Jump to content
Dogomania

mrowa23

Members
  • Posts

    2450
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mrowa23

  1. bueheh no wiecie jakos trza bylo Maki namowic do kontaktu a troche magi nie zaszkodzi :evil_lol: :lol:
  2. i zaraz postaram sie o jeszcze pare fotek :)
  3. pewnie ze jej sie uda w koncu jest pod opieka dogomaniakow :) ja juz nawet mam pewne pomysly wzgledem Maksi ale musi dziewczynka jeszcze powspolpracowac ze mna zeby moc isc do adopcji ale... damy rade bo Maksi jak najbardziej chce nawiazac kontakt tylko niesmiala dziewczyna jest ;) jutro bede u niej. hala a ty baboku kochany czemy nie bylas w schronie? nastepna sobote cie widze prawda? :>
  4. patrzac wzgledem innych schronow to moge powiedziec ze maja fantastycznie a dalczego? bo kazdy pies wymiziany wyprowadzony na spacer, uczony np siadania czy podawania lapy przez wolontariuszy, teraz trzy psiaki pojada na wystawe psow nierasowych, psiaki sa zabierane na spacery i do miasta i na odludzia.... nie czuc tam tej liczby psow, jak sie wchodzi na wybieg to mlodziez beztrosko szaleje w zabawie razem, starsze wyleguja sie na sloneczku, fakt jest tam brudno w sensie bloto jak popada, psy sie czesto wynoraja w czyms ale nie widzialam zeby w jakims schornie psy przychodzily gdy je sie wola po imieniu,a jak to powiedziala pewna madra kobieta, wszystkim domow nie znajdziemy wiec oprocz szukania domow stworzymy ten dom na miejscu, jest np edek- maly slepy psiak, jakos sobie radzi ale czy on ma jakiekolwiek szanse na adopcje? watpliwe ale jak tylko poczuje reke wolontariusza na sobie to zaraz widac jak mu sie "papa smieje" a maksi? zaraz wstawie fotki jak tylko sie popodlanczam z kabelkami wszystkimi ;)
  5. no wiec bylam u maksi .... wizyta sie zaczela normalnie czyli dookola wybiegu zerkajac czy aby ludzie sa gdzies ale nie podchodzila a wrecz jak zawsze dawala noge... w pewnym momencie poszla na tyl wybiegu ja poszlam za nia powolutku sobie i maksi polozyla sie w cieniu a ja siedziala na budzie gadajac sobie do niej jak to fajna laska z niej. maksi wuruszyla a ja za nia powolutku myslac ze robimy kolejna runde a maksi na to do budy wskoczyla wiec ja za nia prawie :D posiedzialam przy budzie sobie z nia zapielam ja na smycz i maksi udawala ze mnie oczywiscie nie widzi. potem z kamila wyprowadzilysmy ja z budy i poszlysmy na placyk miedyz dwoma wybiegami dla psow i tam sobie siedzialysmy, na poczatku wielki stres potem juz rozluznila sie troszke, wycielam te kudly wyszczotkowalam cala dame wyprzytulalam wyglaskalam i pogadalysmy sobie z dobre 2 h chyba;) pozniej z racji tego ze byla to sobota a maksi byla na smyczy to zamknielismy ja w boksie z innymi psiakami- na niedziele sa zamykane i wypuszczane od poniedzialku rana zaraz, zamknelam maksi- troche jakby obrazona byla za takie spoufalosci ale wiecie co serce mi zmieklo kiedy maksi jak uz odchodzilam wyjrzala za mna.... jestem ciekawa jak bedzie we wtorek czyli jutro. schron serdecznie zaprasza do pomocy i dlatego nie przerwe pracy z maksi a jak juz maksi wyjdzie to pewnie w dalszym ciagu bede tam jezdzila z ogromna przyjemnoscia na kawke po turecku ipogaduchy na pienku ;)
  6. oj cioteczki nerwowe jestem jestem i jzu opisuje tylko male sprostowanie schron cieszy sie z pomocy ale nie cieszy sie jak sa troche przekoloryzowane slowa typu ze maksi umiera ze maksi czy dino maja zle czy ze psy maja zle bo psy maja fantastycznie i tylko o to tutaj chodzi, wierzcie mi ze smutno sie robi jak sie czyta ze psy sa atakowane przez inne i maja zle kiedy to nei prawda i kazdy pies ma tam jak w raju a ze jest to psie spoleczenstwo skladajace sie ze 160 psow to wiadomo ze jeden wyzej drugi nizej w hierarchii sa, takze ze spokojem, Hala odwalasz kawal dobrej roboty tylko pamietaj ze to co wyglada zle czasami to jest normalne zachowanie wsrod stada psow i ze nic zlego sie tam nie dzieje i o tym nalezy glosno mowic :) a teraz zaraz o maksi mowie :D
  7. cioteczki kasia i viola sa wstretne niedobre i a fe a fuj i be dlaczego nic ciotce z poznania nie mowia o takim skarbie? co ? co ? co? to teraz ja zapytam czy mala jest ulegla wzgledem innych psow bo mam szatanski plan :evil_lol: bo jak przyjazna do calego swiata to mialabym pomysla tylko ja znowu na weekend wyjezdzam....zgadza sie ona z sukami ?
