Jump to content
Dogomania

mrowa23

Members
  • Posts

    2450
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mrowa23

  1. [quote name='andzia69']chorobcia - nic mi nie przychodzi do głowy tylko hotelik u mosii albo inny dt - tylko gdzie???? podejrzewam,ze Luska jest zazdrosna - to ona była "pierwsza" w tym domku - tak? a mała trafiła potem - dobrze rozumię? ja się jej nie dziwię - ale wiem,ze jest cięzko:shake:[/quote] tak luska byla wczesniej szczenior niedawno dojechal:( wystawilam lusie na allegro...zobaczymy co wyjdzie z tego....
  2. zrezygnowac nie zrezygnowal ale niestety dopoki nie minie atak choroby nie moga wziac psa...
  3. niestety luska rzucila sie dzisiaj na mala... zlapalam lusie w locie jak skoczyla na mala ktora spala... pilnie potrzebny nowy domek dla Lusi z doroslymi dogaduje sie bez problemu ale niestety z dzieciakami psimi w ogole...:-(
  4. niestety tamten dom bez uzgodnienia ze mna wzial innego psiaka na tymczas... postanowilam juz nie eksperymentowac i izoluje psiaki od siebie bo mala zaraz bedzie sie bala psiakow, niedlugo pojade z nia do wujka astora ktory jej pokaze ze psiaki nie sa zle i mam nadzieje ze szybko zapomni o strachu...:-(
  5. dalllekkkooo cie gna cioteczko...no to my poszwedamy sie po lasach o :eviltong: a macie cos ciekawego w okolicy?
  6. dziekujemy cioteczko dziekujemy:) jak tylko uszka sie podgoja to pozna wujka :D ciekawe kto komu wiekszy lomot spusci- wierze w mala :evil_lol: na majowe chyba bedziemy tam gdzie nocowalismy:razz:
  7. jestem jestem dzisiaj w wawie musialam byc... lusia i mala bez zmian :( a co do samej lusi to babka schudla znowu pare kg - szprycha sie robi :D lapki nadal sie trzesa ale juz nie az tak bardzo- widac poprawe moze nie kolosalna ale jest i to sprawia ze mozna myslec pozytywnie o powrocie do pelnego zdrowia lusi :) domek do ktorego wyslalam lusie milczy jutro zadzwonie pod nr ktory mi doddy podeslala i zobaczymy co wyjdzie...
  8. poki co mala juz tak nie piszczy a luska udaje ze wcale nie ma ochoty jej zjesc... wyslalam luske do osoby chetnej na adopcje ast-ki...musimy czekac na odpowiedz cierpliwie...
  9. do schronu luski nie oddam na pewno wole je separowac niz oddawac lusie, i od razu mowie domek i tak sprawdze do ostatniej dziury i nie oddam luski byle komu, sprawa szybka ale nie na tyle by oddawac psa gdzie popadnie, luska zasluguje na najlepszy dom i takie znajdziemy. bardzo dziekuje za kontakty, jestescie kochane dziewczyny. niestety miedzy nimi nadal spory...choc mala dzisiaj juz tak nie piszczala przerazliwie jak zobacyzla lusie...ehhh...stwory kochane... nr do babki co chciala mambe nieaktualny ma inna biede juz dom z gorzowa sie nie odezwal a luska dzisiaj zaatakowala mala na szczescie byla w kagancu ale znowu poszlo bog wie o co bo zabawek nie ma i jedzenia tez jak sa razem a mala spala na podusi a ta podeszla i i chciala wskoczyc na mala z bulgotem ale ja odciagnelam...wiec znowu siedza w osobnych pokojach...
  10. no i jeszcze foteczki malenstwa [IMG]http://images21.fotosik.pl/178/cbb58ea4e9143da5med.jpg[/IMG] no i z cyklu "jak zamordowac zabawke" [IMG]http://images21.fotosik.pl/178/0628e9df5677f330med.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/102/3b220f55afb469d3med.jpg[/IMG]
  11. dziekujemy za mile slowa :) a tutaj jeszcze fotka spiaca : [IMG]http://images20.fotosik.pl/232/ffe7644c580a4e1amed.jpg[/IMG]
  12. no no gratuluje wlozonej pracy :crazyeye: a jak chlopisko wypieknialo widac ze mu milosc sluzy :razz:
