Jump to content
Dogomania

blue.berry

Members
  • Posts

    1370
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by blue.berry

  1. zadzwonie i sie zapytam. gamoc - rozumiem ze sunia robi postepy ale nie staje jeszcze na tylnich nogach wogole? a ile sama ustoi jak sie ją postawi? a czy ogon zaczął dawac jakies oznaki zycia? pytam bo pewnie o to wszystko zapyta mnie weterynarz.
  2. Aniu trzymasz sie jakos? a jak Twoi rodzice? sciskam Cię bardzo ciepło
  3. kontrola, tak jak czesniej pisałam, przypada na koniec czerwca (6 tygodni po operacji) - wtedy trzeba ponownie zrobic zdjecie i zadecydowac czy usuwac gwozdz czy nie - to w temacie operowanej nogi byc moze warto byloby tez pokazac sunie wczesniej zeby weterynarze ocenili czy postepy sa znaczace czy nie i na co dalej liczyc. jesli sunia wroci do schroniska to tak naprawde zaprzepasci to cala wielka prace Gamoni nad jej zdrowieniem : (
  4. gamoń ależ cudne foteczki. a Pszczólka vel Śruba Vel Lusia wpatrzona w Ciebie jak w obrazek. i pycho Lusi sie cieszy i widać ze zadowolona. szewki zdjęte? a jak cwiczenia? widac jakąś nastepna poprawę?
  5. Aga - a coś sie wogole do tej pory udalo nazbierać?
  6. Gamon a Ty wyjezdzasz na tydzien a potem jak wrocisz jest mozliwosc zebys znow wziela sunie?dzieki za zdjecie szwow - jakby cos sie nie udalo to ew ja moge dac rade w weekend podjechac z sunia do weta.
  7. jak jeszcze raz zrobisz takie ramki to Ci rece pourywam :)i prosze instruckje dot ustawiania opcji Ostrosc w aparacie wreszcie wdrozyc w zycie.
  8. Gamoń - a ty czytasz posty? Wczoraj 16:02 blue.berry Gamoniu kochany - w piątek / sobote Lusia powinna miec zdjete szwy. ja w piatek raczej nie dam rady. czy Ty ew. masz kolo siebie jakiegos weta zeby to zalatwic? bardzo dobrze ze sa wogole postepy i ze sa widoczne - tutaj nikt nie obiecywal ze wszystko sie naprawi w tydzien. choc Janicki obiecywal ze sie naprawi mysle ze u suni rehabilitacja to kwestia przynajmniej 2 miesiecy.no i nalezy pamietac ze po 6 tygodniach po operacji czyli w koncowce czerwca Lusia musi miec kontrole, ponowne zdjecie rtg i decyzje o tym czy juz wyjmowac gwozdz z nogi, czy jeszcze nie.pozdrawiam
  9. Gamoniu kochany - w piątek / sobote Lusia powinna miec zdjete szwy. ja w piatek raczej nie dam rady. czy Ty ew masz kolo siebie jakiegos weta zeby to zalatwic?
  10. Gamon - bo zapomnialam dopisac - jak Lusia "sama" wychodzi na spacer to moze dopoki nie ma opcji siku to podkladaj jej reczniik tak jak mowil Janicki czyli jeden koniec wychodzi miedzy nogami a drugi pod pachwiną pod nieoperowana noga. calusy
  11. się popłakałam :multi: Gamon - wielka wielka robota. jesli bys czegos potrzebowała to daj znak. ew. mozemy sie zastanowic czy nastepna kontrolna wizyta u wetów bylaby wskazana i kiedy. serce rośnie jak sie patrzy na te zdjęcia - dziekuje Wam za cudowna opieke na Pszczólką.
  12. Gamoń - oby wiecej takich informacji. sa jak balsam na rany. czyli terapia cwiczenia/nivalin/vit B daje efekty. oby tak dalej. zeby nasza slicznota mogla normalnie brykac.
  13. Aga - musze Cie zmartwic - dla mnie sunia jest Lusia albo Hienka. dla Gamonia Pszczólka. wiec chyba tylko oficjalnie jest Lucy : )
  14. [SIZE=2]Lusia podczas badania - jak widac przy prawidlowym ustawieniu sunia probuje sama stac, nie jest jakos bardzo podtrzymywana, jedynie troche z przodu no i dr Janicki trzyma tylne nozki ale mowi ze czuje jak pracuja w nich miesnie. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img357.imageshack.us/img357/1692/lusia1fe3.jpg[/IMG][/URL] a tak nalezy codziennie cwiczyc (pare zary dziennie po pare minut) - ustawiac Lusie w taki sposob i przytrzymywac zeby stala a potem powoli puszczac kontrolujac jej siadanie. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img357.imageshack.us/img357/1628/lusia2aq0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img357.imageshack.us/img357/2067/lusia3hk2.jpg[/IMG][/URL] (sorry za jakosc zdjec ale wciskalam sie miedzy rozne elementy aparatu do robienia zdjec rtg.) [/SIZE]
