-
Posts
1370 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by blue.berry
-
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
blue.berry replied to doddy's topic in Już w nowym domu
no i tak ciotka doddy z Garcji zrobila Zoche. to takie w twoim stylu :eviltong: -
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
blue.berry replied to doddy's topic in Już w nowym domu
alez jest piekna. powinna sie nazwywac Gracja : )) -
Sposób na walkę z pseudohodowlami - Urząd Skarbowy
blue.berry replied to G.Lindenberg's topic in Pseudohodowle
my (czyli jedno z psich forum) zbieramy teraz informacje na temat jednej z takich pseudohodowli - jesli info sie potwierdzi (szczegolnie to o ilosci psow i ich sposobie przetrzymywania) to bedziemy szukac pomocy w kwestii co zrobic z ta sprawa. na pewno dane beda do przekazania. pozdrawiam -
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
blue.berry replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
zmiana przepisow bez zmiany swiadomosci tez na niewiele sie da. w sumie w tym momencie wydawaloby sie jest odpowiednia ilosc przepisow do regulowania chociazby takis spraw jak znecanie sie nad zwierzetami. i co ? i niewiele. polecam do poczytania chocby te pare przykladow: [URL]http://fundacja-emir.org/aktualnosci/paragrafsprawiedliwosc.htm[/URL] jesli aktualne prawo niewiele daje, bo sądy najzwyczajniej nie chca sie tym zajmowac i umarzaja sprawy, to nowe prawo tez niewiele da. to tak jak z interwencjami w pseudohodowlach czy u prywatnych wlascicieli - masz prawo po swojej stronie bo ustawa taka, bo ustawa siaka (pies w miedzyczasie umiera z glodu lub choroby) a nic nie mozesz zrobic bo policja, wladze gmina, powiatowy weterynarz czy w koncu ten zakichany TOZ maja to w nosie. i mozesz odebrac psa albo jak go ukradniesz albo jak dogadasz sie /zastraszysz wlasciciela. nie wysokosc kar ma znaczenie ale ich egzekwowalnosc. bo jak bedzie tak jak jest do tej pory ze sprawy sa umarzane lalbo w zawiasach to i kary "stutysieczne" czy "dziesiecioletnie" nie pomoga. -
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
blue.berry replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
Gazeta Wyborcza zaczęła nowa akcje "Umierac po ludzku". akcja ta bedzie trwala do listopada. jest to dobra okazja zeby przesledzic poszczegolne etapy i czestotiwosc artykulow oraz sposob prowadzenia takiej akcji. i zeby sprobowac w jakikolwiek sposob sprobowac ruszyc temat zwierzat w Polsce od strony medialnej, zeby chociaz sprawdzic czy ten temat by GW zainteresował na taka skalę jak wlasnie takie akcje. bo ja nadal twierdze i twierdzic bede ze taka akcja zrobilaby bardzo wiele jesli chodzi o ludzka swiadomosc i proby zmiany losu zwierzat w Polsce. -
z relacji z nowego domu: "Paco ma sie dobrze,zaczął jeść z michy, nawet w łazience, juz nie musimy mu jej wystawiac na dwor. z tego co zaobserwowalem na spacerach jest dokladnie tak jak nam mowilyscie - Paco po zobaczeniu innego psiaka staje spiety i nie spuszcza z niego wzrok, a jak intruz sie oddali, daje wyraznie Balbinie do zrozumienia, że to on ma byc jej oczkiem w glowie i zeby juz nigdy nie lazila do innego. podgryza ja za szyje i to dosc stanowczo, oczywiscie wszystko jest pod kontrola. Następna sprawa,na która trzeba przy nim zwracac uwage to zabawa - Paco dosc szybko sie nakreca i nie zawsze kontroluje uscisk swoich zabkow.Oczywiscie nie robi nam krzywdy, ale sprawdza granice, na co moze sobie pozwolic, po komedzie boli momentalnie puszcza np.reke." Balbina i Paco w oczekiwaniu na obiadek [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/3027/paco1yz5.jpg[/IMG][/URL] Paco i Karolina ; ) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/2516/paco2up7.jpg[/IMG][/URL] pozdrawiam Wszystkich światecznie i ciepło
