-
Posts
6534 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dusje
-
Kamien z serca,ufff :lol: Madra Azulka :loveu: :cunao:
-
Sluchajcie, to nie do wiary na jakiego sk...marki Holender trafilismy :angryy: Wczoraj wieczorem bylam na ostatnim spacerku ze stadkiem.Nerusia luzikiem i nagle wylazl facet z owczarkiem na smyczy.Facet wyluzowal smycz i owczar rzucil sie na Nerisie a ta biedaczka upadla :-( Zdazylam wrzasnac do goscia,ze psina ma prawie 16 lat i zeby uwazal, dupek poszedl sobie dalej.Podbieglam do malej, ale juz zdazyla sie podniesc a dzisiaj patrze i jej prawa tylna lapka na wysokosci biodra jakby wysunieta na zewnatrz,Chodzi normalnie ale to dziwne wysuniecie nie wyglada dobrze -jutro do weta. Przed chwila bylam z TZ u ciula i poczatkowo grzecznie tlumaczylam,ze niejako gosc powinien poniesc koszt wizyty bo to jego pies przewrocil staruszke itd, a ten cwok,ze nie ma zamiaru, ze Nerunia powinna byc na smyczy / tu kazdy pies luzem z wyjatkiem tego jego jurnego owczarka/ a jego piesio przeciez chcial sie bawic. Gosc nigdy nie mial psow i widac,ze nie radzi sobie - trzyma go w garazu a chalupe ma ze hoho Nie rozumial co mowilam do niego ja - Polka ani moj TZ, jego rodak. Zrozumial jednak od Polki, ze jest skurw.., chociaz dopiero za drugim razem. Patrzcie, jaki pojetny.Ulzylam sobie.Teraz zastanawiam sie nad powiadomieniem policji, tylko czy to da jakis skutek?
-
[quote name='kkasiiiar']Podaj mi na PW pocztę swoja bodziesz miała plakat do 8 rano :) Podam Ci tez adres bo czekam na odp [URL="http://www.dogomania.pl/members/94384-katarzyna005"]katarzyna005 [/URL] Dziekuje za pomoc!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Dacie wiec rade, dziewczynki?:lol: Ile Wam trzeba pieniazkow na xero? Dajcie znac, przesle troche dukatow :lol:
-
[quote name='Lida']No to skoro Pani miała takie przeczucie, to dlaczego nie byli czujni. Przecież to jest jakiś sygnał, żeby nie wiem - bardziej pilnować psa, poświęcić mu czas na zapoznanie się bliższe, oswojenie z nowym miejscem... Kasiu, jestem pełna podziwu i uznania dla tego co robisz. Ty ze Świecia dzwonisz na drugi koniec Polski do wszystkich możliwych orgaznizacji, osób, którzy mogą pomóc w znalezieniu Azy. Dla mnie to naprawdę wielka rzecz. Nie zostawiajmy Kasi samej. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł, jak pomóc Azie i wesprzeć Kasię w jej działaniach, to piszcie.[/QUOTE] Z odleglosci nic nie zdzialamy.Tylko ekipa podkarpacka moze nam pomoc. Ja od razu wyjasnie, nie mieszkam w Pl, nie umiem robic plakatow,dopiero ucze sie tych nowosci typu kolaz itp. Kto z calej Dogo Polski moze pomoc w projekcie plakatu, kto moze pomoc w wydrukowaniu? A moze zrzutka na xero z plakatu matki? Dokladam sie. Pani chyba nie taka zla,jedynie nie zrozumiala,ze psu trzeba w pierwszych dniach i tygodniach szczegolnej opieki i wyjatkowo duzo uczuc, a Aza? Moze po prostu zatesknila za Kasia, tam byla bardzo szczesliwa
-
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
dusje replied to funia's topic in Już w nowym domu
Jadziulek :loveu: Przejelam sie sugestia Owieczki i szukam innego miejsca,nie wiem czy uda mi sie znalezc ale staram sie dla ciebie, malenka :lol: Czy ewentualnie moge liczyc na dobre dusze chcace dolozyc sie do kosztow utrzymania Jadzi ? Ja oferuje 150 zl i karme :lol: Na szczegolny odzew nie licze, jestes Brzydotus Pospolitus,na dodatek z kulawa lapina wiec jesli cud sie zdarzy, to bedzie swiadczyl o tym,ze sa jeszcze ludzie wielkiego serca i ze dostrzega w tobie cos wiecej niz pospolitosc. -
Jak daleko od miejsca pobytu Baksa, znajduje sie nowoczesna klinika? Czy nie mozna sprobowac przewiezc Baksa? Szanse przezycia rozkladaja sie po rowno, tyle ze w moim mniemaniu, w dobrze wyposazonej klinice istnieje mozliwosc przeprowadzenia kompleksowych badan i tym samym wieksza szansa na uratowanie psiaka.Przepraszam,jezeli zle mysle.
