-
Posts
6534 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dusje
-
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
akucha, serdeczne dzieki. Zabula to dziecko.... bardzo duze dziecko i niech juz tak zostanie. Jesli nie macie nic przeciwko to nazwiemy ja Tosca i zdrobniale Tosia. Holendrom, potencjalnym opiekunom bedzie ciezko wymowic Zabka. Ja najchetniej nazywalabym ja-Tosia bo to takie cieplutkie...To jak, moze byc Tosca, Tosia?:lol: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Wiewiora dziekuje ci za odzew. Musze koniecznie Zabunie pochwalic bo dzisiaj ani jednej kaluzy:multi: Chyba jednak to byl stresik. Malenka poszla sobie rankiem na spacerek z mezem, pieknie zalatwila co miala zalatwic. Faktycznie jest zazdrosnica, szczeka na mojego chlopa jak daje mi buzi:evil_lol: a i na moje psiaki kiedy je glaszczemy. Ale rozwiazalam sprawe, glaszcze wszystkie 3 naprzeminnie i zdake sie ze ten uklad odpowiada naszej hultajce. Dzisiaj zabralam ja do sklepu, poczatkowo stawala na 2 lapkach, nie chciala czekac, ale chwile potem juz grzecznie siedziala. Jest naprawde bardzo madra, trudno moze uwierzyc ale fuj wystarcza by zrozumiala ze nie wolno. Ja sie w niej zakochalam uwierzcie. Jest rozbrajajaca. jutro jedziemy z panna do sklepu po ladna obrozke, adresatke i zabaweczki. Mysle ze im wiecej ich bedzie miala tym mniej niszczenia kocykow itp, bo te ona naprawde dziurkuje.Wysle jeszcze jedna fotke, zrobiona w nocy przez meza, ktory nakryl ja w komicznej sytuacji. na fotelu zwalilam tzw. robocza koldre po 1 nocce przespanej na kanapie z Zaba/ nie chcialam zostawiac towarzystwa samego tak od razu/ i wyobrazcie sobie panna wgramolila sie sama pod koldre. Niesamowite:lol: Na spacerkach jeszcze na smyczy, ale widze ze ona bardzo trzyma sie kolegow wiec pewnie juz niedlugo wybiega sie bez smyczki. Moglabym pisac o niej tomy, bo tak fajna ze az oczy sie raduja i serce tez. Ach i wieczorkiem zaaplikuje je frontline w kudelki bo co nieco sie drapie choc szczerze mowiac nie zauwazylam u niej pchelek. Moze to nerwowe tylko ale sprawa sie wyjasni juz po kilku dniach po tym niewielkim zabiegu. Pozdrawiamy -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
akucha, dziekuje, jakby co to oczywiscie skorzystam z mailika. Kanapa rzeczywiscie ulubionym miejscem Zabuli, staly rezydent / ten czworonozny obok niej na zdjeciu niestety chwilowo zszedl do parteru:evil_lol: Jutro kolejny dzien i zobaczymy jak sprawa kaluz, moze to faktycznie to co piszesz. Mala wlasnie spi pieknie ale to chwilowe, dam glowe ze zaraz znow bedzie na rownych lapach, ona jest naprawde bardzo madra tyle ze sporo trzeba ja nauczyc. Podstawowe komendy przydadza sie jej zawsze w zyciu. -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Kasiu, dziekuje pieknie za wstawienie foteczek naszej Miss Zaby:lol: Bedzie ich wiecej z pewnoscia wiec znow poprosze o pomoc ciebie lub inne fanki ktore zechca to zrobic i oczywiscie z gory dziekuje. Zabula jest jeszcze bardzo niepewna co daje sie zauwazyc ale rozrabia na calego. Taka mala hultajka. Dzisiaj tez pogrozila moim psiakom i kocicy, choc wczoraj bylo wszystko cacy. Skorygowalam natychmiast mowiac fuj i wyobrazcie sobie ze ona doskonale wie o co chodzi, bo natychmiast przychodzi z buziakami i robi za przymilna i niewiniatko. Jest komiczna az trudno oprzec sie tej pysiulce. Jutro ciag dalszy relacji. A gdziez to Wola sie podziewa,Wooola!!! hop hop Wiewiora czy zajrzysz na watek do Zabulki? Zapraszamy wszystkich:multi: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Urodzinki udane, ale moookre:shake: Nasza slicznosc z regularnoscia pompy strazackiej podlewa mi dom. Dzisiaj okolo 