  8. na pewno skoro jest nawet wysterylizowana :) ja sie przygotowalam na tragedie a spotkalam sie z jednym z najlepszych schronow w jakich bywalam....pieniadze sie nei przewalaja, wrecz ich brak ale radza sobie swietnie, jest duzo wolontariuszy psiaki sa wyglaskiwane i wykochane. od czasu do czasu sa kapane ale przy takiej pogodzie jak teraz to troche bez sensu kapac psiaka ktory po kapieli pojdzie na wybieg z blotem ;) jutro bede u malej postaram sie nei zapomniec o aparaciei bateriach do niego i porobie kilka fotek. no i jutro bede miala troche wiecej czasu a jakby nei padalo to byloby super mozna by wiecej zdzialac niz przemoczone i oblocone ciuchy ;)
  9. moment moment....maksi jest zdrowa- zapytam jeszcze dokladnei czy cos jej potrzeba z badan czy opieki wet. ale wszystko wskazuje na to ze maksi sie jest zdrowa jak rydz :) hotelik kosztuje 12 zl za dzien
  10. tylko chcialam zeby wypowiedzialy sie osoby ktore przelaly mi pieniazki bo moze maja jeszcze jakiegos szczegolnego w potrzebie psiaka albo cos i dlatego nie chcialabym sie sama tak rzadzic tymi pieniazkami...:oops:
  11. ata sie nie przejmuj ja tez juz nic nie wiem czy ktos zle zrobil czy ktos dobrze, ja nawet nadal nie wiem co z pieniedzmi zrobic ktore mam na koncie...
  12. jutro jade do maksi zapytam czy ewentualnei potrzebne sa pieniazki na jej badania, jedzonkio raczej nei bo dostaja wspolnie wszystkie, ewentualnie w pozniejszym okresie smakolyki :)
  13. pozniej moze isc do dt choc mam plan ale to jak juz maksi zaufa mi :razz: a teraz na prawde dziewcyzny spokojna glowa wiem co mowie, widzialam rozne rzeczy a ta sprawa jest bardzo lagodna i nie ma czym siemartwic potrzebuje tylko troche czasu :)
  14. a moze jakies nowe fotki mrowki ciotki powkladaja?:>
  15. macie to jak w banku ze bede dojezdzac, a mowie powaznie teraz jak dla mnie to troche pieniadze w bloto zeby juz teraz brac maksi, wyglada tak bo jej sie siersc skoltunila ale jak tylko dziewczyna zaufa to nozyczki pojda w ruch a Kamila ostatnia ja wyglaskala np wiec na prawde nei jest zle. wyglada na zabiedzona ale na prawde ma dobrze, a koltuny pojawily sie przez to ze na wybiegu jest blotko a psy siadaja i klada sie w tym blotku a ze maksi ma dluzsza siersc to gotowe takie ubranko, ja moge ja brac do dt ale chcialam zebyscie poznaly moja opinie, to jest schorn jeden z nielicznych ktore sa rodzinnymi schronami z imionami i rekami do glaskania i wymiziania kazdego psiaka i dlatego moim zdaniem mozna maksi smialo tam zostawic, ona zdziczala bo rak za malo do pracy a psiakow bardzo duzo, a biedactwo niema sily przebicia miedzy innymi psiakami ale przeciez ja tam bede dla niej glownie takze sadze ze warto ja tam zostawic i tam namiejscu pracowac z nia.
  16. emmm zgubilam sie....ale ok.... dobra powiedzcie mi co mam zrobic z pieniazkami na koncie co mam ? oddawac do portfeli wlasnych czy przeslac gdzies dalej na jakis cel na afn czy jak?