-
[quote name='kkasiiiar']a tak na marginesie czip by Azie i tak nie pomogl bo tam nigdzie nie maja czytnikow :([/QUOTE] Kasia jestes pewna? W Kamieniu Pomorskim, malej miescinie tylko jedna lecznica zbiorowa dla zwierzat domowych i hodowlanych ale czytnik maja. Jesli w Jasle jesczze sie nie dorobili, to chyba pora nam wystosowac do nich odpowiednie pismo ;) Toyota, wlasnie o to idzie, ze ludzie dostaja umowe i nie czytaja albo po lebkach,Stad pomysl ulotki obowiazkowo przeczytanej przy adopcji i przemaglowanie na okolicznosc zrozumienia tresci :evil_lol: Swoja droga, to chyba nie na tym polega,zeby wreczyc umowe adopcyjna i dac do podpisania. [B]To[/B] sie omawia punkt po punkcie i dopiero "po" sklada sie sygnature. Azula, wracaj :-(
-
[quote name='kkasiiiar']Po telefonach poprostu jestem przerazona ..podobno w Jasle nie jest za wesolo ze odlowionymi zwierzetami!!!! :( Musze sie dodzwonic do gminy bo to gimna bedzie wiedziala jak w Jaśle ja odlowiona wszedzie juz prosilam o telefon w razie jak by taka sunia trawila...[/QUOTE] Moze dobrze jest gminie podrzucic wizerunek i opis Azuli, bo jak wiadomo, im kolo tylka lata psi los a kazdy pies wg nich taki sam. Straz Miejska, taksiarze,osrodki wypoczynkowe,tablice przy kosciolach,przystanki autobusowe i PKP i co tam jeszcze
-
Ale sie porobilo :placz: te psiaki nie maja szczescia :shake: Sluchajcie, plakaty z wyznaczona nagoda bez podawania wysokosci tej nagrody - to dziala! Nie tak calkiem dawno zaginela zamojska psina.Pozniej okazalo sie,ze DS to sprawil, ale to juz niewazne.Plakaty z obiecana nagroda zrobily swoje- ludzie dzwonili i psine udalo sie namierzyc no i szczesliwie dowiezc w bezpieczne miejsce :lol: Kasia zaproponowala chip i na pewno to super pomysl na przyszlosc, jesli tylko zarejestruje sie w bazie danych. Ja zas proponuje wreczanie ulotek wszystkim DS, przy okazji oddawania im psiakow: Ulotka musi zawierac podstawowe przykazania dla DS, bo slowo nie zawsze trafia do odbiorcy. Z reguly przytakuja,zapewniaja,ze nie zrobia tego czy owego a swoje robia i pies idzie w dluga. Trzeba im podsuwac pod nos i od razu maglowac z przeczytanej tresci, jak na egzaminie! Bez tego cala robota ludzi dobrej woli idzie na marne a najbardziej denerwuje fakt,ze pies przejedzie X km, dojezdza bezpiecznie na miejsce a tu tego samego dnia lub nastepnego przepada!!!!! Tak nie moze byc. Ulotki mozna wydrukowac lub skserowac i wreczac ludziom w ilosci po 1 na kazdego czlonka rodziny powyzej lat 6. Azula, wracaj :-(
-
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
dusje replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Owieczka']Tak, jest tym zainteresowana :) To łakomczuch do potęgi ;D Zjadła by konia z kopytami :P Cioteczko czy juz zamawialas karmę dla Jadzi ? Bo trzeba też kupić karmę Bartowi a coś wspominałas że można by im razem kupić itd... ?[/QUOTE] To super! Owieczko,znalazlam taka aukcje [URL]http://allegro.pl/bosch-my-friend-2-x-22kg-super-prezenty-i1902507904.html[/URL]. Jeszcze 2 dni! Jesli chcesz zamowic, to zrob to prosze i daj znac, czy juz dotarla - zaplace nalezna czesc za Jadzie plus obiecane 10 zl dla Barta. -
