Jump to content
Dogomania

dusje

Members
  • Posts

    6534
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dusje

  1. [quote name='Niebieska713']Witaj Lorciu,cioteczka Niebieska wita sie z samego rana...[/QUOTE] Ze co? :crazyeye: Czy ja dobrze czytam? Z samego rana o 10.32? hehe :evil_lol::lol: Ja, ciotko, odwalilam juz kilka godzin ciezkiej harowy, ku chwale ojczyzny/ nie mojej, zreszta / i tera se do gory brzuchem leze, a co :eviltong: Pogoda piekna, jak na Majorce, a w Polsce? U Owieczki chyba calkiem slicznie, bo fotencje urocze i sloneczne :loveu: Lorcia pewnikiem w ogrodzie i kolami do gory na zielonej trawce :loveu: Sliczna wiewioreczka, coraz piekniejsza, choc ogon jak u szczura :evil_lol: Nawet se mysle, ze moze jej tak juz na stale zostawic, hehe, ludziska beda zachodzic w glowe - co to za rasa :evil_lol: A my na to - Owieczkowy sheltik znad Pilicy :cool3::multi::evil_lol: Jedyny taki w Polsce :multi:
  2. Witam ksiezniczke :lol: Jak sie miewasz Lorciu? Przed toba caly dzien, oby sloneczny; baw sie ladnie i badz grzeczna :cool3:
  3. [quote name='Owieczka']Dotarła do mnie kolejna wpłata dn. 01-06-2010 [URL="https://www.mbank.com.pl/account_oper_list.aspx#"]PRZELEW WALUTOWY PRZYCHODZĄCY[/URL] 179,67 PLN Bardzo dziękuje :)[/QUOTE] Owieczko, dziekuje za potwierdzenie, szybko doszly te dukaty:evil_lol:
  4. Ada-jeje, zaczekaj prosze z tym bazarkiem - dla Lorci zrobilam caly karton wybranych rzeczy i podobno ma dotrzec do Ciebie jeszcze w tym tygodniu. Na kartonie napisalam - Bazarek - dla Lorci. Moze te beda mialy lepsze wziecie.
  5. Monika, dziekuje za podsumowanie. Faktycznie, uzasadnienie powala! Nie wiem co/kogo masz na mysli, piszac o obiecywanej pomocy - ja sie wywiazalamz obietnic i czekam z tym zalegajacym towarem. JZ milczy, juz nie potrzebne? Prosze napisac jasno, skladu nie mam i trzymac wieki nie bede, bo sie rozleci ze starosci :evil_lol: Ada-jeje, nie naleze do soob kierujacych sie emocjami, gdyby tak bylo, juz dawno zrezygnowalabym z tego co robie. Teraz jednak, po tych przemilych postach - rezygnuje definitywnie, dziekuje za wszystko i zycze wszystkim powodzenia. shanti - w watku malenkich suniek jest post BERKANo, bodajze nr 901 i tam jest deklaracja, wiem ze ta osoba zrezygnowala z powodow osobistych, ale przekazala zadeklarowana kwote na Lorcie. Tak naprawde chyba nie ma potrzeby liczenia czy to 20 zl czy 25 - do 15 czerwca Lorcia ma zapewniony dach nad glowa i wyzywienie, jesli bedzie za malo pieniazkow - doloze po uzgodnieniu z Owieczka. Gorzej, ze te pieniadze nie dotarly jeszcze do Owieczki, moze zabraklo czasu na przekazanie i niewazne, ze Lorcia nie ma swojej karmy, ma przeciez zapewniony byt! Przepraszam, nie wyobrazam sobie wspolnego porozumienia i wspolpracy w taki sposob, panie racza traktowac ludzi w malo elegancki sposob, jam do tego niezwyczajna. Prosta kobieta ze mnie, moze nawet prostaczka. Lorciu, bede sledzic twoje losy, spij dobrze ksiezniczko.
  6. No wreszcie cos ruszylo na dogo !!!!! Monika, mnie sie wydaje, ze w momencie gdy pies opuszcza Wasz schron i jedzie do hoteliku/DT - konieczne jest wirtualne sprawowanie opieki nad jego watkiem. Nie rozumiem wytlumaczenia, ze sa inne sprawy itd.. Kazdy z nas ma prace i tysiace innych zajec i stara sie wirtualnie pomoc psu, czym wiec roznimy sie????? Witanie psa o poranku i zegnanie go na dobranoc wnosi niewiele do meritum. Moze dlatego te psiaki zalegaja w schronie, bo nie ma komu zajac sie ich zyciem, a ich zycie jest krotkie w przeciwienstwie do naszego ludzkiego. Owszem, mozemy sobie psa zaanonsowac i hopac o kazdej porze dnia, czy jednak taka metoda przyniesie oczekiwane rezultaty? Nie czepiam sie, gwoli wyjasnienia.......na tym watku nie ma nikogo z JZ............... poza Dominika............................... Prosze przy okazji o.............. przekazanie na konto Owieczki 25 zl od BERKANO z JZ skarpety / mail z danymi Owieczki zostal wyslany kilka godzin temu do shanti/ i z gory dziekuje.
