-
Posts
6534 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dusje
-
Zeby tylko go uratowali:-( Czy ktos bedzie kontaktowal sie z klinika? Trzymam kciuki psiulku, nie daj sie i walcz
-
Radom-kochany Jurand-wygrał życie, odszedł za TM w swoim domu.
dusje replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pani doktor zapewne wagarowala w trakcie wykladow nt leczenia zacmy, a zlosliwy kolega student dal jej kiepska sciage. Zacmionych Swiat Bozego Narodzenia Pani doktor i oplatek z napisem Primum non nocere:angryy: A juz na marginesie, czy pan Wydra jest pantoflarzem i ulega rzadom tej Pani? Czy nie ma wlasnego zdania i nie jest w stanie byc menagerem z prawdziwego zdarzenia? Zalosna Postawa a zdawalo sie ze ma pozytywne wizje schroniska skoro zostal wybrany na Wodza. Czyzby rowniez poczatki zacmy? Jesli tak, to prosimy omijac kolezanke i jej porady lekarskie. Miejmy nadzieje ze panski psiak nadal moze spokojnie lezec na kanapie. Coz za slodki widok i domowa idylla w TV -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
dusje replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Porazajace. Czy na dogo jest ktos wladny aby zalatwic praktyki studentow weterynarii w tym schronie? Sa tutaj przeciez weterynarze, oni z pewnoscia utrzymuja kontakty z uczelniami, moze nawet sami wykladaja. Prosimy o pomoc. Aga nie da rady sama. Kto z was moze pomoc w tym zakresie? -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzeba zapewne Pania Beniowa wspomoc. Czy nie dacie rady w Poznaniu zorganizowac zbiorki swiatecznych potraw dla Pani oraz innych produktow Goniu? Niech kazdy da po troszku i Pani bedzie miala swieta. -
[quote name='zurdo']No, dotarło :cool3: . Zadzwoń do mnie 0 604 439 129, to się jakoś umówimy. Ja będę jutro krążyć po mieście. A swoją drogą - gdybym była perfidna (ale nie jestem :cool1: ) to bym relacje Rozgwiazdy wysłała niedoszłej rodzince razem z życzeniami. Ale może to nie ich wina, może Morus, już jadąc do Jastrzębiej, wiedział, że Rozgwiazda na niego czeka, choć sama Rozgwiazda jeszcze nie wiedziała?[/quote] Szkoda wysilku, jeszcze raz podkreslam ze tej pani nie dalabym zywego stworzenia chocby przyjechala po nie z 1000 zabawek i reszta akcesoriow. Mam wrazenie ze Morus wyczul serce ludzi i stad taki radosny i pocieszny. Trafil swoj na swojego. Rodzinka zaangazowan on sam potrzebuje atencji i uwielbienia, Panstwu to odpowiada, zatem nawet nie powinien ujadac bez konca. Koniecznie trzeba mu zapewnic towarzystwo na pierwsze dni a sam wkrotce sie przekona ze nawet samotne pare minut wynagrodzone przysmakiem oplaca sie absolutnie.
-
Tak czulam...winde da sie zalatwic biorac go narece na poczatek, albo dawac mu w niej cos pysznego. Szybko przekona sie ze winda to miejsce nadzwyczaj przyjemne. Ale sadzac po tym co piszesz, Morus zapewne ma niemile wspomnienia z malych pomieszczen:angryy: Moze ktos go zamykal w takich i dokuczal mu. Odetchnie wkrotce i ciesze sie ze znalazl was madrych ludzi...bo jak pisalam w ktoryms z watkow, chyba Elmo, Morus trafil niestety na wyelegantowna dame tyle ze zabraklo jej elegancji ducha....i checi.....nie mozna oskarzac psa o szczekanie a tam sasiedzi juz uragali, pani powiedziala:mad: Tej pani rybki trzeba bo one glosu nie maja:evil_lol:
-
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Alez nic podobnego Asior:lol: Zezlona owszem w odniesieniu do wszechpolskiej po X razy:angryy: ale nie do ciebie. Internet ma to do siebie ze nie zawsze niestety przekazuje tresc zgodnie z zamierzeniami, nawet emotikony moga namieszac. Zatem pewnie przyjdzie nam wypisywac epistoly i w ten sposb unikac nieporozumien.:lol: A swoja droga to dobrze, bo moze znow siegniemy po epistolografii czar. Oj chyba jestem juz faktycznie retro:evil_lol: -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Od tej odzegnuje sie ASIOR na wieki i nie sadze by ich idea przyswiecala mojemu rozwojowi.:angryy: Jakos nie mam przekonania do karierowiczow i jednoczesnie tumanow wieku XXI. Jesli o mlodziezy mowa, to zdecydowanie tej chwalebnej... KK Baczynski- poeta oraz szeregi Akowcow dzis spoczywajacych w mogilach na Cmentarzu Powazkowskim w Warszawie i wielu innych.....Ich nie mozna zapomniec a Pani Irena to wlasnie to pokolenie, zaslugujace na wyroznienie i dozgonna pamiec i zapewne z taka mlodzieza chcialaby nas identyfikowac -
Futrzasty Bary z Łodzi trafił do wspaniałego domu!!!
