Jump to content
Dogomania

blue.berry

Members
  • Posts

    1370
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by blue.berry

  1. bardzo bardzo się ciesze ze Odi ma wreszcie swoj dom. widziałam go na samymy poczatku - biedną zachudzoną psinę. pięknie dochodził do siebie i dorastał pod Wasza niesamowita opieka. i wreszcie znalazł swoich ludzi. bardzo się cieszę.
  2. slusznie - w sumie to nawet myslalam ze to jest nr do Gamonia ale nie sprawdziłam a to faktycznie Twoj (korzystalam z tekstu ktory mialam kiedys tam przygotowany i tam wtedy byl Twoj nr.). juz zmieniam
  3. i krótsza wersja: [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Lucy, kiedyś o krok od śmierci. Dzisiaj do pełnego szczęścia brakuje jej tylko DOMU![/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=black][FONT=Verdana]Lucy to śliczna, niewielka (ok. 20 kilo, do kolan) sunia w szaro-brązowym kolorze. Potrącona przez samochód, połamana i sparaliżowana, z wyrokiem śmierci. Jej leczenie i rehabilitacja to ponad 4 miesiące ciężkiej pracy ludzi o wielkich sercach. Ludzi, którzy postanowili, że Lucy będzie żyła i będzie zdrowa. I tak właśnie dzisiaj jest![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Lucy to wesoła i wdzięczna sunia. Lubi ludzi, bardzo się do nich garnie. W stosunku do innych psów jest spokojna, choć bywa czasem trochę zazdrosna o względy opiekunów. Jest zdecydowanie psem domowym. Na pewno wniesie w czyjeś życie dużo radości i miłości. Szukamy dla niej kogoś, kto ofiaruje jej ciepły kąt i w swoim domu i w swoim sercu. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Osoby zainteresowane adopcja suni proszone są o kontakt z jej opiekunką Agą 0 508 089 603[/FONT][/COLOR] i wybrane 4 fotki ktore mogą sie przydac do ogloszen [URL="http://img529.imageshack.us/my.php?image=lusia0001wt3.jpg"][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/997/lusia0001wt3.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://g.imageshack.us/thpix.php"][IMG]http://img529.imageshack.us/images/thpix.gif[/IMG][/URL] [URL="http://img529.imageshack.us/my.php?image=lusia0002lp8.jpg"][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/344/lusia0002lp8.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://g.imageshack.us/thpix.php"][IMG]http://img529.imageshack.us/images/thpix.gif[/IMG][/URL] [URL="http://img356.imageshack.us/my.php?image=lusia0003db7.jpg"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/7372/lusia0003db7.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://g.imageshack.us/thpix.php"][IMG]http://img356.imageshack.us/images/thpix.gif[/IMG][/URL] [URL="http://img529.imageshack.us/my.php?image=lusia0004tq9.jpg"][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/1069/lusia0004tq9.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://g.imageshack.us/thpix.php"][IMG]http://img529.imageshack.us/images/thpix.gif[/IMG][/URL]
  4. przygotowałam tekst który może się przydać w ogłoszeniach. [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Lucy, sunia która uciekła śmierci i kalectwu! Dziś pilnie szuka domu![/FONT][/COLOR][/B] [FONT=Verdana][COLOR=black]Lucy to śliczna niewielka (ok. 20 kilo, do kolan) sunia w szaro-brązowym kolorze.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Lucy znaleziono w rowie przy szosie. Prawdopodobnie potrącił ją samochód. Sunia w ogóle nie mogła chodzić. Okazało się że ma mocno połamana tylnią nogę a paraliż to skutek wstrząśnienia rdzenia kręgowego i uszkodzenia nerwów w tylnych nogach. [/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana]W schronisku do którego zawieziono sunie zapadł wyrok – eutanazja. Ale Lucy tak ufnie patrzyła na otaczających ją ludzi. Mimo bólu i cierpienia była taka spokojna i dzielna. Nie mogliśmy pozwolić na to, aby jej życie się skończyło.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Walka o zdrowie suni trwała ponad 4 miesiące. Skomplikowana operacja, rehabilitacja, zastrzyki, masaże, kontrolne prześwietlenia. Nadzieje które rosły i które czasem bardzo malały. Duże nakłady finansowe i ogromne nakłady ludzkie. Gdyby nie wielkie zaangażowanie wolontariuszy, ich opieka, zacięcie i chęć walki o zdrowie Lucy, dziś nie byłoby takich efektów. Bo dziś Lucy chodzi. Chodzi, biega, macha ogonem i cieszy się życiem w pełni sprawnego psa. I tylko jednego jej brakuje do szczęścia. DOMU!!![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Lucy to wesoła i wdzięczna sunia. Lubi ludzi, bardzo się do nich garnie. W stosunku do innych psów jest spokojna, choć bywa czasem trochę zazdrosna o względy opiekunów. Jest zdecydowanie psem domowym. Na pewno wniesie w czyjeś życie dużo radości i miłości. Szukamy dla niej kogoś, kto ofiaruje jej ciepły kąt i w swoim domu i w swoim sercu. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Osoby zainteresowane adopcja suni proszone są o kontakt z jej opiekunką Agą 0 508 089 603[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jeśli chciałbyś pomóc Lucy a nie możesz jej dać domu, pomóż nam spłacić dług, który narósł przez miesiące leczenia i opieki nad sunią[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Darowizny dla Lucy prosimy wpłacać na:[/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]ul. Jagiełły [/COLOR][/FONT][COLOR=black][FONT=Verdana]5 m[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]. 