-
Posts
6534 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dusje
-
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wola']Ładnie podusmowane;) Winy niczyjej tu nie ma...Ja z natury jestem nerwus więc rozumiem Dusje:roll: Szkoda....Naprawde szkoda że sie nie ułozyło...Mogło być tak pięknie...Miejmy jednak nadzieje ze wieści o nowym transporciku szybko się pokazą;)[/quote] Nio dzieki za zrozumienie dla pyskatej dusje. Toz ja baba 44 albo 45 tez w zyciu przeszlam wiele i chwilami nie ogarniam, bladze, popelniam tysiace bledow i ucze sie :lol: Ale przyswieca mi tylko jedna idea i jest nia chec pomocy psiakom. Pisalam ci wola na pw ze jesli wyadoptuje Zabulke, poprosze uprzejmie o zwrot jakiejkolwiek kwoty i przekaze ja dla schroniska, dla ratowania kolejnej sierotki. Bedzie dobrze, wierze w to a dla schroniska szykuje mala niespodzianke ale poki co ciiicho do dnia realizacji.:lol: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wola']Ładnie podusmowane;) Winy niczyjej tu nie ma...Ja z natury jestem nerwus więc rozumiem Dusje:roll: Szkoda....Naprawde szkoda że sie nie ułozyło...Mogło być tak pięknie...Miejmy jednak nadzieje ze wieści o nowym transporciku szybko się pokazą;)[/quote] Beda takie, zapewniam. Szwajcar oferowala tymczasik, pewnie nie na dlugo ale zapytajcie i jakby co to mala przeczeka u niej:lol: Gosia jest naprawde boskaaaaa -
A pytalyscie pajunie o ewentualna pomoc? Moze zechce go ktos zaadoptowac z Niemiec a ona moze go wrzucic na stronke:lol:
-
[quote name='Asia_M']Ja też Dusje, ja też...:smokin: A lat mam 24 i pół... Upsss...wydało się:errrr: No nie wiem w końcu, czy jestem już starą panną czy jeszcze nie... :roll:[/quote] Ach, jaka tam stara panna:lol: zwyczajnie wolna i niezalezna, bardzo atrakcyjna domniemuje, duchowo i zewnetrznie. Jednemu spodoba sie brunetka, innemu rudzielec, a jeszcze komus blondyna, ale dogomaniakow polaczy wezlem malzenskim ich milosc do psiakow.Kirk, gdzie jestes? Moze niekoniecznie planujesz podroz do Darlowa:evil_lol: Rob chlopie casting, panie tez cie oszacuja a jakze, i dawaj na wspolna droge zycia. Myslisz ze to bzdury? Ej, niejednokrotnie hobbisci poznawali sie w roznych okolicznosciach i pozniej zadbali o kolejne pokolenie choc nikt nie obiecywal im becikowego.Do dziela kochany, a pania z muzykami zapomnij bo ona w kierunku muzycznym a nie psiarskim:lol:
-
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiewiora1']Oj widze ze walka o Zabe mocno w toku,,Milo tylko jak napisala Wola oby wsz\ystko przebiegalo bardzo spokojnie , bez urazu ..Dusje ja cie jeszcze raz przepraszam za wszystko,,nie udalo sie z Zaba,,i nikt tu nie zawinil ,,po prostu jakies dziwne nie dociagniecia i nie dogadania,,Ale na prawde wiem co mowie bo pracowalam w schronie gdynskim za czasow poprzedniego towarzystwa i tego,, I teraz za czasu Otozu, zwierzaki maja Raj,,tzn nie mozna nazwac raju w schronisku ale na prawde maja wszystko co potrzebuja ,szczepienia tez ,,wiem to bo kiedy jeszcze 4 mies temu tam pracowalam sama dopilnowywalam wszelkie szczepienia,i one maja zarowno szczep p wsciekliznie jak i chorobom..niektorym zapewne sie skaczyly .ale nie moge powiedzoec nic zlego na schronisko,,Weterynarze dbaja o