  13. niestety przed mala 3 tyg bez spacerow jeszcze:-( kurcze mala sie boi luski i ucieka z piskiem na widok wchodzacej lusi, nawet potrafi zsiusiac sie ze strachu... o podejsciu energicznym nie ma mowy a luska i tak warczy na nia wiec sa izolowane od siebie poki co... mala tak reaguje bo luska na szczescie w kagancu ale ruszyla na mala... jak huknelam na luske to poszla przepraszajac no ale malpiszon terroryzuje mi mala... :-( jest co raz gorzej miedzy nimi a luska za dobre czyli bez oznak agresji zachowanie jest nagradzana a za chocby najmniejszy przejaw agresji jest zaraz karcona i odsylana na miejsce ale mala juz nawet nie chce schodzic z lozka i wtula sie z placzem w czlowieka byle tylko luska nie podeszla do niej:-(
  14. dziekujemy za mile slowa a krusznki na pewno z oka nie spuscimy :p damy wyglaskac jak najbardziej obetrzec dundle a potem pod pazuche i do domu:eviltong: agga to kiedy wpadasz ? bo mala na mizianko bardzo skora :razz: fantasyczne uczucie nosic doga na rekach... choc nie powiem zadyszki dostac mozna ale i tak nosze poki moge :evil_lol:
  15. zatluczcie mnie ale musialam.... ta mloda dama bedzie na zlocie... agga juz sa pewne dwa dozie do glaskania :razz: [URL]http://images20.fotosik.pl/228/a6b14946546819a8med.jpg[/URL]
  16. jest malenstwo jest.... Fanaberia Saria dla panstwa :cool3: [IMG]http://images20.fotosik.pl/228/a6b14946546819a8med.jpg[/IMG]
  17. psy izolowane moga byc ale to nie jest wyjscie... a tymbardziej dlugotrwale...:( niestety nie mam skad wytrzasnac klatki...
  18. niestety a psiaki najpierw poznaly sie a dopiero potem weszly do domu ale niestety luska na szczescie najpierw ostrzega ale podnosi wargi warczy sz0czerzy kly raz klapnela zebami w kierunku malej i robi to wtedy kiedy nikt nie patrzy, a jak patrza to ogon jej chodzi....wie ze zle robi a jak juz wiei robi to cichaczem to ja na prawde boje sie o mala... tamta rodzina dopoki nie wyzdrowieje jeden czlonek nie wezma psa a tymczas po zobaczeniu jak radosna jest luska bez uprzedzenia mnie wzial innego psa, luska bedzie u mnie tak dlugo jak potrzeba bede je separowala ale sami rozumiecie ze na czasie mi zalezy...
  19. sluchajcie jest problem...:( lusia nie zaakceptowala malej... jak moze to zeby pokazuje, chce wygonic mala jak najdalej, warczy i generalnei ciezka sprawa... nie mozemy czekac na tamten dom tylko szukac innego rownie dobrego ale szybciej...
  20. bianka nie dostalam pm od ciebie jezeli ktos ma nr do bianki niech mi wysle na moj nr 506 122 690 bardzo pilne bo bede stala z kropa na srodku wrocka i nie wiedziala co dalej ... a teraz pakuje sie do wyrka
  21. juz jestem cioteczki spokojna glowa :) znam adresy telefony wszystko spisane jak co podaje jeszcze raz moj nr 506 122 690 jutro o 5:30 odbieram kropke od hali potem jade do kaLOliny po pyze i potem do wroclawia, planuje byc we wrocku ok 10. z racji tego ze diewczyny od pyzy beda jechaly od dolu do chcemy spotkac sie na wylotowce na dole wroclawia, ja potem bede jechala z tz-tem w odwiedziny do cioteczki z walbrzycha, tak wiec cioteczka ktora kropke bedzie odebierala czy mozemy tez sie tam spotkac po tej stronie wrocka o tej godzinie? najchetniej na wylotowce na walbrzych bym sie spotkala moze byc?
  22. poprosze na maila adresy osob od ktorych mam odebrac psiaki i godziny hala mi juz podala a drugi psiak? adres nr telefonu i godzine w ktorej ma byc pies odebrany.
  23. dobra ale jak mnie tz wypatroszy to bedziecie zbierac moje wnetrznosci i upychac do ciala :diabloti: bo poki co nadal jest 20 zl i bede musiala sie u niego zapozyczyc...znowu...
×
×
  • Create New...