Jump to content
Dogomania

elainfo

Members
  • Posts

    2226
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elainfo

  1. [quote name='Fusica']Marysia, ta moja kumpela z firmy, niestey nie może Oskarka vel Krucha adoptować... Strasznie się w nim zakochała ale TZ postawił szlaban...:mad:[/quote] trudno sie mówi i rozpieszcza sie Oskarka dalej;-)) echh naprawde ludzie nie wiedza cio traca...
  2. ale wiecie co Lori na tych zdjatkach znów wygląda jak na jej zdjęciach ,które rozpoczynały watek LORI- JAK KAWAŁ BOKSIOWEJ BABY!!!!! no coprawda nowy pan Lori, wspominał mi przez tel. ,ze lori wciaga jaK odkurzacz i ma niepohamowany apetyt.. ale nonono... [SIZE=5][COLOR=red]MALAWASZKO-- BARDZIO CI PIEKNIE DZIĘKUJEMY ZA POMOC W SPRAWDZENIU lORCI!!!!!!:buzi: :iloveyou: :iloveyou: [/COLOR][/SIZE]
  3. [quote name='Fusica']Eluniu jest tylko jednen problem... Na allegro nie ma już Kruszyny vel Oskara (wczoraj sprawdzałam). Kacha nasza za gramanicą a ja nie umim tego zrobić... :shake: Większość ludków dzwoni z allegro...[/quote] łooo la boga... to ja chyb dzis przysiąde.. i założe mu aukcje.. gzdie aktualizuje pare istotnych info o Oskarku..;-)) i scharakteryzuje nieco domek jakiego szukamy dla Małego;-)
  4. [quote name='kacha_wawa']Kurcze weszłam na wątek po kilku dniach nieobecności na dogo i zamiast się cieszyć załamałam się :( Cioteczki i Kruszku trzymajcie się ciepluchnie!!! Pozdrowienia ze słonecznej Irlandii ;) Jak mi sie uda to wieczorem wrzucę fotki z klifów.[/quote] Oooooooo czyli że doatrłas do celu bez zadnych kolizjii;-)) no i tak sie cioteczko porobiło u nas.....;-))niestety Kruch zaborczy, ale tez pewnie i mocno spiety i zdenerwowany nowa sytuacja.. w której na wszelki wypadek trzeba wszystkim pokazac ,zeby nie podskakiwali..,na dzoien dobry zapobiegawczo pokazał pongowi,ze on jest panem..i władca..
  5. [quote name='Ula_czarnuszka']Jeżeli Cię to pocieszy- ja też nie mam [B]praktycznego [/B]doświadczenia;) A tylko takie się liczy ...:p[/quote] pocieszy , pocieszy:evil_lol: :evil_lol: no nic trzymajcie kciuki.. zeby nasz Oskarek szybciutko znalazł domek ten ostateczny, gdzie opiekunowie beda wpatrzeni w niego równie mocno jak on w nich. apropos tVP- kacik zwierzeco-adopcyjny w tym tygodniu odwołany...:-( mam termin na za 2 tygodnie.. mam nadzieje ,ze go niedoczekamy z Oskarkiem.. i oskarek sobie go obejrzy..z własnej kanapy z własnym panciem i beda obywdoje uzalac sie nad losem jakijs kolejnej psiej bidy, która w nim wystapi..
