-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Zaraz tam zielony, żółty z brązowym środkiem...
-
LEONEK - pamiętacie? MA JUŻ 2 LATA!!! PIĘKNIE WYRÓSŁ! nowe FOTY!
Neris replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Cudowne zdjęcia, a Leoś wyrósł na przepięknego psa! -
Będę wypiękniona w nowiutkicch kolczykach!!! Komu wpłacam za przesyłkę? Ronju, może bezpośrednio Tobie?
-
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Neris replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tiger chyba się powczasuje jeszcze cały tydzień... no i nareszcie jej się pogoda poprawiła. Zosiu, a czy Barry skacze i rozdaje całusy czy kręci na razie kółka na podłodze? -
A gdgt chce mu wyrwać kła!!!!
-
I tylko TZ pewnie nie płacze, co?
-
mlodziutka wielkouszka NEGRITA- JUZ W NOWYM DOMKU!!
Neris replied to schroniskoJozefow's topic in Już w nowym domu
Ja szczerze mówiąc nie jestem wolontariuszką, chociaż miałam okazję kilka psów z Józefowa wyciągać na leczenie i ja akurat probemów nie miałam. Niestety w lwiej części polskich schronisk jest tak, że wolontariusze i ludzie najbardziej psom oddani mają mocno pod górkę. "Przepychanie" się z kierownictwem jest na porządku dziennym. Myślę, że ciężko jest nakazać wolontariuszom, żeby zapomnieli o uczuciach i swoich sympatiach i zaprzestali promowania psów, które im zapadają w serce. Osobiście znam osobę, która znalazła domy 120 psom. Czy można było przewidzieć cyrk, jaki zrobiło z adopcji tej suni kierownictwo? Nie wiem, ciężko mi oceniać... pozostaje mieć nadzieję, że nie jest to NORMA w tym miejscu. -
mlodziutka wielkouszka NEGRITA- JUZ W NOWYM DOMKU!!
Neris replied to schroniskoJozefow's topic in Już w nowym domu
Ciężko jest porównywać te dwa schroniska- to są zupełnie dwa różne światy... Paluch jest utrzymywany przez miasto, a Józefów chyba musi się sam finansować. Sądzę, że w żadnym w tych schronisk wolontariusze nie mają wpływu na to, czy dany pies jest sterylizowany w tym czy w tamtym momencie. Więc mówienie do wolontariuszki o tym, że należy zadbać o przygotowanie psa do adopcji w zasadzie jest tylko mówieniem o rzeczach, które powinny być oczywiste. Ale to zadanie kierownictwa, nie wolontariuszy, którzy żadnych uprawnień nie mają... Pewnie, że na Paluchu psy mają sterylki, krople, szczepienia, ale schronisko to ma niewspółmiernie większe fundusze. -
Historia Figuni jest wyjątkowa, więc i emocje ogromne. Ja za każdym razem strasznie płaczę, potrzebuję wsparcia znajomych bo chyba bym nie pooddawała...
-
Kochana Iwonko, przytulam Cię mocno... jestem z Tobą myślami, tylko tyle mogę.
-
To wielka miłość - pożegnać się i ofiarować im dobre życie...
-
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Neris replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Ten wózek ze zdjęcia musi kosztować majątek. Może ten pan z Waszawy podejmie się zrobienia podobnego?