Jump to content
Dogomania

wapiszon

Members
  • Posts

    2704
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wapiszon

  1. [quote name='dana']"Samochodowe silniki spalinowe " to każdy by na pewno chętnie przeczytał :diabloti:. Ja właśnie musiałam zrealizować małe szkolenie na temat sposobów wspólnej zabawy, teraz jest spokój ;). [B]Lida[/B], pokaż nam swoje dziewczyny, please :lol:.[/QUOTE] Moja pierwsza Onka Aza uwielbiała Lema( w twardej okładce - w miękkiej nie czytała) i płyty( jeszcze winylowe) Marka i Wacka :)
  2. [quote name='Reno2001']A ja jednak jestem za surowymi karami finansowymi. Mam w dupie utrzymywanie zbirów w więzieniach z pieniędzy z moich cięzko wypracowanych podatków. Zresztą na odsiadkę czeka w kolejce ok 40.000 osób :). Teraz nie ma możliwości wsadzic kogos od ręki, bo po prostu NIE MA MIEJSC W WIĘZIENIACH. Zasądzac po 10.000-20.000 zł kary i niech jeden z drugim całe życie to spłaca. Do usranej śmierci niech płaci za swe czyny.[/QUOTE] Zgadzam się w 100% .
  3. [quote name='3 x']ok, dołoże :) kubraki juz dziergam :)[/QUOTE] A jakie kubraki?
  4. [quote name='Florentynka']Kangura póki co nie wywozimy. My wyjeżdżamy jutro na wakacje, no i się porobiło, i Pani Matka będzie mieć tymczasa. Znajomi z którymi jedziemy kupili sobie szczenię berneńczyka, a mają dorosłego ON -ka, który jak się okazuje nie toleruje młodego. Trzeba ich stale mieć na oku, więc na czas wyjazdu mały berneńczyk ląduje pod opieką naszego stada. Będzie się działo! Może Dzika_ Figa raczy wkleić jakieś foty, jak nie, to ja po powrocie wrzucę ( mam nadzieję, że będzie co wrzucać). Maluch jest cudny, ma 2 miesiące, był już u nas z wizytą testową. Pierwszych 5 minut to była panika, a potem zaczepiał Kangura i właził Gjalponowi na głowę. Zapowiada się wesoło, aż troszkę żałuję, że mnie przy tym nie będzie.[/QUOTE] No to przyjemnych wakacji:lol:
  5. [quote name='Nilsson']Niestety mam bardzo przykrą wiadomość;MISI JUŻ NIE MA:-(.Zaczęło jej się pogarszać z godziny na godzinę ,przestała wstawać ,miała drgawki i bardzo cierpiała.Po wielu telefonach z osobami z fundacji i konsultacjami z weterynarzami podjęliśmy decyzję o uśpieniu i ulżeniu jej cierpieniom.Wierzcie mi była to jedna z najtrudniejszych chwil w moim życiu.Misia była najgrzeczniejszym pieskiem jaki przewinął się przez mój dom.:-( Przepraszam jeżeli zrobiłam coś nie tak ,bardzo chciałam żeby wyzdrowiała.Jest mi strasznie przykro,nie mogę się z tą stratą pogodzić.[/QUOTE] Niestety, tego się spodziewałam :( :( :(. Nilsson, baaaaardzo dziękuję za serce dla Misi. Jesteś Wspaniałym Człowiekiem. Trzymam się Kochana ..... Misiuniu [*]
  6. Uwielbiam duże psy :)
  7. [quote name='Mysia_']dzięki kochani :loveu: Kto jeszcze ma profil na facebooku, a nie rozesłał znajomym wydarzenia? :mad:[/QUOTE] Właśnie na FB zobaczyłam Stare Dobre Małżeństwo i poleciłam i zaprosiłam znajomych. Jutro mam 27 rocznicę ślubu, może ten dzień będzie szczęśliwy dla Murzynka i Loli :)
