Jump to content
Dogomania

elainfo

Members
  • Posts

    2226
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elainfo

  1. [quote name='anouk92']Ciotka wymyśl coś bo serce się kraja jak się widzi tę małą w ciemnym kojcu schroniskowym:shake:[/quote] to nawet nie kojec! ona siedzi w skrzyni zabitej deskami a od góry siatka oby troche swiatla dopływało.. chociaz i tak tam przeciez ciemno..
  2. Sunia nr 2. Wczoraj znów widziałam sie z sunia nr. 2. Sunia juz mnie pamietala z niedzieli.. i sama do mnie przylatywała machajac ogonkiem i stawając przednimi łapkami mi na kolanach i domagła sie ,zeby ja pogłaskac i sie z nia pobawić... Okazuje sie być coraz fajniejsza.:cool3:taki szorstkowłosy cukierek.
  3. [quote name='diuna_wro']he he, dobre:cool1: Jakby co - będzie mozliwość podesłania mi kępki kłaczków tej małej nr 3? Wysłałam ją do ludzi, którzy chcą sznaucerka, ale facio ma alergię i trzeba by zrobić test.[/quote] hmmm może i dałoby rade ją oskubać..tylko,że jak facet nawet niema uczelenia teraz na nią .. to za m-c albo rok moze nagle sie okazac ,że ja nabyl... Z reguły z tego co sie orientuje ,ze sznaucki naleza do psiaków ,kótrę raczej nie uczulają. Psy ,które nie mają podsierstka a jedynie włos okrywowy nieuczulaja.. jakoś to tak chyba było.;-))
  4. [quote name='GrubbaRybba']Ciotki, wy zawsze jakieś cuda macie. Ta sunia szara jest kropla w kroplę, jak moja Andzia kilka miesięcy temu. Tylko umaszczenie inne, ale charakter ten sam. :loveu: Taka mała miłośnica kochająca cały świat.[/quote] Zgadza sie Rybo, to jest wykapana twoja Andzia tylko jej szara wersja;-))) jakby co masz czas na decyzje do 17.00 i przywozimy ci ja pod same drzwi;-)))) .. wiem gdzie mieszkasz:evil_lol:
  5. Sunia nr 3 jest poprostu boska.......nawet nasza Anouk sie rozkleiła przy niej- bo to poprostu słodziak , który da mnóstwo radosci przyszłym opiekunom. Ale sunia nr 2 - foksiowata biała w łatki tez jest super.. a sunia nr 1. potzrebuje troszke czasu aby sie otworzyć i zakumplowac z obcym człowiekiem.Jest poprostu bardziej ostrozna w kontaktach z nowo poznanyi osobnikami. Ale temperamencik oczewiściście terierkowaty;-))) ogólnie te trzy sunie sa fajniuchne i bardzo adopcyjne. Idelane jako towarzyszki do mieszkania.. i na kanapcię;-)
  6. jutro będa kolejne fotki Merlina z jego betonowego boksu.. dzis znów do niego jadę.. wyprowadze na spacerek i zobacze jaksie miewa.. Cioteczki rozpuście wici po znajomych DT.....,domek z ogródkiem .. cokolwiek..psina jest przekochana, aha zapomniałam napisac,że Merlin podaje łapkę na komendę. ...i,że pierwszego dnia jak w kiepskim stanie trafił do lecznicy - to go odrabaczyli.. i tu mi rece opadły.. pies z temperaturą , ledwie przytomny to mu jescze dowalili środek na robale..
  7. [quote name='Sylwia K']mozemy dac jednej tymczas bez limitu czasowego, tylko posiadam prawie połtorarocznego bullteriera miniature, ktory uwielbia sie bawic z psami, czyli moge dac dt suni, ktora lubi zabawy z psami. Nie moze to byc cicha i spokojna suczka. Moj pies uwielbia mlode pieski a jesli chodzi o szczeniaki to jest bardzo delikatny nawet wzgledem malych -w sensie niewielkiego wzrostu. Tylko nie jest jeszcze kastratem, planujemy zabieg za poł roku, ale mozemy zawsze to przyspieszc. Ja nie pracuje bo jestem w 4 miesiacu ciazy wiec mam bardzo duzo czasu. Mieszkamy pod wawa w domu z ogrodem.[/quote] a skąd jestes dokładnie?
  8. Sunia nr 3 - sznupcia- to istne żywe sreberko - torebkowej wiekości..;-)) jest poprostu przkochana niemalże sika ze szczęscia jak widzi człowieka.. od razu wywala brzuszek do miziania , wdrapuje sie na kolana i chce wycałowac z kazdej strony.. to jest poprostu CUDO- którego nie da sie niekochac!!! Grzechem byłoby aby ta mała siedziała w ciemnym schroniskowym boksie...;-(((( Śliczne maleńkie - kanapowe stworzonko wielości kieszonkowej- idealna do bloku. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images27.fotosik.pl/268/0cc0d8e109f93ab7.jpg[/IMG][/URL] jak to sie mówi : miód malina i orzeszki;-)) Komu takie cudo???
