Alep wygląda na kochanego psiaka. Wołga to samo. Do tej pory pamiętam jaki lizała mnie po dłoni :(
Szkoda, że starsze, duże psy nie cieszą się w Polsce praktycznie żadnym zainteresowaniem.
A wiecie - Sam to anioł, nie ma z nim żadnych problemów, nie rozumiem czego ludzie się tak bardzo boją... tym bardziej jeśli mają dom z ogrodem - to grzech nie mieć w nim takiego psa jak Alep czy Wołga.
Trzymam kciuki, żeby wyszło z tą niemiecką fundacją.
Tymczasem pozdrowienie od Samusia.