Dziękuję , mam nadzieję że nasz piesek :loveu: spokojnie zniesie podróż do domku.
Zakupię mu dziś jakieś miejsce do spania i jedzonko.
Jessssuuuuu jak sie cieszymy :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
Ja sie zakochałam...ale tak cichutko siedzę i czekam...
Mąż coś kręci nosem jeszcze ale prawie przerobiony.
Jestem z Zielonej Góry więc nie mam daleko...
Dzieci mam ale dość duże 6 i 8 lat wychowane z psem..