Jump to content
Dogomania

Niufomanka:)

Members
  • Posts

    286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Niufomanka:)

  1. jeśli tak uważasz naprawdę, to chyba jest to moje pierwsze mąde zdanie w życiu:evil_lol:
  2. Smutek psów w schroniskach i bezduszność tych, którzy wyżucają zwierzaki na ulicę:(
  3. Moja siostra mi ciagle mówi, że jestem chyba jakaś nienormalna i wogóle my wszyscy na tym forum mamy jakąś chorobą na te psy!!!:D To mówie jej że ma rację, i że może pochorowac z nami, przydało by się:)
  4. racja to jest straszne! Co do tego uśmieszku, nawet nie zauważyłam w nim uśmiechu:D!!! Powaznie, tylko taki grymas. Ludzie święci nie są, wiadomo to od zawsze. Wiadomo też, że nie uda nam się przemówić do rozsądku wszystkim ludziom, którzy masowo rozmnarzają kundelki. Ale jest nadzieja, że choć kilka procent ze wszystkich tych ludzi się opamięta... Więc trzeba wierzyć i sie starać DLA DOBRA PSIAKÓW!!!:)
  5. [quote name='nathaniel']Powiem Ci tak, że moi znajomi patrza się na mnie jak na idiotkę , jak nawijam o psach :evil_lol:. Jedna koleżanko-przyjaciółka to bardzo toleruje , bo wie jak to lubię :evil_lol:. A inni szybko się nudzą,ich sprawa , ja sie z niewrażliwcami nie zadaję, no chy ba , ze w klasie , ale wtedy raczej pałamy do siebie wrogością :roll:[/QUOTE] Tak samo jak u mnie!:evil_lol: Ludzie mi mówią, że jak jeszcze raz zaczne mówić o psach, to sie już do mnie w życiu nie odezwą, i że nie da się ze mną porozmawiać, bo zawsze i tak schodzę na ten temat:roll: No cóż... taki nawyk:evil_lol:
  6. Ja naprawdę zdaję sobie sprawę z tego, ilu ludzi źle traktuje zwierzęta:roll: ... Ale ludzie! nie można wszystkich mierzyć jedną miarką!!!:razz: Nie wszyscy są źli, nie można wychodzić z tego założenia, bo nawet życie nie miało by sensu... Bo kto by chciał żyć wśród samych złych ludzi? :shake: Ja nie chcę się z nikim kłócić, na prawdę. Po prostu niektórzy na tym forum mają już tak dobitnie wbite do głowy że jest czarne i jasne, że nie może być nic innego. Wszyscy rozmnarzają kundelki i przez nich są schroniska. Każdy kundelek który sie urodzi za pewne albo będzie rozmnarzany, albo sam trafi do schroniska, bo nikt nie ma wyobraźni?!:razz: więc wogóle nie powinno ich być? :cool1: Coś tu jest nie tak...:roll:
  7. [quote name='Rybc!a']O Kurczaki! No to szybciutko się u nas zadomowiłaś. Ale to miłe. Wciągaj znajomych, niech nasza ilość się podwoi![/QUOTE] Hehe wiem:) mówię o tym forum wszystkim znajomym. Niestety niewiele osób interesuje się psami:( Ale szukam dalej:)
  8. [quote name='Czarne Gwiazdy']Super. Tylko uwierz mi, że mało jest takich przypadków. Z tego co wiesz... A ja z tego co wiem jeszcze mogą ;)[/QUOTE] Taaak?? znasz ich właścicieli?:cool3: Znasz te psy? To nie są głupi ludzie....:razz: nie będą ich rozmnarzać, mają swoje psy któte im w zupełności wystarczą. nie chcą mieć więcej, bo nie było by co zrobić ze szczeniakami. W mojej okolicy jest dużo rasowców, więc kundelki "zanikają" tzn wiadomo, że jakieś są, ale większość to rasowce. Właściwie wszyscy mają już psy, więc kundelki nie są rozmnarzane...:roll:
  9. [quote name='Czarne Gwiazdy']A reszta szczeniaków z tego samego miotu? Wiesz w ogóle co się z nimi dzieje? Ktoś kto dopuścił psy wie? Bo hodowca ma zazwyczaj kontakt ze wszystkimi lub z większością swoich szczeniąt. Kolejna sprawa. Jedna taka "mieszanka". Rodzi się powiedzmy 5 szczeniąt. Te pięć szczeniąt wydaje kolejne potomstwo, 5 psów po 5 szczeniąt, 25. 25 psów po 5 szczeniąt - 125, 125 psów x 5 szczeniąt 625! W sumie 5 pokoleń, a w wypadku psa to na prawde nie dużo, biorąc pod uwagę to, że suka może mieć nie jeden raz szczenięta w życiu, a pies może mieć dzieci nawet raz w tygodniu to już wolę nie liczyć. I wiesz, ile z tych piesków znajdzie prawdziwy kochający dom [b]do końća życia[/b]? Nie sądzę, żeby liczba przekraczała 15%.[/QUOTE] W tym miocie było 5 szczeniaków. Sama samce. Jeden poszedł do nas (bo nasz podchalańczyk był jego ojcem) jeden został u matki, pozostałe trzy są u sąsiadów. Z tego co wiem rozmnarzane nie były. (a mój jest wykastrowany, ma już 9 lat) [url]http://halny11.pupile.com[/url] proszę, to jego stronka na pupile.com. jeśli są jeszcze jakieś pytania to proszę.
  10. Już mi sie wydaje, że nie mogła bym bez tego forum żyć:) ja też przesadzałam na poczatku... sory jeszcze raz:*
  11. [quote name='Rybc!a']Wiem o tym, że dziewczyny popuściły. Ale chciałam im uświadomić jaką ocenę miała ( na szczęście , że nie ma) o nas Niufomanka. Bardzo gratuluję postawy Niufomanko. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle?:roll:[/QUOTE] hehe nie najgorzej w każdym razie:D chciałam powiedzieć, że teraz wiem czego nie lubicie, jakich tematów poruszać sie nie powinno, i że psiaki to wasza wielka miłość:loveu: :loveu: :) ja też je kocham, dzięki temu forum mogę się o nich dowiadywac wciąż nowych rzeczy:) za to wam dziękuję
  12. [quote name='14ruda']skoro po przyjsciu do domu został uwiazany to dla niego było to równoznaczne z karą za powrót.[/QUOTE] to w takim razie jak go ukarać? powdpowiedzcie cos:cool1:
  13. ja mam psa z takiej mieszanki i jest bardzo kochany:):p
  14. Nom kupie linkę i co mam z nią robic??:D
  15. Ja tez mam ten problem...:( sunia biega po całej łące, potem ja ja wołam a ona ucieka na drugi koniec łki i ma mnie gdzieś...:angryy: Nie reaguje na smakołyki, na wołanie na nic!! pomocy... nie wiem co z nią robić. A jeśli juz przyjdzie to po 10 minutach:angryy:
  16. [quote name='Paulinka18']Zrobić podmurówkę :evil_lol: lepiej zabezpieczyć ogrodzenie, może zapewnić więcej ruchu. Moze jego ucieczki nie są spowodowane suczkami.[/QUOTE] Z podmórówką nie da rady...:( Mamy hektar ogrodzony, zrobić podmórówkę na całej działce było by bardzo trudno... jego ucieczki są spowodowane.... nie wiadomo czym. On wychodzi jak sie podkopie i potem tą samą drogą wraca jeszcze tej samej nocy. To jeszcze jeden problem. JAK GO ZA TO UKARAĆ?:angryy: mam ojca ze strasznie staroświeckimi poglądami.:placz: Ostatnio jak pies uciekł to był przez kilka dni na łańcuchu...:shake::angryy: Ja nic nie mogę zrobić, nie ja go wychowywałam, bo byłam bardzo mała jak przyszedł do naszego domu. Nie wiem co robić, jak przetłumaczyć psu że nie wolno mu wychodzić?