8 razy w pokoju kaluza. Zastanawiam sie nad przyczyna tego zjawiska, bo byla na dlugich spacerkach i jeszcze kolejny przed nia. Moze stres, moze przeziebienie, nie mam pojecia. Jesli macie dziewczyny jakies sugestie i rady to bardzo prosze napiszcie. Mnie to nie przeraza, ot wymyje i zapastuje podloge i po sprawie. Gorzej jesli nasza panna mialaby to miec juz na stale np bo kto jej wowczas da domek. Pocieszam sie, ze jutro bedzie lepiej a poki co w miedzyczasie wyprowadzam ja na smyczy do ogrodka bo niestety nie jest ze wszystkich stron ogrodzony -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
My tez szczesliwi ze mala dojechala tak fajnie. Jest rewelacyjna, uwielbia sie bawic i naprawde nigdy jej nie dosc tych zabaw. Na razie odnotowalam uszkodzenie powloczki na koldre:evil_lol: panna miala nie lada radoche, podrapane wlasne lapy od jej pazurkow - przezyje, zgryziona doszczetnie pileczka tenisowa - ale ta przeznaczona dla niej:evil_lol: Ostala sie jeszcze gumowa kura ktorej zeby Zaby nie sa w stanie posiekac a nad ktora ona wytrwale sie zneca. Jednym slowem dziewczyna na schwal i baaardzo calusna. Zdjatka sa ale komu wyslac bo tak naprawde mam maila tylko do Gabryjelli ale widze ze nie ma jej teraz na dogo. Jesli dostane jakiegos maila od innej osoby to chetnie wysle, nawet zaraz. Ja niestety nie umiem wstawiac fotek:oops: i nie mam do tego cierpliwosci za co przepraszam -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='dreamer']cieszę się, że Żabka dojechała cała i szczęśliwa :multi: :multi: :multi: [SIZE=1](teraz juz chyba zmienię sobie podpis, nie chciałam wczesniej, żeby nie zapeszyć)[/SIZE][/quote] Juz mozna zmieniac, Zaba ma dzisiaj urodziny:BIG: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[B]Halo wszystkim, tu Zabucha[/B] [B]Pilnie nadstawiajcie ucha[/B] [B]Bo opowiesc ciut zawila[/B] [B]Jak to Zabka nie skrewila:lol: [/B] [B]Jakem Zabka, wierzcie mili[/B] [B]Wszyscy w drodze mnie chwalili[/B] [B]Bom tak pieknie sie spisala[/B] [B]Pan i Pani slodka nazywala[/B] [B]Progi domu przekroczylam[/B] [B]Tu sie chyba przeliczylam[/B] [B]Moi drodzy, o laboga!!![/B] [B]Tu nie beton lecz podloga[/B] [B]Lapy mi sie rozjechaly[/B] [B]Wytrzeszcz[/B][B]ylam calkiem galy[/B] [B]Kaloryfer sobie grzeje[/B] [B]A za oknem wiatr szaleje[/B] [B]A przede mna wielka micha[/B] [B]I w niej taki rosol pycha[/B] [B]Pani mowi: jedz Zabeczko[/B] [B]Niech ci idzie na zdroweczko[/B] [B]Jakem Zaba nie zwatpilam[/B] [B]Miche szybko oproznilam[/B] [B]Pani byla zachwycona[/B] [B]Dzikim tancem mojego ogona[/B] [B]O moj Boze, chyba snie[/B] [B]Czy naprawde spodobalam sie?[/B] [B]Czy to tylko me marzenie[/B] [B]Czy tez moje przeznaczenie?[/B] [B]Tak mi blogo, tak mi milo[/B] [B]Marzenie wreszcie sie spelnilo[/B] [B]Chce miec domek i kochanych ludzi[/B] [B]Czy moje psie serce ich uczucia obudzi?[/B] [B]Tesknie za Gdynia, za moimi bliskimi[/B] [B]Wybaczcie wyjazd, wciaz jestescie mi mili[/B] [B]Lecz ja walcze o milosc jednego czlowieka[/B] [B]A przede mna wciaz droga bardzo daleka[/B] [B]Jestem wam wdzieczna za wasze serduszka[/B] [B]Zatem cichutko szepne wam do uszka[/B] [B]Kocham was bardzo i bede wspominac[/B] [B]Szczesliwych dni w Gdyni nie chce zapominac[/B] [B]Wiem to na pewno, ktos mnie odszuka[/B] [B]I pokocha prawdziwie i nigdy nie oszuka[/B] [B]Nigdy nie skrzywdzi, nie opusci w potrzebie[/B] [B]A za lat wiele odnajdziemy siebie w niebie[/B] -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
