Jump to content
Dogomania

blue.berry

Members
  • Posts

    1370
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by blue.berry

  1. psow z palucha nie da sie wziasc na dt. jesli chce sie stamtad psa wyciagnac to trzeba tam pojsc i go wyadoptowac. bo checi i szczerosc konczy sie tak jak u mnie. chory bordog ktorego poltora roku temu usilowalam z palucha wyciagnac opuscil to miejsce udajac sie za teczowy most : ( "jest tam jakiś znajomy wolontariusz, żeby na to zwrócił uwagę??? " na tej stronie [URL="http://www.psy.warszawa.pl/"]Strona o bezdomych zwierzakach...[/URL] w amstaffach jest psiak o imieni Bandi i namiar na wolontariusza ktory sie nim opiekuje. w notce z 17 stycznia jest tez opis sytuacji psa "[FONT=Arial]Bardzo martwię się [B][URL="http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/doadopcji/html/bandi.htm"]Bandiego [/URL]z Palucha[/B] - to już sam szkielet."[/FONT]
  2. super. wyslalam Ci miala z linkami zdjec abys mogla je wstawic na molosy. a na bordozym zaloze watek tylko Herze. jak bedziesz chciala "podpiąć się" z Adonisem to zapraszam : )
  3. na molosach to ja mam bana : ) to ja Herze zaloze watek na bordozym. a na maila przesle Ci linki zdjec Hery zebys mogla wrzucic na molosy.
  4. Ewa - fotki dodałam na watku brata Hery. czekam jeszcze na info od Beaty dotyczace tekstu (ktory juz w pocie czoła napisałam :) i załoze Herze watek na dogo i na naszym bordozym.
  5. [SIZE=3][FONT=Times New Roman][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/2325/herauh7.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]ja dla odmniany miałam okazję poznac Herę siostrę miotową Adonisa. Sunia jest spokojna i zrównowazona. Początkowo nieufna, będąc w kojcu nie chciała do nas podejsc. ale po wyjsciu na spacer okazało się ze człowieki nie sa takie złe a jeszcze do tego mają pyszne psie przysmaki. Hera bradzo łądnie chodzi na smyczy i jest przemiłą starsza panią ; ) Ewa - jakby co to ja mam gotowy tekst do założenia wątku Herze - czekam jeszcze na info od Beaty czy tekst jest ok.[/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/8/hera2xl5.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/9742/hera3ou0.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/2210/hera5nm1.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/2349/hera6il7.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/359/hera8oo9.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE]
  6. na prośbę Patrycji zrobiłam dla pięknego Widoka plakat. [URL=http://img99.imageshack.us/my.php?image=widokplakatsu3.jpg][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/8707/widokplakatsu3.th.jpg[/IMG][/URL]
  7. Ewa - pewnie ze mozesz : ) rufusowa - z tego co wiem to jednak poza rutinoscorbinem byly jednak zastrzyki z antybiotykiem. co do zostawiania - na tym etapie ciesze sie ze nie skacze za ciastkami : ) Neska wogole fajnie wyglada ; ) a jakby ja wykąpac to juz wogole moglaby byc etatową modelką.
  8. U Neski wszytsko w porządku. tz z przeziębienia juz chyba wyszła bo ani nie kaszle ani kicha. a na spacer poszła szalenie chętnie i wogole nie chciała z niego wracac. słoma w budzie nie robi jej zadnej krzywdy - nie ma swiezych ranek ani podrażnien. zresztą czesc slomy sobie wyrzucila przed bude na podest. na spacerze nieodmiennie stała radosc z obcecnosci czlowieka i faktu spacerowania. mozna pokopac dołki, probowac wytarzac sie w czyms pachnącym (?) i generlanie wesolo podskakiwac na cżłowieków. jedyny maly sukcesik moj to to ze Neska juz we ze psie ciasteczna bierze sie na spokojnie z lewej reki z boku. ale swoje wyskakała na nas bez ciasteczek na koniec spaceru. wielka radosc byla tez z piszczacej gumowej marchewki ktora natychmiast zostala ukryta w budzie i tylko dochodzily nas z tej budy wesole popiskiwania. niestety na pożegnanie wysłuchalismy sporo przejmującego płaczu. ale tez pewnie dlatego ze po spacerze z Neska bylismy jeszcze na spacerze z innym psem i Neska trochę byla zazdrosna no a potem zrozpaczona. ogolnie na spacerach uwielbiam spacerowac, jesc psie ciasteczna i pozowac do zdjęc: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/1551/neska10kr4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/3628/neska11ep3.jpg[/IMG][/URL] tutaj robię z siebie biedna sierotkę: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/497/neska12ev2.jpg[/IMG][/URL] która wcale nie jestem jak widac : ) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/562/neska13zn3.jpg[/IMG][/URL] i zazwyczaj wesoło brykam [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img300.imageshack.us/img300/3859/neska14ti6.jpg[/IMG][/URL] całus w nos dla wszytskich którzy o mnie myślą. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/4319/neska15kc2.jpg[/IMG][/URL]
  9. [quote name='Natalia i Galwin']Sama pectinoctomia, nawet dobrze wykonana, w dobrym wieku i przy odpowiednich "zmianach" do pectinoctomi nic nie da - to jest lekki zabieg korekcyjny, a nie metoda leczenia dysplazji. [/quote] jak juz pisalam u mojego psa pectinectomia przeprowadzona w odpowiednim wieku i dobrze wykonana dała swietne rezultaty. pies ma aktualnie 7 lat, jest w swietnej formie a stawy ma w b. dobrym stanie. po przeswietleniu w wieku 5 miesiecy pierwsza diagnoza jaka uslyszelismy brzmiala: "uspic". pies byl diagnozowoany u 3 swietnych specjalistow - w naszym przypadku nie mielismy rozterek - wszyscy zalecili wlasnie ten zabieg. poza tym w przypadku dysplazji chyba ciezko mowic o leczeniu, raczej tylko o minimalizowaniu skutkow.
