Jump to content
Dogomania

elainfo

Members
  • Posts

    2226
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elainfo

  1. Kurcze przydałyby sie nowe fotki Oskara .. jaksobie lata luzem- jest taki cudny i tak pieknie sie prezentuje.. jak stawia ucholce do góry .... taki biegajacy niedzwiedź.. a ja niema aparatu cyfrowego .. poza tym w telefonie...:angryy: :angryy:
  2. [quote name='Ula_czarnuszka']Witam, ależ dużo nowych informacji:p Elu, a jak Kruszynka z Twoją mama się polubili to może.... Tak tylko cichutko pytam:evil_lol:[/quote] hehehe.. polubili sie i to bardzo.. mało tego ja tak narzekałam na Krucha mojejmamie ,ze on taki upierdliwy.. jak cos chce to niemiłosiernie szczeka.. .. wczoraj wieczorem..wracam do rodzoiców po odbiór psa.. aona mi mówi,ze nierozumie o czym ja mówiłam.. bo Oskar u niej wogóle nie szceka, nie zieje, nie łazi za nia ..nie narzuca sie...:crazyeye: :crazyeye: ale moi rodzice go niewezma .. oni juz niechca miec psów po ostanim,którego uspili z powodu choroby..przed wigilią..lubia piesy.. ale na stare lata niechca juz obowiązku.. oni teaz pracuja.. i taka opieka nad piesem to ok .. ale w weekend jedynie wchodzi w grę.. szanuje ich decyzje i niebede im narzucac Oskara.. i tak mi sporo pomagaja z tymi wszystkimi znajdami..;-)
  3. CD: długo dywagowałysmyjak tu zrobic zeby było najlepiej z tym szcepieniem i kastracja i paszportem i czipem.... skonczylo sie na tym,ze pies został ochipowany i zalozylysmymu paszporcik..bo ponoc szczepienie na zakaźne i termin 2 tyg po szcepieniu zakaxnym ponoc nie jest wymagany do wywozu psa.. mam to konkretnie dzis ustalic dzwoniac do granicznego lekarza weterynarii..;-)) a piesu może byc juz kastrowany..;-)
  4. w sobote bylismy tez u pani weterynarz..ucho zdrowe , oko zdrowe.. dostalismy w prezencie obrózke przeciw pchłowa i przeciwkleszcowa.. i oczyścilismy zapchanego zatoka okołoodbytniczego.... a CDN zaraz>>:
  5. aha i jeszcze jedno: moja mama przystrzygła mu wczoraj czuprynke.. bo juz mu bardzo na oczy zachodziła;-)) a on i tak nie ma juz sokolego wzroku..;-)odmłodniało mu sie dzieki nowej fryzurce:razz: Dogociotki zapraszam do mnie do Zielonki w odwiedziny do Krucha.. wspolny spacer dolasu.. Kruch sie stesknił za wami!!!!
  6. kruszynka miał fajny weekend.. dzis rano go pusciłm luzem.. po tym jak wczoraj został na cały dzien u moich rodziców i moja mama wychodzac z nim na spacer.. pusciła go luzem.. i stwierdziła ,ze on wcale nie ucieka..:-o grzecznie sobie chodzi sam..:evil_lol: wybiegał sie dzis bez smyczy .. ja troche z nim pobiegałam... fajnie było;-))pies odmłodniał bez smyczy.. taki inny rodzaj szczescia było widac w jego "zaćmionych slepiach".. codziennie Oskar przebywa troche u mnie troche u rodzicw.. ale zdecydowanie bardzuiej podoba mu sie u moich rodzoiców.. obowiązkowo asystuje mojej mamie w kuchni..;-))nawet wychleptał mleko z kubeczka ,który stał na lodówce.. w sobote bylismy na dłuugim spacerze w lesie i spotkalismy padalca...';-)) w lasku Oskar pakowal sie do wszystkich zbiorników wodnych .. i naprowadzał mnie na rózne "kosci" a to jakis kręgosłup wyniuchał a to innego mega gnata.. dzis rano niedał mi pospać .. juz wiem ,ze jak nad ranem zaczyna wzdychac .. i krecic sie. to chce na spacer..dzis sie wkurzył.. jak nie reagowałam na jego wzdychania to zaczał drapac łapą w drzwi wyjsciowe..;-)) i niemiałam wyjscia musiałam sie ubrac i z nim wyjść;-))
  7. bleee.. nikt sie nieodezwał....do mnie.. od tamtej pory
  8. kurcze zyczyłabym sobie aby wszyscy "posiadacze "zwierząt tak cudnie sie o nich wypowaiadali.. echh.. marzenia scietej głowy.. ja dopiero wróciłam od wetki z Oskarem-kruchemm.. porozmawiałysmy sobie .. naopowiadała mi historii jak to jej sasiedzi i wogóle ludzie z jej miejscowości traktuja zwierzeta.. płakac sie chce..:angryy: :placz:
  9. [quote name='weszka']Ja bym była za ostatnią opcja - mieszkanie i pełno lasów dookoła :) Bullmastifka to wielki pies, bojowy, może nic być zachwycona Kruchem, a i dla niego buda to nienajlepsze rozwiązanie.[/QUOTE] ok.. mam nadzieje,ze pani z sulejówka sie skontaktuje ze mna i umówimy spotkanie..;-)
  10. o bosheee...mozna sie przejechac na ludziach .. .. w zyciu bym nie wpadła na taki finał tej historii.. trzymam kciuki za lunkowych..