19, 14 - 100 Ostróda [/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Numer konta: [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]VWBank 78 2130 0004 2001 0388 0143 0001 [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Nr konta dla przelewów z zagranicy: [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]SWIFT: BIG BPLPW PL 50 1160 2202 0000 0000 8747 3146 [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]KONIECZNIE z dopiskiem „Lucy Ostróda”[/COLOR][/FONT] a tutaj gotowy plaka do wydrukowania: [URL]http://www.coffeeshop.com.pl/plakat_Lucy.jpg[/URL] a tutaj podglad (nie do druku bo za małe) [URL="http://img20.imageshack.us/my.php?image=plakatlucyff4.jpg"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/7307/plakatlucyff4.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://g.imageshack.us/thpix.php"][IMG]http://img20.imageshack.us/images/thpix.gif[/IMG][/URL]
  5. oj ja tez sie ciesze ze nie ma niczego złego. a serducho sie podleczy i juz. sweetbull - cudna nazwa : ))
  6. oj mocno trzymamy i czekamy na wiesci.
  7. Kochany Gamoniu - Lusia to przede wszystkim powinna być wdzieczna Wam. to wyscie walczyli o jej sprawnosc, wyprowadzali na reczniku, masowali, a nawet wspolnie kapali sie na polach mokotowskich. dzieki Wam mogla w tak dobrych warunkach zdrowiec i dochodzić do siebie. Aga z Mazur : ) - wszystko zaczęło się dzieki Twojemu dobremu sercu i wielkiemu uporowi. gdyby nie Ty - nie byloby o kogo walczyc. Lusiaku - wiele osob walczylo o Twoje zycie i zdrowie. to teraz nam sie prosze odwdzieczyc i życ dlugo i szczesliwie i byc wielka radością dla swojej nowej rodzinki.
  8. nic dodac nic ująć : )
  9. kubki by mogly byc i ze staffordami :) ale doddy strasznie grymasna jest co do doboru zdjec i malo ktore jej sie podoba :)
  10. Joda jest taki piekny, dobrze wychowany. naprawde nikt go nie chce? czy tez moze ten nowy jedyny czlowiek jeszcze sie po prostu o Jodzie nie dowiedział...
  11. nam też jest strasznie przykro :( a Nizolek gdzie prywatnie nie przyjmuje? bo czasem na sggw terminy kosmiczne a gdzies w innym miejscu mozna od reki sie dostac. bo, kurcze, 29 to sporo odlegly termin.
  12. mocno trzymamy kciuki za Lusie. gamon - mam dla suni przeznaczona jakas kwote - moge ja wplacic na konto ale pomyslalam sobie ze moze prosciej byloby dac ją wam do reki (nie lubie jak pieniadz bez sensu krazy po bankach) - moze mama gamoniowa mogłaby podejsc jakos do mnie, ale bysmy sie gdzies w pol drogi spotkaly?
  13. no to ja umawiam pannice na wizytę. zgodnie z nasza rozmowa albo na piatek albo na wtorek.
  14. czy moglabym dostac info czy ten pies to cc czy ddb (moze byc na prv) i czy wiadomo cos na temat bordogow (czy byly z jakichs hodowli czy beztatuazowe?)
  15. jedynie pogratulowac wyboru osoby ktora sie opiekowala psem pod nieobecnosc wlascicieli. i miec nadzieje ze wlasciciele troche lepszej jakosci niz opiekunowie zastepczy.
  16. Gamoniu kochany - możesz zajrzeć do wypisow Lusi - w ostatnim wypisie powinna byc data nastepnej wizyty (potencjalnie wyciaganie gwozdzia z lapki). bo ja nie pamietam kiedy to powinno byc.
  17. dii - czy jestes w stanie sprawdzic tatuaz u niego lub dowiedziec sie jaki jest? w tym momencie nie ma to wielkiego znaczenia w sumie ale bardzo by mi zalezalo na tej wiedzy.
  18. Mamba w ruchu - nie może być :evil_lol: ale parka, siostry idealne. nawet cycuchy tak samo powyciagane. fajnie masz babo - siedzisz sobie na wakacjach z taka gromadka cudnych stworow :)
  19. czyli dokladnie to co mowil Janicki. prawdopodobienstwo uszkodzenia nerwu - trzeba czekac na to aby nerw sie zregenerowal. no i sorry... jakos nie podejrzewalam ze kosci sa źle zlozone. ja nie ciagnelam Lusi do Janickiego na zasadzie "po znajomosci" tylko dlatego zeby wiedziec ze to zostanie zrobione po prostu dobrze. ja bardzo bardzo sie ciesze ze Lusia juz probuje i daje rade. wierzylam w to caly czas, wogole nie dopuszczalam mysli ze moze byc inaczej. ehh musze sie jakos do ciebie Gamoniu drogi wybrac w odwiedziny. no i jak tylko znajde chwile to zrobie Lusi nowy plakat z bardziej aktualna info i fotami. calus dla Lusi w nos
  20. nie bylo mnie tydzien, wracam a tu taka nowina... jak bardzo bardzo sie ciesze.... oby Luxowi sie do konca zycia szczescilo i wiodlo. Zyj szczesliwie Lux! :multi:
  21. Lusia byla przeswietlana po 4 tygodniach po zabiegu. noga nadal sie zrasta - to bylo dosc skomplikowane zlamanie i do tego jeszcze stare. prosze pamietac ze sunia caly czas ma w nodze sporej wielkosci gwozdz. biodra zostaly sprawdzone wielokrotnie. ja osobiscie do dr Janickiego mam wielkie zaufanie ale rozumiem ze nie kazdy musi, mozna sunie zawiezc na przeswietlenie i diagnoze gdzie indziej. pozdrawiam
  22. mysle ze na wiesci pewnie poczekamy - u Gamonia chyba nie ma netu wiec relacji od Konisi chyba na razie nie bedzie. ale pewnie dobrze jest. musi byc : ))))
  23. dzięki za informacje
×
×
  • Create New...