  6. Fox India.. poki co to Po pierwsze: Ivi jest w nowym otoczeniu , wokół nowych ludzi, nowe tereny.. wszedzie obce zapachy: może czuc sie niepewnie..i może czasem jako reakcja zapobiegawcza .. kłapnac zabkami na kogos.. albo pokazac niezadowolenie.. to jest normalne. pamietaj ,ze aklimatyzowanie sie IVI bedzie trwało ok. m-ca czasu.. i postepy bedziesz obserwowac z tygodnia na tydzien. o bosheeee ten sasiad todebil za przeproszeniem.. brak mi słów , ja bym mu bez powodu codziennie o 5 rano waliła w kaloryfer..;-))
  7. [quote name='dog_master']Bylo, bylo, bylo, bylo. Poszukaj... Sorry, ale tego nie da sie czytac... Przecinki miła rzecz ;)[/quote] tak tak wiem, sorry. wiele osób juz nauczyło sie czytać moje "szyfry" przepraszam za moje przestawianie literek, itd. itp.. ale czesto pisze w pospiechu , ukradkiem w pracy. Wybaczcie:evil_lol:
  8. [quote name='Ula_czarnuszka']Elu, tak można powiedzieć o większości dużych samców, a zwłaszcza ras obronnych i ich mieszańców... Moim zdaniem to jednak zawsze zależy od konkretnego psa i konkretnej sytuacji:shake: I doświadczenia osoby wprowadzającej dorosłego psa do domu z innymi zwierzetami, zwłaszcza dorosłymi tej samej płci ...[/quote] Pewnie tak.. ale ja już wiem że OSKAR vel Kruch powinien raczej byc tym jedynym pieszczochem swoich przyszłych opiekunów.. a przyznaje ,ze ja specjalnego doswiadczenia we wprowadzaniupsa do domów z innymi rezydentami nie mam.. wiec aby uniknąć takich sytauacji..bede szukac domu gdzie nie ma innych psów..;-)
  9. o kurcze.. czy to juz ustalone ,ze Wilk tam wedruje..???.. kurcze byłoby super;-)) tylko dziewczyny uwazajcie przy jego transporcie,zeby sie nie pogorszyło tak jak Filipowi ,ze spondyloza..,ze po trzesawce przez 400 km.. w samochodzie.. psu sie pogorszył stan..... ojejku no to teraz ciezkie pożegnanie.. sie szykuje.. A u nie doopa za przeproszeniem z Kruchem.. wrócił do mnie z adopcji jeszcze tego samego dnia.. a program w TVP przełożony na za dwa tygodnie...
  10. [quote name='Fusica']A cos więcej ta Pani Powiedziała??? Ma jakiś plan albo jakiś zainteresowany domek???[/quote] kasiu, nawypytywała sie o Krucha jakijest , jak ze zdrowiem, jak sie zachowuje itp itd.. jaki jest duzy-APROPS ZMIErzyŁAm GO WCZORAJ W kłębie ma [B]70 CM.[/B] [B] i powiedziała ,ze postara sie nam pomóc znależc jakis własciwy domek dla niego.. i ze pozostaniemy w kontakcie.. zadnych konkretów ale pani zdaje sie byc bardzo rozsadna i wyjatkowo wrazliwa na los Sznaucerów..chyba ze 25 min. rozmawiał zemna i opowiadała o róznych sznaucerah z jej zycia.. i ogólnie o sznacerach..[/B]
  11. a teraz troche przyjemniejszych rzeczy... kruch cał a podróż wylegiwał sie cały szcesliwy w samochodzie( strasznie lubi jeżxic auetm) kręcił sie ..oczewiscie siedziałam razem z nim z tyły i dzieciak powala mi sie na kolanach.. jak dziecko raz na jednym boku, raz na drugim.. raz do góry kołami hahaha ale zawse głowa mi na kolanach..;-)) wczoraj wzielismy Krucha na spacer 2 godzinny na pola mokotowskie.. ależ on był szczesliwy witał sie ze wszystkimi psiurami, chleptał wode z fontanny.. wylegiwał sie z nami na trawce.. echh;-)) zyc nie umierac.. wszystcy go podziwilai.. sppotkalismy tam mnostwo sznaucerków..mini,sredniaków(olbrzymków nie było) i onki, i labki i spanielki..,ze wszystkimi sie witał..krecąc kikutkiem..;-)) Kruch nieprzejawia zadnej agresji do psów pod warunkiem,ze jest poza domem.. ;-)) poza domem wszystkie inne samczyki sa super kumplami.. ale niedaj boże u niego w chałupie.., na ludka Grafa tez buczał jak przyjechała Ludek z nim do Krucha.. i to potwierdza wersje ,ze Kruch musi trafic do domu bezinnych psów( chyba ze z suczka). aaaaaa noi słuchajcie.. kruch reaguje na imie Oskar( bardziej niz na KRuch..bo na krucha to prawie wogóle...) wiec przestawiamy i iebie i Krucha na OSKARKA.. a wiec nasz oskarek nie ma juz rozwolnienia;-)) robi piekną koopkę..;-))