  11. CHOLERRA JASNA!!TAKIEGO DŁUGIEGO POSTA MI WYWALIŁO.!!!:mad: :angryy: OK ZACZNE OD NOWA... TYLKO ZARAZ.. słuchajcie Oskarowi chyba sie sni ,ze biegnie gdzies..hihihi lezy na podłodze , charczy jak kon, i przebiera wszystkimi 4 łapami jakby gdzies leciał..;-)) dzis na d ranem .. nie wytrzymał i wpakowal mi sie do wyrka .. cieplej było ale i ciasniej..;) ale wracajac do sprawy: dopiero wczoraj wieczorem odezwał sie telefon 2x w sparwie ogoszenia ao Oskarze: 1. pani, która mieszka na wsi pod Piasecznem(rzut beretem ode mnie), stadnina koni, koty, i WYŻEŁ...bardzo rozsadna i miła pani,przeprowadziała sie z wawy na wioske.. powiedziałam jej o jednej konfrontacji nieszczesliwej z Wyżłem.. ale ustaliłysmy ,ze pani oddzwoni(przedyskutuje z męem)i bycmoze umówimy sie wspólny spacer z Wyzęłmi konikami tam u nich- niezobowiazujaco.. 2. Pani emerytka , mieszka w domku w Kampinosie-2 hekatary ziemi..ponoc ma z Palucha bu;ll mastifke.. po sterylce..mieszane mam uczucia.. bo ta cicha emerytka bardzo mnie zaskoczyła kilkoma pytaniami bardzo konkretnymi.. i nie wkij dmuchał.." czy piesek ma kopiowane uszy i ogon??", " czy napewno jestem przekonana ,ze to sznaucer olbrzym anie jakas mieszanka??" ," czy jest czarny czy szary?"..hmm troszke mnie zbiło z nóg.. Ich suczka miesZka w ocieplanej budzie i oskar miałbyy tez takie warunki-ocieplana buda. PANI MA POROZMAWIAXC Z MEZEM IO ODDZWONIC. nieznam sie na rasach psów- ale czy BULL MASTIFKA MOZE ZJEŚĆ OSKARA???:evil_lol: :evil_lol: 3 trzeci telefon był dzis o 9.00 rano i niemaio czym opowioadac..;-)) 4. wczoraj dostałam zapytanie na maila z allegro od pewnej pani:witam, czy pies wystawiony na aukcji nadal szuka nowego domu? jeżeli tak - czy mogłabym się z Panią spotkać? - obejrzeć oskara i porozmawiać o formalnościach mieszkam w Sulejówku - nie mam w prawdzie samodzielnego domu ale 70metrowe mieszkanie i pełno lasów i łak dokoła:) pozdrawiam Mxx Wxx I CO WY CIOTKI NA TO??TO NARAZIE TYLKO ZAPYTANIA.. MOZE SIE OKAZAC ,ZE NIKT Z NICH JUZ SIE NIEODEZWIE..
