-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
Neris replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Zulcia jest słodka!!!! Maleńka będzie, nózie ma cieniusie... I babcia Neris jej na pożegnanie manicure zrobiła, a co, niech się zaprezentuje jak trzeba!!! A ta druga sunia jest sporo niższa, ale ma grubsze łapcie i wygląda jak miniaturowe corgi. Boska. Gryzła mnie w ucho i ciągała za włosy. Mam kręcone, pewnie chciała naprostować czy co... -
W Milanówku jest para DUUUŻYCH psów do adopcji, tylko razem, kochają się nad życie. Zaraz poszukam wątku
-
Lunka z Radomia-zasiedziała się w DT... zostaje u mnie na zawsze.
Neris replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
A jednak jeśli Asiaf1 mówi o serdecznym stosunku pana do psa to rzeczywiście tak musi być. Asia jest wręcz przewrażliwiona na tym punkcie i jakby coś nie grało, wyczułaby to natychmiast. Może zaproponować państwu pomoc w znalezieniu domu dla szczeniaczka? On jest śliczny, powinien znaleźć dom. Dwa psy to jednak dwa razy więcej wydatków... No i ta sterylka. Doktor Modrzewski robi za 200 złotych -
Lunka z Radomia-zasiedziała się w DT... zostaje u mnie na zawsze.
Neris replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Ja jakoś nie rozumiem, dlaczego ona wylądowała W KOJCU, gdzie jest większa szansa niekontrolowanego krycia niż w mieszkaniu, gdzie suczka byłaby sama. Poza tym ona w tym kojcu była strasznie długo! Chyba dłużej niż trwa cieczka... Nie wiem, ale dzisiaj ok. 21 mial tam być po cichu incognito TZ Maupy, bo wczoraj strasznie się przejął. Zobaczymy co powie. -
Polska Wieś.Suki Skazane Na Śmierć. PUNIA JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Neris replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
Dowiedziałam się, że warto byłoby pójść do doktora Sterny. Ten drugi o którym wspominałaś podobno zaczął "gwiazdorzyć" za bardzo... Co myślisz o tym? -
Tak, mąka i Kudłaczek z lubelskiego schronu, umierał tam, Tiger go wyrwała w stanie ledwo-ciepłym... KTO BY POWIEDZIAŁ, NIE? KTOŚ otworzył szafkę, wyjął sobie różne rzeczy, większość zjadl, a resztą się bawił. POżarte zostały: płatki kukurydziane, pieczywo chrupkie sezamowe, kilka cebul, burak, marchewka... więcej nie pamiętam. NIE BYŁ SAM!!!! Podejrzenia padły też na Bazyla. Ale na drugim zdjęciu to już nie jego dzieło. To Tajfunka wlazła na pralkę, z półki powyżej zdjęła proszek do prania, z półki obok mąkę i inne produkty... i jeszcze coś mocno miętowego, bo jak weszłam to mocno pachniało. Dałabym ją do kojca, ale nie mam takowego...
-
Ciekawe czy wzięła dziewczyny... a może zrobiły sobie prywatny bal w domu? Wróci i do rana będzie sprzątać.
-
Lunka z Radomia-zasiedziała się w DT... zostaje u mnie na zawsze.
Neris replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Cóż... Coś z własnego podwórka - mam do adopcji pięknego 6-miesięcznego psa, zgłosili sie ludzie którzy przez telefon i mailowo brzmieli świetnie, chcieli przyjechać, spieszyło im się... zaufałam im, ale w jakimś przebłysku intuicji poprosiłam Arkę o sprawdzenie domu, jako że blisko mieszka. Okazało się, że państwo mieszkają przy ruchliwej ulicy w nowowybudowanym domu BEZ ogrodzenia. A szczeniak jest wybitnie ruchliwy, duży i wymaga sporo ruchu. Gdyby nie ta intuicja pewnie bym go już opłakiwała... Może warto byłoby ustalić regułę, że ZAWSZE ktoś z mieszkających najbliżej sprawdza dom, rozmawia z przyszłymi właścicielami psa... w cztery oczy trudniej jest ukryć rózne rzeczy niż przez telefon. -
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
Neris replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Jutro bedem!!!! Ale ja to nie jestem taka warta poznawania... -
Dwa duże stróżujące...doczekały się!!! Mają wspólny dom:)
Neris replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście małe nie są... Komu dwa dużaki?