-
Posts
6534 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dusje
-
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Ha sa zdjatka wklejone przez dusje:cool3: Syna zapedzilam do lekcji dla matki, 3 minuty i sie naumialam:multi: :multi: Takie proste ze az wstyd sie przyznac ze nie dawalam rady:oops: Ale teraz juz bede focic, focic, focic:diabloti: Ten duzy powyzej to narzeczony naszej milusinskiej -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img402.imageshack.us/img402/8202/aria039et3.jpg[/IMG] -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img376.imageshack.us/img376/8186/kanapowazaba016mu4.jpg[/IMG] -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Piekne dzieki Romenko za fotki z sesji kanapowej:multi: :multi: :loveu: Tak Zabula zawlaszczyla ten mebel plus fotel. Nawet torbe dorwala i gotowa juz do sklepu na zakupy:evil_lol: a kurze ktora maltretuje nie odpuszcza, hi hi -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Skorzystalam z imageshack i stad ten img, ale kobitki drogie odpuszczam bo mnie nerwy wykoncza przy tych fotach a przecie ja mam czworo dzieci na glowie:evil_lol: Romence przeslalam do wstawienia na maila foteczki Zabuli cd kanapowej sesji. Mala jest booska jeno nadal odgraza sie staruszkowi, moze jej przejdzie wreszcie. Mnie sie zdaje ze ona wyczuwa ze on dominant i stad te draki bo sama tez dominantka. Ale generalnie jest okey,mimo jej zawadiackiego charakterku jest slodka i przekomiczna. I jak tu sie gniewac na ta zolze?:lol: Wiecie, ona juz nauczyla sie komendy lezec, no zdolna bestyjka. Kto jej nie ma niech zaluje:eviltong: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/{img]http://img254.imageshack.us/img254/8303/kanapowazaba008k8.jpg[/IMG][/IMG] I nadal nie ma nic -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']A na fotosiku zdjęcie widzisz załadowane? Potem trzeba użyć tego symbolu [COLOR=#000000][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/editor/insertimage.gif[/IMG][/COLOR] i jak się pojawi okienko wkleić ostatni kod ze strony fotosika.[/quote] Zdjecie jest zaladowane i widze je. Wykorzystuje kod do prezentowania na forum ale nic mi nie wychodzi. To okienko powyzej znalazlam tutaj na dogo i chyba o to chodzi. Tam wpisalam kod i tylko krzyzyk zamiast zdjecia:shake: Musze to wreszcie pojac, dziekuje Neris -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Uda sie teraz?:mad: [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[url=www.fotosik.pl][IMG/http://images20.fotosik.pl/152/b839cb6599.jpg[/IMG]/URL][/IMG] Jeny, HELP fotosik nawala albom ja zakuta pala -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/img338.imageshack.us/my.php?image=kanapowazaba005sh6.jpg[/IMG] nie udalo sie wkleic zdjecia, ucze sie dalej ale gdzie blad? -
Arka, tu nie ma nic do rozumienia. Poprzednim razem przy probie interwencji schron byl zamkniety i z pewnoscia Emir ma w tym temacie najwiecej do powiedzenia. Powiatowy i pozostale "figury" trzymaly zgodnie sztame i wszyscy zgodnie opowiadali banialuki:angryy: Polecam ci obejrzenie reportazu Polsatu. Czy sadzisz ze kilka osob moze naprawde cos zdzialac? Przeczytaj post Ksiezopolskiej, wlasnie zamiescilam link w sznaucerce od Zalewskich, oj zdziwisz sie
-
Dimek kochający dzieci !!! Wreszcie w nowym kochającym domku!!!
