-
Posts
2704 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wapiszon
-
Pilnie potrzebna wizyta czas do 10.09.2011 okolice Piły
wapiszon replied to Bazyliszek's topic in Już w nowym domu
Też proszę o kontakt, może będę mogła pomóc:) -
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
wapiszon replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Przykre wieści ;( No to jedźcie jak najszybciej do Wrocławia , trzeba psiakom pomóc -
[quote name='bianka0']Jadąc dzisiaj do Lublina widzieliśmy rozpaczliwą scenkę. Jakiś sku.......syn wywalił przy ruchliwej trasie sukę ze szczeniaczkiem przed Strzeszkowicami. Mały leżał rozkawałkowany na jezdni, a ta biedna próbowała go ściągnąć. Zjechaliśmy na pobocze próbując się do niej zbliżyć, ale już było za późno. TIR zmiażdżył jej łepek. Mam tego dosyć, boję się ruszać w trasę, żeby nie oglądać takich rzeczy.[/QUOTE] Straszne :( Nie zazdroszczę, ta bezsilność jest najgorsza :(
-
Borys już szczęśliwy w swoim wymarzonym domku :) :) :)
wapiszon replied to funia's topic in Już w nowym domu
Może faktycznie zrobić wydarzenie na FB?Historia psiaka jest ujmująca. Może ktoś się nad nim zlituje. Ja niestety nie jestem wstanie pomóc :( :( :( -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
wapiszon replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj też odszedł za TM Brail, Onek, którego też bardzo skrzywdził człowiek..... -
Mój Pan umarł...ja też chcę...SMYKU juz w domku :)
wapiszon replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Super historia:) I Super Rodzinka :) :) :) Dziadkowie wychowali mądrze dzieci, dzieci swoje dzieci. -
[quote name='Florentynka']Wiesz, zawsze byłam zwolenniczką rozpuszczania psów. Ale jak ostatnio, kosząc trawnik, wpadłam jedną nogą do dobrze zakamuflowanego, wąskiego acz głębokiego dołka, w efekcie skręcając sobie nogę w kostce to przeklinałam swoją tolerancję w żywy kamień. Teraz chodzę po ogrodzie z taczkami ziemi i zatykam te 700 dołków... Moje psy zrobiły nam z ogrodu pole golfowe - na pewno jest zgodne ze wszystkimi standardami.[/QUOTE] To zapraszam do nas- psy nie kopią dołków ale ziemia zapada się z powodu - kretów ;) Nie chciliśmy tępić miłego zwierzaczka a teraz mamy kilka krecich rodzin. I zaczynamy z nimi wojnę !
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
wapiszon replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='Biafra']Już normalnie nie daję rady :placz::placz::placz: Zaczęło się od zimy jak moja Granda oślepła, a potem albo choroby albo śmierć. Straszny rok dla starych wielkopsów :-([/QUOTE] Trzymaj się Biafro, wiem,że nie jest Tobie łatwo ale pamiętaj,że zrobiłaś dla Bacy wiele. Dzięki Tobie miał dom, dzięki Tobie był kochany. I dobrze ,że odszedł we śnie. Nie cierpiał, zasnął i teraz biega za TM i spogląda na Ciebie i macha do Ciebie ogonkiem. Wiem,że to żadne pocieszenie ale ..... Baca, Kochany Piesku [*] -
Kofeina litości , jeśli nie możesz naprawić klawiatury to chociaż obetnij pazury ;) Twoich tekstów nie da się czytać ....
-
Piękna, starsza oneczka- AISZA ZA TM:(
wapiszon replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A może ma tatuaż? Mi przypomina moją zaginioną (?) Skradzioną (?) sunię. -
[quote name='Florentynka']Pewnie, tak jak u nas...Zima, śniegiem wieje, a drzwi otwarte w zasadzie cały czas, bo jak nie jeden pies wchodzi to drugi pies wychodzi...[/QUOTE] U nas też:) A jak zamykamy drzwi , to psy leżą na tarasie przy drzwiach.A jak otwieramy to przy drzwiach ale ... od wewnętrznej strony ;)
-
[quote name='kahoona']wszystkie suki do ginekologa! i tabletki przepisywać![/QUOTE] Albo spirale zakładać :diabloti::diabloti::diabloti: A psy zaopatrzyć w prezerwatywy:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A [B]kuntakinte przeprowadzi akcję nauki zakładania prezerwatyw :eviltong::eviltong::eviltong: [/B]
-
[quote name='Florentynka']No i mam wieści od Nalandy: - po pierwsze - jest słodka i kochana. Lubią ją. Nie urosła dużo, podobno. Była u weterynarza, wszystko ok, jest drobna i będzie malutka i już. W przyszłym tygodniu są umówieni na szczepienie na wściekliznę. Mała szaleje, kradnie buty i ucieka, kopie dołki w trawniku. W związku z czym rodzina Nalandy ma plan - pies dostanie swój fragment ogródka - z dołkiem w ziemi i chaszczami (bo wystrzyżony trawnik jej się nie podoba, woli wysoką trawę i krzaczory). Rozważają też basenik, bo Nalanda lubi się taplać w wodzie. Zdarza jej się jeszcze siknąć w domu, bo uważa, że drzwi do ogrodu powinny być cały czas otwarte. Zdjęcia mi obiecano w najbliższych dniach.[/QUOTE] A nie powinny być cały czas otwarte????:diabloti::diabloti::diabloti:
-
Barry - 2 letni berneńczyk za TM (*)
wapiszon replied to ani@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie możliwe:-(:-(:-(:-(:-(:-( -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
wapiszon replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Szkoda, ze Czarodziejka nie zaopatrzyla sie w takie opinie lekarskie w momencie gdy Toro i Retro zostały do niej przywiezione. Nie była taka "przewidująca" jak Wy. Dałoby to pelniejszy obraz stanu zdrowia obu psow.[/QUOTE] Masz rację bela51. I jak teraz Czarodziejka udowodni, że nie przyjechał młody i zdrowy psiak a Ona w ciągu tak krótkiego czasu zrobiła z niego schorowanego staruszka :shake::shake::shake::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Trzymaj się Czarodziejko:) No i trzymam kciuki za Toro o Retro. -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
wapiszon replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Masz rację Zuzlikowa ;) W sumie opinię już sama ustaliłas. Zresztą bardzo dyplomatycznie i taktownie.[/QUOTE] Niestety mała czarna masz rację :shake::shake::shake: -
[quote name='Lacia']ja też myśle ze to trochę bez sensu pan Przemek (P.P) będzie napewno najodpowiedniejszym domem dla Sary..[/QUOTE] Też tak myślę. A jak mają pieniądze to można przeznaczyć na opłatę domu dla innego psiaka .
-
Jeśli to jest domek płatny, to kto ma płacić?
-
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
wapiszon replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękujemy mru za info. Wykuruj się Cioteczko a potem napisz, gdzie znalazła Anioła Magdę.