-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eee, ja tam jestem gruba tak sobie, bez zaciążenia. -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja to nie wiem, mam zmienne gusta :eviltong: PO 2 kg makaronu następnego dnia tylko pomarańcze bo na makaron patrzeć nie idzie... -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zupełnie nie wiem, dlaczego po tym poście nie czuję się lepiej... -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Twierdzisz, że ja zjadam na kolację kilo makaronu ? :mad: -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Malizna nie jest podminowana, ona w zasadzie głownie śpi. CO jej nie przeszkodziło wyżreć mi wczoraj ugotowanego makaronu, który leżał sobie czekając na kolację, w garnuszku szczelnie przykrytym pokrywką. Ale co to dla niej!? -
Ale razem marzniemy, to ja też jestem zmaltretowana...
-
Jestem biedny i pada na mnie śnieg :shake: [IMG]http://images44.fotosik.pl/238/cef318806db52cc9med.jpg[/IMG] Bardzo biedny... [IMG]http://images38.fotosik.pl/234/5af683a7c2263581.jpg[/IMG] Kochasz li Ty mię? [IMG]http://images35.fotosik.pl/92/44f9e076f39b9d19med.jpg[/IMG]
-
Jest to jakaś myśl, ale nie wiem czy ona się z tego ucieszy. nie wiem dlaczego w tych oknach starych to małe kwadratowe okienko otwiera się po prostu taką małą wajchą :( i ten kot niedobry odkrył jak się z nią rozprawić
-
Kicia Marysia otworzyła w nocy okno :crazyeye: Nie dość że palę w piecu ledwo-ledwo, aby tylko się ciut paliło, to jeszcze ta mała zołza mi zrobiła wietrzenie domu. Jak się rano obudziłam to naprawdę się poważnie zastanawiałam, czy odważyć się wyjść spod kołdry :mad:
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dawno tu nie zaglądałam, a Żabąg żyje sobie powolutku, na razie bez ataków. Ale jest inna niż kiedyś, teraz skupia się głównie na poszukiwaniu żarcia. Nie wiem, czy to wpływ luminalu czy po prostu tak... -
[quote name='Saphira']Dajcie im chociaż szansę. Najwyżej go odda. Tylko żeby nie uciekł w długą tak jak Pepega Gagaty......[/QUOTE] Myślę, że chyba nie jest aż tak strachliwy. Mam nadzieję, że balkon jest zabezpieczony, w końcu to XIV piętro... nie wiem, jutro pogadam z panią, ale chciałabym poprosić kogoś obiektywnego o ewentualną wizytę przedadopcyjną, ja to każdego uznaję za paskudnego...
-
Dzięki ogłoszeniu w Wyborczej są 2 domy zainteresowane Arią, Jeden z Sulejówka i poprosiłam Abrakadabrę o sprawdzenie domu, a drugi z Góry Kalwarii. Obydwa mi się przez telefon w miarę podobają... zobaczymy co po wizycie. KasiaProdex zrobiła dzisiaj sesję zdjęciową Pokerowi, na początku biedak trochę się bał. Po chwili się ośmielił i podchodził ładnie do Kasi. Nie wiem ciągle, czy on się nadaje na to XIV piętro, on ma jeszcze "wpadki" czystościowe, a windą z tak wysoka się dość długo zjeżdża...
-
W tych krzakach w których koczowała Aria jest jakiś pies...:shake: Wracałam już po ciemku, wyszedł na odgłos kroków ale szybko uciekł z powrotem. Widziałam tylko jasne nogi i podkulony ogon.
-
[quote name='Krysiam']A może by wzięła pseudopinczerka?[/QUOTE] No właśnie proponowałam Pysiola. Zobaczymy...
-
Zadzwoniła młoda pani zaptyać o Pokera, ale mieszka na Grochowie na 14 piętrze. Nie wiem czy Poker by jej tych dwóch pokoików nie zdemolował, mam dylemat...
-
No oby... Poker jest goopi. Jak mu dałam kawał mięsa to go zaniósł na kanapę i tam zostawił, a przybiegł żeby mu dać mięsa z ryżem. Ryz woli czy co?
-
Kurczę, moja mama na stole operacyjnym, jakoś się okropnie denerwuję. Już powinno być po ale nie odbierają w szpitalu.
-
Chora łapa+silny charakter=eutanazja. BENIU ZNALAZŁ DOM
Neris replied to LILUtosi's topic in Już w nowym domu
Z tego opisu wynika, że to cudo nie pies... -
[quote name='Saphira']Ja to mam kilka z zespołem downa i kompletną szajbą, ale nie narzekam:diabloti:[/QUOTE] Ja jakoś tak przesadnie nie narzekam, bo WIDZIAŁY GAŁY CO BRAŁY. Jak się człowiek decyduje na życie z psami to i na zniszczenia się decyduje... ale czasami, jak takie droższe sprzęty idą do nieba to naprawdę boli.
-
[quote name='gagata']A co? Wolałabyś w pokoju? On porządny chłopak jest...Bierze przykład ze starszych, hihi...[/QUOTE] Starszej jednej od dzisiaj daję LUCETAM, to jej ma układ nerwowy wzmocnić czy cośtam.
-
[quote name='Soema']Ty go nie obrażaj! To jest śliczny psiak! Nie wiem, jak on Cię może lubić.....:obrazic:[/QUOTE] On mnie lubi bo ja jestem ładna i mądra, ot co. Może on ma z pół roczku już, kto to to wie... toż to osiołek jest. Ale dlaczego nasikał w kuchni znowu :shake:
-
Jakby ktoś nie wiedział jak wygląda pies z zespołem Downa to tak: [IMG]http://images39.fotosik.pl/233/6ef9e54357dd32c0.jpg[/IMG] A tak poważnie - to Poker BEZWZGLĘDNIE przybiega na każde zawołanie na spacerze. NIech go ktoś pokocha nie za urodę, a za jego oddanie. Bo to będzie bardzo oddany pies.
-
Znowu pszczelarz pytał o moją malutką Ofeczkę. On ciągle zapomina że jej nie ma i pyta, czemu jej nie widzi kopiącej podziemne miasto...
-
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
Neris replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedny biduś... jakby jeszcze nie miał apetytu to co innego, ale on chce jesć... -
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Mi możesz gotować....ja nie cierpię...a za pierogi dużo zrobię:)[/QUOTE] Mówisz - masz :) ale odbiór osobisty