-
Posts
2226 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by elainfo
-
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
elainfo replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='quasimodo']przepraszam, że się wcinam, ale takie określenie zawsze mnie odrobinę niepokoi...[/quote] hmmm tez mnie tknęło to sformułowanie.. ale nie siejmy paniki.. no nie wsyscy sa tacy jak my i mówia ,ze [B]odeszly za TM;-)[/B] -
[quote name='mosii']mam jeszce pytanie, w jakich warunkach przebywa teraz Wilk, bo nie moge tego na watku znalezc.[/quote] WILK OBECNIE PRZEBYWA W HOTELIKU- KIEPSKIM HOTELIKU.. wiekszosc czasu spedza w boksie takim ok. 2mx 1,5... w pomieszczeniu zamknietym , gdzie znajduje sie kilkanascie takich boksów.. warunki sanitarne .. lepiej nie mówić.. , niezbyt czysto.. jest wyprowadzany a przynajmniej powinien 3 x na mikro wybieg w celu załatwienia sie .. noi jedynie dziewczyny tam jeżdza ,zeby psa wyprowadzic na rozprostowanie kosci i złapanie swieżego powietrza ;-)) Przyjacielu KOni mam nadzieje ,ze dobrze napisałam..;-))
-
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
elainfo replied to Hala's topic in Już w nowym domu
no no przyznam ,ze ten ostatni mail, zaprzeczawrecz poprzedniemu..;_)) miejmy nadzieje,ze pani renata przemysłała prawe..;-)) trzymam kciuki za wizyte przedadopcyjna..;-))Oby kolejna bida znalAzła swoje miejsce na ziemi;-)) sciskam kciukasy z całych sił...;-)))) [B]KWL- napewno sobie poradzisz doskonale. i koniecznie napisz sprawozdanie z wizyty. mam nadzieje ,ze wyjdziesz od tych państwa nie mając żadnych watpliwosci..:cool3: [/B] -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
elainfo replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaLOlina'][B]Elaifno- dokladnie jakbys w mojej glowe czytala...niby ludzie konkretni ale...[/B] ja nie mam noza na gardle Micha oddawac nie musze... wzor umowy wyslalam-zaakceptowali, zaznaczylam ze bez podpisania psa nie oddam...wyrazili zgode na wizyte przed-adopcyjna i BARDZO mi zalezy bo mam mieszane uczucia...[/quote] to ciesze sie ,ze nie jestem odosobniona.. . czyli ,ze nie jest to jakies dopatrywanie sie na siłe złego.. ewidentnie trzeba sparwdzic domek.. i bedzie wiadomo..i na czym stoimy.i dzieki Bogu ,ze nie jestes zmuszona go na wczoraj oddac.. bo pospiech tu naprawde niewskazany.. przeszłam to na własnej skórze.. -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
elainfo replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='KWL']Nie wiem czy jestem dostatecznie kompetentny. Nie ma gdzieś jakiejś check listy do odpytania ? I nie czytałem całego wątka - ale to mogę zaraz nadrobić ;-). Czy pies będzie miał formalną umowę adopcyjną z klauzulą kontroli poadopcyjnej ?[/quote] wiesz najwazniejsze to wyczuc tych ludzi. i zobaczyc czy to sa "porzadni" ludzie..uciąc sobie troszke z nimi pogawedke o psach, czy mieli wczesniej psy, co sie stało z nimi.. dlaczego akurat Miisia wybrali.., delikatnie podejśc o co im chodzi z tą kastarcja czemu sa tacy przeciwni.. i wytłumaczyc wszystkie "za" kastracją..i powiedziec ,ze to warunek konieczny( choć akurat ja uwazam ,ze nalezy naciskac na kastracje suk a samców ok- ale niekoniecznie..ale fakt ,ze panstwo maja dziwne podejscie do tego zabiegu.. niezbyt mi sie podoba..) no i wg. mnie koniecznie trzeba by te kwestie z ich urlopami wyjasnic.. 3-4tygodnie.. a co z psem wtedy..?? mysle ,ze po spotkaniu z nimi ,nie bedziesz miał watpliwości czy sa własciwymi kandydatami na opiekunów Miska.. czy tez nie.;-)) ale karolina powinna Ci wszystko zapodac.. o co pytac o czym ich poinformowac..itd;-)) -
Oskar, Kruch, Kruszyna znalazł swoje szczęście w Berlinie :)