  9. ok- roboczo nazwijmy go Merlin;-)) a wiec Merlin przeżywa traume w schronie.. lezy na betonie, . bez swiatła.. niechce tam jesć ani pic, boi sie ruszyć..jest bardzo zestresowany tą sytuacją, wciąz ma wenflon w łapie..troszeczkę sie ośmielił jak z nim dłużej posoiedziałam w betonowym boksie.. nawet podjadał mi chrupków z ręki ale ogólnie pies ma doła i jest wystraszony jak niewiem co.. przykleił sie do betonu w kaciku ai ani go ruszyc stamtąd..
  10. [quote name='tanitka']Elainfo, może to on? [FONT=Tahoma][COLOR=#22364f]12.08.2008 warszawa okolice Wału miedzyszyńskiego 620 koło mostu siekierkowskiego gocław wiek 5 lat pies rasy mieszaniec huusky jedno oko ma niebieskie szczupłej postury wabi sie Dino. [/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1][COLOR=#22364f]data publikacji: 15-08-2008[/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=1][FONT=Tahoma][COLOR=#22364f]kontakt: 512-345-136 [/COLOR][/FONT][/SIZE][/quote] tatianko dzwoniłam tam juz wczoraj to niestety nie ten psiak.. chłopak przysłał mi zdjecie swojej zguby..ma zupełnie inne umaszczenie:shake:
  11. [quote name='tanitka']Elainfo kochana jesteś, że nie przeszłaś obojętnie, czy on już w schronisku?[/quote] witaj Tanitko:loveu:fajnie ,że jestes..powinien byc juz w schronie , jutro rano wybieram sie tam na wycieczke.... żeby odwiedzic małego.Jesli bys cos wiedziała o jakims Dt- to oczewśicie psa wyciagamy stamtąd natychmiast.
  12. mam nadzieje ,że mu sie nie pogorszy jednak...znalezienie Dt dzisiaj to graniczy z cudem.. dlatego liczymy cioteczki na wasza pomoc, pilzzzzzzzzzzzzz..
  13. [quote name='emilia2280']odbieracie go z lecznicy dzis o 15 juz? nie da sié go przetrzymac w lecznicy do poniedzialku?[/quote] Emilia .. to nawet nie my odbieramy psiaka.. tylko weterynarz dzis zamyka lecznice o 15.00 i wiezie psiaka do schronu.. jutro lecznica nieczynna..pies tam zostac sam nie moze..pozatym to jest ciasna kanciapka a nie gabinet weterynaryjny.. tam nie ma warunków.. albo sa ale fatalne.... ja jutro pojade do schronu odwiedzic malucha, porobic mu fotki , zawioze mu odzywke witaminową żeby go szybciej na nogi postawic a poki co szukamy mu jakichs lepszych warunków..w ostatecznosci hotelik, miejsce gdzie pies i człowiek beda razem w kontakcie..tzreba sie wiecej o nim dowiedziec zanim zaczniemy szukac mu domu.. Poki co moge stwierdzic,ze piesio jest raczej przyjaźnie nastawiony do ludzi i ufny.. wczoraj po tym wożeniu go z ulicy do nas do pracy na godzinne przechowanie do czasu aż otworzą lecznicę.. potem do lecznicy.. to na koniec juz nawet zaczynał lekko pomachiwac ogonkiem jak do niego mówiłam:loveu:
  14. mam informacje apropo wyników badania kjego krwii : -ma olbrzymią leukocytozę, -wykloczona została babeszja. czyi stan osłabienia psa nie jest wywołany bebeszja .. ale ma potworny stan zapalny w organizmie..prawdopodobnie wywołany zakażoną łapka i ogólnym wycienczeniem organizmu. Pozatym poki co nic wiecej niewykryto. czyli pies wymaga jedynie higieny łapki( zmiana opatrunków - ewentualnie moze bedzie dren załaczony i pewnie jakis antybiotyk - na beztlenowce, które mu sie w łapce zasiedliły) i powolutku podtuczanie psiaka jakas dobra karmą...
  15. pomóżmy mu znaleźc DT- w schronisku to psisko zginie..wsród innych psów..nic dobrego go tam nieczeka.zaczynam miec wyrzuty sumienia,ze mu taki los zgotowałam..z deszczu pod rynnę..:shake:
  16. jesli te pozostałe szczeniaki beda tam dalej siedziec to źle im wróżę.....:shake:
  17. słuchajcie - piesek jest średniej wielkosci , taki minimalnie ponad kolanko, na długich łapkach..szczupławej posturki a teraz to bym powiedziała,ze nawet bardzo szczupławej..może waży z 10 kilo .. chociaz jak go nosiłam na rekach to cięzko było..niepowiem:evil_lol: wczoraj jak mu zmierzylismy temperature u weta miał ponad 41 stopni. Dostał kroplówke.., która go wychłodziła i psiak poczuł sie po niej lepiej.. weterynarz obadała przednią łapkę - która była jak balon.. i stwierdziła,że nie ma uszkodzenia kości czy stawu..ale jest mnóstwo ropy.. prawdopodobnie jakis inny pies go drasnął brudnym kłem ;-)i wdało mu sie zakażenie.. ropę wycisnieto mu w miare możliwości i opatrzono ranę. dzis do 15.00 będzie jeszcze w lecznicy a potem niestety jedzie do schronu...Ani Anouk ani ja nie możemy mu dac DT.bo jestesmy zapsiono - zakocone. Ale bardzo bym chciała aby znalazł sie DT dla niego . W schronisku jest teraz prawie 100 psów..ajjjj co sie bede rozpoisywac nie ma tam warunków ani pies nie bedzie miał dostatecznej opieki .