  12. [quote name='Fusica'][COLOR=black]Wiesz Ciotka...., może się okazać, że z Cześka to brytan wyrośnie... Gdzieś wyczytałam, że psiory to w wieku 6 mcy osiągaja mniej więcej połowę wielkości :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [/COLOR] Tjaaaa... Jeszcze nas mafijni rodzice do sądu pozwą, że mialy być małe :eviltong: To sobie jeszcze przypomnij, że Czesiek to taki najmniejszy był :evil_lol:[/QUOTE] to sie zgadza ,ze Czesioo to taka drobinka.. był.. Wyobraź sobie jak Bolek musi teraz wygladać..on to najwieksza bambaryłka byl ze wszystkich..;-)hihihi a on do kawalerki pojechał......:razz: :evil_lol: ohohohoho....faktycznie tak to jest ,ze pies w wieku 1 roku - juz mozna powiedziec ,ze wiecej juz nie urosnie..Kurcze to z Kim ta MAfia nasza .. romansowała..DOGiem niemieckim???
  13. hewheheh.. duzy łobuz co podkopy robi??- a ja myslałam ,ze to taki stary , niedołeżny, z niedowładem tylnych łapek.. niewiadomo jak długo pozyjacy jeszce pies..hahahahhhahah..;-)):eviltong: MOsii powiem jedno WILK jest przeszczęsliwy u Ciebie!!! przez to i ja rosne w piorka.. i nabieram sił żeby walczyc z takim duzym łobuzem.. co to nie wiem czy podkopy robi ale wiem ,ze musze mu dom znaleźć na prędce..i napewno jest łobuzem rozpieszczonym..sporych gabarytów.;-)
  14. wszystko jasne żólte stronki to dodatek stołeczny...:diabloti: ja dopiero wieczorem odebrałam 2 telefony..z ogłoszenia.. maja jeszcze oddzwonic......;-((( kalola moze powinnas go zacząc kara ć za takie postepowanie.. wiesz jak złapie kogos za nogawice. to go złap za kark i przycisnij do ziemi.. tak zeby wiedział..że ty tu żadzisz i niepodoba ci sie jego takie zachowanie.. powiem ci że kruch tez sie rozkreca ze szczekaniem.. tylko on nie szczeka ,jak cos usłyszy.. za drzwiami np.. tylko szczeka wtedy jak przestane go głaskać. albo jak jem.. albo jak na niego niepatrze!!;-)) jest zaborczy i domaga sie skupienia na nim całej uwagi.... :shake: niepodoba mi sie to... wczoraj moja mama go poczestowała ludzkimi smakolykami.. i dzis pies stroil fochy przy suchej psiej karmie..echh...
  15. maatko jaka jestemn wzruszona.. czytajac o wilkowym szczęściu..niema w tym za grosz przesady ,ze wilkowe pysio na zdjeciach od Mosii promieniuje szczęsciem.. matko widzialam osobiściewilka w boksiku hotelowym.. ale to nie ten sam pies..:cool3: Olu ja wezme 2 czarne koty od ciebie a co tam...chociaz tyle żeby wilkowe szczescie wspomóc..;-) Mosii jak ty Wilka znalazłaś??:loveu:
  16. [quote name='PaulinaG']Jak Czester wygląga to widać na 124 stronce. Od tamtej pory (tj. kocówka marca) Czesiek się nie wiele zmienił. Następne zdjęcia będą pewnie z wakacji. Jak sobie przypomnę jaki on był malutki jak przyjechał ze mną do domu jeszcze jako Morusek. A teraz byk sięga prawie do kolana... I bardzo pięknie szczeka. Ma taki gruby męski głos... :razz:[/quote] matko jedyna do kolana siega????????? to tak jak jego mama.. myslicie ,ze on jeszce urosnie.. do pasa na przykład??hihihi:evil_lol: :evil_lol: no naprawde nie potrafie sobie CZesia tak duzegfo wyobrazic.. a jak tamz sikankiem w domu.. jeszce robi czy juz na spacerkach?? jak on do innych piesków??
  17. [quote name='Fusica']Nie wiem czy to nie Pan ze Słupska...[/quote] też sie tego obawiam...:placz: :placz: :angryy:
  18. kompletnie żadnego telefonu nie było...z ogłoszenia.. az sie zastanawiałam , czy aby mi sie tel. nie popsuł....?? niestety jest sprawny.. na allegro znów 1 osoba obserwuje..