  12. to ja juz jestem.. pani renata jest bardzo wrazliwa osoba.. i mysle ,ze gdyby niestety nie Pongo to Kruch zostałby u niej i miałby napewno idealny dom. ale niestety kruch na dziendobry chciał zjesc Ponga i pocharatał mu pysk.. (jak chce to niestety wystawia z dziąsełek zabki.. ja niewiem moze on ma jakies składaki.., bo jak mnie kiedys w pospiechu za jedzeniem chapnął za reke.. to tak jakby bobas mnie ślumpnąlł....) po tym jak dał popalic pongowi.. zaczął go ignorowac i udawac ,że go niewidzi.. noi wtedy Pongo wqykorzystała sytuacje i załapal go za doope.. i znów walka.... P. renata dzwoniła do mnie na goraco.. wiec poprosiłam ,ze by zamknęłakrucha w druim pokoju.. ale kiedy to zrobiła Krucha zaczął szczekac .. bez konca.. wiec zdecydowałysmy ,ze trzeba go oddac. pani renata nie posiada auta i wawie była słuzbowo z kierowca.. umówiłysmy sie ,ze jesli cos by było nie tak to go odwiezie za tydzien( choc liczylam na to ,ze niedojdzie do tego..) wiec ustaliłysmy ,że Pani renata wykombinuje znajomego z autem, i podjedzie z nim do Koła i atm ja przyjade i odbiore krucha.. i tak sie stłao.. zaraz po tel. wyjechaliusmy do koła i przejełismy krucha z odzysku.. pani renata była ze swoim synem.. , w którego wpatrzony jest Pongo .. i co sie okazało ,e nasz kruch tez zapala do niego sympatia.. i jego sobie upatrzył.. hmm zauwazyłam to sama kiedy chłopak oddalił sie kruch siadł i wpatrujac sie w niego zaczął szczekac.. zawsze tak robi jak ktos z jego stada sie oddala..noi jacek zauwazył ,ze chłopaka miał łzy w oczach jak sie żagnał z kruchem. Kruch z jednej strony podbił ich serca.. pani reanta mówiła ,ze pie jest cudowny, ze pokazał niesamowita klase..na spacerach i wogóle.. gdyby nie ten incydent z Pongo..i ,ze sasiedzi zachwyceni Kruchem.. namawiali zeby psa zostawiła ..no i tak to jednak widocznie skonczyc sie musiało.. ALE JEDNA RZECZ O KTÓREJ JA NIEWIEDZIAŁAM.. JAKO ZE NIE JESTEM ZNAWCA RASY.. : SAMIEC SZNAUCERA Z DRUGIM SAMCEM POD JEDNYM DACHEM NIESTETY ALE NIE MA RACJI BYTU!! Oczywiscie ,ze zdarzaja sie pewnie odstepstwa od tej reguły. ale sa to psy mocno dominujace i nie tolerujace raczej innych psów-samców.. u siebie na terytorium.. no własnie a o tym dowiedziałam sie wczoraj od tej pani (ciociu Fus) ,która miała do ciebie zadzwonic a dodzwoniła sie bezp. do mnie. star sie pomagac sznaucerom jak może. sama miał ich 5 w swoim zyciu.. i jest znawczynia ponoc tej rasy. opowiedział mi nieco o tychpsach.. i prosiła,zebym bron boshhhhee niw ydawał psa komu popadnie.. trzeba mu znależć najwałasciwsy domek.. i bardzo wrazliwy..,który zwiaże sie emocjonalnie z psem.. -ZGADZAM SIE Z NIA;-))
  13. och jejjjjjj... ja coprawda zaraz poi wizycie malawaszki rozmawiłama z nia przez tel.. a doipiero dzis mam okazje czytac i widziec fotki...:loveu: cudnie.. napradwe jestem szczęsliwa..;-)) a co do tej agresjii.. to radze miec jednk na nia oko.. ona nie od razu była u jej poprzedniej wałascicielki agresywan.. tez sie pieknie bawiła z psiakami ale w pewnym momencie zabawa przeistaczała sie jatke.. tak mi mówiła jej włascicielka poprzednia.. woiec niezaleznie od tego czy to prawda czy kłamastwa to mysle ,ze poki co lepiej zachowac ostroznośc :loveu:
  14. FOX INDIA TO JUTRO SZCESLIWY DZIEN!! ty adoptujesz IVI a ja wyadoptowuje jutro Krucha!!!! oj nedzie kochana co oblewac!!:evil_lol:
  15. [quote name='clockwork']:obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic: [FONT=Arial][COLOR=blue][B]Ela... ja ci tu taki elaborat napisałam, jako najtwardsza z najtwardzych... a ty mi nawet... :bye::bye::bye:[/B][/COLOR][/FONT] :obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic:[/quote] czekaj czekaj.. własnie miałam to zrobic, bo własniemi sie żaróweczka zapliła, że swinia ze mnie normalnie Ciotka Klok zaglada tu od swieta i tzreba znia tez zagadac..;_)) echh.. ciotka tzrymaj jutro kciuki za szczesliwy finał,chocuiaz bedzie mi brakowało tego mega niedzwiedziego kulfona.. wiecie co ,jesi kiedykolwiek przyjdzie czas ,że bede mogła pozwolic sobi na piuesa.. to napewno wezme jakiegos OLBRZYMa!! Kruch mnie zauroczył.. chociaz z drugiej strony napewno wezme bide największa na swiecie.. hmm. a moze pojde na kompromis.. i wezme najwieksża Olbrzymia bide na swiecie;-)) hehehe ale namieszałam.. Kurna do zadnego psa sie tak nie przywiązałam.. osz cholera.. no!!