dusje replied to julia.zuzanna's topic in Już w nowym domu
Dlaczego nikt nie prosil o adres pana ktory adoptowal i zwrocil niestey Monga? On szukal dla siebie kumpla na grzybobranie i nie tylko. Mong niestety okazal sie psem niezwykle trudnym i nadal takim pozostaje. Barry mialby szanse, ale kto dotrze do tego pana? Czasami opadaja mi rece, potrafie wynalezc to czego nikt inny nie znajdzie, ludziska zachodza w glowe jak to zrobilam, a tu taki przypadek.....Mozna Panu zaproponowac poznanie Barusia taki okres probny, to na pewno jest potrzebne po pierwszej nieudanej adopcji. Do roboty kochani i nie traccie nadziei. Moze wlasnie Barus spelni oczekiwania Pana, trzeba tylko pozwolic im sie spotkac:lol: -
Łódź-...taka polska "Lassie wróć"...Już w nowym domku!!!!
dusje replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Ronja corcia do gory, tak wierna sunia powinna miec szybko opiekuna na zawsze, na dobre i na zle:lol: -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='GoWa']Dziekuje w imieniu Pani Irenki i Maxa. Pani Irena zapytala mnie dziś: "Czy wy dziewczyny jesteście jakimiś aniołami czy co?" Maxowi nie za bardzo smakuje suche, ale musimy go na tej karmie potrzymać,żeby zobaczyć czy nie ma oprocz pcheł alergii. Przedtem dostawał gotowane jedzonko, wiec się nie dziwię, że chrupki są be... Tak sobie skromnie mysle ze to Pani Irena jest Aniolem ratujacym biedne psiaki i to Jej naleza sie najwieksze slowa uznania. Coz poczelibysmy bez Pani Ireny? My tutaj tylko Jej skromna gwardia, mlodziez wspierajaca idee Pani Ireny:lol: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Wola, nawiaze do swojej propozycji. Otoz Zabcia moze byc u mnie na tymczasie, ja zas uczynie wszystko zeby trafila w dobre rece na obczyznie, chyba ze zostanie u mnie na stale, ale to uzalezniam od tego jak rozwinie sie sytuacja z Mopcia z Ostrowii Maz. Mopci obiecalam dom u siebie, niemniej jednak dopoki nie dowiemy sie po jej ewentualnym pobycie w hoteliku i diagnozie speca, jak sie zachowuje, czy jest agresywna, a taka jest wstepna ocena suni, nie moge obiecac domciu stalego Zabce. Musze byc tutaj bardzo uczciwa bo tak nakazuje mi sumienie. Wychodze z zalozenia, ze dopoki o Mopci nie wiemy nic, hotelik szykuje sie prawdopodobnie od stycznia i praca z nia troche potrwa, to warto dac Zabce tymczas i szukac jej domku. Chce to zrobic. Zeby bylo weselej uswiadomilam sobie, ze obecnie w PL sa kapitalni ludzie Polacy z NL ktorzy wracaja do Holandii okolo 7 stycznia. Dzieki nim przekazalam paczke do Szczecina dla Maksia i p Irenki, mam nadzieje ze trafila do niej, bo ja tych ludzi naprawde nie znam, ale wydaja mi sie bardzo odpowiedzialni. Pomyslalam, ze gdyby Zabka byla po sterylce, moze oni zabrali by ja ze soba, choc tak prawde mowiac, wlasnie zamiast swiat maja pogrzeb i nie wiem czy moglabym ich prosic o te przysluge, ale sprobowac mozna. Z pewnoscia krzywda Zabci sie nie stanie a jesli Mopcia okaze sie rzeczywiscie niereformowalna, to niestety ja jej nie wezme o czym wiedza dziewczyny Z Ostrowi. Wowczas Zaba zostalaby z nami. Ale Mopcia poki co ma pierwszenstwo i niech tak na razie zostanie:lol: Napisz co sadzisz o tym -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
dusje replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Piekny Dragon i ma taka dostojna mordusie. Dalabym glowe ze to rasowiec. Kilkanascie kg wiecej i super psiak.Miejmy nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku -
Jak dobrze ze on juz w domu.Wszystkiego dobrego:lol: A w kolejce po domek juz nastepna bieda sznaucowata z Poznania. Slodziak okropny jak to sznaucio. Juz skokietowal tymczasowa opiekunke. Kto zna dobry adresik dla sznaucia z Poznania prosimy o wiesci, najlepiej na pw MonikaP, moj tez moze byc:lol:
-
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Melduje poslusznie, ze paczka dla pani Irenki wyjezdza juz dzisiaj z Holandii i jutro powinna byc w sklepiku ateny lub u AMISKI:lol: Niestety przykra to podroz pani Moniki I pana Tomka do Polski, przyspieszona bo Monice zmarla babcia:-( i beda bardzo smutne swieta. Ale pani Irenka dostanie wszystko co zapelni jej na dlugo kuchnie i codzienny stol :lol: -
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
dusje replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kocina przywyknie:lol: W koncu uzna za dobra kolezanke psine. Wszelkie awanturki pozostawilabym im do rozstrzygniecia. One maja swoj jezyk i nie nam sie wtracac:evil_lol: -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ktos jeszcze na watku proponowal TV sony. Pieknie byloby Pani Irence zainstalowac przed swietami, koled poslucha, dziennik obejrzy i aktorow przedwojennych zwlaszcza. Ale nie zapominajmy o oplacie za TV!!! przeciez teraz podobno nawet listonosz kabluje:angryy: Jak zorganizowac dowoz tego TV z Wwy? Moze pociagiem na bagaz wrzucic? -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='GoWa']Atena byla dziś po południu u Pani Ireny,żeby się umówić na jutro do weta,ale jej nie zastała, pewnie wyszła z Maksiem na spacer. Pójdzie jutro z rana. Wetka jest na jutro umówiona. Dominika, paczki najlepiej do sklepu, zawieziemy. Trochę się boję,żeby Pani Irena nie przestraszyła się naszych licznych wizyt, to bardzo spokojna , delikatna osoba. Z cala pewnoscia Pani Irenka jest osoba niezwykle delikatna. Nalezy uszanowac Jej godnosc i bardzo dyplomatycznie oferowac pomoc. Kto sie do Pani Irenki wybierze i Jej nie zastanie niech zostawi kartke w drzwiach, ze byl w takim czy innym celu z nazwiskiem i kontaktem:lol: Bedzie dobrze:lol: -
Dimek kochający dzieci !!! Wreszcie w nowym kochającym domku!!!
dusje replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Matka Dorota a zdjecia beda? Toz babcia dusje doczekac sie nie moze:lol: Ej Dimku moj ty piekny ale masz domek dzieciaku. Toz ta Dorota zakochana po uszy w tobie i nawet o klejnota sie martwi:evil_lol: -
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
dusje replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uwierz mi bedzie dobrze. Ja mialam ten sam dylemat. Pies i kotka. Okazalo sie ze kotka poradzila sobie doskonale, bo to przeciez KOTKA i w kasze sobie nie da dmuchac. Ustawila moje 2 psy samce, dzisiaj same oddaja jej honor i podlizuja sie....fuj ale waciaki:evil_lol: Buzi jej daja lobuzy i od miski pryskaja jak tygrysica w poblizu. Pozniej daja jej pojesc z wlasnej michy i uprzejmie ona pozwala im zajrzec do swojej. Baaardzo niezdrowe dla zoladkow. Bedzie okey:lol: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='akucha']Ciapek z Sopotu będzie jechał na początku stycznia do Niemiec... Tylko to trochę załatwiania jest, chip i takie tam, nie znam się za bardzo...[/quote] Szczepionka przeciw wsciekliznie, zakaznym,chip, odrobaczenie,zaswiadczenie od lekarza ze zdrowa do wywozu za granice i paszport a w nim te wszystkie pieczatki. Jeno data tego wszystkiego na 21 dni przed wyjazdem/ no wsteczne sie praktykuje;) / na granicy zero sprawdzania. Dokad konkretnie jedzie Ciapek? I czy daloby sie zdazyc ze sterylka?