  10. jak to napisała rufusowa: "jeśli chodzi o Metro, to nie mamy wpływu na to czy wydrukują, czy nie." ja dałam ogłoszenie na cafeanimal w necie - widocznie wybrali do drukowanego : ) wiec jak widac się nie płaci. płaci sie za ogloszenie płatne w GW ktore bede chciala dać ale jak dam to pewnie i tak za swoje: ) w Przyjacielu Psue Neska własnie była ogloszona apropo takiego artukułu o naszej bordożce Denisce vel Dyńce. ( w tyczniowym wydaniu)
  11. oj to super ze Neska była w Metrze :) co do efektow - jutro bede u Beaty to sie spytam (bo podaje nr Beaty jako ze w sumie ona najwiecej wie o suni) idusiek - a nie było tam może mojej Lusi - szarej pregowanej suni?
  12. dzieki za info w temacie metra - dalam ją do podlegajacego pod metro internetowe cafeanimalia.
  13. 1. napisałam do Tengusi aby zmienila tytul 2. co tydzien bede wysylac ogloszenie Neski do Pies czeka na czlowieka na GW 3. ogloszenie w GW ze zdjeciem i 4 linijkami tekstu (w rubryce Zwierzaki) kosztuje 56 pln - dajemy? 4. internetowym ogloszeniem w Metrze sie zajme - czy moglabys sprawdzic opcje dania ogloszenia do papierowego Metra? ew. zastanowic sie nad innymi gazetami? bo ja w "papierowym" czytelnictwie słaba jestem. 5. ulotkę zrobię. nie dziwie sie ze Nesce nie spodobala sie obecnosc innej suki z cieczką. a Mirta jest mloda rozrabiarą wiec sie z Neską droczy. jak chodzimy z sunia na spacer to ona wogole nie reaguje na psy szczekajace zza plotow ani na spotykane.
  14. Ewa - moze warto zmienic tytul watku? cos o pilnym poszukiwaniu domu? b doopka w kojcu marznie i wiek i zdrowie nie te aby siedziec w koju : ( czy sprobujesz zajac sie ogloszeniem Neski w Metrze (drukowanym, jesli jest taka rubryka)? zastanawialam sie czy oprocz drobnych w GW nie dac w GW platnego ogloszenia ze zdjeciem (to koszt ok 50 pln). ew jesli sa pieniadze to moze ogloszenia w Moim Psie i Przyjacielu Psie? ja jeszcze postaram sie porobic jej nastepne ogloszenia w necie.
  15. dziekujemy za nowe fotki. ale Lusia vel Sumpi rozbrykana. az milo popatrzec. gamon - jak bedziecie umawiac sterylke i znane beda koszty to daj znak. jakby Mama mogla podejsc to ja przekaze pieniadze na sterylke. czy wogole byl ktokolwiek zainteresowany adopcja suni? czy poza moimi ogloszeniami ktos wogole sunie oglaszal, rozwieszal plakaty?
