-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
[quote name='Celina12']Dumcia zaczyna już wtórować przy śpiewaniu Harnasiowi-zapomniałam o tym WAM napisać-mopja Anusia słyszała też....ale to śmiesznie jest :diabloti:. Akuszko nabądź drogą zakupu huśtawkę dla Dziewczynek:multi::multi::multi: Ineczka wie co dobre i czym Mamcię zachwyci...a Kalolek nie fce na huśtawkę????:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Kalolek sce tylko na kolana do mamusi...
-
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
Neris replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moja siostra po porodzie miała zakaz jakichkolwiek soków pomarańczowych i z pestkowców, ale ona była 2-3 dni porodzie to ja nie wiem... jej pozwolono tylko jabłkowy wtedy o ile pamiętam. Ale nawet woda mineralna niegazowana, żeby w ten gorąc mogła czegoś się napić... Truskawki silnie alergizują, też cholerka nie wiem czy w ciąży wolno, bo karmiącym na przykład nie. I miodu też im nie wolno. A swoją drogą to pielęgniarki nie mogą ruszyć d... widząc że dziewczyna nie ma nic do picia? Do sklepiku 3 kroki na pewno! A inne pacjentki? Eeee jakieś to dziwne wszystko, zero życzliwości. -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Nikt nie może nam odpowiedzieć czy Polo zaraża. A on teraz w tym szpitaliku siedzi w klatce i naprawdę ciężko mu tam... zmiany nerwowe cofają się nawet pół roku, ale do tego musi być podawana witamina B i cocarboxylasa. No i rzeczywiście ogródek gdzie mógłby sobie leżeć na słońcu albo w cieniu i ćwiczyć nogi... NIe mam pojęcia czy nosówka jest zaraźliwa dla kotów. -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
Neris replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja niestety mam dość daleko, z Pomiechówka to 50km, ale może mi się uda w poniedziałek? O ile Romenka jeszce tam będzie. I wiecie co, chyba by się trzeba było jakoś dogadać żeby każdy jej nie zanosił np. 5 soczków a żadnych owoców... a co jej wolno? Podobno pestkowców nie bardzo, kto coś wie i może mi powiedzieć? Kupiłabym jej owoce jakieś w poniedziałek, może książkę jakąś? Może Chrupka namówię żeby ze mną poszła bo ja trochę nieśmiała... -
Ślepaczka też można pokochać!!!! Szczękuś w nowym domu...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Ja się jeszce zastanawiam czy go nie wywieźć do doktora Garncarza żeby te oczki zbadał... ale to może jak się na nogi finansowo postawię, po Kacperku mam deficyt budżetowy, może powinnam na jaki bank napaść? -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Poluniu... wytrwaj, ciągle próbujemy coś znaleźć... -
Jak dobrze pójdzie to dzisiaj nowe zdjęcia będą... ale na razie nie wiemy jeszcze.
-
Terierowaty,rudy,bardzo ladny Bratanek,od 6 lat czeka....MA DOM :)
Neris replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Hihi, mam go! Macie, nie będę wredna, zdążyłam przed WIZYTOM. [IMG]http://images11.fotosik.pl/77/0708ef0d328fb1a1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/369/cbd7e440e07ee9c2med.jpg[/IMG] -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
Neris replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A żebrała chociaż troszkę? Bez żebrania nie ma uciechy... -
Terierowaty,rudy,bardzo ladny Bratanek,od 6 lat czeka....MA DOM :)
Neris replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Poproszę mms na 604 55 11 17. Ale będę mogła wstawić dopiero po 15, bo zaraz mam WIZYTĘ. -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
Neris replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wszystko na Dogomanii odbywa się na zasadzie wzajemnego zaufania, a NIE KAŻDEMU warto ufać... i ja niestety boleśnie się o tym przekonałam. Pewnie nie tylko ja. Mam nadzieję że Gromik nie zapłaci najwyższej kary. A jeśli chodzi o prawa i obowiązki DT - czy na przykład ja jako osoba biorąca psy na DT mam prawo sobie pójść do weta i je uśpić? Bo chyba nie jestem ich właścicielem... -
Celinko, ja jednak ciągle nie rozumiem jak to możliwe, żeby przy ewidentnej chorobie pani konsultant wystawiła taką opinię... to skandal, oni są naprawdę niepoważni! Nie życzę tej pani żeby zachorowała, ale może dopiero wtedy zrozumiałaby co to znaczy... A do mnie dzisiaj przyjechał Tata z Jamniczej Rodziny z prezentem! ROWER! NIe mogłam wykrztusić słowa, ja jak zawsze wygadana stałam jak gooopek... Rower ma z tyłu koszyczek na zakupy! DZIĘKUJĘ!!!!
-
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Opieka nad Polusiem nie będzie bardzo trudna, będzie trzeba mu podawać witaminy B i cocarboxylasum, masować nóżki, może skłaniać do chodzenia... -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[FONT=Tahoma]Dziękujemy Wam za słowa wsparcia, ja ciągle siedzę i myślę co zrobiłam źle...[/FONT] [FONT=Tahoma]Otrzymałam kolejne wpłaty od:[/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma]Urszula K.[/FONT][FONT=Tahoma]55[/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma]WIESZACZKORAMKI IRYSKA [/FONT][FONT=Tahoma]31[/FONT] [FONT=Tahoma]MALWINA L. [/FONT][FONT=Tahoma]15 [/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma]Janusz R. [/FONT][FONT=Tahoma]25 [/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma]monikusf bazarek [/FONT][FONT=Tahoma]20[/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma]allegro asdp[/FONT][FONT=Tahoma]20[/FONT] [FONT=Tahoma]JOLA OD JADZI [/FONT][FONT=Tahoma]20[/FONT] Miałam 315 zł, dzisiejsze wpłaty to 186 zł, jest już więc 501 zł. Bardzo dziękuję! -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Konsultowałam to ze znajomą wetką i też mówi żeby koniecznie go zobaczyć. Ale że takie zmiany ustępują, tylko baaaardzo powoli. A jak on ma wyzdrowieć jak siedzi we własnych siuśkach i patrzy na kraty? KAŻDY by się w depresję wpędził... -
Gdzie Fin jest ogłaszany? Nie widziałam go na Alegratce, jak się wpisze FIN to nic nie wyskakuje... On naprawdę powinien znaleć dom, przecież jest śliczny.