-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Witaj Brzdąc. A to mama Brzdąc czy córka?
-
Gadałyśmy o Buffy i o tym jak się domki sprawdza... i Maupa powiedziała, że żadnego psa by mi nie dała. I nie chciała powiedzieć dlaczego. Ale przypuszczam, że ona myśli że ja ich mam tyle bo je zjadam może...
-
A właściwie za co do tych modów??? A Maupa powiedziała, że nie dałaby mi żadnego psa! A ja już do niej jechałam po Monę, Maję i Perza...
-
Kudłaczek ODSZEDŁ ZA TĘCZOWY MOST...
Neris replied to anielica's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To mamy remis, bo teraz ja nie rozumiem... -
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
Neris replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ja to już się boję wchodzić na ten wątek, rymować NI UMIM... -
Kudłaczek ODSZEDŁ ZA TĘCZOWY MOST...
Neris replied to anielica's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poznajecie tego pana? Ktoś umie otwierać szafki w kuchni, jeszcze nie wiem kto... -
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
Neris replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
A ja słuchałam tej relacji telefonicznie i wyobrażałam sobie Wielką Babcię Lavinię bladą z przerażenia, mówiącą "weź, wyproś ich i zamknij drzwi na zamek!!!!". Myślałam, ze padnę... -
A jeszcze z tego co wiem jest jedna suczka którą Wielkie Babcie będą ratować, ale to na razie szaaaa...
-
Pynia znaczy TZ-ta zawojowała... Akuszko, a co Ci to? Leczysz się jakoś? Musisz grzać tyłeczek w pierzynkach...
-
Urokliwy Szuwarek,tak krotko byl ze swoja Pania.Za TM ;(
Neris replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cioteczki, MUSIMY TO UCZCIĆ!!!! Za Józka ptysie, a za Szuwarka co proponujecie? -
Nie odkrylim. Bo jak krzyczę "któy cyc mi wykadł kapcie" to wszyscy się cieszą od razu. A jak każę oddawać to nikt się nie zgłasza. Nic to, znajdę jutro gdzieś na kompostowniku albo sama nie wiem gdzie (but tam wczoraj był).
-
No... ja się umyłam nawet, poukładałam towarzystwo w ich pokojach, a teraz marzę jeszcze żeby ten zdradziecki cyc co mi kapcie ukradł przyznał sie gdzie jest prawy. Bo lewego jakoś sama znalazłam.
-
Brazowa (wciąż w różnych odcieniach fioletu?), ptysia nie mamy, ale może sobie po jabłuszku chociaż strzelimy? A pamiętasz taki napój Ptyś w szklanych butelkach? Uwielbiałam go.
-
EJ!!!! CIOOOOOOTKIIIIIII!!!!! SKończyłam! Jakoś szybko mi poszło. A Wy gdzieście syćkie polazły?
-
Ja to pracuję... przepisuję tłumaczenie, muszę skończyć do rana, bo się ociągałam cały dzień... ale wpadłam na chwilę, a co.