-
Posts
6580 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Szczurosława
-
Moje stadko....... Już bez Spaślaka [*] i Szczurosława [*].....
Szczurosława replied to Szczurosława's topic in Foto Blogi
Mika [img]http://img82.imageshack.us/img82/9056/1000009amx7.jpg[/img] [img]http://img296.imageshack.us/img296/1264/1000022aqe2.jpg[/img] -
Chcemy się pochwalić i przywitać
Szczurosława replied to AnnaMordęga's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
witamy na forum, z niecierpliwocią czekam na fotki Tajgusi -
dzięki za info, oby ta zainteresowana Pani przemyślała adopcje Onka poważnie, jeśli rotek jest samcem, może byc trudniej, Onek nie toleruj innych psów podczas posiłków, a jeśli ściął by się z rotkiem nie wyglądałoby to różowo, wydaje mi się, że z suką lepiej by się dogadał; a jak wygląda sprawa kastracji?
-
Czy przy adopcji powinno się informować o przeszłości psiaka?
Szczurosława replied to AnnaMordęga's topic in Organizacje
chodziło mi o to, że ta pani chciała dobrze, przykro, że tak wyszło, ale miejmy nadzieje, że czegoś ją to nauczy -
nasz Renik nie był szyty, wet powiedział, że do rany musi byc dostęp powietrza, byłam przekonana ,że wszyscy tak robią, ale jak Was czytam , to zaczynam mieć wątpliwości
-
Czy przy adopcji powinno się informować o przeszłości psiaka?
Szczurosława replied to AnnaMordęga's topic in Organizacje
pani chciała dobrze, niektórzy za nic nie wzieliby psa ze schroniska , a jak takiego psa się weźmie do siebie i odda , że niby własny to ma większe szanse, co nie zmienia faktu, że skoro Maja była chora pani powinna o tym poinformować -
do Wągrowca ma ok. 70 km, niby mało , ale jak się dysponuje ograniczonymi środkami transportu to dużo:( jeśli będzie taka potrzeba byłoby dobrze gdyby mogły tam trafić piesy z "mojego" schroniska, o którym już wspominała Pixie
-
on ma gęste kudły na i tego nie widać:( trzeba wymacać, wet stwierdził, że stare psy tak mają i on z tym nic nie zrobi; w dotyku jest jakby mu sie jakiś płyn zebrał pod skórą, jest miękkie i dotyk Brutus ignoruje, więc chyba go nie boli, można tak porównać do wody w baloniku; skoro wet to ignorowal to może nie jest to nic groźnego...