  7. [quote name='monika55']Wreszcie sie dostalam na Dogo. Pozwolicie ze wyjasnie pare rzeczy. Brazia nie ma swojego watku, wszystkie Depozytki mialy jeden, wspolny.I znalazly domy. Szukamy tych domow takze poza Dogo. Ja jestem jedyna bardzo "pelnoletnia" a watkow jest duzo. Duzo to nie znaczy dobrze. Nie jest mozliwe zeby kazdy psiak ze schroniska mial watek, co nie znaczy, ze nie znajduja domow. Ja nie jestem w stanie nadzorowac wszystkich watkow, w tym takze opuszczonych przez zalozycieli. Takze z Agrabcia robimy ogloszenia. Agrabcia pomaga jak moze tylko z dobrego serducha i pewnie z sentymentu bo adoptowala od nas sunie. Poza tym mam inne psie sprawy i nie moge siedziec na Dogo tyle ile by nalezalo. W schronisku ciagle cos sie dzieje, wiele psow potrzebuje pomocy na juz. Wolontariuszki to mlodziutkie dziewczyny i maja szkole na glowie. A jesli chodzi o adopcje zagraniczne - nie jestem przekonana. To moje zdanie i wolno mi je wyrazic. Ponadto wypadalo by zapytac shanti co o tym sadzi. Ufam Owieczce, ze postapi jak trzeba dla dobra suni. A w ogole to dziekujemy Wam za pomoc w zalozeniu watku i w adorowaniu Lorci. Oczywiscie Owieczce za dobra opieke.[/QUOTE] Znow nie tutaj, gdzie trzeba, ale to dogo :diabloti: Oto cudna fotka Brazi [B][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/135794-Maleńkie-kochane-sunieczki-w-wielkiej-potrzebie!!!Schronisko-Jastrzębie-Zdrój!/images/icons/icon1.gif[/IMG] [/B] [INDENT][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/5959/dsc03647d.jpg[/IMG][/INDENT] Slicznosciowa dama, oprawy jej brak i tyle :lol::multi: Psiara, moglas wyjasnic na watku suniek, ze nie dasz rady zalozyc watku Lorci. Nieladnie postapilas. Nie trzyma sie ludzi w oczekiwaniu, zwlaszcza, gdy idzie o potrzebna szybka pomoc. 2 slowa - Nie moge - wystarcza. Niemniej jednak, dzieki za wyjasnienia, z watkiem Brazi wstrzymaj sie, moze ciotki podebatuja i watek zalozy ktos, kto bedzie pilnowal non stop. Chyba ze, wolisz jej zalozyc sama, dolaczymy sie ewentualnie
  8. [quote name='dusje']Ja tylko szybko odpisze: cala moja odpowiedz wywalilo i ja juz pier.....e to forum. To skandal ze jeszcze wysylaja na pw zaproszenie do wykupienia abonamentu - pozbedziesz sie reklam!!!!!! Mnie po probie wysylania odp. pokazal sie tekst ze wykorzystalam juz 34 czegos tam i won!!!!! Tekst poszedl do diaska!!!! Nie moge wejsc na watek, trace czas na podchody zdeby moc sie wpisac, i jeszcze ten bajzel!!!! Szkoda slow!!!!! Administratorze!!!! bez nas tego forum nie bedzie i kasy za nie tez nie bedzie!!!! Pozdrawiam[/QUOTE] Udalo sie po raz kolejny, wiec pisze: Nie jestem zdania, ze wszystkie adopcje zagraniczne sa nieudane. Sama spotkalam sie z "dogo detektywami" i podejrzeniami totalnie nieuzasadnionymi i bylo mi bardzo przykro!!!!! Jak juz wspomnialam, mam 4 psy z PL, w ty 3 przypadkowo, jako ze mialy isc do adopcji w NL i reczylam za nie cala soba. Zaufala mi Gdynia / Zaba Nadmorska czyli krolewna Tosienka/ - dziekuje postokroc za zaufanie, pamietam ze musialam zadzwonic do Gdyni i na szczescie rozmawialam z cudowna i konkretna osoba, ktora wypytala mnie o wszystko co mozliwe :lol: Moj "dlug" - obiecany, nadal wisi, bedzie niebawem zrealizowany, to juz tak na marginesie :lol: Zaufal mi Olsztyn - sznupcia Neris - rowniez wiele rozmow i pisania na dogo, zanim Nercia wyruszyla ze mna do NL - dziekuje Wam wszystkim. Zaufala mi Pani dr Marta - opiekunka przytuliska w Olawie - moze dzieki naszemu spotkaniu? W kazdym badz razie Niunia Zyzolka / bo zeza ma, hehe/ jest rowniez u mnie. [SIZE=2]Pytajac o ewentualne pokrycie kosztow nie mialam niczego zlego na mysli. Ja rowniez pokrylam koszty szczepien, chipa, paszportu, dowozu przez wolontariat na terenie PL i podrozy do NL. Uwazalam to za normalnosc - jesli mialayby te psiaki pojsc do adopcji - zazadalabym zwrotu poniesionych kosztow po to, zeby schronisko moglo tymi pieniedzmi wesprzec kolejne sieroty. W efekcie spadlo na mnie, ale nie zaluje! :lol:[/SIZE] [SIZE=2]Wyjatkiem byla Zaba Toska - schronisko gratisowo zalatwilo formalnosci, a ja zajelam sie transportem do NL.