-
u Paco wszystko w porzadku. Balbina na poczatku troche musiala sie odganiac bo Paco mimo wycietych jajek ostro ruszyl w zaloty. wiec zostal pare razy pogoniony. dzisiaj grzecznie z Radkiem pojechal do wetrynarza. dal sobie zrobic zastrzyk i sie poogladac. i juz nie ma takich problemow ze wsiadaniem do samochodu. troche dzisiaj nie chcial jesc, wiec Radek wyniosl miske do ogrodka i tak paco zjadl. noc grzecznie przespal na poslaniu. Kamile polubil a za Radkiem ponoc chodzi jak cien. no i wyklada sie lapami do gory aby go drapac po brzuchu. i daje sobie myc lapy po spacerze. czyli chyba wszystko jest na dobrej drodze :) pozdrawiam wszystkich i swiateczne serdecznie sciskam i jeszcze raz dziekuje Wam za pomoc
-
no to Paco pojechal do Szczecina. u mnie w domu byl bardzo grzeczny, mocno podekscytowany ale grzeczny. on sie niesamowicie slucha. przyjechal po niego Radek z kolega. i chyba sie spodobali Paco bo dawal sie glaskac bez problemu. wizyta byla w sumie dluga, zeby psiak jak najbardziej sie oswoil z nowymi ludzmi. no a potem zapakowalismy go do samochodu i chlopaki pojechaly. dluga droga przed nimi. mam nadzieje ze nie bedzie zadnych "atrakcji" podczas jazdy. Inez - bardzo dziekujemy Ci za pomoc - no od razu prosimy o nastepna pomoc za jakis czas, w kontroli poadopcyjnej : )
-
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
blue.berry replied to Inez's topic in Już w nowym domu
taki słodziak i tak rozrabia? daria - nie czujesz sie jakbys miala w domu klona Sevena? -
To nie jest tak ze nikt nie chce Paco - byly dwie rodziny ktore bardzo chcialy ale obydwie mialy juz psy - samce. a laczenie dwoch samcow to nie jest dobry pomysl. ale dzieki temu i dzieki Malibu naszej kochanej, do domu w tym tygodnu pojechała tosa Pestka. : ) a teraz relacja z dzisiaj: Paco juz zaszczepiony i z wyrobiona ksiażeczka zdrowia : ) pozostalosci po kastracji zbadane - opuchlizna powoli schodzi - zalecenie - masaż : )))))))))))) przednie łapy obejrzane - na 90% jest to nadciagniecie wiezadel w nadgarstku - kontuzja ktora dosc latwo sie lapie kiedy duzy i ciezki pies zeskakuje a Paco troche przyszalal w temacie wchodzenia na bude. dostal dwa zastrzyki - powtorka zastrzykow w sobote. byl bardzo grzeczny, nawet nie protestowal jak mu zalozylam kaganiec. grzecznie stal podczas wszystkich zastrzykow. tylko ogladanie lap bylo problemem ale tez dalismy rade. Paco za Beata chodzi jak cień, szaleje z sukami (teraz mu juz nie wolno. bo ma nakaz ograniczenia ruchu tak na 2 tygodnie). je z wielkim apetytem.
-
Neigh - wszystkim tym psiakom smieją sie pyski i to jest ta najwieksza zmiana :lol:
-
Paco ma allegro (a przynajmniej mial) [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=321780515[/URL] Patia miala odnowic temat Benia oglaszala chlopaka tutaj: [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1060505_do_adopcji_dogue_de_bordeaux.html"][COLOR=#006699]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1060505_do_adopcji_dogue_de_bordeaux.html[/COLOR][/URL] [URL="http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/psy/dogi/showAdvert1479380.html"][COLOR=#006699]http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/psy/dogi/showAdvert1479380.html[/COLOR][/URL] [URL="http://www.dwukropek.pl/0,70610,3051109,23324247,Warszawa_Zwierzaki___Adopcja,4-192.html"][COLOR=#006699]http://www.dwukropek.pl/0,70610,3051109,23324247,Warszawa_Zwierzaki___Adopcja,4-192.html[/COLOR][/URL] [URL="http://www.ogloszenia.interpress.net.pl/index.php?p=detale&id=27863&from=1"][COLOR=#006699]http://www.ogloszenia.interpress.net.pl/index.php?p=detale&id=27