  19. [quote name='Aquirre']Jeśli Kruszek ma szansę wyjechać już (czipowanie , paszport i zaświadczenie - to kwestia 1 wizyty u veta) to może kastrację mogliby przeprowadzić nowi opiekunowie (należałoby zaznaczyć to w umowie adopcyjnej) . Brałyście taką opcję pod uwagę ? Nie doczytałam - czy suczki Pani Ireny są sterylizowane .[/quote] nie suczki pani Ireny nie sa wysterylizowane.. jedna ma juz 9 lat.. druga 7 lat pani irena niechciałaby ich maltretowac "na starość"..
  20. [quote name='Ludek']Elu, trzymaj się.:calus: Jeśli będzie decyzja o kastracji, to na Mokotowie jest lecznica, która chyba 1x w miesiącu kastruje po obniżonych cenach. Sterylizowane tam były suczki od nas z klubu. Mogę sie dowiedzieć, co to za lecznica.[/quote] widziałam ostatnio taka info w lecznicy Marcel na wołoskiej, w ostatni czwartek m-ca robia tansze zabiegi..(to obok mnie..)
  21. z pania Ireną układ mamy taki: ja cały czas szukam mu domu tutaj, jesli nic sensownego nie pojawi sie na horyzoncie to Dom Pani Ireny stoi otworem. "cały czas" to znaczy : do momentu , kiedy Kruch byłby gotowy do podrózy i ja też;-) czyli zkadając ,ze jutro zaszczepie piesa na zakaźne.. od tego momentu musi nabyc odporność poszcepienna(2 tygodnie..) można go wykastrować.. +okres rekonwalescencji.. - 1 tydzien..?? termin prosty do obliczenia..
  22. [quote name='kaLOlina']łahahah ale bym sie usmiala: 'dzien dobry, my tu z Karpacza' 'dzien dobry ja tu z pomorza' tssssss ci panstwo chciali go dzis zobaczyc o pytaja gdzie mieszkam - hie hie -ja nie wiedzialam skad maja wiadomosc o Michu- i podaje adres- a ona 'co gdzie to jest??? nie wiem nie wiem...jakies nowe osiedle??jaka Arena??o co pani chodzi???? to ja dam meza;)' łehahahahhaha:P[/quote] ahahahaha.. no to dobre!!! całe szcescie to tylko 2,44 pln kosztuje....
  23. Módlcie sie żeby ktos dzis zadzwonił po krucha.. z ogłoszenia bo ja juz powoli wymiękam..zyje jak dziad na wygnaniu, since pod oczami.. na mnie te zmiany zamieszkania tez nie wpływaja idealnie .. wczoraj na trzech spacerach pokłóciłam sie 4 osobami.. boshee co za naród.. pies nawet na drzewo sikac nie może!!!!!!!!!!!q..wa sprzatam po nim gówna a itak mnie wszyscy atakują... jeszcze im źle.. jesoo napyskowałam sie wczoraj troche ale przyznam ,że zdołowało mnie to..troche..
  24. [quote name='kaLOlina']maja teraz sredniaka tez 6cio letniego:) i zmarl im niedawno blue terier i nioe moga sobie poradzic z pustka w domu;)[/quote] oj to jak oni maja psa i to samca to raczej odpada bo moj Kruch go zje na dziendobry.. jest łagodny do psów ale na terytorium neutralnym..na podwórku wita sie ze wszystkimi..ale pod jednym dachem niestety niekoniecznie..
  25. [quote name='kaLOlina']hehe wiesz mi sie zdaje ze ja wlazlam w link ktory mi podalas i to byla na Wawe a ja GENIUSZ normalnie teraz bede z siebie glupa przez telefon robic...tsss moze ci panstwo zadzwonia tez do Ciebie-Pan bardzo mily-od wiekow ma sznaucery ale oboje starsi wiec chca tez starszego psa...moze Kruch???tylko zeby nie przestraszyli sie jego wielkosci;)[/quote] wiesz co ja tenlink poprostu z google wziełam.. i wpisałam w wyszukiwarke.. "zółte strony" a nie brałam pod uwage czy to wawa czy poznan .. hmm ale chyba może zaraz poszukam czyinfo ..moze żółte strony to tylko dodatek warszawski.. ???
×
×
  • Create New...