wszystko , skrupulatnie,, Wiec po prostu pech sie zdarzyl ,za co na prawde przepraszam ale ciezko mi to nadzorowac tu w londynie pozdrawiam[/quote] Mila wiewioro, ja nie znajac schronu odnioslam wrazenie ze naprawde ci ludzie staja na glowie zeby pomoc psiakom i ulzyc im cierpieniom, stad tez moje zaangazowanie, bo warto jest wspierac dobrych ludzi, ktorym psi los nie jest obojetny. Pani Iza zrobila naprawde wiele dla Zaby, do ostatniej chwili dzialala w kwestii transportu.Wywiazalo sie zamieszanie, ale ani z jej winy ani z winy innych Zabula nie mogla dojechac. Zrobimy wszystko by Zabula trafila do pyskatej dusje:evil_lol: a dusje tez jest tylko czlowiekiem i czasami puszczaja jej nerwy. Jedno jest pewne, dzialamy dalej dla Zabuli dobra i wierze ze ta dziecina dojedzie. -
[quote name='Asia_M']Ech, jeszcze nas Moderatorzy stąd pogonią :2gunfire: :lol: Dusje, mówisz o mnie? hehehe[/quote] O rany, ty tez?:evil_lol: To dawaj tutaj date urodzenia bo nieletni wykluczeni, jeszcze padne ofiara podejrzenia o naklanianiu do pedo....:evil_lol: Hej Maciek, sa juz dwie slodkie kandydatki:lol:
-
Czytam sobie watek i te zawirowania damsko meskie daly mi do myslenia. Kirk, tu na dogo niejedna dama odda swoja reke zacnemu dogomaniakowi:lol: Ja odpadam bom juz zamezna, ale znam przynajmniej jedna milosniczke psiakow z dogo wciaz wolna:lol: Nie moge zdradzic jej nicka. To moze zalozymy na forum kacik matrymonialny dogomaniakow?:evil_lol: Dogadacie sie i kto wie? I co ty na to?:lol:
-
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tundra']A dokad do Hollandii ona mialaby pojechac?[/quote] OOOO czyzby znow nadzieja na transporcik?:lol: Okolice Utrechtu Tundra -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Ja sie nie wyzywam:lol: tylko zal we mnie siedzi.Realia zycia w Pl czy Nl sa identyczne jesli dotycza ludzi niezamoznych a tacy sa wszedzie na swiecie. Nie ma jednak sensu dyskutowac, teraz musimy sie sprezyc zeby jednak transport sie znalazl i jak juz wczesniej wspomnialam byc moze Szwajcar bedzie tutaj bardzo pomocna i z nia nalezy byc w kontakcie. Poki co podnosimy Zabunie moze zostanie szybko zauwazona przez dobrych ludzi:lol: A jesli ktos poczul sie urazony to przepraszam, nie taki byl moj zamiar, co niniejszym dopisuje -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']Duske,bardzo sie ciesze,ze nie rezygnujesz :) wiesz,czasem sie zdarza,ze rezygnujemy z transportu,bo cos nie jest dograne,lepiej tak,niz żałowac.W zyciu nie wyslalabym psa,ani swojego ani schroniskowego z nieznajoma osoba z pociagu.Jedyna sytuacja,kiedy pies moze jechac z obca osoba,to pies w klatce,a osoba i tak musi byc wiarygodna,ze klatki pod zadnym pozorem nie otworzy. i wydaje mi sie,ze nie mozesz wymagac od Izabel,ze zadba o dostarczenie Zaby na dworzec itd...ona ma na glowie dziesiatki zwierzakow i bardzo duzo pracy.Jest wspaniałą osoba,bardzo kochajaca zwierzeta i musimy o tym caly czas pamietac,nawet jezeli dzieje sie nie po naszej mysli.Bardzo Ize cenie-rzadko zdarza sie,ze osoba pracujaca w schronisku ma jeszcze czas ( i checi) pokazac sie na Dogo.Gdynia to chyba fenomen (obok Wielunia) pod tym wzgledem. od Izy jako pracownika schronu mozemy wymagac szczepien psa,umowy