Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. [quote name='ewu'][B]Bardzo proszę o potwierdzenie czy moja deklaracja dociera.....Od lipca nikt nie aktualizuje wpłat, czy konto jest to samo?[/B][/QUOTE] Wysłałam do Kikou sms-a, że prosisz o rozliczenie, nie wiem czy ona w ogóle ma teraz dostęp do internetu.
  2. Nie mam weny poetyckiej, kiedyś pisałam ładne teksty ale teraz jakaś jestem zdeptana i skapciała. Może Cancer by ładnie zebrała do kupy moje wypociny, ona ma [I]gadane[/I] :cool2: [B]Zajmij miejsce w sercu Diary! Ona czeka na człowieka...[/B] Suczka o niebanalnej urodzie, grzeczna, znająca podstawowe komendy. Ładnie chodzi na smyczy. Kocha wszystkich ludzi, jest łagodna w stosunku do dorosłych i dzieci. Niezbyt hałaśliwa. Ma jedną poważną wadę- nie toleruje innych zwierząt, dogada się wyłącznie z dużym samcem, który będzie umiał sobie z nią poradzić. Nie wiem, co jeszcze? Buractwo się szerzy: [IMG]http://images40.fotosik.pl/1868/1a38736fe4e2a757med.jpg[/IMG] Buractwo się szczerzy! [IMG]http://images36.fotosik.pl/300/62f4f994b2194b8cmed.jpg[/IMG] Diara się dzisiaj upierdzieliła po same pachy, była ZACHWYCONA nadrzecznym mułem, woda lekko opadła i jest pełno mazi. Wykąpać jej nie mam jak w ten ziąb, więc wyścieliłam calutki kojec słomą z nadzieją, że oszałamiający szuwarowo-rybi zapaszek się w tę słomę wytrze.
  3. Macie tu pychola, który uważa, że już za długo czeka na spacer! [IMG]http://images48.fotosik.pl/516/cabf90a98b1eebd1med.jpg[/IMG]
  4. Dzisiaj przyuważyłam, że dzieci co chwila mówią do Baruni i do Diary "noga", trochę się zdenerwowałam bo ja uczę psy na hasło "przy nodze", ale okazało się, że chodzi o co innego! Kiedy dzieci mówią NOGA, Barunia staje i czeka aż ktoś podejdzie i odplącze mu smycz okręconą wokół nogi :) Barunia i jego kochany Mariusz: [IMG]http://images50.fotosik.pl/1774/590c0af312a203d2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/480/f2cf6bddbc3b34f3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1877/269fa4790256616cmed.jpg[/IMG] Niestety z komórki nie wychodzą zdjęcia w ruchu :shake:
  5. No to zabrałam się i pojechałam... wieś taka, że naprawdę wrony zawracają, wszędzie wokół pola, podwórko niewielkie, jakieś 400m, sporo błota ale dzisiaj padało. Panowie naprawdę mili i fajni, szczególnie rezydent, bo drugi pan dojeżdża co drugi dzień z Płocka i razem pracują na roli. Jest 17-letni mix ONka, dobrze wygląda, a jak na swoje lata wręcz SUPER. Jest tłusty jamnik, dziewięcioletni, śpi na kanapie pod kocami i panowie dbają żeby był okryty. Panowie bardzo prości, bardzo, niestety trochę odporni na wiedzę, w obejściu są już 2 samce i trzeci, szczególnie tak duży, mógłby być problemem. No ale uważają, że skoro poprzedni kaukaz nie sprawiał kłopotów to dlaczego Barry miałby? Poza tym Barry bardzo nerwowo reaguje na koty a tam jest ich szesnaście, panowie uważają że koty sobie zawsze poradzą. Panowie są pewni, że jeśli psa nakarmią (psom i kotom gotują), to na pewno nie ucieknie i będzie się trzymał podwórka. A niestety ogrodzenie od strony drogi jest porządne, ale niskie, 150cm, Barry sforsuje je pierwszego dnia. Od strony zabudowań jest waląca niedomykająca się brama, pies naciśnie i pójdzie dokąd będzie chciał. Pytałam o ewentualną naprawę ale uważają, że da się zasuwkę i nikt nie ucieknie. Bardzo mi było przykro rozmawiać, bo widziałam, że bardzo czekają na psa i są pewni, że go dostaną. Jest już nowiutka buda kupiona od stolarza. To nie jest dom dla Baruni. Myślę, że trochę mniejszy pies, a najlepiej suka bez skłonności do ucieczek mogłaby tam zamieszkać. Weterynarz wiejski jest ze 2 km dalej, ale to taki bardziej od szczepień i odrobaczania, poważniejszych chorób nie będzie gdzie leczyć.