863&from=1[/COLOR][/URL] [URL="http://www.autogielda.pl/zwierzeta_domowe_psy__nowa_,dogue_de_bordeaux__do_adopcji_,35015628.html"][COLOR=#006699]http://www.autogielda.pl/zwierzeta_domowe_psy__nowa_,dogue_de_bordeaux__do_adopcji_,35015628.html[/COLOR][/URL] [URL="http://www.mojpupil.pl/oddam_psa"][COLOR=#006699]http://www.mojpupil.pl/oddam_psa[/COLOR][/URL] [URL="http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=14197"][COLOR=#006699]http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=14197[/COLOR][/URL] [URL="http://www.eoferty.com.pl/id68794_do_adopcji_dogue_de_bordeaux.html"][COLOR=#006699]http://www.eoferty.com.pl/id68794_do_adopcji_dogue_de_bordeaux.html[/COLOR][/URL] Maria tutaj: [URL="http://www.psy.elk.pl/ogloszenia/2955,Bordog-Paco.htm"][COLOR=#006699]http://www.psy.elk.pl/ogloszenia/2955,Bordog-Paco.htm[/COLOR][/URL] [URL="http://www.szarik.pl/forum/viewtopic.php?p=422#422"][COLOR=#006699]http://www.szarik.pl/forum/viewtopic.php?p=422#422[/COLOR][/URL] do tego pare osob porozwieszalo plakaty w roznych miejscach polski :)
-
Mastiffka Zuza juz w swoim jedynym wymarzonym domku !!!!!!
blue.berry replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Zuza jest przepiękna... no i na takie zdjecia tak milo popatrzec. -
Ania - dlatego ja marze o domu z ogrodem. Paco zyl na dworze i to widac. na klinice, zamkniety w klatce przez 1 tydzien wogole prawie nie jadl. byly dni ze nie chcial wogole wracac na kenel.dlatego zdecydowalysmy sie, mimo zlej pogody, na przeniesienie go do Beaty na kennel. od kiedy jest na swiezym powietrzu, wcina az milo. po wprowadzeniu do kennelu do razu zwizytowal bude. ja nie mowie ze temu psu bedzie zle w mieszkaniu ale pewnie lepiej byloby kiedy by mial mozliwosc wyjscia na ogrod. jesli zas mieszkanie to napewno fajnie byloby gdyby mialo duzy balkon/taras. zreszta sama nie wiem :( moze jak Paco zacznie byc kochany i zmieni tryb zycia to sie okaze ze najbardziej lubi lezec na kanapie i wychodzenie na dwor nie jest mu wogole potrzebne. tak naprawde zawsze to jest loteria. taka prawda.
-
tyż prawda. moj Grendel 6 lat zyl w 2-pokojowym mieszkaniu i nie byl z tego powodu nieszczesliwy : ) najwazniejsze zeby ludzie mieli wielkie serca i doswiadczenie w prowadzeniu duzych psow. cierpliwosci i swiadomosc ze Paco bedzie potrzebowal na pewne sprawy czasu. ogrod psu do szczescia nie jest potrzebny (ale bylby mile widziany ; ))))
-
wiadomo przednie łapy zdrowe, w biodrach dysplazja jest obustronna ale niewielka, bez zwyrodnien czy wywichniec. pies zreszta siada "na sfinksa" co przy większych zmianach dysplastycznych jest po prostu fizycznie niemozliwe. jutro jeszcze bede pokazywac zdjecia dodatkowo weterynarzowi ktory prowadzi mojego dysplastycznego psa wiec bede miala dodatkowa opinie poza opisem z sggw.
-
na dzień dobry jeszcze praę zdjęć Paco. tak się wygląda jak się emanuje godnością [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/4342/paco25dp2.jpg[/IMG][/URL] a tak się wygląda jak się zjada listek który najwyraźniej nie byl smaczny [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/3106/paco26wd6.jpg[/IMG][/URL] gdyby Paco mial rodowod to mozna by bylo go od razu zabrac na jakas wystawe - zobaczcie jak pieknie stoi [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/1770/paco27fe3.jpg[/IMG][/URL] moj piękny chłopaczek [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/2966/paco28gq1.jpg[/IMG][/URL] niestety łapa nadal boli, jutro w ciagu dnia jadę do Paco z moim weterynarzem, będziemy szukac przyczyn no i trzeba zaszczepić chłopaka. na szczescie apetyt dopisuje ale nie dziwne jak Beata karmi rudego rosołkiem. szkoda tylko ze taka pogoda, zimno, snieg : ((