Jump to content
Dogomania

elainfo

Members
  • Posts

    2226
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elainfo

  1. [quote name='elainfo']Kurcze klikam na strone 149(ostatnia ) i otwiera mi sie 148.. o co chodzi????[/quote] ok-juz sie chyba naprawiło...bo zniknęa wogóle str. 149..:crazyeye:
  2. Kurcze klikam na strone 149(ostatnia ) i otwiera mi sie 148.. o co chodzi????
  3. Krecia wczoraj pojechała do nowego domku.:multi::multi::multi: Monika, której zdecydowałam sie Krecie wyadoptowac jest osoba bardzo opiekuncza, zyczliwa i myslę ,ze super sie dogada z Krecia. Krecia nie była jakos starsznie zestresowana.. obwąchała nowe kąty i zaczęła harce z pluszowymi myszkami. ma bardzo duzo przestrzeni- chyba z 60 m2. Oczewiście jak przyjdzie odpowiednia pora Krecia pojdzie na sterylkę. dzis ma byc na wizycie kontrolnej u weta i przycięciu pazurków- szpileczek. Mamy sie dziś zdzwonic z Moniką aby pogadac jak tam minęła pierwsza wspólna nocka.
  4. ok- rozmawiałam z Mafciną opiekunka.. i zmartwiłam sie troszke, bo okazuje sie ,że caly czas Mafiatko ma jakieś problemy z nereczkami.. i żoładkowe.. tak jak wczesniej rok temu pisałam na watku.., po pierwszej wizycie u weta nowej opiekunki z mafią.. Ale pozatym Mafia jest bardzo kochana w nowym domu, Magda- opiekunka zacheca do spotkania..więc może wkoncu zarządzimy jakiś wspolny spacerek na polach mokotowskich ..??? Paula przyjedzie z czeskiem, Magda z Mafią, Fusica z Rybim Okiem a ja z 3 kotami i Maxem..;-))
  5. [quote name='Wilejkaros']Ciotka Ela, zabrzmiało dramatycznie! PS. Sprawdź banerek z kotkiem, bo link nie działa, a chciałam zajrzeć na tamten wątek.[/quote] Ciotka może i banerek nie działa ale kicia juz ma super omek - wiec nieaktualne- jak chcesz to puszcze ci linka na PW.. aaaaale ja mam piekna szylkrecie 4 m-czną do oddania jakbys chciała zajrzec na watek to prosze: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107900[/URL] :evil_lol:
  6. [quote name='PaulinaG']Piszę raczej w ciemno, ponieważ widzę, że wątek chyba umarł śmiercią naturalną. Chociaz może nie... Jeżeli ktoś tu jeszcze zagląda, to jestem ciekawa czy ktoś ma jakieś informacje co słychać u rodziny Mafijnej? Co słychać u Mafii, Bolka i pozostałego rodzeństwa? W grudniu mineły pierwsze urodzinki szczeniaczków. Czester już nie rośnie- teraz robi się taki barczysty (w pasie jest jak sarenka, bary za to ma, oj ma :razz: ), skończyła się demolka w domu :cool3:. Wariuje cały czas, ciągle by biegał, biegał, biegał. Śmiejemy się, że powinniśmy go wystawić na jakieś wyścigi dla psów. Nie jednego charta by przegonił :evil_lol: Czekam na jakieś wieści o rodzince, postaram się zamieścić jakieś fotki. O ile mam jeszcze dla kogo... :oops: Pozdrawiamy wszystkie Cioteczki.[/quote] nosz..kurrna olek... tyle sie napisałam i wywaliło mi posta całego.. ja strajkuję!!!!Paulina nie w ciemno nie w ciemno- bo jak ty cos tu napiszesz to watek odzywa i wszystkie tu walimy jak w dym. Powiem tyle na dzis: Rozmawiałam z opiekunka MAFII.. a wieści zapodam jutro! bo mi nerw nie starczy ,zeby dzis cos napisac wiecej. pzdr ela
  7. [quote name='Lemoniada']Na allegro jest jeden obserwator. Elu, pisał ktoś, dzwonił, interesował się?[/quote] odebrałam twoje Pw .. tylko co mam odpisac?? moze jutro odpiszę.. jak juz bedzie wiadomo..czy adopcja Kreci dojdzie do skutku. Bya tylko jeden telefon dzisiaj ale wydaje mi sie ,że ok.Pani planuje miec dwa kociaki..może nieodrazu za jednym zamachem..ale docelowo tak.