  6. Tediś jest drugim psem ochrzczonym przez dzieci mianem M-E-N-D-Y, niektórych psów nie lubi i usiłuje je dziabnąć, dużego owczarka ściga wokół podwórza i zagania do kojca. Dzisiaj spotkała go za to okropna kara, poszedł na godzinę do kojca :diabloti: i nie mógł pójść na trzeci spacer, na który zabraliśmy Białka. Tediś odkrył kopiec nornic: [IMG]http://images35.fotosik.pl/1722/f30b5d7f0e857080med.jpg[/IMG] Nie wolno do wody? Jak to nie wolno, zawsze wchodziłem! [IMG]http://images38.fotosik.pl/1860/079f4c0f0483dcf4med.jpg[/IMG]
  7. osiołeczek... [IMG]http://images38.fotosik.pl/1860/d676e301f3b39a0cmed.jpg[/IMG]
  8. Paulinka powiedziała, że Maksio jest wychudzony i wygląda jak szczeniaczek. Powiedziałam jej, że pies ma mieć taką figurę ale jest na mnie rozżalona, wolała go jako kulę sadła
  9. Szukałam sposobu, żeby osobiście podjechać do pana, ale ode mnie to prawie 100km, wyprawa na cały dzień, nie mam za bardzo możliwości na tak długo wyjechać z domu, mam suczkę po operacji. Przez telefon słychać że to bardzo prosty człowiek, ale brzmi w zasadzie dobrze. Mógłby przyjechać po Barrego sam, ale jak wtedy sprawdzimy gdzie dokładnie psa umieści itp? Co robić?
  10. Wykupiłam Mietkowi pakiet ogłoszeń na bazarku ogłoszeniowym, może akurat...
  11. Mały Tajtaj poluje na pływające liście: [IMG]http://images39.fotosik.pl/1842/8e7d267a7efe5141med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1702/d5bddadc0c71b463med.jpg[/IMG] Paulinka nadała jej nowe imię, M-E-N-D-A, za szczekanie i zadymiarstwo. Pierwsza przy bramie, pierwsza do darcia japy, pierwsza do oszczekiwania się z kojcowymi.
  12. Wizyta się odbyła wczoraj, potencjalny dom to gospodarstwo rolne 35km od Płocka, są tam już 2 psy- samce, jamnik i owczarkowaty kundelek. Z opisu wynika, że psy są zadbane, podobno w razie konieczności weterynarz jest niedaleko. Z opisu Magdy: [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]"Podworko czyste, zwierzęta zadbane, Panowie przeciwnicy kojców i łańcuchów. Pies ma zamówoną ocieploną budę (na wtorek), do biegania podwórku, które dzielił by z kotami i kaczkami oraz stodołę.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Powiem tak: wrażenia nie najgorsze, mnie generalnie polska wieś napawa przerażeniem i zawsze do niej sceptycznie podchodzę.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Poza tym z realnych obaw: czy psiak zaakceptuje koty i kaczki oraz czy go dopilnują. Pan zapowiadał, ze planuje z nim chodzić na spacery i puszczać na polu, siatka niby wyglada solidnie pytanie na ile spryciarz z psa i na ile ma tendencję do ucieczek.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Przez płot stary kundelek, odrobinę w typie ON-ka i jamnik. Jamnik generalnie w domu, staruszek na noc w domu.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]No i z moich prywatnych obaw, które mam zawsze: na ile bedzie tak jak Panowie mówią, na ile się przygotowali do rozmowy. Jeżeli by było tak jak mowią to mimo, że prości ludzie to nie najgorsi, jeżeli realia odbiegna od obietnic to gorzej. I co zrobią jeżeli on im połowę kaczek wytnie... Facet niby powiedział, że jakoś sobie poradzą, że poprzedniemu psu kaczki z miski jadły.