  18. Idac dziś do pracy zauwazyłam na poboczu psa- hmmm pomyslałam jak wielu przechodniów przede mna- biedny.. zabity przez samochód... ale tylko ja odwazyłm sie podejśc bezposrednio do tych zwłok.. przykucnęłam.. faktycznie wygladał jak niezywy.. zaczełam cmokac i nagle łypneło na mnie blekitne oko!!!! w sumie to niewiedziałam czy sie cieszyc?? no bo co dalej..??? obejrzałam go z kazdej strony - pies sie nieruszał.. tylko łypał na mnie oczami albo je zamykał , jakby przysypiał... Chudy potfornie..., młodziutki, kochny połozył łepek na mojej dłoni i widac ,że chciał aby go głaskac po głowie.. , przednia łapka mocno spuchnięta i malutka ranka z której wydbywa sie mieszanka krwii z ropa.. albo z czyms innym.. pies słaby jak niewiem co. zadzwoniłam po Anouk- podjechała zaraz - wymacałysmy psa z każdej strony czy nie polamany i ma czucie..- wyglada ,ze jet ok. Ale nie ma sił chodzić..zabrałysmy go do lecznicy - i stamtąd dzis ma trafic do schroniska...ale w takim stanie jakie on ma tam szanse!!?? Jest makabrycznie odwodniony i brak mu sił. Krew gęsta jak miód- nie mozna było pobrac krwi do probowki - bo niechciała spływac z żyły - jest tak gęsta...piesio jest słodki i ma piekne jedno oko bLekitne a drugie brązowe, jest czarnej masci i siega do kolan.. dzielnie znosił moje mietolenie go i branie noszenie na rekach.. bo nie był w stanie zrobic kroku samemu. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images44.fotosik.pl/4/89d40c2935747ad1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images45.fotosik.pl/4/edfe672efd12e8d8.jpg[/IMG][/URL] dzis bede wiedziała cos wiecej to pewnie napisze..
  19. ok dołaczam sie i ja..:p tylko czy to pomoże..??
  20. [quote name='Zmysł'][IMG]http://images32.fotosik.pl/326/c797308f5a23747d.jpg[/IMG][/quote] Ło jezusiu... i kazda ta para oc..zek chcę zyć , i będzie czekac na swojego jedynego opiekuna w kolejce.. Ania gdzie one sa? oj cięzko to widzę..:shake:
  21. kurcze była psim dzieckiem jak trafiła do przytuliska a teraz to juz dorosła sunia..
  22. [quote name='Zmysł']Wynikł problem. Nowa Opiekunka Kaskaderka musi wyjechać w grudniu na pół roku za granicę. Trwają negocjacje z Opiekunką Salome, aby odpłatnie przez ten czas przyjęła pod swój dach Kaskederka[/quote] ojej..to niezadobrze....
  23. Marne szanse aby mógł trafic w lepsze ręce.. no i nic mu niebrakuje .. bo jego pani ma swój własny sklepik zoologiczny.. tez mi wczoraj pokazywala to zdjęcie Bobo:_) i wciąz powtarza ,że to pies idealny z każdym dniem coraz bardziej;-) Uwielbia dzieci, a jedna z kotek uwielbia przeczesywac jego sierśc łapką , czy raczej pzurkami;-))- czyz to nie cudowne?
  24. [quote name='Zmysł']najłatwiej wszystko przekazać Małgosi, ona jest w stałym kontakcie z "opiekunką" szczeniorków i wszystko nadzoruje;)[/quote] aha ..to dobrze ,że Małgosia .. to ja pewnie będe w Zielonce po weekendzie to moze uda mi sie podjechac i zostawic u niej te rzeczy.
  25. Zmysł ja odebrałam ostatnio ze sklepu zoo troszke karmy 9 dopiero co minał termin waznosci-ale to dla seniorów..jest tego niewiele moze ze 3 kilo.. Europremium- dobra karma.. mam tez wiaderko 1 kg odzywki fosforanowowapniowej dla szczeniat-oryginalnie zamkniete widerko. noi kilka przysmaczków-gryzaczków dla psów.. ,które tez dopiero coutraciły waznos -wiec sklep juz niesprzeda... chetnie to oddam potrezbujacym psiakom. karme Joanna czy Małgosia mogłaby swoim staruszkom rozdysponowac.. a odzywke i gryzaki dla szczeniat.Tylko czy tam j4st ktoś kto bedzie podawał preparat wapniowy maluchom do jedzenia lub picia??
×
×
  • Create New...