ano właśnie . ja też nie widzę związku .
moja suka kocha najbardziej mnie , a pies męża.
Poprzednia suka zakochana była na zabój w męża , ja mogłam nie istnieć :mad:
nie ma reguły :cool1:
kto powiedział że to łatwe :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:
jak macałam i szukałam nigdy nie znalazłam :diabloti:
podczas smyrania mi się czasem udaje wyczuć :diabloti:
także spokojnie :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:
heheheheh
ja zaś wiecznie jak wymacam sprawdzam z obłędem w oczach czy to aby nie kleszcz :crazyeye:
Do Lucka chętnie się przyczepiają :(
Guśka na szczęście (tfu tfu) jeszcze nic nie przyniosła do domu .