A wiec nadeszla wielkopomna chwila:multi: panna Zaba juz w Holandii. Zanim jednak opowie Wam jak sie jej podoba, pragnie podziekowac wraz z tymczasowymi opiekunami wszystkim, ktorzy pomogli jej w tej dalekiej wyprawie czyli [B]Pracownikom schroniska[/B] [B]w Gdyni[/B], [B]Kamili[/B] dzieki ktorej dotarla do Szczecina, [B]Gosi Szwajcar[/B] [B]oraz jej rodzinie[/B] za goscine i opieke az do dnia wyjazdu do Nl i [B]Pani Ewie[/B] oraz [B]Panu Michalowi[/B] za troskliwe dowiezienie jej do Holandii i przekazanie w rece panciow. Specjalne podziekowania Zaba sklada [B]dogomaniaczkom[/B], ktore uwierzyly w czar i urok Zaby i nieustajaco przez ponad rok hopaly watek az do skutku. zabula wszystkim przesyla serdeczne pozdrowienia i caluski wraz z bukietem wiosennych kwiatow. Zabula jest niezwykla, to prawda. Cudownie zapoznala sie z naszymi psiakami a i kocine potraktowala ulgowo przysuwajac swoj nosio do jej pysia. Obie panie sa w dobrej komitywie. Wycalowala i mnie i meza choc do plci przeciwnej nie ma zbytniego zaufania, ale moj wpadl jej widocznie w oko. Zwiedzila wszystkie katy bez obawy, zajrzala do syna i przeszukala jego pokoj, po czym zadowolila ja obiecana micha rosolu z kurczakiem i kluseczkami. teraz mimo ze godzina pozna, bryka sobie i co jakis czas wspina mi sie na kolana. Zakochalam sie w niej beznadziejnie. Bylismy oczywiscie na spacerze, panna ciagnie jak lwica i tu juz wiadomo, ze trzeba ja w tej kwestii nieco skorygowac. Energia i krzepa w niej taka, ze nie zdziwilabym sie gdyby pociagnela sanki wraz z dzieciakiem:evil_lol: Foty beda jutro, dzisiaj postaramy sie zasnac, ale nie martwcie wszystko jest w porzadku:multi: -
Kudłata mordka zwana Cyganem.zjadl nie-kudłate drzwi
dusje replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Chrupku, dobrze ze dajesz znac na biezaco. Mysle i mysle i przyznam szczerze ze glowka mnie boli od tego kombinowania. Przejelam sie losem Cygana bardzo. Przeciez to nie jego wina ze zostal chwilowo bez ukochanego pana. Moze pajunia zechcialaby przyjac go na swoje rancho to w PL na czas oczekiwania na pana?Mozna by ja o to poprosic i jesli wyrazi zgode to musimy dolozyc sil zeby zapewnic finansowo utrzymanie Cygana. Ja tez zawsze cos dorzuce, grunt zeby pozostal Cygan w jednym stalym miejscu. Co ty na to? -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gabryjella']To czekam, ja się kładę spać raczej później niż wcześniej, to może się doczekam :evil_lol:[/quote] No to sprobowalam zaladowac jakiekolwiek zdjecie z mojego zbioru i tu nie ma problemu, a w takim razie cos mussi byc ze zdjeciami:shake: nie tak -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
I jak na zlosc zawiesza mi sie poczta przy ladowaniu zdjec:angryy: Bede probowac wyslac do gabryjelli jeszcze dzisiaj, przecie i tak nie spie:evil_lol: Cierpliwosci nam trzeba widac. Okey probuje od nowa, na razie:multi: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
A mnie juz sen odebralo z wrazenia bo to juz jutro:multi:rosol chyba zaczne gotowac juz teraz zeby ciut ochlonac. Mam zdjecia Zabulki od Gosi ale nie umiem ich wstawic a poza tym nie mam pojecia czy bez jej zgody moge zamiescic, no i co tu robic? Moze chociaz 2 bez osob trzecich dla zachowania ich prywatnosci. Komu wiec zdjatka na maila z prosba o wstawienie? Prosze ustawiac sie w kolejce i podawac namiary mailowe:lol: -
Piekna Weno pokaz sie wszystkim
-