elainfo replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fusica']Skarbie, jak Pan zadzwoni, to dam mu telefon do ciebie... Trochę niefajnie się czuje... Nasza rozmowa zakończyła sie na etapie dzieci i wątpliwości z nimi zwiazanych... Gdyby nie ten fakt, pewnie zapytałabym o inne szczegóły... O wizytach przed i poadopcyjnych Pan wie. Zaptałam ile ma młodsza córa, to fakt... ale zazwyczaj to, te młodsze dziaciaczki sprawiają problemy.[/quote] chyba niedoczytałam,,ze zapytałaś ile lat ma [B]młodsza[/B] córa.. i pomysłałm ,ze skoro jest druga to moze jeszcze młodsza.. -
Oskar, Kruch, Kruszyna znalazł swoje szczęście w Berlinie :)
elainfo replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fusica']Skarbie, jak Pan zadzwoni, to dam mu telefon do ciebie... Trochę niefajnie się czuje... Nasza rozmowa zakończyła sie na etapie dzieci i wątpliwości z nimi zwiazanych... Gdyby nie ten fakt, pewnie zapytałabym o inne szczegóły...[/quote] No to teraz to ciotka focha strzeliłaś. powaznie pomyslałas.. ,ze co ?? dlaczego niefajnie..toz ja niczłego nie mialam na myśli:oops: mozez mu dac jak najbardziej tel. do mnie.. ale wytłumacz czym cie uraziłam??imoze lepiej na privie.... -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
elainfo replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='BosiaB_86'][B] Elaifno [/B]nikt nie ma zamiaru Cię tu linczować za pesymizm i to wcale nie jest pesymizm...:cool3: Po prostu wszyscy jesteśmy przezorni, a "przezorny zawsze ubezpieczony" :evil_lol: Dlatego napisałam do Ciebie PM z prośbą o pomoc... Ja osobiście (mimo iż jestem tu nowa) uważam, że cała ta sytuacja jest troszkę, powiedziałabym podejrzana :shake: Naczytałam sie tu już różnych wątków i nie chciałabym, żeby z Michem było tak, że za pól roku czy kilka miesięcy pojawi sie na nowym wątku napisanym przez wolontariusza z warszawskiego schroniska albo osobę, która znalazła go błąkającego sie po ulicach bo ci Państwo go wyrzucili, gdyż nie mieli co z nim zrobić jadąc na urlop :angryy:[/quote] No dobra to teraz napisze wprost!! mi sie ten mail osobiscie niepodoba..i ja bym psiury osobiscie chyba niefatygowała tyle kilosów do tej pani..ALE OBYM SIE MYLIŁA... -
Oskar, Kruch, Kruszyna znalazł swoje szczęście w Berlinie :)
elainfo replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fusica']Tjaaaa, teraz mi wypominajcie... Nie zapytałam, bo jak Pan powiedział o odległości i dzieciaczkach, to pomyślałam że odpuszczamy... Dopiero potem, jak Pan okazał się rozsądny i miły, zapaliła sie iskierka nadziei... Oczywiste jest, że jeśli dojdzie do dalszych kontaktów, to poznamy dokładną nazwę miasta odległego o 280 km od Wawy. Zapytałam o odległość, warunki mieszkaniowe, spacerowe, umowę adopcyjna, ewentualny transport i inne zwierzaki, [COLOR=red][B]więc jakieś szczegóły znamy[/B][/COLOR]... A teraz strzelam focha....[/quote] no niefo**** noie fo****.. tak czy siak.. zapytaj go : *skad pan jest panie? * ile lat ma druga córcia * czy mieli do czynienia z takimi olbrzymami , bo nasz oskarek bardzo wrażliwa istotka..;-)) * powiedz mu o zabiegu wycięcia kalafiora,który go czeka na jego koszt oczewiscie;-) * noi poinformuj ,ze oprócz przyjazdu go nizobowiazujcego tutaj, czeka go inspekcja u niego w domu przed adopcja...;_)) alee ja bym mimo wszystko wstrzymała sie nieco cholercia ,i wolała aby to był któś stąd!! abuuuuu:placz: :placz: :placz: :placz: (niewytrzymałam musiałam to wywalic..) -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
elainfo replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='KWL']Z tego co wiem to aktywnie działa parę osób z bardzo bliskich okolic Pruszkowa - na przykład Komorowa, Piastowa (dużo bliżej niż Warszawa). Sam mieszkam też niedaleko, codziennie jeżdżę przez Pruszków.[/quote] KWL i mógłbys sprawdzic ten domek?? i wypytac o wszystkie te rzeczy by sie przydało, jak to z tym urlopem, itd itp.. co wtedy z psem..?ale do kastracji przekonac.. to wyzsza szkoła jazdy..;-)) -