  8. dzien dobry;-) tak mialam przed chwilą telefon ..i planuję jutro spotkac sie z ewentualną przyszłą opiekunką Kreci;-)
  9. [quote name='Agnie Koty']Ela, zgadzam się z Tobą. Jeśli ma siedzieć sama w mieszkaniu cały dzień to bez sensu. I co tam uradziłyście?[/quote] ech zadzwonilam.. i niezdazyłam powiediec tego co chciałam powiedziec..a pani mnie przeprosiła ,że nieodzwoniła ale jednak w poniedziałek wpłaci zaliczke na brytyjczyka..i zobaczy jak sie bedzie chował w mieszkaniu sam jeden. Wydaje mi sie ,ze pani odpowiedzialna i gra była warta swieczki .. ale teraz to i tak po ptokach- poprosiłam o kontakt gdyby szukała towarzysza dla kota w przyszłości. a my szukamy dalej tego naj naj naj .. domku.
  10. [quote name='Lemoniada']Aj waj! Nie wiem dlaczego, ale to najpiękniejsze zdjęcie wyszło na aukcji malutkie:oops: Macie linka, kobietki: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=337961760[/URL] Jak mówiłam - pełen nieprofesjonalizm, ale myślę, że i tak podziała:evil_lol: Trzymam kciuki![/quote] lemonia -dzieki dzieki dzieki:loveu:
  11. dziekuje cioteczki kochane za te Allegro..:loveu: Agnie - dzwoniła do mnie do mnie ta pani ,ktorą wczoraj do mnie przekierowałaś.. ja niewiem co ci ludzie tacy strasznie napaleni;-) Pani jest z Grodziska( wiec jakby co to wiesz kto ja zwizytuje.:diabloti:) Mowi ,ze ma zarezerwowanego u hodowcy brytyjczyka ale córka ja dzis zmaltretowała o nasza Krecie.. mieszkaja w bloku, na sterylke i wizyte przedadopcyjna nie robia problemu..,całymi dniami pracuja i nie ma ich w domu... - i tu sie chyba zaczynaja schody.. odzwonie do pani chyba i z nia pogadam.. bo ona juz odwoływac rezerwacje u hodowcy chce- ale przeciez ja jej niemówiłam ,ze Krecia na 100% trafi do niej.co do siedzenia Kreci samej całymi dniami w mieszkaniu.. nie mam nic przeciwko w sumie..ale towarzysz zabaw musi być.. jak miałam moja Mrysie jako jedyne zwierzę w domu- to wyła jak pies pod drzwiami pod nasza nieobecnośc.. az sasiedzi nam uwage zwracali, klopoty z apetytem ,itp.. a doszedł Tapirek - i wszystki problemy zniknęły.. Jesli ma byc kotem niewychodzacym to chociaz towarzysz byc musi!NO musi wiedziec ,że zyje.., odbierac bodźce itp-PRAWDA????jeszcze sie malenka depresji nabawi..ide dzwonić-a moze zgodzi sie na dwa koty...:evil_lol:
  12. [quote name='Lemoniada']Dobrze, Elu, ale chodzi o to żeby zrobić wszystko aby do tych wypadków nie dopuścić, a nie liczyć na interwencję boską;) Sama mam kotkę wychodzącą i wiem jaki to jest stres, gdybym mogła podjąć tą decyzję po raz drugi wolałabym ją uwięzić w domu, naprawdę. Może ona jest szczęśliwa polując na myszy i ptaki, ale mnie, wegetariance, robi się słabo na widok tych trupków porzuconych na schodach. Zwłaszcza kiedy należą do słowików. I robi mi się słabo za każdym razem kiedy nie przychodzi na wołanie. Albo kiedy ma na sobie ślady bójek z innymi kotami. Albo kiedy jest mróz, a ona koniecznie chce wyjść na dwór. Albo.... Krecia jest śliczna i na pewno zgłosi się ktoś odpowiedniejszy. I to ktoś z Warszawy, nie będzie trzeba bulić na dojazd. A kontrolę będziesz wtedy mogła przeprowadzić sama. Nie podoba mi się opcja z domem, który by ją wypuszczał, no i ten niewykastrowany kocur... To pierwsza osoba jaka się odezwała, lepiej jeszcze poczekać, źle u Ciebie nie ma;)[/quote] ja bym tak chciala aby moje koty mogły wyjsc sobie na dwór....jak widze jak one proszapod drzwiam.. 'ja tez chce wyjśc ja tez , weź mnie ze soba" albo jak wesza zapachy przy szczelinach uchylonego lekko okienka.. albo jak manipulują przy siatce na oknie.. i żal mi serce sciska..ale jak by mi wylazły na spcer i zgineły z pola widzenia to szybko by mi przeszło wypuszczanie kotów samopas..
