Jump to content
Dogomania

Niufomanka:)

Members
  • Posts

    286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Niufomanka:)

  1. Właśnie ja wtej sprawie "ZUZA NOGA"... Nie wiem z czego to wynika, ale w ostatnim czasie moja sunia kiedy ją puszczę na łące,polu czy gdziekolwiek indziej, nie przybiega do mnie kiedy ją wołam, a zwłaszcza jeśli ma coś do jedzenia, jakąś "własną zdobycz". Wręcz przeciwnie, gania się ze mną i ucieka:( Czuję się bezsilna... Zawsze kiedy jąpuszczałam była grzeczna,kiedy zawołałam to przybiegałą i dostawała coś w nagrodę. Nie wiem co się z nią stało... Czy Wy też mieliście podobne problemy??
  2. ja mimo tego że mieszkam poza miastem, a ruch jest symboliczny wręcz, nie puszczam psiaka na ulicy. Idę z nia na pol i dopiero tam puszczam, a kiedy widzę nadjeżdżający samochód biorę ją na chwilę za obrożę i cekam aż "zagrożenie" minie:p Tak jest chyba najlepiej.
  3. hehe na jego miejscu tez była bym zadowolona:D
  4. To oczywiste, że nie tylko ludzie mają sny, bo nie jesteśmy jedynymi istotami wartymi snów:p Swoja drogą ciekawe co sni się psiakom w schroniskach:(
  5. Szczerze współczuję i podziwiam:(
  6. Wiem Rybc!u, wiem...cieszę się, że chociaż Tobie jednej sie podoba:p
  7. No to ja moge dać cos od siebie... Mam nadzieję, że wam sięspodoba, chciaż bardzo smutny:( Nadeszła Zima... pierwsze płatki śniegu spadły na pewnien dach Ta historia zaczęła się właśnie tam... Żyła tam zwykła rodzina: Mama, tata i córeczka Pewnego dnia powiedziała "Mamo, chcę pieska!" Wystarczyło jedno słwowo, a zrobia dla niej wszystko. Powiedzieli "dobrze córciu" pasowało by raczej "Ty mała egoistko" Ale patrząc na jej buzię o rozumie nikt niepamiętał. Była dla nich całym życiem... lecz w końcu nadeszły święta... Pierwsza gwiazdka, wieczerza, kolendy... Ją interesowało jedno...prezenty. A szczególnie pudło, które szczeka Czyżby tam był ukryty "przyjaciel człowieka"?? Nie czekała dłużej, padła pod choinkę. I wyjęła z pudła... piękną małą psinkę:loveu: Piesek się wystraszył, nie wie co się dzieje. Mała ze szczęścia krzyczy, a tata się śmieje, Na głowie sterczące uszka, na szyji wstążeczka, Mama mówi do córeczki "Weź ja do łóżeczka" Wszyscy ją wciąż głaszczą, mówią do niej pięknie, Jednak takie szczęście nie mogła trwać wiecznie...:-( Minął szybko rok,znów nastała Zima... Psinka już urosła, nikt na rękach jej nie trzyma. Nie ma juz łóżeczka, domu ani śmiechu, Dzisiaj pies leży na progu przysypany w śniegu:-( ... Nikt jej juz nie głaszcze i pięknie nie mówi... Czym zasłuzyła na to, że nikt jej nie lubi? Bez pytania, bez wyjaśnień... wyżucona za drzwi... Małe dziecko, głupi ludzie i brak wyobraźni:angryy: Biedne zwierze:-( Zimną nocą po ulicach sie błąka... Psinka jest juz nie potrzebna... w domu leży tylko wstążka... Następnego dnia pędząc gdzies w pośpiechu, Zobaczyła mama psinkę leżącą na śniegu... Tą samą, którą rok temu dostała ich niunia na święta, Ale psinka bez kokardki, leży... zamarznięta:placz: Płatki sniegu przysypały zimne martwe ciało A Ty mamo się zastanów: Czy tak być musiało?!