Wkleilam Bartuche tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217406-Pszukiwany-duży-łagodny-pies-woj.-podkarpackie?p=17961831#post17961831[/URL] Szukany duzy pies-miejsce zamieszkania pani - Grabowka okolice Sanok
-
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
dusje replied to funia's topic in Już w nowym domu
Owieczko :lol: dzieki za odp., ale czy Jadzia lubi i czy to trafiony sposob na zabicie nudy? :roll: -
Szorstkowłose siostry - Figa i Fanta juz w swoich doamach:)
dusje replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Nikt nie dzwonil z ogloszen? :shake: Takie fajne dziewczynki :loveu: -
Azuniu, szczescia w nowym domku :multi: Zasluzylas na najlepszy :lol: Szczesliwej i bezpiecznej drogi :lol: kkasiiiar przyniosla naprawde szczescie tym psinom :loveu: Szacuneczek i pozdrowienia dla Ciebie,dobra istoto :lol:
-
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
dusje replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='fizia']Niestety na razie Pani Paulina nie może przygarnąć Jadziuni :( [I]Witam[/I] [I] Pisze do Pani w sprawie Jadziuni. Niestety, choć z całego serca pragnę Jadziunię zabrać do domu to niestety obecna sytuacja nie pozwala mi podjąć tego kroku. W minioną sobotę, po ponad 16 latach zostałam zmuszona pomóc odejść mojemu jamnikowi- Kubie. A ponieważ mieszkam tymczasowo u rodziców, a oni po stracie już 2giego pieska nie chcą na nowo przyzwyczajać się do obecności psa w domu- więc mam związane ręce. Mam nadzieję, że Jadzia znajdzie dom. Ja sobie pozwolę od czasu do czasu zapytać o nią, czy już może ją ktoś przygarną. A jeżeli moja sytuacja "mieszkaniowa" ulegnie (mam nadzieję, że już niedługo) zmianie, a Jadziunia nie znajdzie do tego czasu swojego "wybawcy" będę chciała ją zabrać do siebie.[/I] [I] Bardzo przepraszam. Mam nadzieję, że zdążę Jadzię zabrać do siebie.[/I] [I] Pozdrawiam serdecznie[/I][/QUOTE] Jaka szkoda:-( Tak mocno wierzylam,ze Jadziulek pojedzie do domeczku i ze bedzie najszczesliwsza psina na swiecie. Moze jednak nie do konca domek przekreslony bo brzmi naprawde dobrze i pewnie taki jest rzeczywiscie. Anula :lol: Nie zawsze tak jest,ze po stracie psiny szuka sie natychmiast nastepnego. Niektore osoby potrzebuja troszke czasu na przyjecie pod dach nowego czlonka rodziny.Mysle,ze to bardzo delikatna materia i kazdy na swoj sposob przezywa odejscie ukochanego ogonka i tym samym dokonuje wyboru na Tak lub Nie, ma do tego prawo :lol: Miejmy nadzieje,ze pani Paulina nie zmieni zdania i ze z chwila zamieszkania we wlasnym lokum bedzie chciala miec przy sobie cudowna Jadzienke :lol: A moze w miedzyczasie znajdzie sie dla niej rownie dobry domek? Trzymam kciuki :multi: [B]Owieczko, czy dotarly juz te wedzone nozki? Prosze potwierdz, bo muminkowa czeka na odpowiedz no i ja tez.Byly wyslane przesylka kurierska,niestety nie wiem kiedy i stad tez wazne Twoje potwierdzenie.Jesli nie dotarly- muminkowa bedzie kontaktowac sie ze sprzedawca.[/B] Dziewczyny,Owieczka wspomniala o domowym DT dla malutkiej, ale gdzie go znalezc? Macie jakies pomysly? :-( -
