-
Posts
4109 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by katya
-
Wróciłam od Oskarka. Niestety schudł, znowu czuć kości biodrowe, a u mnie był pączkowaty. To pewnie dlatego, że ma więcej ruchu, no i wiadomo, stres. Poszliśmy na spacer, Oskarek ładnie szedł, ale chętnie wrócił do domku. Nadal boi się aparatu (chyba, że tylko mojego, nie wiem). Jeśli nawet znajdzie się ktoś, kto pokocha Oskarka, to znowu będzie to dla niego stres, widać, że on się boi, żeby go nikt już nigdzie nie zabrał. Pani mówi, że Oskarek jest niesamowicie czujny, bardziej niż Maciuś. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images12.fotosik.pl/18/9b1eea2ca49c012f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images12.fotosik.pl/18/c6a0e83a7216699e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/24/362b1a37d138e8b7.jpg[/IMG][/URL]
-
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
katya replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa'] [IMG]http://images3.fotosik.pl/314/e452f0e97112d226.jpg[/IMG] [/quote] Jejku, ale Soncia ma wspaniale :D -
Może będzie jakaś szansa dla Ice'a i nie tylko. Dostałam takiego maila: " Serdecznie witam! Piszę w 3 sprawach i mam nadzieję, że dostanę choć krótką odpowiedź na moje pytania :) Bardzo proszę o bezpośrednią odpowiedź, a nie umieszczanie odpowiedzi na łamach rubryki - FAQ. Należę do Klubu Sportu Psich Zaprzęgów Stake-out w Łodzi i mam 1 psa husky. Wraz ze znajomymi z klubu braliśmy udział wraz z naszymi psami w zajęciach dla dzieci w Szkole Podstawowej, organizując dla nich lekcję w klasie oraz konkurencję sportową na boisku - bieg z psami tzw. Cani-cross (relacja i fotki na: [URL]http://huskyzone.w.interia.pl/zajecia.html[/URL] ) Pomyślałam, że nasza ekipa z psami mogłaby pomóc w trakcie akcji, promujących adopcję psów ze schroniska, zbiórki pieniędzy, darów. Podczas organizowanych przez Was akcji moglibyśmy dla darczyńców zorganizować podobny bieg z psami Husky - oczywiście w naszej asyście lub przejażdżkę zaprzęgiem. Ze względu na brak śniegu i warunki, w których takie akcje odbywają się (ograniczona, miejska przestrzeń): na specjalnej hulajnodze, ciągniętej przez 1 lub 2 psy i prowadzonej przez nas. Z kim mogę bezpośrednio skontaktować się w tej sprawie? Wraz ze znajomymi prowadzimy także ogólnopolską bazę szpiców i psów zaprzęgowych do oddania ([URL="http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/"]http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org[/URL] ) oraz osób zainteresowanych adopcją tych psów. Te psy mają specyficzny charakter i wymagania. Są żywiołowe i często są oddawane, bo właściciele nie są w stanie zapanować nad ich ruchliwością czy też ich instynktami: wyciem, ucieczkami, polowaniem na kury itp. Ważne jest, by trafiły po raz drugi do odpowiednich domów, do osób mogących się nimi zająć. Osoby są sprawdzane czy zdają sobie sprawę z tego na co się decydują i czy są w stanie sprostać wymaganiom tych psów. Udzielane są im wskazówki w wychowaniu takich znajd. Interesuje mnie współpraca, związana z adopcją psów ras zaprzęgowych, szpiców i ich mieszańców. Czy możliwe jest przekazywanie z Waszej strony informacji, gdy takie psy jak: : Husky, Malamut, Akita itp. i ich mieszańce trafią do schroniska i są w potrzebie? Wystarczyłby sms lub mail od wolontariusza. Wtedy oddzwoniłabym, aby wypytać się o szczegóły. Być może obecnie przebywają w schronisku takie mieszańce? Z którym wolontariuszem mogę umówić się, by towarzyszył mi podczas wizyty w schronisku i opowiedział coś o psach szpicowatych znajdujących się w schronisku. Mogłabym zrobić zdjęcia i dodać je do naszej bazy psów, dla których szukamy domu. [B] Czy dom odnalazł ten biały, kudłaty pies - Ice? Moja znajoma z Bielska-Białej wyszukuje w schroniskach psy w typie podhalana i stara się znaleźć im domy.[/B] Chciałam umówić się na wizytę w schronisku z wolontariuszem, który mógłby oprowadzić mnie i opowiedzieć coś o psach w podobnym typie – białych, dużych, kudłatych. Pozdrawiam! Małgorzata K. "
-
LOT też zabiera zwierzaki, nie wiem czy same, trzebaby się dowiedzieć. Trzeba mieć papiery od weta, że pies jest zdrowy, świadectwa szczepień, trzeba wypożyczyć klatkę na lotnisku i tyle, ale czy jest możliwość, żeby wzieli psa bez właściela, to naprawdę nie wiem.