-
Posts
6534 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dusje
-
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
dusje replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='*zaba*']ja bym se i mogla zadzwonic ino numeru brak[/QUOTE] Zara Ci ciotka podam, ale moze jaka inna ciotka zadrynda z Polski ? Zaczekaj momencik, dobrze ? :lol: Tu tel. do Owieczki [SIZE=5][B]Nr tel do Owieczki[/B] [B][COLOR=#000080]782-674-952[/COLOR][/B] [COLOR=#000080][B][COLOR=black][/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE] -
[quote name='Alicja']a nie dało by się chłopaka w kenel załadować i gdzieś ulokować , na te kilka chwil ... lepsze to niż groźba utonięcia[/QUOTE] Nie ma gdzie, dlatego prosba o pomoc. Ja niestety za daleko. Pani Marta jest cudowna osoba, pomozcie prosze !!! Moze ktos zadzwoni do Fioletowego Psa do Madziek, moze ona da rade.
-
Dziewczyny, czapka z glow za Wasza pomoc, za wszystko :lol: [SIZE=4][COLOR=black]Przed chwila rozmawialam z Pania dr. Marta - opiekunka przytuliska w Olawie.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4]Psy juz w bezpiecznych miejscach, poza amstaffem czarnym z bialym krawacikiem, szurajacym do psow ale nie do ludzi.[/SIZE] [SIZE=4]Czy mozecie pomoc Pani Marcie umiescic gdzies tego synka?[/SIZE] [SIZE=4]Nr tel. do Pani Marty[/SIZE] [SIZE=4]504 211 752[/SIZE] [SIZE=4]Bardzo Was prosze o pomoc. Pani Marta dziala tam samiutka:-([/SIZE]
-
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
dusje replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
Ja zem se juz wrocila, bo i panszczyzna odrobiona i chce Wam ciotki dzindoberek powiedziec :lol: Moze Owieczka nam sie pochorowala , nie daj Bog ? :roll: Moze jaka ciotka zadzwoni na minute lub 3 do Niej i dowie sie co w Rajskim Domku, jak gospodarze i Lorcia nasza pieknosciowa ? Ja se juz limit zagraniczny wyczerplam, hehe i wole nie :evil_lol: -
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
dusje replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
Jak sie dzis czuje nasza ksiezniczka? :loveu: Owieczkooooooooooo , hop hop , gdzie jestes? :lol: Niektore ciotki maja klawe zycie ;) :evil_lol:, no np. *zaba* ;) Przyszla se z pracy i spokoj juz ma, a ja bidula dopiero sie wybieram i wyjsc nie moge. No nic to, wpadne do ksiezniczki za kilka godzin. -
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
dusje replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Ciotka dusje okularki na nos prosze zalozyc :crazyeye: umknelysmy :mad: a ja probuje DS dla Lorci nagrywac.[/QUOTE] To juz mam przechlapane, buuuuuu :placz: Oczy stare juz i zmeczone, a okularki gdzies sie zapodzialy i bez patrzalkow ich nie znajde, buuuuuu:placz::evil_lol: Domeczek na widoku ? ;) No to zaciskam mocniutko :cool3: Spij slodko, mala ksiezniczko :loveu: Spij i o wlasnym domku snij :multi: -
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
dusje replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Niebieska713']Kto jest najbardziej obeznany z ta sytuacja?[/QUOTE] Niebieska i Ada-jeje, Dominika :lol: sorki jakos mi umknelyscie, witajcie babeczki :multi::multi::multi: Owieczka z pewnoscia sie odezwie i dowiemy sie, jak czuje sie ksiezniczka :loveu: -
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
dusje replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='agrabcia']Oczywiście przyłączam się do grona zakochanych wielbicielek Lorci. Wpłaciłam 30 zł jednorazowo i od czerwca deklaruje stałe wpłaty 20 zł[/QUOTE] agrabciu :lol: witaj w gronie zakochanych w Lorci :multi: Dziekujemy :sweetCyb: Kokardki w powaznym zagrozeniu :evil_lol::cool3: -
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
dusje replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
Lorciu :loveu: szukamy wielbicieli i wielbicielek :multi: -
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
dusje replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='*zaba*']A niby dlaczego ja ten watek zalozylam? Jakbym nie byla zakochana, to sie bym byla nie zmobilizowala. Moj TZ nie zgadza sie na drugiego psa, a Lorcia to taki mini Kamczyslaw. Juz popoprawialam, zaraz bede pisac do moda. Na 15 ide do pracy, tak wiec zajze tu dopiero jutro rano. Mam nadzieje, ze Owieczka cos nam napisze ;)[/QUOTE] Juhuuuu, to juz sa nas 3 do szarpania sie za kokardki :evil_lol: a to sie bedzie dzialo.... :cool3: Kamczyslawa sem obejrzala, sliczny chlopak :multi: i taki Lorciowy, ino w spodenkach :evil_lol: -