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to musi zapomniec nasz mis takie lakocie. Moze w takim razie jakis niewielki datek Anne na zakup tej specjalistycznej karmy dla Maksia.Oj, przepraszam za bezposrednie myslenie;) Kartka dla Pani Irenki ode mnie juz w drodze do niej, mysle ze z paczuszka nie bedzie problemu bo chyba juz wiem kto ja zabierze;) Niestety nie przyjade na Swieta, wiem to juz na 100 %, ale nie zaluje. Juz w sobote bedzie u mnie na DT Zabunia z Gdyni i priorytetem beda jej sprawy a nie moje. Szukamy jej domku a ja mam cicha nadzieje ze do maja sie znajdzie takie serduszkowe lokum i serduchowi ludzie i przyjade sobie do Polski bez obaw o Zabuli los:lol: Trzymajcie kciuki za te niewnna istotke prosze. Pozdrawiam serdecznie -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Kolejny mail od Szwajcar czyli Gosi. Zabula wyjezdza z Polski juz w te sobote z pewnoscia po godzinie 13.00. Gosia wypozyczyla dla niej na podroz klateczke pasujaca do jej szanownego cialka:lol: Prawdopodobnie, okolo 20 - 23 wieczorem Zabula przekroczy progi mojej goscinnej chalupy i w ten sposob zainauguruje pobyt w NL. Panienka cierpi nieco na chorobe lokomocyjna, zatem z pewnoscia musi zapomniec o dokarmianiu w drodze ale wody z pewnoscia jej nie zabraknie, za to po obejrzeniu katow na miejscu moze liczyc na ten juz dawno obiecany rosol z wkladka miesna tak zwana. Trzymajcie kciuki za szczesliwa podroz Zabuli i dajcie znac co u Was kochane panie, bo cisza zapanowala na watku a szkoda. Oj poczekajcie, jak wy tak milczycie teraz to ja pomilcze od soboty az do......no powiedzmy sierpnia 2007:evil_lol: I co to bedzie co to bedzie??? Cicho wszedzie, glucho wszedzie...... -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Najnowsze wiadomosci od Zabulki. Szwajcar czyli Gosia wlasnie napisala mi w mailu bardzo cieple slowka pod adresem naszej panienki. Zabulka wprawdzie terroryzuje jednego z jej psiakow, ale drugiego czyli suni nie udalo jej sie pokonac:evil_lol: zatem obie panny jakos sie dogaduja. Zabulka uwielbia zabawki, sznurki, pilki niestety nie, pieknie zjada karme i szaleje. Tapczan, kanapy nie sa jej obce, doskonale sie czuje na tych mebelkach az Gosia zachodzi w glowe jak to mozliwe po kilku latach w schronisku, na marginesie zarowno Kamila jak i Gosia sa pod wrazeniem Gdynskiego schroniska:multi: , ja zreszta tez po rozmowie z Pania Izabella. Zabula towarzyszyla psiakom Gosi na zajeciach agility i jak to okreslila Gosia zachowywala sie bardzo dostojnie. Bardzo lubi samochod:crazyeye: czyli panna automobilistka. To na razie tyle, juz jutro powinnam znac termin przyjazdu Zabeczki do NL i oczywiscie zaraz dam znac tu na forum. Przed Zabunia jeszcze dluga droga ok.800km ale z pewnoscia zafascynuje ja taka przygoda.Czekam niecierpliwie na moja mila panienke :multi: -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witamy Anne & Mila Fajnie, ze zajrzalas na watek pani Irenki i Maksiunia. Chetnie skorzystam z mozliwosci przekazania paczki przez tesciowa, choc do jej miejsca zamieszkania mam dobre 120 km, ale jeszcze popytam wsrod znajomych czy nie wybieraja sie na swieta. Niemniej jednak dziekuje serdecznie za propozycje i jakby co to zapukam do ciebie;) Maksiulkowi na pewno beda smakowaly twoje puszeczki ale warto zapytac szczecinskie duszki czy moze to jesc, bo zdaje sie mial jakies alergiczne problemy. Dziewczyny znaja szczegoly. Pozdrawiam:multi: -
Kudłata mordka zwana Cyganem.zjadl nie-kudłate drzwi
dusje replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Nie jestem pewna czy moj pomysl bylby dobrym rozwiazaniem sytuacji, ale zastanawialam sie czy nie mozna by bylo podnajac tymczasowo mieszkania P Bartka, oczywiscie za jego zgoda, jakims przyzwoitym ludziom ktorzy za oplacanie czynszu i pozostalych kosztow/gaz, swiatlo itd/ mogliby tam mieszkac do czasu wyjscia P Bartka i jednoczesnie zaopiekowac sie Cyganem. Oczywiscie widze zalatwienie sprawy najlepiej przy wspolpracy prawnika ktory potrafi zabezpieczyc interesy p Bartka i mam tu na mysli to, zeby nie stracil mieszkania. Co wy na to? -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj rowniez