  16. [quote name='Fusica']:eek2: :eek2: :eek2: Matkobosssskso, to co ona w tej drodze robiła ?????!!!!!!! Jesuniu, może trzeba ja natychmiast zgłosić, jako ofiarę handlu ludźmi ???? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] Gimnastykowała sie tyle godzin w ciasnym autobusie ze skręcona nogą!! chyba.......:evil_lol:
  17. [quote name='kiwi']ku.... :cry: [B]111 Mała czarno-brązowa sunia[/B] Zmarła 10.03.07 podczas porodu. dziuba powiedz ze to nie taterierowata, z boksu, ktorej nie wzielam do krakowa :cry: moze gdybym ja zabrala udaloby sie ja uratowac pod opieka weta :cry:[/quote] o bosheeee.. podczas porodu????echh.... tzreba sobie wyobrazic w takim momencie ,ze sunka przeszła na te druga lepsza strone.. az mi sie łzy cisna do oczu..
  18. Tee ciotka fus.. tez dostajesz ciągle esy od kachy wawyw stylu: "juz jestem w niemczech doopa mnie boli.."; albo : "zaraz startujemy -panikuje!!", albo "własnie wyladowałismy w irlandi!!"??????????? ja to normalnie dziennik Kaski CH. moge zacząc pisac!! hehehe
  19. [quote name='Fusica']Ty sie niedobra ciotko śmiej a ja naprawde mam problem. Ta strachliwośc Rycha nie jest taką zwyczajną strachliwością. Rychu ma duuuuży problem. A ja siedzę i popłakuje z niemocy. Nawet zmontowałam wątek na behawiorze z prośba o rady. Ja juz bym wolała, żeby on był nadpobudliwy, niszczył i wył. Z takimi przypadłościami przynajmniej wiem jak sobie radzić... A Rycho... Jego największym marzeniem jest stać się niewidzialnym... :shake:[/quote] kasi aja ci mówie,ze jak ty pojdziesz do roboty .. i Rysio zostanie sam.. to obleci wtedy całachałupe w te i zpowrotem.. a rozpoznasz to po csiuskach i koopkach w róznych zakamarkach pozostawionych;-))
  20. [quote name='dusje']Watek Krucha sledze od poczatku i ciesze sie ze znalazl domek. Nie martwcie sie o niego, jesli pani do tej pory dotrzymala slowa to z pewnoscia wie co robi i zadba o niego dobrze. Nie placzcie dziewczyny, Kruch bedzie szczesliwy, chce w to wierzyc, Wam pozostanie w pamieci nieszczesliwiec o ktorego zycie walczylyscie i ktoremu dalyscie szczescie. Bez Was pozostalby anonimowy, bez szansy na lepszy zasluzony los.[/quote] tak tak.. tylko ja zawsze sie martwie jak trzeba psa gzdies na drugi koniec polski wysłac.. nie mam kontroli wtedy , nie moge podjechac zobaczyc itp.. co innego jak pies trafia gdzies tu w okolice.. umawiamy sie u opiekuna na kawke i mozna sie utwierdzic w przekonaniu ,ze wszystko jest ok.. a tuu:placz: ale wiewrze ,ze bedzie dobrze.. no i raczej kruch nie trafi na łancuch jako pies strózujacy ..a prędzej kanape bedzie wygrzewał..,z kórej najpierw wysiuda wyzła 17 letniego.. echh dobra bede dzielna, niebede płakac i udam ,ze strasznie sie cieszę!! i odwiedze moja koleżanke w Krotoszynie ,któregoś weekendu!!!!!
