Czarodziejko, je chyba nie kumata jestem, to Ninka ma w końcu domek czy nie?
A Funi już zrobiłam allegro, ze starymi fotkami, jutro (dzisiaj) dodam te nowe :)
Co do przepukliny pępkowej - moja Pinia ma, i wet powiedzial ,że to tylko kwestia estetyczna, nic groźnego i przy jej urodzie ;) nie warto narażać na zabieg.
No ale Ninka jest piękna, to co innego ;)