[/SIZE] Poznalam wspaniale osoby z w/wym miejsc i ciesze sie, ze uwierzyly w moje dobre intencje :lol: Zreszta pisze na roznych watkach, ze jakby co, wszyscy moga sprawdzic co dzieje sie z psiakami. Rufusowa opiekunka ufa mi rowniez, pozdrawiam Olcie :lol: Kiedy otwarcie proponowalam na watku pomoc w adopcji przez fundacje hol. pewnego psiaka, juz zostalam wzieta pod lupe :evil_lol: Dlaczego? Nie wiem , a moze wiem, przeciez mieszkam w Holandii....a w Utrechcie jest laboratorium doswiadczalne i juz ten fakt, no same wiecie :shake: Nie chce sie wypowiadac w temacie adopcji Lorci, co ja mam do powiedzenia? Nic! Skoro jednak sa chetni w PL, po co wysylac ja do D? Nie rozumiem, przepraszam. Moze Owieczka uchyli rabek tajemnicy i w ten sposob unikniemy niepotrzebnych dysput na temat wyzszosci adopcji krajowych nad zagranicznymi i odwrotnie. Nie piszcie ciotki o Zgryzulcu, ze ona nieadopcyjna :mad: Ta wspaniala sunia ma osobisty czar i wdziek, w schronie tego nie zobaczymy :oops: Przejrzalam jej fotki, jedna jest super z takim usmieszkiem i mnie powalila na 4 lapy. Od biedy, mozna popytac weta, czy daloby sie jej skorygowac ten usmiech Giocondy:evil_lol:, mnie on zachwyca i dziwie sie wybrzydzaczom, nie wiedza co piekne i oryginalne :multi: Nie oszukujmy sie, w Jastrzebiu mieszkaja buraki /z malymi wyjatkami/ i kudy im do psow :mad: No to jak, ciotki? [SIZE=4][COLOR=lime]Teraz czas na Brazie Zgryzolca? Pomozecie???????[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=black]Owieczko,poradzisz sobie z jej calusami? :evil_lol:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4]Kopiuje, zanim znow wywali :mad:[/SIZE]
  9. [quote name='karina1002']Nie jestem pewna czy to jest schronisko czy może tylko tzw. azyl, dom adopcyjny czy coś takiego. Więc jeżeli jest to prywatny biznes, i nie jest to schronisko, nie musi spełniać wymogów, które musi spełniać normalne schronisko. Ale skoro gminy z nim mają podpisane umowy, Inspektorat może robić kontrole a nawet powinien. Ale osób z zewnątrz może nie wpuszczać i tyle. A skoro sam P. H. startuje na radnego czy już nawet nim jest, nikt mu nie podskoczy. Lokalnie się nic nie załatwi. Za mocne ma plecy.[/QUOTE] Radnym mozna byc i przestac nim byc ;) To, ze zastrasza spoleczenstwo - to tylko podstawa do poinformowania fundacji holenderskiej, ktora wylozyla na jego schron kupe kasy, na jego terenowe auto tez :evil_lol: Pewnie sie zdziwi, gdy dowie sie jak to p Harlacz wyadptowuje psy bez oglaszania ich gdziekolwiek, bez niczyjej pomocy...a moze to kolejny Tuskowy Cud????? :cool3:;) Fundacja moze cienko doinformowana, nie stoi nic na przeszkodzie zeby uaktualnic info - bo lubimy sie chwalic, nieprawda? ;)
  10. [quote name='laikinia']Dusje, ja te 80Eur wstawilam, aby zniechecic niepowaznych ludzi, a takze myslalam, ze to chociaz troszke zwroci koszty. Pieniadze oczywiscie bylyby do "skarpety Lorci", a jak je byscie spozytkowaly, to juz wasza decyzja... mysle, ze sporo pomyslow byscie mialy ;-) Ja rozmawialam z ta dziewczyna i z tego co zrozumialam, to jest to taka typowa "domowiczka", co najczesciej siedzi w domu i dlatego chcialaby spokojna sunie... ale przyznam sie, ze dalej nie drazylam tematu... Nie chcialam sie az tak straaaasznie wypytywac, bo powiedzialam, ze i tak trzeba sie zobaczyc i wtedy jest bedzie jeszcze sporo rzeczy do sprawdzenia i omowienia. Ta dziewczyna chciala