Stonko,pozwalam sobie wrzucic ten filmik tutaj: [video=youtube;igNlL190_io]http://www.youtube.com/watch?v=igNlL190_io[/video] Sliczna sunia i Rolka jej pasuje :lol:
-
Szorstkowłose siostry - Figa i Fanta juz w swoich doamach:)
dusje replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Kochane babeczki :loveu: Funia PREZENTUJE WIELKI SHOW m.innymi na rzecz dziewczynek :loveu: Na ich hotelikowanie :lol: Zajrzyjcie i zapraszajcie do nadsylania kandydatow/kandydatek plci wszelakiej na wybory Miss i Mister Paskud 2011!!!! TYLKO U NAS, TYLKO 1 RAZ W ROKU :multi::multi::multi: KOMU KORONA I ZASZCZYTY??? ZAPRASZAMY :lol::lol::lol: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217152-Wybieramy-Miss-i-MIstera-Paskud-DOGO-2011!!!!?p=17929645[/URL] -
Blondi zginęła tragicznie w Warszawie !!!
dusje replied to Becia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, bardzo szkoda malenkiej :-( Pewnie czekala na pomoc a ten gbur swoje...Niech ma ja do konca zycia na sumieniu. Dziewczyny, a moze wlasnym przemyslem czyli drukarka porobicie ulotki /np. mozna je wydrukowac na Tablicy/ i dostarczycie do tych wiekszych korporacji Taxi? Taksiarze jezdza wszedzie a i oko maja czujne.Wsrod nich na pewno znajdzie sie wielu psiarzy ;) Nadal trzymam i wierze ,ze sunieczka lada moment bedzie bezpieczna :lol: -
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
dusje replied to funia's topic in Już w nowym domu
Fiziu :lol: Miejmy nadzieje,ze to przekonywanie pani t r w a ....;) Ja wiem,ze Ty jestes bardzo solidna osoba i ze natychmiast przekazujesz wiesci :lol::loveu:Trzymamy wiec za malenka :multi: i za te bardzo bardzo oczekiwane przez nas dobre wiadomosci :lol: -
Spij malenka,spij....:-( Krotkie to twoje zycie,pelne umeczenia,glodu i zimna,a gdy juz zaczelas sie nim naprawde cieszyc,gdy glod i strach juz nie dokuczal,gdy zaznalas wreszcie ciepla i milosci -odeszlas....:-(
-
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
dusje replied to funia's topic in Już w nowym domu
Jadziulek :loveu: jak sie masz? Moze juz podgryzasz sobie wedzona nozke i nareszcie masz co robic? Bardzo sie o ciebie martwie :-( Od Fizi zadnych wiesci, wiec pewnie pani dalej pracuje nad domownikami, a moze juz dala spokoj....No nic to, domek znajdziemy i bedziesz najszczesliwsza Jadzia pod sloncem :lol: -
Blondi zginęła tragicznie w Warszawie !!!
dusje replied to Becia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam kciuki za odnalezienie sunieczki. Przypomniala mi sie historia zaginionej ratlereczki (*) Zaginela w tych samych okolicach,padla mysl -moze tereny TV na Woronicza,niestety chamski stroz odmowil szukajacym, zgody na wejscie na teren... pozniej okazalo sie,ze.sunia tam byla,jednak juz martwa,zamarzla.Postarajcie sie tam wejsc ,moze tam wlasnie sie ukrywa przed miastowym zgielkiem. Powodzenia!