  13. hahahaha!! szybka reakcja..no coz ja tez wiem ,ze niewychodzace koty, sa bezpieczniejsze- ALE uwazam,że jesli moga wychodzic sa o wiele szczesliwsze.. maja kontakt ze swiatem, moga polowac na koniki polne... a ta ich kotka ogólnie nie byla wychodząca ..bo niechciała wychodzic, nielubiła..itp..i tak naprawde niewiadomo co sie stalo..i jak to sie stało.. moge to zrozumiec bo sama kiedys tez niedopatrzyłam i niewiem jak to się stało,ze moja kotka podłogowa wówczas, z uszkodzonym błednikiem..ktora nawet na kanape niepotrafiła wejśc..wlazła na barierke balkonowa i z I pietra wyskoczyła,spadła niewiem.. na szczescie oprócz podrapania na pyszczku i lekkiego szoku nic jej nie było..ja osiatkowałam balkon,okna i kupe nerwów straciłam..,żeby ja odnaleźć.. wiec nawet najlepszym zdazają sie wypadki przy pracy:evil_lol:W tej chwili Kicia nawet po parapetach skacze- tak ja podleczyłam z tym błędnikiem;-))a nawet na 4 lapkach nie była w stanie ustac... jak ja znalazłam:loveu:
  14. [quote name='Agnie Koty']dzwoniła do mnie jakaś pani w sprawie Kreci, ach, ci ludzie, tacy roztargnieni.:evil_lol:. Przecież w ogłoszeniach są Twoje namiary Elu a ja jestem tylko użytkownikiem. Przekierowałam ją, oczywiście.[/quote] dzwoniła do mnie pani ale ta od smsa.;-) spod bielsko białej.. a w zasadzie b. z okolic Czechowic dziedzic..mieszka na wsi , ma boksia, i 2 przygrniete koty, jeden 10 letni, drugi chyba młodszy noi krecia jest ponoc wykapana jak ich szylkretka.., która zgineła tragicznie potracona przez samochod chyba..ich szylkreta też chyba przygarnieta spod jakiegos sklepu z Kocim katarem była..noi dla nich to tragedia po stracie ukochanej kizi.. a mój kreciołek ponoc bardzo im przypomina ich koteczkę..Pani ma na imię Dorota i jest bardzo przekonywujaca, jest za wizytami przed i poadopcyjnymi ...i starsznie chciała by krecie do siebie. ale jak dla nie jest jeden problem.. jeden kocur jest wykastrowany ale ten 10 latek nie..myslicie,ze cos z tego może być.? powieziałam Pani na dzien dobry ,ze raczej tak daleko Kici nie wyslę..ale troszke mi chodzi po głowie. odczucia mam mieszane.. bo zjednej strony to wieś- coprawda ponoc panstwo spiaz kotami w jednym wyrku..dokarmiają tez okoliczne koty, ale kiziołek byłby pewno wychodzacy, jest tam pies- ale zakladam ze panna Kreta sie oswoi do psa..no niewiem co radzicie ???szukac kogos do wizyty przed adopcyjnej.. Pani Dorota wypatrzyła chyba nas na Miau, forum..
  15. i znów do góry...:shake:
  16. [quote name='qeram']Ja na pewno przyjadę. Z Bródna to niedaleko. fanty na loterię też jakieś znajdę. Mógłbym zabrać ze sobą Romka, tego z mojego podpisu, adoptowanego z Zielonki z fundacji Maja. Jest grzeczny, lubi dzieci. Mógłby być żywą reklamą fundacji. Mógłby nosić na grzbiecie coś w rodzaju reklamy fundacji, coś w stylu banerka w moim podpisie. do czerwca nauczę go żeby się nie buntował na taką ozdobę[/quote] super..;-) to ten białasek z podpisu jest u ciebie??