sie juz dzis spotkac, ale skoro Adje-jeje przyjezdza, to lepiej chyba, aby ona te rozmowy prowadzila. Nawiasem mowiac dostalam dzis juz sms i e-mail od tej pani z zapytaniem jak sie Lorcia dzisiaj czuje i ze ona juz sie cieszy i zebym czasem o niej nie zapomniala... Mozesz sobie wyobrazic, ze przykro mi sie robi, jak czytam tutaj, ze wszyscy maja nadzieje, ze Lorcia zostanie w kraju i ktos z dogo moooze ja wezmie... i biedna Lorcia nie bedzie wyslana na poniewierke i pastwe Niemcow. (tak oczywiscie nikt sie nie wyrazil, ale tak to mozna odebrac). Wcale nie uwazam, ze to bylby najlepszy domek ze wszystkich- jeszcze nikt go nie sprawdzil, ale powiedziec: Lorci Niemcom nie damy, bo ona nasze serca zdobyla, ale mozemy im Brazie podrzucic, bo jej tutaj nikt nie chce... to musze powiedziec po tych paru miesiacach jest typowa postawa na dogo. Pomagalam przy adopcji Joeyka- rodzina niemiecka wziela starego, chorego psa- lataja teraz do weta., na fizjoterapie, kupuja specjalna karme, dopasowuja lekarstwa, przysylaja zdjecia i zdaja relacje... Ja sama wzielam 3 psy z Polski- jednemu odnalazla sie pani, wiec wrocil do domu... Spotykam tutaj na wybiegach dla psow (specjalne tereny gdzie psy moga bez smyczy biegac, plywac, cwiczyc na przygotowanych torach przeszkod) dziesiatki wlascicieli psow- na moj gust, jezeli juz, to niektorzy raczej przesadzaja z ta miloscia. Ogolnie wszystko jest pod psa ustawiane, takze urlop. W sklepach zoologicznych sa gazety z setkami prozwierzecych domow i osrodkow wypoczynkowych- specjalnie dla psiarzy. Wiekszosc wlasicieli psow ma ubezpieczenie na wypadek koniecznosci operacji. Pofilaktyka ma juz swoja tradycje- weterynarz przysyla przypomnienie, ze pies juz powinien do przegladu sie zglosic- pewnie, to sa jego pieniadze, moze w Polsce by sie nie sprawdzilo, ale Niemcy grzecznie maszeruja- pan doktor powiedzial, wiec trzeba go sluchac, bo to dla mojego psa wazne. ;-) Ci, co dlugo pracuja oddaja psa na spacer do dogsitterow. Rano na spacerze widze te szalejace na lakach grupy... Ja tak to ogolnie tutaj odbieram, mimo, ze tez zdarzaja sie interwencje, bo ktos zwierzeta zaniedbuje... Ale czy w Polsce tak z reka na sercu tym zwierzakom przecietnie naprawde sie lepiej dzieje?... Dlatego zniecheca mnie tak powoli to ciagle natrafianie na mur tutaj na dogo... Na kilku innych watkach (bylam proszona o pomoc) zglaszalam chetne domki i zawsze zostawalam zasypywana tekstami: do Niemcow nie, to sa centusie- predzej usypiaja a nie lecza, a czy pieskom tam bedzie dobrze, a nam szkoda pieska tak na obczyzne wysylac... itd. itd.[/QUOTE] Ja tylko szybko odpisze: cala moja odpowiedz wywalilo i ja juz pier.....e to forum. To skandal ze jeszcze wysylaja na pw zaproszenie do wykupienia abonamentu - pozbedziesz sie reklam!!!!!! Mnie po probie wysylania odp. pokazal sie tekst ze wykorzystalam juz 34 czegos tam i won!!!!! Tekst poszedl do diaska!!!! Nie moge wejsc na watek, trace czas na podchody zdeby moc sie wpisac, i jeszcze ten bajzel!!!! Szkoda slow!!!!! Administratorze!!!! bez nas tego forum nie bedzie i kasy za nie tez nie bedzie!!!! Pozdrawiam
  11. [quote name='dusje']Witam Lorcie i ciotki popoludniowa pora. Znow to dogo chodzi jak chce, ledwom sie dostala na ten post. Foty Lorci - miod na serce. Nasza kochana wiewioreczka, sama jestem zakochana w niej po kokardki, ale 5 ego psiaka juz mi nie trza. Dyskusja wrze, hehe, ciekawa jestem co z tego wyniknie. Jesli pisalam o ewentualnym partycypowaniu przyszlego wlasciciela w kosztach Lorci -to mialam na mysli te 80 euro i wyraznie napisalam "zamiast", bo w takim razie do kogo mialyby te pieniadze trafic???? To nie jest mala suma, mozna za nia umiescic w hoteliku np. Zgryzulca - ONA MA NAPRAWDE NIEWIELKIE