  8. Jak to jest, żekiedy pies idzie po drodzenagrzanejsłońcem (tak jakto w tym rokumieliśmy) nieparzy go w łapki, albow zimiebiegnąc polodzie niejestmu w nie zimno. Od czego to zależy??
  9. Anuleqświete słowa:D Moja sunia przez sen się strasznie wierci:p Jedna łapanapodłodze, druga na ścianie, trzecia gdzieś lata....alema takie śmieszne pozycje że czasami moja mama budzi ją żeby sprawdzic czy żyje...:roll:
  10. [quote=Gosia>>>;2208990]Mój ma już 5 miesięcy i coraz rzadziej spotykam się z takimi zachowaniami, jednak jak był mały to też bardzo mnie to męczyło. Nie pozwalałam brać go na ręce bo się denerwował i z reguły przestawał się luziom podobać kiedy słyszeli odpowiedż na pytanie co to za rasa. Ale bardzo było to dla mnie męczące. Nie przejmuj się nie trwa to długo:0 Później będzie: zabierz to bydle!! Pozdrawiamy[/quote] Skąd ja to znam....:roll: Głąskać pozwalam wybranym:D Np. jeśli jakieś dziecko zapyta się czy może pogłaskać, to pozwalam, ale jak zleci sie jakaś zgraja to od razu mówię, żeby odeszli. Już nie raz tak było, że przyjdą do mnie dzieci znajomych i chcą się z nią bawić, więc idą na dwór i jest wtedy tylko "psinka, psinka!! Goń mnie chodź psinka!!!" a potem jak psinka zacznie biec, a dzieciak ucieka, to wiadomo zę goni i dogania, a jak dogania to przewraca, a jak przewraca to dziecko w bek i "zabierz ją!! zabierz, ona mnie zje!! głupi pies" Na to zawsze odpowiadam "Ty nie mądrzejszy od niej" I już:P
  11. Ja tez mam niufkę, która wychowała się z dwoma dorosłymi (starymi:p) kotkami. Na początku się ich wręcz bała (przecieć były większe od niej :loveu:) Ale szybko się polubiły i nie mogły się wręcz rozstać:p Nawet spały i jadły razem!! Szkoda, że wykasowały mi sie wszystkie te cudne zdjęcia:(
  12. To wspaniałe że po tym swiecie chodzą jeszcze ludzie o tak dobrym sercu...:p dziękuję...
  13. [quote name='Czarne Gwiazdy']Że co? 16 tysięcy razy to by usłyszał ruch atomów. 3 razy lepiej kochanie, lub jak głoszą inne teorie do 7 razy lepiej.[/quote] ja słyszałam, że 4 razy:p ale co to za różnica 3 czy cztery?? Ważne że nie 16 tysięcy:diabloti: hehe:p
  14. ja mam jednego "prawie rasowca" i jednego mieszańca. Strasznie mi szkoda psiaków w schronisku:( Powiecie pewnie , że to co mówię jest okropne, ale popieram zasadę stosowaną w częsci krajów , a mianowicie jeśli znajdą bezdomnego psa, kotka, oglada go lekarz, robi mu szczepienia, leczy i jest uruchamiany proces adopcji. Jeśli przez miesiąc lub dwa nie znajdzie się były lub nowy właściciel, zwierzak jest usypiany... USYPIANY- humanitarnie, a nie zdycha w schronisku w którym i tak nie ma dla niego żadnych szans:(
  15. ja tam się moge rozczytać, sama tak piszę bardzo często, chociaż na forum staram sie uważać:p
  16. Właśnie właśnie... co dzieje sie ze zwierzakami które nie zostaną sprzedane? mają spędzić w takim akwarium całe życie?! tzn dopóki sie będą mieścić. a potem??