  21. Kurde,, ciekawe kiedy ciotka FUS tu zajrzy i dowie sie o tej nowince..;_)))))hihihi a niezadzwonie do niej niech sie dowie z netu;-)) ostatnio robi zaleglości nadogo.. przez Ryszarda Rybie Oko, któregoniańczy i maltretuje.. ;-)) a piesio jak był wydygany tak jest do tej pory..:evil_lol: to pewnie dlatego ,ze chwili odpoczynku od opiekunki nima....;-)):eviltong: no a ciekawe co to bedzie jak ciotka fus wróci z urlopu do pracy w poniedziałek.. co wtedy bedzie???
  22. moj TZ tez robi postepy;-)) noa ostatnio ,ze zgodził sie przyjąc sznaucera olbrzyma na DT i jeszce go zapakował do wanny i wykapał w dniu znalezienia -40 kilo!!!:crazyeye: to tego nawet ja sie nispodziewałam po nim...:loveu:
  23. :angryy: [quote name='fox_india']cioteczki chcialam Was uprzedzic, ze zanim Ivi trafi do moich rodzicow spedzi kilka dni u mnie (chcecie lub nie :p ) a potem jedziemy razem na Wielkanoc i wtedy Ivi wszystkich pozna i zostanie u rodzicow. bylam spytac sasiada czy ma cos przeciwko drugiemu psu. powiedzial ze jak nie mam dosc klopotow to on mi je zalatwi. podziekowalam i poszlam :angryy:[/quote] ochbosheee.. bez sensu ,ze sie wogle pytasz durnego dziada..!!:angryy: a niech mu IVI doope wygryzie przy najblizszym spotkaniu..;-))przeciez on jest bezczelnym gburem.. normalni ludzie sie tak nieodzywaja do innych..!!!wiesz co ja to bym podesłał mu z tym zapytaniem takiego chopka 2x2 bez szyi, ze stalowej albo brzeskiej, albo z Wołomina.. napewno szybciutko by zmienił zdanie..;-)) i jeszce podziekowałby za to szczescie!!! jak sei pytasz grzecznie luzdi i dajesz im mozliwośc odpowiedzi tak lub nie .. to zawsze ci na złośc napluja w gebe.. i beda na nie.! trzeba ich grzecznie i kulturalnie informowac o fakcie który nastapi.;-))niedajac im mozliwosci negatywnej odpowiedzi!! my opracowujemy strategie jak pozbyc sie babci,która zajęła nam ogródek pod naszym balkonem..:angryy: :angryy: :mad: i paraduje sobie i pieli.. jakby nigdy nic sie niestało..amy tam chccemy zrobic wybieg dla naszych kotów;-)) ogrodzic sobie ładnie ,zrobic zejście z balkonu i wyciąc te jej cholerne chaszcze!!!!:evil_lol: :angryy:
  24. [quote name='fox_india']moja rodzina chyba mnie wyklnie po tym wszystkim :sg168: . ale to oni wozili mnie jako niemowle z psem w wozku :roll:. dobrze ze moj TZ to cierpliwy osobnik :cool3:[/quote] cierpliwy a jak zobaczy IVI to napewno okąze sie,ze jest wrazliwy i kochliwy:cool3: :cool3: ja to wciąz wierze,ze ivi nie pojedzie wcale do twojej mamy tylko prosto z katwowic na bemowo..;-))takzebym mogła ja odwiedzic..
  25. [quote name='eria']a można będzie liczyć na zdjęcia z nowego domku??????:cool3:[/quote] jutro sie wszystko okąże.. ale licze na to ,ze mozna bedzie.. skoro pani renata przysłała nam fotki swoich pozostałych podopiecznych..;-)) echh.. pani renata jutro przyjeżdza do caritasu w wawie- wiec to chyba nie żadna jakas "szacher macher" ?? nie ???kurcze mam koleżanke w krotoszynie .. z czasów jak mieszkałam w niemczech.. hmm ciekawe czy juz wróciła do polski.. może ja odwiedze w którys weekend..??:cool3: :cool3: :cool3: :cool3:
×
×
  • Create New...