  17. Racja... jeśli ktoś jest bardzo silnie uczulony to nie wiem czy to, ze pies ma mało futerka pomoże..:(
  18. Sory, że znowu zmieniam temat, ale nie chcę zakładac kolejnego wątku... Mam psiaka, mieszańca, ma 9 lat, jest wykastrowany bo uciekał. Podkopywał się pod płotem i trzeba go było szukać. Minął juz ponad rok od kiedy jest wykastrowany. Mimo to wciąż ucieka... Nie wiemy co z nim robić:( Możecie coś poradzić?? Proszę:placz: !!!
  19. A co myślicie o tym, że ludzie (np na wsi ale przecież wszędzie tak jest) Dopuszczeją do siebie dwa kundelki albo dwa rasowce róznych ras (np. wilczyca i podhalan ) a potem szczeniaczki rozdawane są za darmo tym, którzy w okolicy nie mają psa, lub chcieli by miec jeszcze jednego?
  20. Mam nadzieję, że dzięki tym podpowiedziom będziesz miała pieska nie sprawiającego kłopotu (jeśli chodzi o alergie). Życzę szcześcia:)
  21. Oj oj oj skądś to znam:D Moja sunia (nowofundlandka) też na początku zjadała swoje kupy (widocznie u "chodofcy" mogła to robic:roll: ) ja jej zabraniałam, i teraz jest juz spokój... i wszystko ok:evil_lol: ale to chyba jest normalne, zwłaszcza u maluchów, nie ma powodów do obaw
  22. Jak do naszego domu przyjechała mała nowofundlandka, od razu chciała bawić się z kotem. Ponieważ była malutka, kot się jej nie bał. Bardzo często spały razem (jedna na drugiej:D) jadły z jednej miski i razem się bawiły. Kot z regóły nie przepadał za psami, ale okazało się, że może być inaczej teraz kiedy sunia urozła i jest już duża, kotka woli omijać ją z daleka, bo psinka ma takie wielkie łapki, że nawet niechcący mogła by jej krzewdę zrobić... taka słodka niezdara:) hi hi
  23. [quote name='Surprise']Rybciu, przecież dziewczyny mocno spuścily z tonu :). Czytaj topiki do końca :P[/QUOTE] Racja:evil_lol: nie jest źle. Jak mam jakiś probl;em to moge zapytać, a za to że mnie przecgrzciłyście na wejściu bardzo dziękuję, ponieważ teraz wiem czego się spodziewać po was:diabloti: nikt nie zaprzeczy że na początku nie wydawało mu się, że jest tu dziwnie. teraz jest na prawdę spoko;):p A to że molosy dojrzewają później, to racja. Suki nowofundlandów osiągają dojrzałość płciową w średnio w wieku 12 miesięcy. Nierzadko osiemnaskomiesięczne suki tej rasy maja pierwszą cieczkę. Molosy zawsze rozwijają się później i dłużej:loveu:
  24. Co myślicie o gryzakach i takich różnych?? Ja kupiłam mojej suni jakieś kostki, węzełki itp. i po kilku godzinach były juz całkiem "rozćlamane":roll: są jakieś sprawdzone gryzaki, które nadają się na dłużej niz kilka godzin??:diabloti: proszę o odpowiedź
  25. Nie...:) Funia ma dopiero 6 miesięcy!!!:D A nie wiesz dlaczego psy szczekają?..:roll: :evil_lol: Chyba każdy pies szczeka (pilnuje w ten sposób swojego terytorium) Jeden zaczął szczekać, to zaraz zaczął następny. Ale teraz chodzę z nią tamtędy częściej i sunia (moja sunia:lol: ) zachowuje się już całkiem normalnie. Idzie grzecznie, nie wyrywa się, no anioł nie pies:D:diabloti:
×
×
  • Create New...