  16. myślę ze w tym wszytskim najwazniejsze jest to abysmy sie na spokojnie dzielili swoimi doswiadczeniami i wiedza. bo im wiecej wiemy tym mozemy podjac lepsze decyzje. dla naszych zwierzakow. kady pies z dysplazja to indywidualny przypadek - przeciez tak wiele zalezy i od wieku i stopnia schorzenia i specyfiki rasy. i wlascicieli rowniez. ich wiedzy i podejscia do sprawy. moj pies ma 7,5 roku - w wieku 6 miesiecy mial pectimectomie, w wieku 2 lat zerwane wiezadla krzyzowe w obydwu tylnich lapach (jest po rekonstrukcji), ma spondyloze a tylne nogi juz prawie wogole nie kątuja. ostatnie przeswietlenia ktore byly robione pod katem kregoslupa pokazaly ze biodra sa w naprawde dobrym stanie. nasze zycie z naszym psem to stale pilnowanie wagi, najlepsze karmy, wspomagacze stawowe, zastrzyki z hyalganu. oraz rehabilitacja - cwiczenia, masaze, spokojne spacery na smyczy w celu nabudowania miesni. na dzien dzisiejszy ktos kto sie nie zna nie zauwazyl by ze jest po tylu przezyciach. moge sobie oczywiscie zadawac pytanie jak by to wszytsko wygladalo gdyby wtedy w wieku 6 miesiecy przeprowadzony byl inny zabieg. moze lepiej, a moze wcale nie. moje lata z psem ktoremu caly czas cos sie przytrafia (oraz z nowym hobby jakim jest dysplazja: ) pokazaly jedno - ze warto samemu wiedziec jak najwiecej, ze cala masa weterynarzy sie myli i zle diagnozuje, ze zal mi ludzi mieszkajacych w miejszych miejscowosciach ktorzy sa zdani na jednego weterynarza. ze dobrze ze jest internet gdzie mozna podyskutowac i wymienic sie radami. tak dalej i tak dalej. wszystkim wlascicielom dysplastykow zycze wytrwalosci i pogody ducha - bo to najwazniejsze. Goś - najbardziej spaprane TPO u labradora (obustronne) - pies bedzie kaleka do konca zycia - bylo robione na warszawskim sggw - niestety ku mojemu wielkiemu zalowi nie udalo mi sie od wlaciciela dowiedzic nazwiska osoby operujacej.
  17. no u mojego psa janicki zdecydowal o pectimectomi mimo ze lewy staw byl b. mocno wywichniety. ja mam taki problem z TPO ze w polce malo kto umie to naprawde dobrze robic. no i mialam okazje widziec pare psow po bardzo spapranym TPO. i w ich wypadku byloby chba lepiej zeby mialy dysplazje ktorej nikt nie ruszal : (
  18. w piatek ogłoszenie Lusi pojawilo sie w Pies czeka na czlowieka w Gazecie Wyborczej. od poniedzialku bede ja dalej oglszac gdzie sie da.
  19. ja tez postaram sie porobic jakies ogloszenia w poniedzialek. jacek - podawac Twoj nr tele jak sie domyslam? haker - link do Bono [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/bono-dog-argentynski-w-hotelu-u-mosii-potrzebne-ds-pomoc-w-ogloszeniach-113483/[/URL] u nas na borodozym tez jest jego temat - tam jest plakat - czyli zebrane do kupy info : )
  20. Neska niestety troche sie podziębiła, jednak te mrozy daly sie we znaki. byl u niej weterynarz, dostala antybiotyk i inne lekarstwa. jednak kaszelek jest nadal. wet prosil zeby jej nie zabierac na spacery. w piatek poszlo ogloszenie w pies czeka na czlowieka w GW. no wlasnie - jak i gdzie mozna pooglszac sunie poza internetem? i co tu jeszcze wymyslec?
  21. witam czy ktos z milosników dogów kanaryjskich bylby zainteresowany wspoludzialem w finansowaniu hotelu dla suni zabranej z łodzkiego schroniska? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/suka-dogo-canario-zbieramy-na-hotel-pilnie-123902/index10.html#post11572898[/URL]
  22. to "urocze" co piszesz : (( a nie ma zadnego innego forum? pewnie nie bo jakos nie udalo mi sie z wyszukiwarki znalezc. zadalam pytanie o pomoc na dogo podforum kanarow [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f761/dogocanario-w-potrzebie-36563/index3.html#post11572923[/URL]
  23. miesieczny koszt to ok 400 pln. bordoze forum moze sie dolozyc (mysle ze ze 100, 150 pln miesiecznie) - czy ktos prywatnie lub fundacyjnie/forumowo bylby gotow wspierac sunie? czy moze forum kanarow? kto moze pomoc aby mozliwe bylo doprowadzenie suni do porzadku i wyszukanie jej na spokojnie domku?
  24. Beata miała jej od wczoraj podawać rutinoscorbin.
×
×
  • Create New...