dusje replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Hej mamcia, jak Brylancik? Nadal robi za terapeute? Sliczny na zdjatkach. A ja tez mam dziecinke juz trzecia:multi: corenke z Gdyni mam:eviltong: Zabunia Tosia do nas zawitala. Czyz nie pieknie byc mamcia dla takiego stadka?:lol: Pozdrawiamy:loveu: -
Koniecznie w gore:-( On musi zyc
-
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No tak, anielice szczecinskie na miejscu i w kazdej chwili moga osobiscie zlozyc zyczenia solenizantce:lol: a ja tylko pomarzyc moge:oops: ale co tam, moja kartka juz w drodze:eviltong: do Pani Irenki -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Ech Romenko, widzisz sama jak trudno rozstac sie z sierotkami. Zabulinda jest naprawde obledna. Trzeba ja widziec z ranca kiedy wskakuje mi na plecy, glowe i caluje nieustannie. Jesli spie na dole, wlazi mi pod koldre, jak ona oddycha:shake: i przesypia ze mna. Kocica obrazona bo w takich przypadkach to ona zajmowala miejsce na koldrze, a teraz wyniosla sie do mlodego pana do pokoju:evil_lol: Zwariowane towarzystwo ale naprawde coraz bardziej ze soba zgrane:multi: Dzisiaj w naszym lesie odbywalo sie jakies polowanie:angryy: ,mnostwo koni i psow a Zabula przypatrywala sie szeroko otwartymi slipiami temu wszystkiemu. Musielismy sie zwijac czym predzej bo obawialam sie niepotrzebnego nieszczescia a przeciez tego nie chcemy. Wiecie, Zabula Toska bardzo fajowo szczeka. Normalnie jak ogromny pies z taka powaga, ale czasami takim bardzo piszczacym glosikiem i wowczas kojarzy mi sie to z dzwiekiem wydawanym przez piszczaca gumowa zabawke jesli nieopatrznie staniesz na nia noga:lol: W domu reaguje na wszytko, pisalam juz o tym i tlumacze tej zolzie ze przeciez ona jest miastowa z Gdyni i ze powinna sie zachowac troche..wiecie "zachowuj sie byle jak ale sie zachowuj", a fakt ze mieszka niemalze na wsi nie upowaznia jej do robienia halasu. Niby kapuje ale za chwile to samo. Ach, dzisiaj kupilam dzieciakom Frolic, moje to znaja i uwielbiaja, dla Zabuli pewnie nowosc. Jeju, jak ona sie delektowala. Nie daje za czesto bo podobno zbyt wiele tam nienaturalnych skladnikow, ale nie znam psa ktory by tego nie uwielbial. I tak nam plynie zycie w milej atmosferze i naprawde dobrze ze mala jest z nami. Szwajcar uradowana, Kamila tez, Pani Ewa i Pan Michal i Pani Maja i oczywiscie wy. Czegoz wiecej nam trzeba? -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
dusje replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cuuudo:multi: jak dobrze maluszkowi u mamuni, ssie paluszki i jest najszczesliwszym bubulkiem pod sloncem:multi: :multi: :multi: Rosnij malutki i szykuj sie na wielki skok:lol: Oj, uciesza sie psiny z braciszka. Romenko dbaj o siebie, pamietaj, a 6 miesiecy to naprawde szybko zleci, sama sie przekonasz. Darkowi powiedz zeby przy wyborze imienia zapomnial o Xavierze, Falco itp:angryy: Calujemy was dziewczynki i maluszeczka bubulka :loveu: -
Zajrzalam sobie tutaj i chce wam powiedziec ze jesli mowa o Parku Praskim to naprawde jest fajny. Ogromny teren i od strony Wisly kapitalne miejsce dla psiakow. Jesli znow o Skaryszewski chodzi, to rowniez niezle, wkazdym badz razie w obu parkach psiaki maja raj:lol:
-
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dusje replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
My rowniez cieszymy sie ze Zabunia nie musi juz szukac:multi: Kupila madrunia moja serce Pana na zawsze a teraz kokietuje go jak umie najlepiej:evil_lol: Co za kobitka:multi: Roxano, dziekuje za przekazanie pozdrowien dla nasze zlotej Pani Irenki i mruczacego Maksia. Karteczke dla naszej pani zalacze juz w paczuszce, prawdopodobnie okolo 4 kwietnia bedzie jechala znajoma do Pl i zabierze wszytko ze soba. Anielice mile 5 kwiecien tuz tuz a to dzien imienin naszej Pani. Beda karteczki z zyczeniami?:lol: Ciekawa jestem czy pani Irenka otrzymala sms ode mnie? Prosilam by nie odpisywala bo przeciez to znow wydatek. Nieustajace pozdrowienia dla wszystkich -
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
dusje replied to Hala's topic in Już w nowym domu