SZANSE W SCHRONIE, choc jest pocieszna z tym swoim usmieszkiem "Mony Lizy", hehe. Wyciagac psa jest latwo, ale kto ma za to placic? Jak widac tutaj - nie ma praktycznie zadnych deklaracji, ja zas nie jestem w stanie placic sama za kolejnego psa w hoteliku, sorry. Lorcia miala sytuacje wyjatkowa i stad moja deklaracja o jej ewentualnym utrzymaniu, gdyby nie znalazly sie inne osoby do pomocy finansowej. Ciesze sie, ze Lorcia mogla dojsc do siebie w godziwych warunkach pod doskonala opieka. Zgryzulec tez jest fajowa i warto jej pomoc, ale konieczne sa pieniadze. Damy rade? Laikinia, wielu zdecydowanych juz na dogo psa wlascicieli partycypuje we wczesniej poniesionych kosztach i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Zwlaszcza osoby z zagranicy. Dlatego tez zapytalam o te kwestie, no a reszte wyjasnilam powyzej. Nie ja decyduje i nie chce wchodzic w spory. Opcja pozostania Lorci w PL wydaje mi sie zupelnie fajna, skoro taka istnieje. Chcialabym, zeby i Zgryzulec miala takie bransko, ale nawet , jesli ktos zalozy jej watek i tylko kilka osob bedzie hopalo- to nie widze szans dla niej. Ludzie jej nie dostrzegaja, bo schron to nie wystawa i trudno dostrzec osobisty urok psa, a Zgryzol taki ma. Rozkwitla by u Owieczki, czy damy jej szanse?[/QUOTE] Przerpraszam, tylko tutaj :mad::mad: udalo sie znow wskoczyc na watek Lorci, nawet do administratora nie idzie wyslac reklamacji, niech to wszystko szlag trafi. Owieczko :lol: w takim razie prosimy o obwod biustu :evil_lol: panienki i sugestie co do kolorow mile widziane od wszystkich dam dworu, jakoze zamierzam prosic nasza kolezanke Taks o sprawienie malej kompleciku jak sie patrzy :cool3: Myslalysmy se z ciotka mamamuminka, ze moze bialo czarny, ale tak ze na czarnej tasmie zostanie naszyty bialy pasek i na nim Taks wymaluje nam sliczne owoce. np wisienki itp i moze np. motylka. W te zas, wszyje nam koleczko na zawieszenie medalionu. Owieczkowy tel. zostanie na nim a wlasciciel bedzie mogl sobie dograwerowac swoj wlasny , bo miejsce jest :lol: Smycz takoz sama - czarna tasma z bialym naszyciem wzdluz i dluga na jakie 3 metry z mozliwoscia skrocenia za pomoca kolek itd. No to dawajcie swoje pomysly, ciotki :loveu:, niech mala ma cos jeszcze na dalsza droge zycia :multi:
  12. Edit nie chodzi, a chcialam jedynie dopisac do mojej wypowiedzi, ze moje 4 psy byly wczesniej w polskich schroniskach, przy czym 1 z nich byl adoptowany przez nas na bank a pozostale 3 mialy znalezc rodziny w NL. Ich przyjazd do NL byl zwiazany z wysokimi kosztami: szczepienia, paszport,chip, koszty podrozy w PL /dowz przez wolontariat/ i do NL/ moj wlasny/ i nie wahalam sie pokryc tych kosztow z nadzieja, ze przyszli wlasciciele zwroca je bez zmruzenia oka. Jedynie jeden z psiakow - nadmorska Zaba, a obecnie Tosia, miala od schronu wszystko gratis, ja tylko zalatwilam jej podroz do NL. Psiaki zostaly ostatecznie u mnie, mam kochanych przyjaciol i nie zaluje. Pisze o tym , zebys Laikinia wiedziala, skad te moje pytania. Aaaa, wspominajac o ankiecie przedadopcyjnej mialam na mysli pytania, ktore pozwolilyby blizej zorientowac sie w sytuacji rodzinnej i socjalnej domku, planow co do psa w ramach wakacji, choroby wlasciciela itd.......... Nie mialam na mysli umowy adopcyjnej bo to juz insza inszosc ;)