[quote name='Fusica']Strasznie sie ciesze, że z Mafcią wszystko Ok. Ciekawe, jak sie dziewczynka zmieniła, pewnie zaokrągliła... I tak myślałam, że z tymi nereczkami jest wszystko w porządku. A może Magda jakieś zdjątka nam podrzuci ???? Czekamy na spotkanie !!! Ja juz z Rychem bedę mogła przyjść..., niech chłopak pozna Mafcie i jej pomiociki... :loveu:[/quote] taaaakk.. to ja moze Oskarka przyprowadze..bedzie idealnie zgrane towazrystwo a Mafia dostanie zawału serca na jegowidok;-))
-
Oskar, Kruch, Kruszyna znalazł swoje szczęście w Berlinie :)
elainfo replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ula_czarnuszka']Hmm, jesli Pan zadzwoni drugi raz, to może warto go dopuścić do kolejnego etapu selekcji. Może niech najpierw przyjedzie z dziećmi do Krucha z wizytą, żeby mogli Krucha obejrzeć, a Wy, drogie Ciotki, zebyście mogły obejrzeć potencjalnych opiekunów. Z tym, że Pan musiałby się zgodzić, że ta wizyta do niczego Was nie zobowiązuje :eviltong: Poczekajmy, czy Pan się odezwie, wtedy będziemy się martwić:p A Fusica wypyta o wszystkie istotne szczegóły, prawda?:mad:[/quote] No niech i tak bedzie;-)) rozsadnie piszesz;-)) -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
elainfo replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaLOlina']a wiec uwaga uwaga: oto mail jaki dostalam od pani z Warszawy: "Witam!!! Rozmawiałyśmy w piątek na temat psa do wzięcia mix sznaucera (u mnie ma już on imię Sznycel). Rozmowy z mężem wciąż trwają oboje jesteśmy przekonani co do psa jedynie sprawa rozchodzi się o to, że dużo pracujemy i podróżujemy. Zastanawiamy się czy ten konkretny pies może siedzieć tak np 8-9 godzin w domu i "nie zanudzi się"(wytrzyma sam w domu). Jest jeszcze kwestia naszych wyjazdów, na które nie zawsze moglibyśmy psa zabrać a porzucanie go gdzieś kompletnie nie wchodzi w grę bo psa trzeba kochać bezkompromisowo. Raz w roku jedziemy na dłuższy urlop 3-4 tygodnie i co wtedy z psem. Jeszcze nie rozmawiałam z rodziną czy znajomymi na ten temat, ale pamiętam mówiłaś coś, że istnieje możliwość utrzymywania kontaktu z wolontariuszami, którzy ewentualnie pomogli by w czasie wyjazdu zaopiekować się zwierzem (jak dla mnie może to być np częściowo-odpłatnie ) Na hotel dla psa nie mogę sobie pozwolić przynajmniej na razie. To są moje wątpliwości. Wiem, że pies to wiele radości, ale i duża odpowiedzialność. Mieszkanie mamy 2 pokojowe i mieszkamy tam we dwoje czyli z miejscem dla psa nie będzie problemu. Karmienie i gotowanie dla zwierza nie stanowi problemu, spacery także wręcz dobrze nam to zrobi. I jeszcze jedna sprawa w czwartek idę do dentysty na usunięcie ósemki (nie mogę tego już przełożyć) Po zabiegu raczej nie będę w stanie przyjechać po psa. (w następny weekend są już święta i tym bardziej nie dam rady przyjechać). Mieszkamy w Pruszkowie pod Warszawą. Czy jest taka możliwość żebyś przywiozła do nas psa (dorzucimy się do poniesionych przez Ciebie kosztów transportu). Pozdrawiam Renata" hmmm co myslicie??[/quote] wiecie co ja mysle ,ze ten domek po tym mailu to jednak faktycznie wymaga sprawdzenia.. odległośc spora.i zastanawiam sie nad ryzykiem..,któremoze byc tez nie małe.. sorry za moj sceptycyzm.. ale własnie w sobote wyadoptowałm psa z wawy do Krotoszyna i jeszcze tego samego dnia musiałam [B]Ja[/B] po niego jechac... pani tez Renata miła na imie;-)apropos.. czy wiecie jak michu zachowuje sie jak zostaje sam w domu na wiele godzin..?? noi przyznam ,ze hmmmm z tym podrzucaniem psa na 3-4 tygodnie do"wolontariusza" .. to niezbyt mi sie podoba..bo pani niesta c na hotel,(wiecie ,ze z tymczasami krucho..) a wydaje mi sie ,ze z tym zebem wyrwanym w czwartek a pzryjazdem w sobote czy niedziele samemu po niego.. no to troche pani na łatwizne poszła wg. mnie..angazujac was w transport.. a w tygodniu zapracowana a w przyszły weekend swieta.. jak cos sie okaze nie tak.. to jak piesa odbierzecie.. bo niewierze ,ze pani go wam odwiezie... Pzrepraszam was dziewczyny .. moze moje doswiadczenie sprzed paru dni jeszce ze mnie " bucha"....:angryy: moze przesadzam.. i rozumiem ,ze to szansa na dom dlaMicha..Obym sie myliła..i bardzo bym chciała sie mylic- uwierzcie mi. sama osobiscie .. przynajmniej do piatku nie mam mozliwosci sprawdzic tych państwa..gdyz latam jak wariat wokół Sznaucera olbrzyma ,który u mnie na tymczasie..ale moge postarc sie w weekend.. albo postarm sie poszukac tutaj w wawie kogos zmotoryzowanego ..;-))kto dałby rade jeszcze w tym tyg. co wy o tym sadzicie?? Tylko mnie nie zlinczujcie za moj pesymizm..;-))))) BŁAGAM:evil_lol: :evil_lol: -