Roxano i dziekuje serdecznie za wiesci od Pani Irenki.:loveu: Co za wspaniala osoba, brak mi slow i naprawde wzruszona jestem, ze nie znajac mnie tak naprawde, Pani Irenka oferuje mi goscine w swoim domku. Prosze podziekuje Jej ode mnie jesli bedziesz mogla, ja skresle z pewnoscia kilka slow na karteczce i wysle na adres domowy. Bardzo pragne poznac Pania Irenke i Maksiula i oczywiscie was wszystkich zatem jesli nadarzy sie okazja to z pewnoscia bede w Szczecinie, tym bardziej ze w niedalekiej miejscowosci mieszka moja rodzinka. Planuje przyjazd na Wielkanoc ale obawiam sie ze to tylko moje marzenie. Juz niebawem bede goscila u siebie Gdynska Zabunie i jesli do Swiat nie znajde dla niej opiekunow stalych z prawdziwego zdarzenia to niestety musze zapomniec o wyjezdzie, bo podroz z 3 psami raczej wykluczona. Pozdrow i usciskaj prosze ode mnie droga Pania Irenke:multi: Pozdrawiam wszystkich serdecznie i do jak najszybszego zobaczenia Dopisuje, serdecznie dziekuje Roxano za nr tel, wysle sms do pani Irenki -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pozwalam sobie dopisac jeszcze poscik. Swieta Wielkanocne to tez nasza piekna wspaniala polska tradycja, jaka szkoda ze w NL sa to tylko tzw. dni wolne od pracy dla Holendrow. Pamietam akcje swiateczna Bozonarodzeniowa dla Pani Irenki. Piekna i wzruszajaca. Tak bardzo kazdy z nas przejal sie losem Maksia, trudnym zyciem naszej pani Irenki. Daje glowe, ze i na Wielkanoc anielice szczecinskie zadbaja o wszelkie przysmaki swiateczne dla Irenki, a moze tez Pani Irenka zechce przyjac zaproszenie od anielic do spedzenia wspolnie kilku swiatecznych godzin razem z Maksiem i Jej przyjaciolmi w ich domu? A moze zechce pozostac u siebie ale z utesknieniem czeka na gosci, na swoich przyjaciol? Co wy na to szczecinskie dobre duszki? -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochani, nareszcie znow na dogo po dlugiej przerwie. Jak milo czytac dobre wiesci o naszej kochanej Pani Irence i Maksiu. Bardzo prosze o podanie na PW nr tel. Pani Irenki, wysle Jej z pewnoscia sms tylko prosba do was dziewczyny, pomozcie Pani Irence odczytac a wlasciwie wprowadzic Ja w tajniki tej funkcji komorki. Boze, co za wspaniala kobieta i jak wspaniale wy jestescie opiekujac sie ta nasza kochana Pania i jej pupilem. Lza w oku mi sie kreci czytajac ostatnie wiadomosci. Czy jesli powiem ze uwielbiam Was wszystkich, nie bedzie za malo?:oops: Prosze, zorientujcie sie w miare mozliwosci co przydaloby sie Pani Irence na Swieta Wielkanocy, chcialabym znow przekazac cos od siebie. Rozwazam 2 mozliwosci, jesli bede miala kogos kto zechce zabrac paczuszke z NL to oczywiscie przygotuje, albo przekaz pieniazkow np. Atenie, zeby mogla kupic cos na miejscu.Pozdrawiam serdecznie klub Pani Irenki i Maksia Dopisuje jeszcze zapytanie, czy ktoras szczecinska anielica zna rozmiar ubrania Pani Irenki np. 40/42/ itd. Bede wdzieczna za info, moze uda sie rowniez obdarowac Pania Irenke ciuszkami bo tych nigdy nie za wiele nam kobietom -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Po dlugasnej przerwie na laczach/niezaleznej ode mnie/ wreszcie juz od dzisiaj moge znow zajrzec na dogo. Nawet nie wiecie jak sie ciesze. Nadrobilam zaleglosci w temacie Zabuli, choc w miedzyczasie smsowalam z Gosia i ciut dowiedzialam sie o zabulce. Ale to co czytam tutaj o tej pannie to zawrot glowy:evil_lol: Toz to diablica z piekla rodem. Ciekawa jestem jak poradzi sobie z moimi psiakami, hi hi. Czekam niecierpliwie na terrorystke z Gdyni i zaczniemy ja pieknie edukowac:diabloti: bo panienka musi przyzwoitych manier nabrac, nieprawda?:evil_lol: Pozdrawiam was serdecznie i czekamy na wiesci od Kamili