duzo powiedziane - miotam sie tu i tam i czasem cos pomoge...
  16. a, no to sprawa jasna, ufff chociaz to sie uda... od tygodnia lapie kotke "firmowa" do sterylizacji i juz mam dosc bo sie dran nie chce skusic i wejsc do klatki lapki :placz:, nawet na tunczyka nie wchodzi....
  17. bardzo dobrze, nie ma na co czekac; mam nadzieje, ze allegro tez sie przyda bo chita z agaga juz beda dzialac w tej sprawie; czy iwona da malej dt? czy przetrzyma ja do czasu sterylki i chwile po?
  18. mam nadzieje, ze sie jednak zdecyduja, choc to milczenie nie wrozy dobrze... weszlam na dogo, zeby prosic o nr tel bo gdyby sie odezwali wieczorem to musze mies z toba kontakt - nie chce zeby ta ewentualna adopcja sie odbyla byle jak - musi byc umowa, a sasiad pewnei nie ma takiej na podoredziu; ja nie mam w domu netu wiec tylko kontakt telefoniczny mnie ratuje; zaraz ci wysle smsa zebys na wszelki wypadek miala moj numer; przepisalam sobie twoj numer z watku wiec juz znikam bo musze troche popracowac; przed 16 jeszcze zajrze; strasznie mi glupio teraz ze tak wylecialam z "dobrymi wiesciami" moglam poczekac bo tak to tylko wam narobilam nadziei bez sensu - przepraszam :oops: mam nadzieje, ze mnie to czegos nauczy... choc watpie...
  19. 200-250 to prawie nic; mnie za 250 zgodzili sie wysterylizowac dzika kotke na sreniawitow; ale fakt, ze z kilkudniowym pobytem w szpitalu bo trudno by ja bylo wypuscic od razu po;
  20. dla mnie jest najgorsze to, ze ja doslownie codziennie przejezdzam obok schroniska, ale nie ma sensu zajrzec na 10 minut, bo po co? jesli juz to na spacerek; a w domu psy czekaja, czlowiek ubrany jak do pracy wiec trzeba by sie bylo przebierac gdzies w lesie, 500 rzeczy do zrobienia czeka, no straszny, permanentny niedoczas......
  21. kurzy tyłek... cos sie nie odzywaja ci ludzie... wiedzialam, ze trzeba morde zamknieta trzymac... ale moze sie odezwa, dopiero poludnie minelo...
  22. dzwonilam wczoraj do schroniska, dowiedzialam sie ze wtorek czuje sie bardzo dobrze; znowu w weekend nie bede mogla pojechac bo mam ciagle jakichs gosci albo sama musze jechac do kogos; lipiec mam calkowicie przechlapany pod tym wzgledem, sama mam nawet imieniny i cala rodzina mojego meza uparla sie swietowac w tym akurat miesiacu, wiec to wielki klopot tez finansowy i co roku sie musimy z tym borykac :roll: ale najpozniej 24 zobacze sie z wtorkiem :)
  23. no i co tam sie u was dzieje? co to za plan? moze mozna im odebrac psa skoro go zaniedbuja i nie pilnuja jak trzeba?
  24. zobaczylam banerek hero na watku diesla w podpisie anawa; klikajac w niego taka straszna mialam nadzieje, ze jednak go odnalazlyscie, bo pamietam jak bardzo wszyscy go szukali w tym schronisku; zamknac ten watek to jakby zdradzic tego dzielnego psa; serce peka na taka niesprawiedliwosc losu.......
×
×
  • Create New...