  13. Witam Lorcie i ciotki popoludniowa pora. Znow to dogo chodzi jak chce, ledwom sie dostala na ten post. Foty Lorci - miod na serce. Nasza kochana wiewioreczka, sama jestem zakochana w niej po kokardki, ale 5 ego psiaka juz mi nie trza. Dyskusja wrze, hehe, ciekawa jestem co z tego wyniknie. Jesli pisalam o ewentualnym partycypowaniu przyszlego wlasciciela w kosztach Lorci -to mialam na mysli te 80 euro i wyraznie napisalam "zamiast", bo w takim razie do kogo mialyby te pieniadze trafic???? To nie jest mala suma, mozna za nia umiescic w hoteliku np. Zgryzulca - ONA MA NAPRAWDE NIEWIELKIE SZANSE W SCHRONIE, choc jest pocieszna z tym swoim usmieszkiem "Mony Lizy", hehe. Wyciagac psa jest latwo, ale kto ma za to placic? Jak widac tutaj - nie ma praktycznie zadnych deklaracji, ja zas nie jestem w stanie placic sama za kolejnego psa w hoteliku, sorry. Lorcia miala sytuacje wyjatkowa i stad moja deklaracja o jej ewentualnym utrzymaniu, gdyby nie znalazly sie inne osoby do pomocy finansowej. Ciesze sie, ze Lorcia mogla dojsc do siebie w godziwych warunkach pod doskonala opieka. Zgryzulec tez jest fajowa i warto jej pomoc, ale konieczne sa pieniadze. Damy rade? Laikinia, wielu zdecydowanych juz na dogo psa wlascicieli partycypuje we wczesniej poniesionych kosztach i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Zwlaszcza osoby z zagranicy. Dlatego tez zapytalam o te kwestie, no a reszte wyjasnilam powyzej. Nie ja decyduje i nie chce wchodzic w spory. Opcja pozostania Lorci w PL wydaje mi sie zupelnie fajna, skoro taka istnieje. Chcialabym, zeby i Zgryzulec miala takie bransko, ale nawet , jesli ktos zalozy jej watek i tylko kilka osob bedzie hopalo- to nie widze szans dla niej. Ludzie jej nie dostrzegaja, bo schron to nie wystawa i trudno dostrzec osobisty urok psa, a Zgryzol taki ma. Rozkwitla by u Owieczki, czy damy jej szanse?
  14. Nie moge edytowac :mad: Za pamieci, Owieczko, zmierz prosze obwod szyjki Lorci pod obroze, musimy obcykac na zamowienie;) elegancki komplet do tego medalionu :evil_lol: Ciotki, jakie kolory Waszym zdaniem, pasuja Lorci? Piszcie propozycje :multi:
  15. [quote name='Owieczka']Normalnie szok !! Bo udało mi się odpowiedziec z cytatem !!! Cos z tym dogo się dzieje :( dusje pisałam do Ciebie pw ale byłam pewna że nie przeszło bo mi własnie cos wyskakiwało i coś było nie tak albo w ogóle pisac nie mogłam... szok. Myślałam że nie doszło dlatego napisałam tu na wątku. Oprócz pieniędzy które wcześniej przedstawiłam w któryms poście (70 zł i 30 zł ) nie doszło do mnie nic... :oops: :shake: Za to doszła malutka super przesyłeczka :multi: ale nie wiem od kogo :shake: cioteczko dusje czy to Twoja sprawka ? :cool3: To śliczny medalik w kształcie psiej łaki z błyszczącymi cekinkami z imieniem Lorci z jednej strony a z drugiej z napisem " zgubiłam się " i mój nr telefonu. To cudo !! Z całego serca dziekuję także w imieniu Lorci !!! :loveu: Jak zrobie zdjęcie to wstawię.[/QUOTE] Owieczko, bede kontaktowac sie z maksiorek i dowiem sie o te 20 euro. Mysle, ze skoro przelalam do niej 26.05 , to moglo to dojsc dopiero w tym tygodniu, jako ze w weekend banki zamkniete. Czas przelewu z mojego konta do PL - okolo 3-4 dni, wiec ta ostatnia wplata do Ciebie powinna dotrzec do konca tygodnia. Poza tym przekazalam na bazarek dla Lorci mnostwo fajnych rzeczy, powinny byc w PL w tym tygodniu, w posiadaniu Ady -jeje. Calutki karton zabawek czeka na kupujacych juz wkrotce ;) Hehe, Lorcia otrzymala medalion :evil_lol: zgodnie z przyrzeczeniem - zamiast tej blachy ze schronu :eviltong: Ksiezniczka musi miec osobista bizuterie, nieprawda? :evil_lol::lol: Owszem, to moja sprawka, ale pomogla mi w tym wszystkim ciotka mamamuminka - dzieki ciotko :loveu: Czekamy na fote, samam ciekawa jak to wyglada na pannie Lorci :cool3:
  16. Witaj Lorciu, witajcie ciotki Dogo nawala, nie mozna sie wpisac albo z trudem, jesli juz. Jak sie miewasz, ksiezniczko? Niestety, czas do pracy, ale po powrocie wpadne do ciebie
  17. Ada-jeje, nie ma rzeczy niemozliwych. Ankiete pani moze otrzymac w jezyku niemieckim z polskim tlumaczeniem, a rozmowe mozna odbyc na skypie / shanti taki ma/ np. z Laikinia w roli tlumacza.