Oskar, Kruch, Kruszyna znalazł swoje szczęście w Berlinie :)
elainfo replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fusica']Tak czy siak, strasznie sie cieszę z tego telefonu... Jest zainteresowanie... Nie kręciłam Panu, powiedziałam jasno, jakie mogą wyniknąc problemy... Jeśli się zdecyduje na test, to może warto ???[/quote] a czy mówił skad on jest?? -
Oskar, Kruch, Kruszyna znalazł swoje szczęście w Berlinie :)
elainfo replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
Co do dzieci to niemam raczej watpliwości- daje sobie reke uciąc,ze byłby łagodny.. chociaz nigdy nie miał kontaktu poza jakimis szkrabami ,któer go mijały zachwycone Kruchem na dworzu..i wyciagały do niego raczki.. -
Oskar, Kruch, Kruszyna znalazł swoje szczęście w Berlinie :)
elainfo replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
No niewim sama (tak apropos tejgo pana z daleka.. co reszta ciotek i wujków o tym sadzi?? -
Oskar, Kruch, Kruszyna znalazł swoje szczęście w Berlinie :)
elainfo replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ula_czarnuszka']Bardzo ładny opis, wyziera z niego psi ideał i czuła opiekunka:loveu: Naprawdę super![/quote] :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: -
Oskar, Kruch, Kruszyna znalazł swoje szczęście w Berlinie :)
elainfo replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fusica']Właśnie dzwonił Pan zainteresowany Kruchem. Wiem, wiem, mamy za sobą już jeden spalony domek.., ale czuje się w obowiązku pisać o każdym zainteresowanym. Pan jest Krucholcem zachwycony... i wypytał mnie o wszystko, o każdy szczególik... Ale Pan mieszka 280 km od wawy (powiedział, ze chętnie przyjedzie)... i ma dzieci. Dziewczynki..., jenda ma 6 lat... Mieszkaja w bloku (70 metrów mieszkanka). Powiedział, ze w okolicy jest kupe fajnych miejsc do spacerków itd. Więc są dwa duuuże problemy... Lokalizacja i dzieciaczki... Mamy się zastanowić (my i Pan) nad ewentualna adopcją. Powiedziałam, że gdybyśmy doszły do wniosku, że warto zaryzykować, to konieczne będzie sprawdzenie Krucha na dzieci (na terenie neutralnym, w aktualnym domku Krucha i w domku docelowym)...[/quote] hmmm.. ja nie mam dzieci do testowania....i faktycznie odległosc mnie przeraza..inapewno (tylko nieodbierzcie tego źle..) alenie bede sie tak spieszyc tymrazem jak ostatnio z pania renata.. a i moj TZ z pewnoscia niezamierza jechac jakby co po krucha.. 280 km.. chociaz przyznam ,ze swiadczy to juz dobrze o panu, skoro chciałby przyjechac po Krucha..;-)) z drugiej strony własnie ystawiłam małego na allegro i zaznaczyłam ,ze preferowane domki z okolic.. a noż kto stąd pokocha Kruszka..sorry Oskarka -
Oskar, Kruch, Kruszyna znalazł swoje szczęście w Berlinie :)
elainfo replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fusica']Cholewka, zobaczę dopiero w domu... Odcieli nam allegro w robocie... :mad: Teraz Elu zobaczysz jakie będzie audiotele. Cos sie nam Ciotka Kacha wawa zagubiła... Jak wróci, to damy jej popalić... Irlandii jej sie zachciało... Tjaaaa tęsknie za nią...[/quote] Niewiem czy nazbyt sie naprodukowałam.....?? jakby co to ..echhhhh niech juz tak zostanie.. -
Oskar, Kruch, Kruszyna znalazł swoje szczęście w Berlinie :)
elainfo replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
UPORAŁAM SIE!!Oskar na allegro.. jak wam sie podoba...?? [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=179978234[/URL]