  8. [quote name='mila-ada'][B]Kaja[/B] chyba czuje się już u siebie, bo zaczęła rozrabiać. Zaczęła ściągać różne rzeczy z blatu w kuchni albo stołu. Postanowiłam ją tego oduczyć i za radą weta kupiliśmy TABASCO. Kładłam na blacie różne smakołyki umoczone w tym specyfiku. Czekałam , kiedy się skusi i jaka będzie reakcja. Kiedy Kajka ściągała kawałek boczku z blatu, udawałam, ze nie widzę. Kaja natomiast zjadła to piekące mięso i nawet się nie skrzywiła. Popiła wodą i ok. Następnym razem mocniej umoczyłam, ale efekt był ten sam. Zdjęła sobie na podłogę, zaczęła lizać i zjadła. Wczoraj kupiliśmy w sklepie zoologicznym specjalny spray z gorzką substancją do spryskiwania rzeczy, które psy podgryzają. Dzisiaj położyłam na blacie wędlinę spryskaną ta goryczą. I co się stało? Dokładnie to samo. Kaja w ogóle nie zareagowała. [B]To jakiś kosmiczny pies...[/B][/QUOTE] Mam podobną sytuację z przygarniętym Reksem Na początku był bardzo grzeczny. A teraz tylko się odwrócę to ściągnie ze stołu lub blatu i zje wszystko ( ostatnio 30 dag ostrej papryczki nadziewanej serem ;) ) A gdybym te różne ,,smakołyki" dała do miski to by nie ruszył ! Teraz staramy się wszystko chować lub stawiać wysoko. Jeśli zapomnimy to ..... żegnaj jedzonko :)
  9. [quote name='Zofija']Misia nie moze stać, próbuje i spada na pyszczek.[/QUOTE] Cały czas myślimy i trzymamy kciuki.
  10. Fajne macie psiurki :) A fryzura Daisy odlotowa :) Szkoda kici :(
  11. A może czosnek?
  12. Murzynek ma faktycznie problem : piłeczka czy deseczka ;) Wiadomo, najlepsza ta zabawka , którą ...... ma Bari:)
  13. [quote name='bianka0']Też pewnie nie ma, chociaż bardzo sie ich boi. Zawsze zastanawiałam się dlaczego nie lubią mnie kleszcze. Jak wracam z lasu, to często mam ich mnóstwo w ubraniu, czuję jak chodzą mi we włosach. A nigdy, ale to nigdy nie mam ich na ciele. Ja już odpowiedź znam. Kto zgadnie ?:diabloti:[/QUOTE] Czarownica ;)
  14. [quote name='Martika@Aischa']A my razem ze sponsorem Misiowym wybieramy się odwiedzić cały zwierzyniec ....niestety nie wiem jeszcze kiedy bo auto wciąż nie naprawione:placz:[/QUOTE] No to wymiziajcie całe stadko ode mnie :)
  15. [quote name='Krysia']Tak Anita jedno jest pewne pcheł nie masz:lol:[/QUOTE] A kleszcze?
  16. Wróciłam. Czy szukać behawiorystki? W Pile jest jedna niezła babeczka. Tylko problemem jest koszt. Myślę,że musielibyśmy zebrać na to kasę. Nie możemy obciążać tym Gabrysi. Ona i tak jest super dzielna. Jestem pełna dla Niej podziwu. Gabrysia mieszka w popegerowskim( chyba ?) bloku. W tym środowisku adopcja psiaka to wymysł, nikt tego nie rozumie. Przecież w każdej chwili może znaleźć sobie szczeniaczka. A wiezienie dorosłego psa przez całą Polskę????? I wizyty behawiorysty?????? Znam to środowisko, bo mieszkałam w takim bloku. Są to wspaniali ludzie ale na zwierzęta patrzą inaczej niż my na Dogo. Więć pomyślmy jak, zdobyć kasę na pomoc. Ja mogę dać tylko 20 zł :(
  17. Dziękuję Asi z Fundacji "Głos zwierząt" za to,że pomogła Maggiejan przewieźć ciałko Czarusia. Asiu, bardzo, bardzo dziękuję.
  18. Umieściłam info o onkach na owczarku.pl
  19. [quote name='wisela1']Biguniu, tak tu cichutko.....Wierzyć sie nie chce że ciotki do Ciebie nie zaglądają......[/QUOTE] Zaglądam ale nie piszę ;)
×
×
  • Create New...