  18. [quote name='laikinia']Dziewczyny, oglosilam dzisiaj Lorcie w Berlinie i juz zglosila sie 28-letnia dziewczyna, ktora baaaardzo by Lorcie chciala wziac do siebie ;-) Pracuje w domu, wiec niunia bylaby max 2godz. sama w czasie zakupow ist. Wokol jest park, laki i duzo zieleni. Ona jest bardzo spokojna osoba, bez rodziny i chcialaby spokojna sunie- przytulanke. Zapraszala mnie do siebie na wizyte. Powiedzialam, ze odpowiem jej jak jest ze zdrowiem Lorci i kiedy ewent. psinka moglaby do Berlina przyjechac- jezeli wizyta wypadnie pozytywnie. Ta mloda dziewczyna byla bardzo mila i prosila, aby ja wybrac, bo ona tak sie juz w Lorci zakochala i jej tak szkoda tej malutkiej niuni, co tyle zlego juz doswiadczyla ;-)) Prosze wypowiedzcie sie :) Dodam, ze wstawilam cene "ochronna" 80 EUR, ktora ewent. nowy wlasciciel musialby zaplacic. Suma nie jest wysoka- normalnie w schroniskach brane sa sumy ok. 200-250 EUR, ale mozna rowniez dostac psy za darmo, wiec chcialam wyposrodkowac troche, aby cena nie odstraszyla chetnych, ale aby tez nie bylo za darmo- dla pewnosci :)[/QUOTE] Laikinia, jakie masz mozliwosci kontrolowania dalszego losu Lorci, jesli mala zamieszkalaby u tej pani? Czy mozesz napisac wiecej szczegolow dotyczacych potencjalnej wlascicielki? Jesli schronisko przystaloby na adopcje zagraniczna - Pani otrzyma ankiete przedadopcyjna do wypelnienia i odeslania na wskazany adres mailowy/shanti/, poza tym powinna osobiscie/telefonicznie skontaktowac sie z shanti /po jej ewentualnej akceptacji tej adopcji/, oraz z Owieczka, ktora najlepiej opowie o naszej Lorci. Czy ta pani gotowa jest przyjechac po Lorcie ? Niejako dowod na to, ze faktycznie zalezy jej na suni. Czy ewentualnie gotowa jest czesciowo pokryc koszty hoteliku, paszportu, szcepien i chipa zamiast tej oplaty 80 euro? Dziekujemy Ci za starania dla Lorci. Naprawde milo z Twojej strony - decyzja nie nalezy ani do mnie ani do pozostalych "dam dworu", jednak trzymamy kciuki.
  19. [quote name='BERKANO']witam. przesłałam @shanti przelew na Lorcie. niestety musimy z mężem pilnie kupić samochód i nie mogę dotować na stałe. Jak któregoś miesiąca uda mi się wysupłać jakiś grosz to wpłacę. pozdrawiam i przepraszam[/QUOTE] shanti, prosimy o przelanie wplaty BERKANO na konto Owieczki :lol: Nie moge podac jej danych na pw bo jakies zawirusowane. Dane ma Ada-jeje, ewentualnie podam na maila. Wybierz , prosze najdogodniejszy dla Ciebie sposob pozyskania danych :lol:
  20. Brawo, Kinia :lol: Zupelnie inne psiaki, zadowolone mordki i takie radosne :multi: Jesli tylko bazarek dla Lorci dojdzie do skutku i znajda sie szlachetni kupujacy / zapraszamy wkrotce/, to blizniaki dostana tez pare zlociszy, zgodnie z moim przyrzeczeniem ;) Trzymajcie sie chlopaki, trafiliscie do wspanialego miejsca i do dobrych ludzi :loveu: Kiniu, i jak Twoje wrazenia ze spotkania z Owieczka i z somsiadkom pania Iza? Czy juz uspokoilas swoje obawy?