  17. :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: cóż mogę więcej powiedzieć??!! Może jeszcze :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: i to by było na tyle, bo nie potrafię inaczej skomentować tej sytuacji, która opisałazostała powyżej. Nie rozumiem, dlaczego jak piesek mały to jest "mamusiu, kupmy go!" a jak piesek podrosnie to juz sie nie podoba, bo nie da się go nosić na rączkach, więc "piesek bee!!" i na ulice:placz: :(:angryy:
  18. ja nie przepadam za bulowatymi, ale rozpatrzam zakup rotka albo dobermana:) Nie przepadam chodzic kolo takich psow, zwlaszcza kiedy jestem z Funia:roll: Boje sie jednak widzac jak idzie sobie jakas mala dziewczynka z astem, on ja ciagnie na ulice, a ona nie moze go utrzymac. Gdzie sa rodzice?!:shake:
  19. hehe, smieszne, ale moga byc:) Zwierzaczki cudne, nie ma co:loveu:
  20. hehe ja tez mam funie:D "nowofundlowata":) W psach bez rodowodu nie ma nic zlego, tylko nie powinno sie ich rozmnazac i tyle.
  21. [quote name='xxxx52']Szczeniak musi byc z mama minimum 10 tygodni,nie mowiac o odrobaczeniu ,szczepieniu,musi miec kontak z rodzenstwem.Co za horor,makabra:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy:[/quote] Piesek musi by z mama minimum 7 tygodni, xxxxxxx52( naturalnie im dluzej tym lepiej). Wtedy jest ju na tyle samodzielny, ze moze sam jesc i samodzielnie funkcjonowac. ja moja sunke kupilam w wieku 7 tygodni, wtedy jadla juz ryz z miesem i marchewka, sucha karme moczona w mleku i takie tam rozne pysznosci;) Oczywicie o kostkach nie bylo mowy, tak samo jak o wychodzeniu na dwor (zwlaszcza ze byl 11 luty) Zrobilam jej tylko malutki wybieg, tzn postawilam na ganku plotek, zebym mogla otwierac drzwi do wietrzenia i zeby psy nie mogly sie tam dostac. Mala wychodzila sobie na pare minut na ganek i byla zadowolona:p Ale do psow mogla podejsc dopiero po skonczonej kwarantannie, rzecz jasna;) P.S. Przepraszam za brak polskich znakow ale mam zainstalowanego windowsa po angielsku. Staram sie cos pozmieniac:)
  22. Jak się mija taką "wystawę" tzn. szybę do której przyklejone sa psiaki, to aż żal na nie patrzeć:( nie powinno sie opsów sprzedawać w zoologach ani w żadnych innych sklepach, tylko u hodowców (takie moje skromne zdanuie :roll:...) Ciekawe jak się czuły zwierzaki za szybami w te 40 stopniowe upały ::mad:
  23. Witam serdecznie nową dogomaniaczkę!!!:) Tutaj znajdziesz mnóstwo zdjęć doga canario:[url]http://images.google.pl/images?hl=pl&q=dog%20canario%20&lr=&btnG=Szukaj+w+Google&sa=N&tab=wi[/url] Na [url]www.google.pl[/url] znajdziesz mnóstwo informacji, nie potrafie wybrać najciekawszych. Gratuluje gustu, ślicne psiaki:) PoZdRaWiAm:)
  24. moja suńka ma 7 miesięcy, ale szalona nadal, tyle że bardziej powolna;)
  25. [quote name='ozuzi']nie wiem wydaje mi się, że pies przyzwyczajony to 4 łapek nie poradzi sobie tak jak ten psiur z filmiku. w tym przypadku lepszy jest wuzeczek lub coś w tym stylu... nigdy nie doradzę uśpienia psa, trzeba walczyć do końca...[/QUOTE] Nawet, jeśli ma to dla niego oznaczać jedynie męczrnie??!!:angryy:
×
×
  • Create New...