-
Posts
2450 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mrowa23
-
chociaz ciotki nas opuscily to my i tak wkleimy fotki ktore wygrzebalismy najpierw dzielnie pozowal nasz misiu.... [IMG]http://images22.fotosik.pl/72/2bd004e274874620med.jpg[/IMG] a potem dal chodu jak zobaczyl aparat...:p [IMG]http://images20.fotosik.pl/174/f5b2d330ca944045med.jpg[/IMG]
-
a komu wplacac za koszulki?
-
teqilla wyjezdza ode mnie 6 kwietnia moze dzien wczesniej moze pozniej jeden dzien w okolicach 14-15 odbieram swojego malego glutka jedyne co moge to na tydzien- wiem wiem beznadzieja czy ktos luske gdzies oglaszal? ja zaraz zrobie plakacik i wydrukuje chyba palcem i jutro postaram sie po osiedlu i w kilku innych miejscach to porozwieszac...chociaz tyle...jak co to ja nadal podtrzymuje wersje hotelik+bazarek, mam kilka osob ktore deklarowaly pomoc w bazarku tzn przeslac rzeczy dla lusi na bazarek...nic wiecej nie moge....gdyby chociaz szczenior ktory do mnie przyjezdza byl juz wiekszy starszy to moze ale tak?nie da rady...
-
widze ze tutaj zrobil sie istny targ :evil_lol:
-
dziekujemy dziekujemy :)astorcio stara sie jak moze:)
-
nie trzeba zazdroscic tylko wpasc na mizianko do poznania:P a misia oczywiscie wymiziam calego od stop po glowke:razz:
-
a ja ponawiam prosbe bo nadal jestem "mrow23" na pierwszej stronie no i prosb o dopisanie czarna m-ka damksa z napisem "mrowa23" no i xl-ke czarna z napisem "tz mrowy" :P
-
pol roku misiu mial jak do mnie przyjechal i choc nigdy bym go nie wymienila oddala badz cokolwiek w ten sposob nawet gdybym miala szanse wymienic go na najslodszego psiaka to i tak bym tego nie zrobila, ale nauczyl mnie jednego albo brac szczeniaczka malego albo doroslego psa, ma swoje takie odchyly to dziecie ze czasami za glowe sie lapie i choc jest poprawa to nadal wejscie np po schodach (sztuk 3 ) do weta jest awykonalne...ale i tak go kocham mimo tachania go jak osla po tych schodach:lol:
-
jak beda fotki 3-4 tygodniowych glutkow to wstawie, niech bedzie...a teraz wstawie fotki ktore dostalam od Karoliny... tak wygladal misiu, gdy po niego jechalam [IMG]http://images20.fotosik.pl/152/ecad27f86d18803bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/152/3ab0b271a7cf0ddcmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/152/4ab927ab272e785fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/152/426f83c20732590cmed.jpg[/IMG] jednym slowem to sa fotki z cyklu co dog ma najwieksze- pewnie ze nalesniki ;P
-
Poznań.Nasza mała kochana Kropka pojechała do domku stałego!!
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
pozdrawiamy gdynie i usmiechamy sie do gdyni serdecznie :diabloti: ciotki....trzymac kciukasy..kropek wypinac piers preznie w kierunku gdyni...:razz: -
spryciura...niestety nie moge wstawic fotki....bo nie wiem ktory glucik to moj :D a tak serios erio to dowiem sie dopiero za jakies 2-3 tygodnie ktore to doklandie moje szczescie, dlatego teraz kocham wszystkie :D
-
nie bo na koniec pies wyjechal i byl kastrowany w holandii, u mnie nei byl bo mialam dosc powazne klopoty ze zdrowiem i nie bylam wstanie go zawiezc... ma sie kochanego pana weta ktory robi po kosztach od czasu do czasu jak jest pies do adopcji na tymczasie .... serio ten lekarz to lekarz z powolania, i mam pelne zaufanie do niego czlowiek z wielka wiedza i ogromnymi umiejetnosciami a do tego potrafi znacznie spuscic cene dla psiakow w potrzebie... mialam placic 100 zl, gdyby byly komplikacje 150 zl przy czym jakby nie udalo sie zebrac to nie szkodzi kiedys sie rozliczymy...
-
sluchajcie ja jedyne oc moge zrobic to poszukac czegos taniego mam na mysli hotelik nawet jeden juz mam w glowie musze tylko poczekac na ludzka godizne i zadzwonic... moge ja odwiedzac ale...niestety pieniazki... troche wysuplam troche chce poszukac jakis gratow w domu i na allegro czy bazarek ale bez waszej pomocy bedzie ciezko... co wy na ten pomysl?
-
oj wierzm i ze ja tez z tz-tem przytupujemy nozkami :cool3: a dzisiaj mala skoncyzla juz 3 tygodnie a pamietam jak rozmawialam ze jeszcze 3 tygodnie do porodu....
-
Misio z Zabrza - SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMKU W SOPOCIE
mrowa23 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Donvitow po wrocku jezdzilam 2,5 h jak byly roboty...zapomnieli dac wskazowke jak zjechac z warszawskiej na walbrzych...nawet taksowkarz nie wiedzial :diabloti: wtedy nie dosc ze zaryczana prawie to z miechem latajacym wysiadlam z samochodu i powiedzialam ze jak mi nie powiedza jak jechac to zaczne wyc :D powiedzieli... ale dla Miska moglabym jeszcze raz jechac pogubic sie w miastach- fajny zn iego chlop:razz: -
Poznań.Nasza mała kochana Kropka pojechała do domku stałego!!
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
o wlasnie chodzilo mi o jakis serwer bo probowalam to zaladowac juz wszedzie..... to nic specjalnego ale...moze... [URL="http://upload.miau.pl/2/23661.doc"]http://upload.miau.pl/2/23661.doc [/URL] -
Misio z Zabrza - SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMKU W SOPOCIE
mrowa23 replied to paros's topic in Już w nowym domu
misiek potrafil wygonic mojego mlodziaka z lozka warknieciem wiec to ze bojowy to watpliwosi nie mialam:D Astor dopiero pozniej zorientowal sie ze tez moze mruknac co spowoduje ze wszyscy sie zmiescimy na lozku bo misiek bardziej wtulal sie wtedy w moje kolana dzieki czemu Astor mogl sie polozyc nad glowami a lozko skrzypialo z bolu...:p -
Misio z Zabrza - SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMKU W SOPOCIE
mrowa23 replied to paros's topic in Już w nowym domu
dla mnie to byla przyjemnosc pomimo niemalze rozplakania sie w trojmiescie ktore jest zakrecone i szybko sie pogubilam:D chlop wyglada swietnie :razz: -
Poznań.Nasza mała kochana Kropka pojechała do domku stałego!!
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
zrobilam plakat ekhm a raczej cus dla kropka.... tzn fota kropka i telefon i info ze szuka domu :p jutor skocze i drukne pare razy moze pomoze....niestety nie mam pojecia jak wkleic ten plakat tutaj robiony w wordzie :p -
Piękna amstaffka w schronisku w Łodzi!!! Ma dom!!!!
mrowa23 replied to Aiko's topic in Już w nowym domu
witaj daria w klubie przeprowadzkowym aktualnie mamy z tz-tem jeden gleboki talerz i jeden plaski :D ja zobacze co wysuplam w koncu jedzenie na takich talerzach tez fajne a potem mozna komus podwiedzic na imprezie talerze...ale nie wiem czy ja innego psiaka na hotel nie bede brala iw tedy to ja bede kwiczala z powodu biedy i prosila tez o pomoc...