adopcyjnej i tego,ze nam psa sprzeda. Od spraw logistycznych sa dogomaniacy i wolontariusze,jezeli kogos takiego nie znajdziemy-osoba zainteresowana jest zdana na siebie. jutro jedzie Ciapek do Koszalina,potem do Szczecina,ale o paszport,czip,wczesniejsze odrobaczenie,dodatkowe szczepienia,zadbalam ja i ja wylozylam na to pieniadze (strona niemiecka zwraca koszty),bo wiem,ze nikt inny tego za mnie nie zrobi. I takie myslenie musi nam przyswiecac. zycze powodzenia dusje i wiem,ze Zabon w koncu wyladuje u Ciebie :) :) :) a dogomania,jezeli tylko bedzie mogla-pomoze.[/quote] Nie rezygnuje, dostane znow:mad: jesli odpuszcze. Nie oczekuje i nie wymagam niczego i od nikogo. Doszlismy do zamieszania zreszta niezaleznego ode mnie. Martwi mnie jednak fakt, ze nie znalazl sie nikt kto moglby przewiezc Zabcie nawet pociagiem. Wola odpada, nieletnia i zagrozenie jej bezpieczenstwa, ale pozostali?czyzby tylko od podnoszenia malej na watku? Po co i komu ma to sluzyc? Jestem grzeczna lecz do czasu. Nikt nie znalazl wolnej chwili zeby zabrac Zabcie? Pytasz mnie brazowa uprzejmie czy jestesmy zacni, odpowiedzialam ze tak, ze chyba tacy jestesmy, ale pytanie po co pytasz skoro nie mozesz pomoc? To ja pytam, czy jestes ty badz inna osoba na tyle zacna zeby Zabcie dowiezc. Wczoraj po poscie Pani Izy nie bylo tu nikogo a szalona noc przed nami. Ja skorzystalam, nie przespalam i dzialalam, a co ty i inni?Oczekujesz, ze zalatwie transport w Pl? Nie za duzo, przypadkiem?. Sorry mam niesmak.na Zabe jednak czekam PS czy poza zamieszczeniem prosby w watku o transport ktokolwiek probowal zalatwic ten transport nawet na tzw zas??????? Odpowiedzcie szczerze i nie wymigujcie sie faktem ze jescze wowczas nie byla znana opinia schroniska. Transport zawsze mozna odwolac, nieprawda? -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Droga kochana Pani Ireno i Maksiu Mam nadzieje ze Swieta oraz powitanie Nowego Roku 2007 spedzila Pani w milej i cieplej atmosferze. Maksio z pewnoscia towarzyszyl Pani i rowniez gdzies tam w kaciku przytulony wypowiadal w Wigilie swoje zyczenia. Pewnie pieknie dziekowal Drogiej Pani za dobry dom, za serduszko bijace dla niego, za przyjaciol ktorzy zawsze o Was pamietaja i dziekuja za Pani Irenki serce dla bezdomnych i pokrzywdzonych zwierzat oraz za Szanownej Pani zaufanie do ludzi. Pani Irenko, nie jest Pani sama. Jestesmy z Pania i bedziemy. Prosze mi wierzyc. Jest Pani wspaniala i chyle czola przed Pania. Jesli bede w Polsce, uprzejmie prosze o zaproszenie na pyszna herbatke z ciastem i pogaduchami. Obawiam sie, ze wkrotce bedzie Pani zmeczona moja paskudna gadanina, bo ja Pani Irenko gadam, gadam, gadam.... Da Pani rade? Caluje Pania i sciskam Maksia -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='akucha']Dusje, kochana jesteś, że czekasz :buzi: :buzi: :buzi: Ona już tyle lat w schronisku spędziła. Bałam się, że drugi raz takiej szansy nie dostanie.