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Sama nie wiem... Jakbym miała sytuację, że mamy psa w typie ON-ka, Kaukaza etc z interwencji z łańcucha na pilny dom to bym Panu tego psa do adopcji dała. Wszystko zależy od psa i perspektyw, między czym a czym wybieramy, wiadomo, że fajniej by było w mieście, domek z ogródkiem i dostęp do domu. I Panowie prości, wieś zwyczajna, normalni rolnicy, zwierzęta szanują na pewno pytanie czy kochają.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Do zastanowienia sprawa" Jeszcze z rozmowy telefonicznej- tam wygląda tak, że dom jest ogrodzony siatką i tam mieszkają te 2 psy, Barry mieszkałby na terenie gospodarstwa, bez wstępu do tego ogródka, miałby budę i wstęp do stodoły. [/FONT][/COLOR]
  13. DO ogłoszeń musicie brać te wcześniejsze, dzisiaj zrobiłam z 20 komórką ale wszystkie są rozmyte, jako tako wyszło tylko jedno. Komórka robi nawet niezłe te zdjęcia, ale musi być do tego słoneczny dzień, w pochmurny nie ma mowy. To jest wkurzony czesaniem Maks: [IMG]http://images35.fotosik.pl/1711/d00528a545c1b8bbmed.jpg[/IMG]
  14. Ostatnie 12 dni to był koszmar nie do opisania, poszłam do weta z wesołym psem który trochę zwracał, od następnego dnia zaczęła się dramatyczna walka, tyle starań, raz nadzieja raz rozpacz, nigdy tego nie zapomnę, nigdy. Nie wiem czy mnie jeszcze słyszał kiedy powiedziałam "pamiętaj że Cię bardzo kocham", mam nadzieję że wiedział do końca. To był mój mały synek, sama odbierałam poród, obierałam go z błon, rozcierałam. Miał mieć na imię inaczej, ale już jako okruszek rozdziawiał paszczę jak krokodyle na filmach i został Krokodylem... Dziękuję wszystkim którzy dzwonili i przepraszam, że większości nie odbierałam. Uciekamy przed czesaniem... Mariusz się wziął za Barrego, trzeba się chronić u Neris. [IMG]http://images46.fotosik.pl/1858/f4e9c7abd4ed499cmed.jpg[/IMG] W Pomiechówku już o Diarze słyszeli, oto napis na schodku przed pocztą: [IMG]http://images35.fotosik.pl/1711/b78b517ee9355a8emed.jpg[/IMG]
  15. Mariusz jest idolem Baruni, a już odgłosy które wydaje pijąc wodę są wg Baruni zachwycające [IMG]http://images35.fotosik.pl/1702/2d43aecd55ae25camed.jpg[/IMG] Uwaga! To białe co wisi na boczkach to nie dredy, pies jest regularnie czesany, to są długie pojedyncze BIAŁE włosy. [IMG]http://images39.fotosik.pl/1833/a88236583a3232b5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1747/ba1b1f3115230767med.jpg[/IMG] Jutro albo w środę Magda z Anią zrobią wizytę PA w Płocku, pan przez telefon brzmi średnio, ale już tak było nie raz, przez telefon nieciekawie a na żywo w porządku. Zobaczymy więc! Dzwonił również pan spod Szczecina, ale ma zaczepnego teriera samca, Barry nie mógłby z takim psem mieszkać.
  16. Mam kilka zdjęć Diary tylko komórką, aparat działał 2 godziny i przestał: [IMG]http://images44.fotosik.pl/489/a9045225e33e1668med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1702/206062b8d50d3148med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1836/17bb313b121caef9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1747/128cfa7b393650f6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1833/a88236583a3232b5med.jpg[/IMG] Nie mam naprawdę kiedy nawet usiąść do dogo, kroplówki zajmują tyle godzin a psy muszą zjeść, wybiegać się, nie wiedzą że jeden jest chory i wymaga więcej uwagi.