  17. [quote name='Agnie Koty']Ni, ni, to nie ja z tym smsem! To już pewnie zaczynają działać ogłoszenia, ja tez takie miewam smsy, generalnie na nie nie odpowiadam.:oops: Napisałam w ogłoszeniach ,że kuwetkowa, odrobaczona i odpchlona, :evil_lol: No i śliczna jest, jaka ona śliczna![/quote] pewnie z ogłoszenia.. ja tez nie mam zwyczaju na smsy odpowiadać:angryy:
  18. [quote name='Agnie Koty']A niech żałują! Wrzuciłam Krecię na miau adopcje, ale gratkę i eoferty. I mam nadzieję, że to coś da. A tak na marginesie, ona jest boska, po prostu cudo! :lol:[/quote] BARDZO BARDZO DZIEKUJE ZA POMOC W OGŁASZANIU MALUCHA:loveu::loveu:
  19. anka ..a dlaczego ty mnie nie informujesz ,że ten watek założyłaś..;-))!!!!!?????hę? ja mysle ,że można by zabrac jakieś najbrdziej towarzyskie i łagodne psiaki..moze szczeniaki??Tylko tak jak rozmawiaysmy z radkiem - musza byc posczepione.. tablica ogłoszeniowa z wklejonymi psiakami to dobry pomysł.. A no i musimy jakas super miejscówkę załatwic - najlepiej koło budki z jakimś jedzonkiem.. tam zawsze kolejki ludzi z portfelami w rekach.wiec może latwiej bedzie ponaciagac ludzi na jakis datek. Ja bym zrobiła loterię ale tez jakąs puchę ustawiła na pieniązki - "dobrowolne datki" i ktos może zamiast reszty za hot doga wrzucic do portfela - wrzuci nam na tacę:evil_lol::evil_lol: na to chyba nie trzeba zadnych pozwoleń, prawda..??:oops:
  20. aaaaa słuchajcie może ktos z WAS sie przyzna :Kto mi w nocy przysłał SMSa..z zapytaniem czy szelkretę dałoby sie do sie do Bielska wysłać????? bo smsowicz sie niepodpisał.. ja numeru nieznam.. nie będę bić -obiecuję..;) hmm.. a może to juz ktos z ogłoszenia..??
  21. [quote name='Zmysł']Podaj wątek[/quote] prosze: [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=73574&highlight[/URL]=
  22. [quote name='Zmysł']Podaj wątek[/quote] Zmysł dziekuję za pomoc z fotkami.. slicznosci z niej .sama nie mogę sie napatrzec:loveu: ja założyłam malej watek na Miau Pl.. ale tam sie ic nie dzieje.. aj tez za wiele czasu nie mama ,zeby tam zagladac.. zreszta na dogo wiekszę zainteresowanie.. zaraz podam linka do miau... niech no tylko odpalę te stronke..
  23. [quote name='Agnie Koty']Aaaa, czy Krecia jest kuwetkowa? Może to głupie pytanie ale mój tymczasowicz Syriusz nie jest:oops:. I czy była odrobaczona i odpchlona? Też głupie, wiem, ale ogłoszenie musi być pełne wiarygodnych informacji.:evil_lol:[/quote] Kuwetkowa jak najbardziej -od pierwszego razu. odpchlona i odrobaczona ALE niezaszczepiona jeszcze. mysle ,ze dopiero za ok. m-c mozna ja tak na spokojnie zaszczepić.. no moze wczesniej - w zalezności od decyzji weta.
  24. [quote name='Agnie Koty']Dobrze, Elu. Nie jestem amatorką...:evil_lol:[/quote] :oops::oops::oops: przepraszamm.. ja juz takie zboczenie mam .. bo mi potem dzwonia rożne toto takie ... a jak przeczytaja ,że umowa na KOTA no to troche sie powinno wyeliminowac tałatajstwa;-)
  25. [quote name='Agnie Koty']ja mogę ją poogłaszać, tylko wyślij mi na priva namiary, zdjęcia sobie sama wezmę.....:evil_lol:[/quote] ok- śweże i ladniejsze zdjęcia wrzuci Zmysł na watek.. a bardzo Ci dziekuje za priva! nieodmówię ci pomocy w ogłaszaniu..;-) namiary na mnie: 604 293 409 -Ela. Tylko błagam napisz,ze najchetniej oddamy do domku z drugim kotem ,(ale niekoniecznie) noi niezapomnij wspomniec o umowie adopcyjnej i że szukamy domku z wawy lub najblizszych okolic..itp. itd., DZIEKUJE:loveu::loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...