Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Muszę chyba podbuntować Tiger, bo dowiedziałam się dzisiaj od zaprzyjaźnionej Dogomaniaczki że można uzyskać sądoway zakaz posiadania psów. Pójście na układ z tym nie-człowiekiem umocni go w przekonaniu że jest bezkarny. Trzeba go ukarać, on MUSI poczuć na własnej skórze że zrobił źle!
  2. Piękności nadmorskie spływajcie do domu!
  3. Była dzisiaj u mnie siostra Chart, to nasza wetka która dba o moje stado, i rozmawiałyśmy o Synku. Rzeczywiście nie byłoby dobrze żeby Chart miała kłopoty dlatego że ma w domu psy. Więc staramy się, szukamy domu, trzymamy kciuki itp...
  4. No troszkę poligon, to fakt, dziwiłam się jak to jest że moja fryzjerka tak ładnie zawsze strzyże a mnie wychodzi w ząbek... Ciocia wetka powiedziała, że ocenia go jednak na jakieś 7 lat, tylko jescze musi się trochę odkarmić. To znaczy nie jest za chudy, ale musi jakoś się zebrać w sobie i mięśnie jeszcze wyrobić i w ogóle... ale on nie jest za chętny do spacerowania, no chyba żebym szła przed nim ciągnąc po drodze kiełbasę albo co... A jak wetka przyszła, otworzyła torbę to Canon zaraz podleciał, wsadził łeb i zdziwiony pyta "a ciasteczka gdzieeeee?". Ona na to że przyszła szczepić, a on że szczepienie niech tam będzie, trudno, ale ciasteczka gdzieeee... Był bardzo grzeczny, dał sobie zajrzeć w zęby, uszy, oczy (blizny na rogówce po starym zapaleniu rogówki). Mamy zalecenie jednak przejechania się do doktora Garncarza w Warszawie, ale ja się trochę wstydzę z tym w ząbek czesanym psem chodzić po mieście... więc może jakoś w nocy się umówić, albo kupię mu kubrak... :evil_lol: On jest TAKI grzeczny, mówię Wam. Moja stara ONka darła japę jak zarzynany prosiak, z tego wszystkiego stwierdziła że chyba mnie nawet ugryzie (ale czym hehe, chyba dziąsłami...) a Canon grzeczniutio dał sobie zrobić zastrzyk, a jeszcze potem też zaglądał i patrzył co innym robili... no i ciągle pytał o te ciasteczka... musiałam rozpakować nową paczkę kabanosków dla psów i dałam mu, bo taki był rozżalony że goście i prezentów nie dali.
  5. Czy z postu Feli wynika, że Chrupek może w każdej chwili odebrać Polo? Bo jeśli tak to na co czekamy? A jeśłi nie to błagam, niech nam ktoś pomoże - nie wiem, prawnik, ktokolwiek. Co można zrobić?
  6. Za jakieś 10-20 minut przyjedzie ciocia wetka obmacać nasze cudo, bo chcemy wiedzieć czy nie boli go brzusio i wtedy szczepimy przeciwko wściekliźmnie. Także współczujące ciotki - dzisiaj tak zwane kuj kuj... jak to mówi moja bratanica.
  7. Maleńka, trzymam za Ciebie kciuki NAJMOCNIEJ....
  8. Mam nadzieję, że będzie bardzo szczęśliwy...
  9. Widziałam jeszcze jeden patent - grawerowana tabliczka przynitowana do obroży. To jest chyba niemożliwe do zgubienia...
  10. Ja już zaoferowałam Tiger zrobienie aukcji cegiełkowej, ale chciała zaczekać do wyników badań. Mam nadzieję że będą dobre...
  11. A pamiętasz jak była chora i jak wetka mówiła żeby już uśpić? Takie cudo, dzwoneczek kochany, jeszcze tyle życia przed nią!!!!!
  12. Ja też zaglądam i czekam na Tundrę, może coś poradzi...
  13. Oby tylko odzyskała wiarę w ludzi... wtedy będzie lepiej.
  14. No ale pieniądze z bazarku się przydadzą zawsze... Ja chętnie bym pomogła w wystawianiu, niestety mieszkam 50 km od Warszawy i 4 km od stacji i jakiś życzliwy skasował nam autobusy, więc jazda do Warszawy po te rzezcy byłaby chyba sportem ekstremalnym...
  15. SYnek i tak nie będzie chciał mieszkać w kojcu, kojec będzie niestety na "wymianki" z moim drugim wielkim psem, który na 100% będzie próbował Synka pożreć.
  16. Pan to czy pani, mógłby się zdecydować...
  17. Ale nikt nie wiedział że szykują się dwa domy, Pidzej napisała NATYCHMIAST jak się dowiedziała. Toger dzisiaj od rana była na interwencji, odbierała psychopacie skatowaną dobermankę i teraz jest z nią w klinice. W trakcie tej interwencji zadzwoniono do niej o domu, więc info było właściwie natychmiast po tym jak się domek znalazł.
  18. Ja nie rozumiem - takie cudo i ciągle nic?
  19. Czyli w takich starych wątkach nawet moderator nie pomoże?
  20. Ciekawe, czy go ktoś wypatrzy...
  21. No i co to będzie? On jest naprawdę taki kochany...
  22. Okazało się, że sunia jest w ciąży... Rany na szyi goją się ładnie, sunia jest młoda i dobrze się o nią troszczą, ale tyje w oczach, więc trzeba zaraz ciachać...
  23. Ja się w nim zakochałam, ale ogrodzenie mam na haszczaka za słabe, pójdzie w trasę jak nic... a do kojca mi go szkoda.
×
×
  • Create New...