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
dusje replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Blood']hop ona jest sliczna !!!!Zakochana jestem!!!;)[/QUOTE] Blood :lol: Witaj na watku Lorci :loveu: No to juz sa nas dwie zakochane i co teraz bedzie ? :oops::evil_lol: -
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
dusje replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
*Zaba* :lol: - dzieki za zalozenie watku :multi: Moze teraz los usmiechnie sie do Lorci. [B]Male sprostowanie :[/B] psiara nie miala nic wspolnego z pomoca w transporcie, obiecala zalozenie watku Lorci i na obietnicach sie skonczylo. Moje [B]deklaracje sa stale[/B] na pewno nie beda nizsze niz 100 zl miesiecznie :lol: takze spokojnie mozesz wpisac 100 dukacikow przy moim nicku :lol: Lorcia jest piekna i delikatna ksiezniczka. Trzeba jej tylko odpowiedniej oprawy i domki beda sie bily o panienke Lorcie. Poki co, potrzeba pieniazkow na leczenie pogryzienia :-( kaszlu i kataru no i na hotelik. [COLOR=magenta][B]Zapraszamy chetnych do poprowadzenia bazarku dla Lorci - musimy przemienic Lorciowe dobra ruchome w dukaciki [/B][/COLOR]:multi: [COLOR=magenta][B]Ktora dobra dusza zechce zrobic Lorciowy banerek ? Proooooosimy[/B] :multi:[/COLOR] PS Owieczce juz wyslalam link do wateczku Lorci. *Zaba* :lol: - jesli mozesz, przenies prosze watek Lorci na ogolny adopcyjny na cala Polske. Nie orientuje sie dobrze, ale chyba trzeba w tej sprawie zwrocic sie do moda. -
Dobrze, ze z pluckami Lorci w porzadku. Bidula z tej naszej ksiezniczki :-( Jak sie czuje watek ?
-
Tragedia ludzi i zwierzat - podnosze !
-
[quote name='Ada-jeje']Przelewy poszly w tej chwili do Tarzanki i do owieczki.[/QUOTE] Piekne dzieki Ado -jeje :lol:
-
[quote name='ania z poznania']Ja deklaruję dla Lorci 20zł miesięcznie, poproszę o numer konta :)[/QUOTE] Aniu z Poznania - serdecznie dziekuje :lol: PW z nr konta Owieczki juz wyslalam. Nasza Lorcia niebawem bedzie baaaardzo majetna i szybciutko wroci do zdrowka dzieki kochanym ofiarodawcom :multi: Wielkie dzieki dla Was, mile ciotki :lol:
-
Ciesze sie, bo Owieczka potrzebuje pieniedzy na juz - na weta, wiec im szybciej dostanie dukaty na konto, tym lepiej dla Lorci :lol:
-
[quote name='Ada-jeje']Dusje i ja nie moge przelac Twoich 70zl. owieczce nie majac jej nr. konta.[/QUOTE] Ada-jeje. podalam Ci dane na maila :lol: Dziekuje za pomoc
-
Wlasnie wrocilam z pracy i odczytalam pw od Owieczki. Owieczka nie mogla nic napisac, bo nie miala podanego linku do tego watku, zatem napisze ja co nieco. Lorcia :loveu: to kochana, skromna, przytulasta i zachowujaca czystosc sunia, ale bardzo powaznie chora :-( Oprocz paskudzacej sie rany po pogryzieniu ma potworny katar i kaszel. Na razie nie mozna jej wyciac dredow ani jej wykapac, bo jest bardzo obolala. Sunia potrzebuje pieniazkow na leczenie i dowozenie jej do weta poza kasa na hotelik 300 zl Watek jest potrzebny na juz ! Psiara, prosze nie zwlekaj, musimy ratowac mala :-( PONAWIAM PYTANIE; KTO POPROWADZI BAZAREK? PRZEKAZALAM MULTUM ZABAWEK NA POMOC PSOM - WYSTARCZY JE SPRZEDAC I BEDA PIENIADZE DLA LORCI I DLA INNYCH PSOW. SHANTI MA ROWNIEZ FANCIKI DLA LORCI. TO TAK NIEWIELE PRACY, A ILE TRZEBA SIE NAPROSIC....... P.S. Wyslalam juz prosbe do kogos o pomoc w zorganizowaniu bazarku, ale chetni nadal poszukiwani. Na razie uporzadkuje nieco sytuacje finansowa Lorci i tak: BERKANO ofiaruje Lorci stala wplate 25 zl agrabcia - rowniez cos wplaci ode mnie - 70 zl juz lada moment wyjdzie do Owieczki, na dniach przeleje kilka dukatow wiecej ania z poznania - 20 zl miesiecznie. Aniu, serdecznie dziekuje. Juz wyslalam na pw nr konta Owieczki BERKANO i Agrabciu - na pw przeslalam dane do wplat. Jeszcze raz dziekuje Wam za chec pomocy Lorci Kolejny news - osoba ktora poprosilam o pomoc w bazarku nie moze sie tego podjac ze wzgledu na pewne okolicznosci prywatne, dopiero po 4 Czerwca. Szukamy wiec nadal !