[/quote] Droga akucho, to przede wszystkim Zabcia czeka , a ja skromnie chce jej dac troche tego wysnionego psiego raju. Chyba dotknelo mnie ogromne szczescie takie nie do opisania ze strony Szwajcar/ Gosi/. Coz za wspaniala bezinteresowna i niezwykle aktywna w temacie psow- osoba. Dziekuje Gosiu. Wiecej takich jak ty:lol: Zabunia ma u mnie domek tymczasowy tak dlugo jak tego potrzebuje. Nie oddam jej byle jakiej osobowosci bo byle jaka osobowosc nie jest mi potrzebna. Zabe widze w domu z ogrodkiem i z ludzmi majacymi dla niej czas. Wierze ze Zaba bedzie u mnie, czego jej serdecznie zycze i caluje pysia tego kochanego.Zabula wytrzymaj, ja wysle wszystkie papiery do Gdyni, rozwod z 1 mezem, slub z drugim, metryke urodzenia swoja i syna, oraz zarobki i co tam jeszcze trzeba. Wymieniajcie co jeszcze -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
To tylko opcja. Szwajcar ma ich wiecej lecz nie na dzisiaj. Prawdopodobnie pod koniec stycznia ci sami PANSTWo beda w Pl i zabiora Zabcie jesli nie znajdzie domu w PL. Szwajcar ma wiecej pomyslow ale musicie sie z nia skontaktowac osobiscie, polecam, to wspaniala madra i niezwykla osoba godna zaufania. Wiecej do dodania nie mam poza tym ze czekam na Zabusie z tym nieszczesnym rosolem:evil_lol: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szwajcar']A może by tak Żabkę zawieźć na dworzec Kolejowy i z kimś zapakować do pociągu? Odbiorę z dworca[/quote] Nawet w nocy zaczelam pisac o tym pomysle, ale przyznam sie szczerze skasowalam zanim wyslalam. Pomyslalam, ze moze Gdynia wyobrazi sobie moja osobe jako totalnie nieodpowiedzialna i zwariowana. Mysla;am o tym zeby powierzyc Zabke opiece konduktora badz osobie pasazerowi budzacej zaufanie ale z jednoczesnym powiadomieniem konduktora o calej sprawie, tak zeby chronil Zabke w podrozy. Jesli zdecydujecie sie na takie rozwiazanie jest pociag bez przesiadek raniutko wystarczy zajrzec na rozklad PKP i Zaba moze dojechac.Mysle, ze uprosimy Panstwa wspolnie ze Szwajcar o troszke pozniejszy wyjazd z PL Pozostaje pytanie co do niezbednych dokumentow dla Zaby a przeciez Izabella zaznaczyla ze do wczoraj czyli czwartku do 21 musi znac odp na pytanie czy Zabcia jedzie po to zeby na czas otrzymac papiery od weta. Ja na jej miejscu i tak przygotowalabym je bez wzgledu na to jak rozwinie sie sytuacja, ot tak na wszelki wypadek. Odezwijcie sie do Szwajcar jak najszybciej zanim szansa ucieknie z przed nosa. -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Oliwka nie ma na razie auta. Do godz 21 obiecalam dac znac Szwajcar. mam nadzieje ze ktos do tego czasu odezwie sie na watku udzieli odpowiedzi czy da rade jeszcze do jutra czy nie. Jesli nie doczytam sie zadnych wiesci, przepraszam ale ponownie odwoluje wyjazd Zabki -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Napislam PW do Kingi, niestety dopiero jutro i po poludniu mozliwa podroz, wiec odpada. Od Oliwki nie mam wiesci. Co do reszty niestety wybaczcie nie dam rady, dzisiaj mam niewiele czasu a okazuje sie ze do kazdego z osobna musze wypisywac bo odmawia mi funkcja wysylania do kilku osob jednoczesnie. Jesli jednak jest ktos chetny do sprawdzenia pozostalych ofert to prosze zadzialajcie -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Ten transport spedza mi z powiek sen. Z mapy dogo wyciagnelam nastepujace zgloszenia pomocy transportowej: BeataJ tel 601 717 398 Sandra Gdynia 24/h gg 3194558 Hania 510 168 514 transport do 100km irma-hania 608 369 299 Trojmiasto okolice oliwka-asia 