  21. Wreszcie sie udalo wejsc na odpowiedz. Owieczko, ja chce jeszcze dopisac, ze co rusz wyskakuje mi strona ksiezniczki i zapodaje ze owszem udalo sie, ale z bledami. W pasku stoi taki trojkacil zolty z wykrzyknikiem, oznaczajacy blad. Nie wiem, co z tym robic, bo trudno mi edytowac post, nie mowiac juz o tym, ze ciezko mi odpowiedziec na pw. Cos sie narobilo. Teraz weszlam na watek przez ten Twoj post nr 258, bo probuje na wszelkie sposoby dostac sie na watek. Juz od kilku dni tak mam. Przepraszam, ze nie odpisze na Twoje PW, nie ma jak. Chyba, ze potraktuje jako zupelnie nowa wiadomosc to wtedy sie udaje, ale nie jako odp. na czyjes pw. Juz nie wchodze na te emoticony zeby mi nie wyskoczylo znow cos nowego. [B]Edit: teraz weszlam bez problemu, ale musze najpierw zapisac wiadomosc, znow edytowac post i dopiero wyskocza emotikony, zwariowac mozna[/B] [B]Edit nr 2 : Wypralam laptaka i teraz chodzi jak szwajcarski zegarek :evil_lol::eviltong:[/B] [B]PS. Owieczko, z tym lozeczkiem dla Lorci dojdzie rowniez "male cos" dla Ciebie, w dowod mojego uwielbienia dla Twojej szlachetnej osoby :loveu:[/B] [B]Dziekuje Ci za Lorcie i za blizniakow :multi:[/B] [B]Aaaa, jesli zamowisz kochana, karme dla ksiezniczki - wystaw prosze rachuneczek, to se podliczymy kaske i ewentualne niedobory do uzupelnienia :evil_lol:;):lol:[/B] [B]Edit nr 3 - niestety, prive nawala, znow pokazuje sie blad, nie moge wysylac wiadomosci.[/B] [B]Prosze mila *zabe* o powiadomienie shanti o zalegajacej na skarpecie Jastrzebiakow - wplacie od BERKANO i przelanie jej na konto Owieczki.[/B] [B]Rowniez deklarujaca sie Anie z Poznania, nr konta Owieczki wysylalam jej juz wczesniej na pw. Niestety, nie moge go przeslac do nikogo z w/wym. powodu /tylko na maila/[/B]
  22. [quote name='mamamuminka']Owieczko,bardzo przepraszamy za to zaniedbanie :oops:. Czy możesz napisać konkretna nazwę karmy,którą Lorcia najbardziej lubi ? Jak tylko dusje wejdzie na watek to zaraz się za tą sprawą zajmiemy. Kurczę,w tym zachwycie nad naszą księżniczką zapomniałyśmy o tak waznej sprawie ,wybacz skołowanym ciotkom.[/QUOTE] Witam Ciotki :lol: Kochana Owieczko, nie denerwuj sie :loveu: Wszystko pod kontrola ;) Ciotka czuwa i nie baluje za pieniazki Lorci :evil_lol: Czy juz otrzymalas od maksiorek rownowartosc 20 euro? Wyslalam do niej 26.05. Dzisiaj dopatrzylam sie, ze przeciez mam Twoje dane do przelewow zagr., jelopa ze mnie straszna :evil_lol::mad: Przed chwilka puscilam juz bezposrednio do Ciebie 45 euro. Jesli to wszystko zliczyc: juz otrzymane przez Ciebie moje 70 zl + 20 euro/ maksiore/ czyli ok 80 zl + dzisiejsze 45 euro, czyli ok 180 zl to wyjdzie okolo 330 zl, czy dobrze licze? Przyjmuje kurs po 4 zl. Owieczko, jesli mozesz to kup Lorci karme, ja zas dopilnuje aby shanti wplacila do Ciebie 25 zl od BERKANO, bo do niej wplynely pieniadze, i poprosze Anie z Poznania o wywiazanie sie ze zlozonej deklaracji :lol: Jak przesyleczka? Dotarla juz do Raju? Lozeczko niebawem dojdzie, nie wiem czy nie za male dla ksiezniczki, ale mam obiecane i w najblizszym czasie bedzie w PL, jeno ktos bedzie musial zajac sie wysylka na adres Lorci ;) Buziaczki, kochana Owieczko :loveu:
  23. [quote name='mamamuminka'][URL="http://www.sweetim.com/s.asp?im=gen&lpver=3&ref=10"][IMG]http://cdn.content.sweetim.com/sim/cpie/emoticons/000200D6.gif[/IMG][/URL]Cioteczki [URL="http://www.sweetim.com/s.asp?im=gen&lpver=3&ref=10"][IMG]http://cdn.content.sweetim.com/sim/cpie/emoticons/000200D6.gif[/IMG][/URL]Lorciu o doopie marynie ???,my tutaj prowadzimy bardzo powazne dysputy na temat przyszłości Lorci wypowiedż *żaba* traktuję jako zamach na nas ;). ...i jeszcze grozi nam drągiem Ciooooooteczki,*żaba* chce nas stąd wykurzyć i mieć naszą księżniczkę tylko dla siebie :mad:......przybywajcie!!!!![/QUOTE] Rany, co tu sie dzieje...:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Tu siem zawieruchem knuje za naszymi plecami :evil_lol: Rozbijemy tem prywatem i juz :evil_lol:
  24. W Popielarni jest ogrodzenie i ten bajzel z letnia kuchnia i domem, czyli 2 w jednym. W Jaktorowie podobno brak ogrodzenia......... Nie nalezy babie wierzyc - moim zdaniem, te psiaki dojezdzaly do... nazwijmy to "recepcja" w Jaktorowie, a po odjezdzie ludzi - "nerwowo chora" Alina zawozila je do Popielarni, gdzie juz nikt sie nimi nie zajmowal. Na dobranoc zycze AlinieS "podleczenia nerwow" do czasu rozprawy sadowej, bedzie jej potrzebna zdrowa glowa, a jej ewentualnemu lekarzowi psychiatrze polecam kubel zimnej wody, zanim uzna te MIERNOTE za wiarygodna i podpisze sie wlasnym nazwiskiem pod jej wydumana choroba !!!!!! Kiepsko kombinuje bo na wariackie papiery trzeba sobie zapracowac :diabloti::angryy:
×
×
  • Create New...