-
Posts
2704 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wapiszon
-
Piękna, starsza oneczka- AISZA ZA TM:(
wapiszon replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To przykre ale z drugiej strony ... piękna śmierć, bez długiej, męczącej choroby ;( Żegnaj Kolaczku -
Piękna, starsza oneczka- AISZA ZA TM:(
wapiszon replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Owczarek coli za TM???? -
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
wapiszon replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Horrrrrrrrrrrrrrorrrrrrrrrrrrrr :(((((((((((((((( -
A my pozdrawiamy Haidi i jej super domek
-
Mój Pan umarł...ja też chcę...SMYKU juz w domku :)
wapiszon replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='BUDRYSEK']a Tesc ma juz psiaka? ;)[/QUOTE] O tym samym pomyślałam ;) Stanowiliby niezły tandem :) -
Ale fajne wakacyjne fotki :)
-
Dramat Zojki! Brak postępów w socjalizacji! Co dalej?
wapiszon replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='gabrisia1']Zojeczka ze swoją Pańcią[[IMG]http://s1.zmniejszacz.pl/103/cimg2234__833257.jpg[/IMG][/QUOTE] Gabrysiu , jesteś Czarodziejką :) -
Suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Piękna, starsza oneczka- AISZA ZA TM:(
wapiszon replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='DONnka']Widzę, że wszyscy już troszkę przewrażliwieni na tym punkcie :evil_lol: Jestem i podnoszę sunieczkę :lol: Zaraz zajrzę na wątki owczarkowe, żeby sprawdzić, czy ktoś się nie deklarował :)[/QUOTE] To nie to co myślisz DONka ;) 5 lat temu zaginęła moja sunia i teraz miałaby 9 lat i miała tatuaż. A wszystkie sunie są wg mnie podobne do mojej Wapi ;( -
Piękna, starsza oneczka- AISZA ZA TM:(
wapiszon replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapisuję sunieczkę. może później znajdę jakąś kaskę. A nie ma ona tatuażu albo czipa? -
[quote name='Mika31']prawdziwy anioł wraca wiara w ludzi jak ogląda się takie zdjęcia[/QUOTE] Z klawiatury mi to zdjęłaś:) Ania to Anioł w ludzkiej skórze :multi::multi::multi:
-
Super fotki, jestem pełna podziwu dla Ani:) A może Ania założy wątek na Dogo?
-
Przerażona ONka wróciła szczęśliwie do domu :):):)
wapiszon replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
Też się cieszę,że sunia znalazła swoich właścicieli. A sprawa schronisk policji...... Wiem niestety coś na ten temat. Jak z posesji zginęła moja pierwsza onka, to policja nie ruszyła nawet palcem. Zostawiałam info o zaginięciu w dwóch sąsiednich schronach i co????? Nic. Jak podczas szukania mojej suni znalazłam kilka innych onków to zawsze dzwoniłam do schronów i zostawiałam informacje. Jedna z właścicielek onka była w obu schronach i nikt nie powiedział jej,że mam jej psiaka( dopiero po przeczytaniu ogłoszenia w gazecie dotarła do mnie).Jak po nie całym roku w podobnych okolicznościach zginęła druga onka, to musiałam stać nad policjantem ,żeby przyjął zgłoszenie. I tak chciał ode mnie rachunek jako dowód, ile zapłaciłam za psa. A jak znalazłam utopioną Kamę w rzeczce o głębokości do kolan , to odmówili wszczęcia sprawy. Może gdybym powiedziała , kto kradnie mi psy to bohatersko zajęliby się sprawą.A w tej sprawie, najważniejsze ,że sunia się odnalazła i myślę,że Właściciel zrozumie,że całe działanie było podyktowane dobrem psiaka . Wilczurku, wrzuć na luz, pokazałeś ,że jesteś wspaniałym człowiekiem, zajmując się Delkiem. -
[quote name='Incia']Germaine-wielki szacunek dla Ciebie, żeby tylko tacy ludzie jak Ty byli wokół... Cezar-trzymaj się![/QUOTE] Padam na kolana przed Germaine :)
-
Zgadzam się Bianko, do lasu się nie boję pójść wieczorem. A jeśli się boję , to ludzi a nie zwierząt.
-
Przerażona ONka wróciła szczęśliwie do domu :):):)
wapiszon replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
Myślę, że nie ma co się podniecać. Jeśli Fanta to Denis to nikt nie będzie przetrzymywał suni tylko odda właścicielowi. Wszystkim przecież chodzi o dobro psów. Ci, którzy ją znaleźli, też tylko to mieli na myśli. Robili wszystko, żeby pomóc suni. Myślę,że właściciel to zrozumie. -
Musi być dobrze :) 21 lat temu dokładnie w tym samym dniu zaczęła chorować na parwo moja sunia Onka Aza. Też była maluszkiem. Była drugim psiakiem z tego samego gniazda. Pierwsza sunia kilka dni wcześniej zeszła w nocy w strasznych męczarniach. ,,Wet" nawet nie chciał przyjechać :( Czuwaliśmy przy niej całą noc( wet przez telefon stwierdził trutkę). Wzieliśmy następną sunię i po dwóch dniach zaczęło się to samo, ale po pierwszych wymiotach pojechaliśmy do innego weta, on stwierdził parwo. Przez 2 tygodnie walczyliśmy o nią. I potem była z nami przez 12 lat. Maluszek przetrzyma :)
-
[quote name='giselle4']Ludzie 35-37lat pierwsze pietro 3 pokoje z kuchnią kotek 10letni 3 szczurki,akwarium rybek i Smyk czy Wam to pasuje? zakochani w zwierzetach,poprzedni piesek zył 17lat powiedzieli ze juz zadnego pieska ...a jezeli juz to tylko ze schroniska.... Beda fotki,maile i podpisana umowa adopcyja oraz spotkania przy okazjii czy bez z ludzmi i zwierzyncem:):)[/QUOTE] Brzmi nieźle:multi::multi::multi:
-
1o letnie dziecko może być bardzo dobrym opiekunem psa:) Sama dostałam psa jak miałam 10 lat i do teraz jestem niepoprawną psiarą ;)
-
Myślimy, myślimy, myślimy ....