-
Wtorek. Ciekawa jestem co u Lorci ? :loveu: Jak sie czuje watek, bazarek i banerek ? :roll: Przypomnij sie Lorciu :loveu: [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/1505408/img-4938/rozmiar/2"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2755/63c9c9650026f2d34b6aff1b[/IMG][/URL]
-
[quote name='MORETA/KEYA']Widzę,że nikt nie jest zainteresowany wyadoptowaniem psa.No nic gdzie indziej może będą chcieli.[/QUOTE] MRETA/KEYA, nie uciekaj, Lorcia ma na pewno szanse a juz z pewnoscia waro ja pokazac zainteresowanemu domkowi. Owieczka na pewno napisze kilka slow, pierwsze spostrzezenia z pobytu na tymczasie, bo wiadomo ze inaczej w schronie a inaczej w domu :lol: Na pewno nie ma nic zlego w pokazaniu domkowi fotek Lorci i przekazaniu znanych juz cech charakteru suni.
-
Pierwsze dukaty juz sa :multi: Dziekujemy Berkano :Rose: Ode mnie poszlo 70 zlotych dukacikow. Kto jeszcze ? :cool3: [CENTER][IMG]http://www.animatieplaatjes.nl/plaatjesG/geld17.gif[/IMG][/CENTER]
-
Moze szansa dla Lorci albo innego psiaczka ? Ciekawa jestem jak czuje sie Lorcia, jak spedzila weekend ;)
-
[quote name='psiara_agg']Ja mogę się podjąć założenia wątku, ;)[/QUOTE] Super. Proponuje dramatyczny tytul, niech se ludziska zajrza do Loruni i podziwiaja jej urode a i moze grosika nie poskapia ;) Swoja droga, musi ja potwornie bolec ta pupinka :-( ale teraz bedzie juz tylko lepiej. Pomalutku wykuruje sie i tylko patrzec jak zacznie sie usmiechac :lol: Moze ktos pojdzie za ciosem i zorganizuje slicznosciowy bazarek dla ksiezniczki? :cool3: No i ten aktualny banerek. Ja jestem noga w tych sprawach, mieszkam za daleko i nie jestem w stanie na biezaco dowiadywac sie o to czy owo. Zreszta z moja daleko posunieta i galopujaca demencja nie byloby wiele pozytku ze mnie :evil_lol: To jak? Bedzie chetna do handelku? :razz:
-
[quote name='Tarzanka']Hej! My już w domu ledwo na oczy widzimy po takiej podróży. Shanti włożyła małą do samochodu, bo mówiła że może dziabnąć. Mała całą drogę była niespokojna, trochę leżała ale więcej się kręciła po kanapie. Pewnie dlatego, że ją pupka bolała :( Ogólnie podróż bezproblemowa. Nie wiem co jeszcze napisać bo ledwo funkcjonuję.[/QUOTE] Tarzanko :lol: dziekujemy. Odespij dobra kobieto te podroz i trzymaj sie mocno :lol: Ja zas jeszcze raz upomne sie o pomoc w zalozeniu watku, itd. Moze wolontariuszki zechca pomoc? Maja fajne pomysly i zakladaja odjazdowe wateczki :multi:a Lorcia, poki co ma pusta sakiewke i czekac dluzej nie moze ..................