  15. sunia juz po wizycie. zostala dokladnie obejrzana i wymacana (a zdjecia jeszcze raz poogladane). ma czucie w obydwu tylnich lapach, szczypanie za paluszki wywoluje cichy sprzeciw. (lapa zoperowana goi sie swietnie i juz sie zgina). jak sie sunie prawidlowo ustawi i podtrzymuje to ona stoi na tych tylnich nozkach, puszczona siada ale nie ma w tym takiej totalnej bezwladnosci (choc ogon rzeczywiscie bezwladny kompletnie). bezwladnosc lap moze wynikac z efektu wstrzasu rdzenia kregowego lub z blokady psychicznej (pies broni sie przed bolem i dlatego nie staje na lapach). moze to tez byc efekt silnego obicia/obtluczenia calego tylu. zalecenia na chwile obecna sa takie zeby dac suni czas, nalezy ją mobilizowac do chodzenia (zreszta jak sie ją podtrzymuje na reczniku to ona zasuwa jak fryga). ma miec pare razy dziennie cwiczone tyly - trzeba wymuszac na niej stanie, ustawiac prawiidlowo lapki zeby miesnie zaczely pracowac (mam fotki, jutro wkleje). sunia ma pdawany od dzis nivalin (co drugi dzien) i witamine B complex. czekamy tydzien i po nim bedziemy myslec co dalej. niezaleznie od wszystkiego Lusia dzisiaj to zupelnie inna Lusia niz w piatek - droge do kliniki spedzila na siedzaco, jest ozywiona, kontaktowa. ma wielki apetyt jak mowi Gamoń. badzmy dobrej mysli. pozdrawiam
  16. piękne zadowolone psy i piękny widok. bardzo fajne to zdjecie gdzie dwa pyski piją z miski ; ))) pozdrowienia dla całej Majowej Rodzinki
  17. jutro zabieram sunie do weterynarza - niech sie zastanawiaja - jesli trzeba zrobic jeszcze jakies zdjecia - niech robia. przeciez to trzeba jakos wyjasnic.Gamon - bylibysmy po Was kolo 18 - 19.
  18. Beata - chyba bardziej cały kregoslup niz druga noge.
  19. ja tez jestem zmartwiona i co tu duzo mowic - zla na siebie.bo tak naprawde mam wrazenie ze wszyscy jakos przyjeli za fakt ze sunia nie chodzi bo ma polamana noge i problem z miednica. a jak zaczelam sie nad tym zastanawiac to przeciez majac nawet kompletnie niesprawny tyl powinna wlasnie czolgac sie na przednich lapach a nie lezec bez ruchu : (((mimo powtorzenia zdjec, obejrzenia suni i sprawdzenia odruchow (oraz kregoslupa) brakuje mi solidniejszego zastanowienia sie nad tematem. i mam o to do siebie pretensje. bede dzisiaj dzwonic do weta i pytac co proponuje.a tutaj Lusia przed operacją [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/3279/lusia1bp9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/8156/lusia2dq0.jpg[/IMG][/URL] a tu juz po: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img166.imageshack.us/img166/9388/lusia3xb4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img241.imageshack.us/img241/6880/lusia4hg2.jpg[/IMG][/URL]
  20. ciesze sie ze sunia przespala cala noc. Gamoń - obserwuj przy takim podnoszeniu na reczniku jak zachowuje sie jej druga tylnia noga - ta nieoperowana. czy ona wogle na niej probuje stawac, czy trzyma ja bezwladnie?
  21. hihih oczywicie - sunia juz u Gamonia.mam fotki z dzisiaj ale juz nie mam sily wklejac - jutro dam.
  22. sunia juz u teapot.wszystko ponaprawiane i teraz tylko pozostaje czekac. bo w sumie jest jedna watpliwosc ktora sie pojawila - obrazenia u Lusi nie powinny spowodowac tego ze sunia wogole nie chodzila. wiec byc moze w gre wchodzi jeszcze jakis uraz neurologiczny. nie wiadomo, tym bardziej ze okazuje sie ze stan polamanych kosci wskazuje na to ze wypadek zdazyl sie nie tydzien lecz 2-3 tygodnie temu.sunia ma czucie na calym ciele i w lapkach. dzwiga sie na przednie lapki i usiluje czolgac. teraz tylko pozostaje nam czekac czy zacznie sie podnosic. takze nadal warto trzymac kciuki.dziekuje teapotom za transport.no i uklon dla gamonia za opieke pooperacyjna - tego sunie teraz potrzebuje najbardziej.
  23. : ))damy rade. wet juz uprzedzony. jade zabijac pchly - teapoty juz dojezdzaja
  24. pewnie ze napomkne. zaraz wogole ide cos kupic na pchly.moj wet mnie zabije
  25. niop...szkodateraz bedziesz miala na sumieniu zapchlone teapoty, zapchlona blue.berry i zapchlone gamonie : )
×
×
  • Create New...