501-761 462 do 100km a w razie potrzeby nawet dalej/ nie pracuje wiec duza nadzieja/ Moze udaloby sie polaczyc kogos z w/wym w Pomorskim z zachodniopomorskim wymienionym ponizej kinga 600 870 571 Koszalin- Szczecin!!!!! Izabela29 601 131 316 dostepna 24 godz ze Szczecina Kto moglby sprawdzic ewentualne mozliwosci tych osob?:lol: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Jaka szkoda:-( ale dziekuje brazowa za chec pomocy,licze ze moze do jutra wydarzy sie jakis cud -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']Probowalam podczepic Zabe pod transport Ciapka (transport umowiony od miesiaca),dzwonilam do ciotki przewozowej ,ale odbiera psy z Koszalina i klatki zajete,jedna wolna dla Ciapka,bardzo mi przykro... i godziny byly pozniejsze. naprawde mi przykro.[/quote] A czy nie daloby Zabuni gdzies na przodzie na kocyku przy nogach? Pytam bo nie mam pojecia jaki samochod i mozliwosci. Nawet do 10 rano w sobote byloby dobrze, poprosilabym Panstwo o zaczekanie -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Kiepska nadzieja na podroz Gdynia- Szczecin, ale jednak podniose Zabciu, moze ktos sie zlituje:lol: Jesli tak to juz w sobote wieczorem wycaluje twoja urocza mordusie:lol: Mam gotowac ten rosol czy nie? -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Telefonicznie rozmawialam przed chwila z Pania, ktora chce zabrac Zabke. Pani nadal jest gotowa i czeka na moje potwierdzenie przyjazdu Zabki do Szczecina. Pani wyjezdza juz w sobote w godzinach przedpoludniowych, jak juz wczesniej pisalam, zatem Zabka musialaby naprawde dojechac juz jutro czyli w piatek pod adres znany Woli. Wplywu na jej transport w PL nie mam, natomiast jestem juz wstepnie umowiona co do miejsca i czasu odbioru Zabci w Nl. -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Izabela.S']Powiem tak, nie sledze watku Zaby i nigdy w nim nie pisalam co nie znaczy, ze nie interesuje mnie jej los. Na prosbe Woli przeczytalam watek i zadalam pytanie kierownictwu. Dusje, pisalas do mnie na pw ze sunia ma byc zaszczepiona ze wsteczna data dlatego odpowiedzialam, ze sfalszowanie daty jest niemozliwe. Pozniej napisalam, ze Zabe trzeba doszczepic czyli samo przez sie mowi, ze takowe szczepienie ma z 2006 roku, dokladnie z maja. W takim razie jesli chodzi WYLACZNIE o doszczepienie to moze byc wykonane jutro razem z czipem, nie ma zadnego problemu. Zaba byla dzis na spacerze, jest nawet w niezlej kondycji ale zawsze to rana posterylkowa i powinna byc na miejscu w NL zbadana przez weta. Wiec co dalej? kto ja zawozi do Szczecina? kto dalej pilotuje sprawe? Musze wiedziec dzis do 21.00 zeby wet jutro przywiozl potrzebne papiery do schronu.[/quote] Dziekuje z przypomnienie tresci mojego pw. Zgadza sie wszystko:evil_lol: i pewnie naleza mi sie teraz:mad: Nie ukrywam ze na sercu mi lezy Zabka i jej dobry dom i pewnie do diabla poszlabym gdyby mialo jej to pomoc. Teraz oswiadczam tu publicznie: W dniu 2 grudnia 2002 roku w drodze z Polski do Holandii znalazlam w najsrozsze mrozy wychudzonego i niemalze slaniajacego sie na nogach psa tuz przed sama granica. O oddaniu go do schroniska nie bylo mowy zatem podjelam desperacka decyzje ze jedzie z nami bez papierow. Przejechal