  17. [quote name='Ajula']zgadza się, przepiękna jest ta fotka :loveu: czy autorka pozwoli, żebym sobie to zdjęcie skopiowała do mojego kompa? na tapecie bym sobie Maksia umieściła (teraz mam oczywiście moje psy) :lol:[/QUOTE] Proszę sobie kopiować co się da. Ja chwilowo nie mam w ogóle czasu na komputer, mam psa po 2 ciężkich operacjach, więc czas dzielę pomiędzy karmienie, wyprowadzanie psów a opiekę nad moim chorym jamnikiem. Miałam nadzieję, że coś się wyprostuje, ale dzisiaj moja hotelikowa jamniczka dorobiła się uwięźniętej przepukliny, więc jutro jedziemy na operację
  18. [quote name='Poker']Jamniorek cudny.Kto jest tu duży? jamniorek ? czy mały jest Maksio ?[/QUOTE] Jamniorek Dadasiu waży mniej więcej tyle co Maksio, ale jest dłuższy i niższy, jak na jamnika przystało. MAksio chodzi za nim krok w krok, sprawdzając gdzie Dadasiu siusia, żeby NA PEWNO nasikać w tym samym miejscu, tylko lepiej i bardziej. Dzisiejszy spacer: [IMG]http://images43.fotosik.pl/1617/b9ad17f7ef0dc7abmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1682/51ddd4264e5f6c23med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1838/0f23d5effc3d92f1med.jpg[/IMG] Jak się do niego mówi, strasznie się skupia, merda ogonem i wygląda tak: [IMG]http://images35.fotosik.pl/1692/786f58a0614f3b4bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1826/77703f9c4b41fd17med.jpg[/IMG]
  19. Z jamnika ma charrrrakterek :evil_lol: Na tym zdjęciu widać dziwne przebarwienia sierści, nie wiem co to jest, ale nie są to strupy ani nic podobnego, pokażemy to panu doktorowi jak pojedziemy na czyszczenie zębów. [IMG]http://images44.fotosik.pl/479/4ab2a49f0b23da4emed.jpg[/IMG] Niewyraźne, ale czaderskie :loveu: [IMG]http://images46.fotosik.pl/1838/22e6e32b58a5d5c1med.jpg[/IMG] Tediś od ŁADNIEJSZEJ strony... [IMG]http://images41.fotosik.pl/1826/17864732f11e8c36med.jpg[/IMG] I wspomniana również na innym wątku drużyna Ocelota razem. [IMG]http://images47.fotosik.pl/1621/e77e0f01980c1740med.jpg[/IMG]
  20. Wczoraj przy czesaniu Maksia wyczesał się łupież, na szcęście mamy jeszcze ponad pół butelki tego szamponu z zeszłego roku, więc czekają Maksia kąpiele. A w ogóle to on jest ładnie odchudzony, wczoraj usiłowałam zrobić jakieś zdjęcia ale niestety mój NOWY aparat zrobił z 20 zdjęć innych psów po czym się wyłączył. Dzisiaj pada, ale będziemy się o odchudzone fotki starać. Maksio nabył wcięcia w talii i w ogóle z boku też widać, że jest ładny, nie jest już beczułką. No, chyba że to z powodu wyczesania :evil_lol:
  21. Ciągle cisza, nie dzwoni nikt... Evelin, czy TY się trochę śmiejesz z Nerisa, co? Barunia jest naprawdę grzeczny, ale to uczuciowy pies. W sobotę wróciłam późnym wieczorem i specjalnie podjechaliśmy samochodem tylko do pszczelarza, żeby psów w kojcach nie obudzić, bo była cisza nocna, niestety Barunia usłyszał z daleka i już niosło się nad rzeką jego śpiewanie... Na szczęście pozostałe psy są śpiewo-odporne i nie dołączają.
  22. Tedi się przebrał za Przebrzydłego Pogromcę Kotów. Drużyna czystego zła, czyli NA DACHU SĄ KOTKI! [IMG]http://images43.fotosik.pl/1615/79f1817585da8dd0med.jpg[/IMG] Na dachu są kotki odc. 2 [IMG]http://images48.fotosik.pl/476/7a4f8fe168a5e3c1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1836/a646c273ea256cf5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1843/9b8247d63f2e98b8med.jpg[/IMG] No i koniec pozowania... [IMG]http://images48.fotosik.pl/476/e1140b64fb8c39cdmed.jpg[/IMG]
  23. Od kiedy na podwórku jest zimniej, Tediś dobrowolnie wraca do domu z podwórka i co dziwne, włazi do sypialni i kokosi się na kocu. Gorzej, że około 6 rano przypomina sobie, że NIE CIERPI Mietka i oszczekuje go zza drzwi, przy okazji skacząc na nie. Za nami druga pod rząd taka pobudka, dzisiaj chyba zamknę Tedika w łazience, bo jeszcze nie jestem na tyle wkurzona żeby go z powrotem umieścić w kojcu. W każdym razie- nie lubimy dużych samców.
  24. Maksio i jego odwieczny wróg: [IMG]http://images45.fotosik.pl/1611/17f6e346888bf0c8med.jpg[/IMG] I moje dzidzi :loveu: [IMG]http://images41.fotosik.pl/1815/786cea860b35422cmed.jpg[/IMG]
  25. Wspaniała inicjatywa, gratuluję pomysłu.
×
×
  • Create New...