weszka, to nie moze byc Ares, jest swiezy post od jego opiekunow i Ares nadal pozostaje w obecnym domku choc poszukiwany jest caly czas kolejny opiekun dla Aresa -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj wieczorkiem zadzwonil do mnie pan w sprawie adopcji Zabuni ale jak wszem i wobec wiadomo panna juz nie szuka, wiec pieknie podziekowalam za zainteresowanie. Pan byl tak mily i rzeczowy ze zachecilam go do wejscia na dogo i poznania psiakow szukajacych domu. Obiecal, ze nie omieszka tu zawitac i moze w ten sposob jakas sierotka bedzie miala dom. jakby co to oczywiscie jestem gotowa do kontroli przed i poadopcyjnej:lol: -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Nasza panna ma sie wysmienicie:multi: Teraz pobiera nauke j.holenderskiego:evil_lol: Ot, juz kapuje "siad" w tym jezyku ale po polsku ma gadac ze mna i z moim synem wiec bedzie poliglotka. Przylepna jest bardzo i widac ze naprawde lubi nas i domek. Komediantka z niej, podrzuca skarpetke do gory i lapie:evil_lol: Nie uwierzycie ale w czasie zabawy z Rufem ona zrobila fikolka:crazyeye: Widze tez ze boi sie nie tylko rotkow, ale wszystkich duzych psow i dziwie sie ze nie ma tego w odniesieniu do sznaucopodobnego, moze dlatego ze go zna. Idziemy na spacerek za chwilke zatem koncze. -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
dusje replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dianka, nie poddawaj sie , stara ciotka nie wybaczy:mad: Malenka juz wkrotce wyzdrowiejesz i jak wspomnialam, dzieciatko bedziesz nianczyc:evil_lol: Trafilas bido w rece Romenki, a ta ci nie odpusci. Sera bialego ci nie trzeba, mielonego miesa z reki Princesy tez nie:diabloti: Milosc i opieka dobrej Pani zdziala cuda. Bedziesz zyc!!! A jesli kiedys zechcesz poznac kumpla z klatki ktory nie poddal sie i uciekl medialnej Krolewnie Sniezce/ kiedy Madam wreszcie zatanczy w Tancu z Gwiazdami - First Lady Palucha/- wampirzycy z jej paskudnych rak wspieranych debilna postura Mr Dorna, to daj znac. Spotkamy sie na lakach, powitamy wspolnie budzaca sie do zycia nature -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
akucha, masz racje:lol: Uwierz, ze Austerlitz dopisalo sobie legende pt: Tu byl Napoleon, hi hi. Do dzisiaj zjezdzaja tlumy ludzi pragnacych obejrzec tzw.piramide cesarza, wiedza ze to bujda na resorach, ale pewnie magia legendy dziala:evil_lol: Niebawem stane tam i zaczne inkasowac mamone:evil_lol: oddam ja na AFN i misja moja zakonczona. A tak powaznie to powiem tobie i wszystkim ze nasza Zaba to bohaterka. Nie ma ceny na ta dame, nie ma ceny na sznaucia i teriera rasy made in Rzepin;) My wciaz jestesmy szczesliwi i nie poskapi nam ostatni.....kto to spiewal???? -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
dusje replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
A teraz zdradze wam jak uknulam spisek celem znalezienia Zabce domu. Otoz moje drogie panie zalozylam sobie, ze Zabula wychodzi ze schroniska i mam znalezc jej dom. Tylko ja i moj syn bylisimy wtajemniczeni w ten niecny zamysl, wiedzac ze Pan Ton tzw. Tosiek w zyciu nie zgodzi sie na 3 go psa, na je go tymczas mam tu na mysli:evil_lol: Oczywiscie , jestem dorosla i wiem co robie, zatem nie obawialam sie wczesniej zadzwonic do Izy i opowiedziec jej o moich zamiarach. Wiedzialam ze jesli nie Polacy to Holendrzy dadza Zabie dobry dom i jak wspomnialam , mala wyadoptujemy oficjalnie przez fundacje majaca prawo do kontroli przed i poadopcyjnej. Maz zyl w blogiej nieswiadomosci do dnia 4.03.2007. W miedzyczasie bylam w kontakcie z Gosia Szwjacar i z Pania Ewa i spokojnie w damskim gronie nagrywalysmy przyjazd Zaby do NL. Moze tak na 2 godziny przed przekroczeniem granicy zaalarmowalam starego, ze Zaba w drodze, ktos musi sie nia zajac bo tak naprawde:cool3: mieli ja odebrac w Niemczech/ rodzina adopcyjna/ ale nikt sie po nia nie zglosil. TZ dostal podwojnej energii i popedzil na spotkanie.... Ukazalo sie ogloszenie, 1 telefon w sprawie Zaby, moje watpliwosci,/ notabene przemyslane/ i uwierzcie ze po tym telefonie TZ zazadal zatrzymania panny u nas. Ja dla zasady na NIE juz chyba dla zachowania twarzy,przeciez Zabavjest z nami. Fortel zadzialal i dziala do dzis. Mowiac krotko, zakrecilam TZ dokladnie w kwestii przyjecia Zaby do nas. Pozniej zakrecila juz sama Zaba wdziekiem i urokiem i przekonala pana ze ten jeden telefon jest zupelnie niepotrzebny..... PS wiedzialam co robie nazywajac Zabe Tosca na wszelki wypadek. Holendrom pasuje, tak mysle, ale TOn zwany przeze mnie Toskiem zalapal w mig Tosia, ot poszlam po linii najmniejszego oporu, moglam przeciez nazwac ja Bambi/ czyz nie piekne? albo jescze inaczej...ale znajac Tona bylam pewna ze to imie zaowocuje oooooTosiek&Tosia Jesli w oczach fanek bede uznana za wariatke to zapewniam Was ze naprawde wiem co robie. Teraz i juz od dawna lezy mi na sercu los Mopci z Ostrowii Maz., chcialam ja wziac do siebie i proponowalam pomoc niemniej jednak mimo staran dziewczyn Mopcia nadal pozostaje w schronisku. Troche nieudolne dzialanie wolontariuszek spowodowalo, ze to Zabcia otrzymala szanse ale wierzcie mi ze Mopcia pozostaje nadal w moim sercu. Ona jest bouvierkiem niemalze i jestem przekonana, ze moglabym znalezc dla niej dobry dom w NL. Mopcia traci szanse z dnia na dzien a tak bardzo chcialabym jej pomoc...Bez wspolpracy zwyczajnie nie dam rady