i zyje i cieszy sie jak na 13letniego staruszka wspanialym zdrowiem. Czynu swojego nie zaluje, kolegow celnikow przepraszam ze pies na granicy lezal na tylnym siedzeniu samochodu i nikt o niego nie zapytal. Wasza strata:evil_lol: a mnie cieszy uratowanie mu zycia. Z postu Pani Izy wynika ze jednak Zabka moze jechac, zatem dowiem sie czy oferta jej transportu jest jeszcze aktualna, poniewaz wszystko juz odwolalam. Wspaniale ze Zabcia regeneruje sily i juz je ma, niemniej jednak dopiero po zdjeciu jej szwow i obejrzeniu przez weta w NL mozna bedzie mowic o jej ogolnej kondycji. Taka wizyte planowalam oczywiscie i mam potwierdzenie pisemne tych zamiarow. -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Izabela.S']Ma szczepienia robione chyba 5 miesiecy temu. To nie biurokracja, to sunia po sterylizacji z rana na brzuchu to po pierwsze. Po drugie nikt nie bedzie liczyl na to, ze MOZE jakis celnik nie sprawdzi dokladnie papierow przewozowych Zaby. Ze MOZE uda sie ja jakos przewiezc bo trzeba zaczac od tego ze falszowanie dat na dokumentach jest NIELEGALNE i nikt tego nie zrobi (wet).[/quote] Pani Izo Jesli sunia byla szczepiona 5 miesiecy temu przeciw wsciekliznie i zakaznym i te szczepienia byly tylko kontynuacja szczepien wykonanych w roku 2005 to nie ma obowiazku odczekiwania 21 dni od daty szczepienia i w takim razie zaszlo nieporozumienie. Chyba ze jest odwrotnie i sunia byla w roku 2006 po raz pierwszy zaszczepiona na w/w choroby -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='akucha']No i klops, totalny klops :placz: Przecież drugiej szansy może już nie być :shake:[/quote] Raczej nie bedzie, ale za to biurokracja niczym nieuzasadniona rozwija sie wspaniale. Jesli Zaba bylaby chora to rzeczywiscie nawet nie powinno jej sie zabierac w droge, ale skoro zdrowa, nie zagraza bezpieczenstwu, zdrowiu ludzi ani innych zwierzakow to nie widze przeszkod. Dla jasnosci w Nl nie ma granic i celnikow, podobnie w Niemczech. Nie ma rowniez obowiazku szczepien przeciwko wsciekliznie i zakaznym poza jednym wyjatkiem kiedy pies wyjezdza za granice. Ja swoje psiaki szczepie mimo wszystko dla wlasnego spokoju. -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Izabela.S']Witam, Zaba jest juz po zabiegu sterylizacji. Kolejny etap jej drogi do nowego domu to czip, paszport oraz doszczepienie, ktory bedzie zalatwiane na dniach. Niestety nie mozna obejsc holenderskich przepisow i sobotni wyjazd Zaby ze Szczecina jest niemozliwy. Wszczepiony czip odnotowany jest w Identyfikacji na dzien wszczepienia w/w. Czyli nawet gdyby Zaba miala jutro czipa i szczepienie to nalezy odczekac przepisowo ustalony termin wyjazdowy. Innej opcji nie ma. Takie informacje otrzymalam od kierownictwa schroniska oraz od schroniskowego weterynarza. Zaba bedzie czekala na kolejny transport. pozdrawiam[/quote] Pani Izo Pozwole sobie tutaj zauwazyc, ze tak naprawde chip polski oraz data jego wpisania do identyfikacji jest naprawde nieistotna. Ten chip mozna zamiescic w bazie danych konkretnego kraju, w tym przypadku NL. A juz na marginesie nikt z nas nie ma obowiazku zglaszania nr chip do bazy danych, Przepisy holenderskie tego nie nakazuja i pozostawiaja to w gestii opiekunow psow.