  17. widze ze dotarlam po czasie a chcialam juz kombinowac dt ;) brawo dziewcyzny za szybka akcje i czekamy na wiesci czy sie znalazla mala
  18. jestem byla widzialam i .... spodziewalam si epsa zupelnei zahukanego, gryzionego przez inne psy i szykanowanego ktory nei potrafi odnalezc sie w schroniskowej spolecznosci i grozi mu niebezpieczenstwo a widzialam: sunie chcaca nawiazac kontakt ale majaca obawy przed czlowiekiem ale mimo to szukajaca kontaktu, sunie obszczekiwana przez malego dede(chyba nie pokrecilam imion) owszem obszczekiwal ale nie gryzl i maksi owszem uciekala ale nie panicznie a raczej byla przeganiana i nie bylo oznak leku a raczej "wole ustapic" czyli brak podkulonego ogona chocby przy odchodzeniu od dede. sprawa nr 2 z wiekszymi spami obwa****e sie i siada sobie miedzy nimi, do michy bez problumu dochodzi. srednie psy obszczekujace potrafila zignorowac gdy przysiadla przy budzie. szuka kontaktu, jak widzi ludzi to obchodzi lukami na okolo ale stara sie miec wszytsko na oku i zatacza co raz mniejsze kola a nawet siada bardzo blisko. pogoda byla fatalna przez co przebywanie na wybiegu bylo ehkm malo przyjemne wrocilam zgnojona do majtek ale zadowolona a teraz wnioski i postanowienia moje nie zabieralabym maksi ze schronu bo tam ma warunki dobre, nie jest gryziona jest czasami przeganiana i moim zdaniem jak i dziewczyn ze schroniska warto popracowac z nia na terenie schroniska - bedzie wieksza korzysc dla maksi, zabranie jej stamtad jest wyjsciem ale nie najlepszym, lepiej byloby ja tam zostawic i tam z nia pracowac, moge sie tego podjac jak najbardziej, jestesmy umowione z dziewczynami na sobote i mam nadzieje ze pogoda dopisze bardziej niz dzisiaj bo dzisiaj nie ma co ukrywac lalo.... ale sie rozpisalam w kazdym badz razie z dziewczynami jak rozmawialam to warto byloby przez chocby2 miesiace powalczyc o maksi w schronisku- bedzie to korzystniejsze dla jej psychiki a na prawde da sie to zrobic tam na miejscu. swoja droga jest to fantastyczne schronisko i fantastyczni ludzie! teraz proponuje decydowac dziewczyny co wy o tym myslicie, macie moje slowo ze maksi nie dzieje sie krzywda ona potrzebuje czasu i cierpliwosci i zajecia sie nia ale nie na sile, dzisiaj prawie juz sie zdecydowala wejsc do budy by podejsc do niej i glasakc siadala obok nas w odleglosci ok 2,5 m gdzie na poczatku byla co najmniej po drugiej stronie wybiegu, dlatego jesli sa pieniadze ja bym sie wstrzymala badz np pomogla w schronie za ta kase, bo widac niestety ze kasy nei ma za duzo a przydaloby sie pare nowych rzeczy.... dino takze nie ma zle jest wesolym psiakiem i najedzonym i jest resocjalizowany na miejscu z duzym powodzeniem, naprawde bez paniki jak zajechalam to bylam bardzo zdziwiona bo spodziewalam sie tragedii a zobaczylam normalna hierarchie schroniskowa gdzie rece do pracy sa potrzebne na miejscu.
  19. brak slow....nma konto wplynelo 50 zl nie iwem mam podawac nazwiskami kto wplaca? nie rozumiem tego zachowania schroniska...odbierac szanse zwierzeciu...przeciez to jest...eee tam szkoda slow...
  20. dziewczyny...dajcie na luz...przeciez to sensu nie ma... nie przyznam racji ani jedej stronei ani drugiej bo wiem jak ja sie staralam o adopcje jednego psiaka i tez bylam ciekawa co u niego i bylam upierdliwa ale to z troski i z tego powodu ze mi na niej zalezalo jako na domowniczce bo byla taka "wysniona" wiec sie nie dziwie dziewczyna ze dzwonily pytaly i sie interesowaly to akurat zaliczylabym na plus ze chcialy by ich odiwedzano sprawdzano przeswietlano...jak jest do konca czy byly przeswietlane i cos bylo nie tak czy odpuszczono je sobie to nie wiem i nie wnikam... z drugiej strony rozumiem dziewcyzny co maja pod opieka malucha bo wiem jaki to stres i niepokoj oddawac psa czy aby na pewno czy dobrze czy to wlasnie ten dom boli mnie fakt ze poki co moje konto swieci pustkami a to ja mam jechac z piratem i potrzebne sa pieniadze na jego transport bo bedzie bardzo drogi (do przejechania ok 850 km bedzie) ale to czy ktos da czy nei to juz indywidualna sprawa i ci co nie daja nie sa be a jak ktos wplaci 10 zl czy 5 to bardzo milo i chwala mu za to, ale sadze ze takie publiczne linczowanie sie nawzajem nei jest wlasciwa droga... od kilku stron nie ma wiesci o psiaku a ja czytam te wszystkie wasze przepychanki w nadziei ze wlasnie cos takiego znajde jak wiesc ze ma sie dobrze i rozrabia sobie wesolo...
  21. wczoraj jak sie umawialysmy na czwartek ale tylko tyle ze na miejscu zobacyzmy na czym stoimy ;) takze dopiero jutro wszytsko sie okaze :)
  22. jestesmy jestesmy tylko nie wiemy gdzie gora a gdzie dol powoli z powodu nawalnicy roboty ehhh....
  23. jak wczoraj rozmawialam z dziewczynami to ustalilysmy ze na moje konto zeby kasa dotarla szybciej i zeby mozna szybciej transport organizowac, oczywiscie wszystkie wplaty tutaj wypisze
  24. psiak nie wyruszyl jeszcze z tego powodu ze nie ma funduszy na transport, na moim koncie nei ma zadnych wplat- sprawdzalam przed chwila.
  25. ze mu ta kita z radosci nei odpadla to jestem pelna podziwu gratulacje dziewczyny i ogromne serdeczne usciski dla nowych wlascicieli :multi:
×
×
  • Create New...