dziękuję Dziewczynki za miłe słowa :loveu:
teraz pewnie posypią się niemiłe, kiedy napiszę, że ona nie ma rodowodu :shake: a wiem co o takich psach myślą posiadacze wystawowych, rasowych maltańczyków
ale po pierwsze nie było nas stać na sunię z rodowodem a po drugie od razu wiedzieliśmy, że nie interesują nas ani wystawy ani rozmnażanie - chcieliśmy mieć po prostu pieska do kochania więc stwierdziliśmy, że papier nie jest nam do tego potrzebny
wiem , wiem teraz na pewno napiszecie , że kupiliśmy nie wiadomo co i nie wiadomo co z niej wyrośnie i że może to jest jakiś mieszaniec nawet ale uwierzcie mi - po tygodniu tak ją wszyscy kochamy, że gdyby się okazało, ze to mieszaniec wieloryba z orangutanem nasza miłość nie zmalała by a ni o milimetr :loveu:
wiem tylko, że jej ojciec pochodzi z Czech a matka z Węgier (widzieliśmy oboje przy odbiorze maleńkiej) i mają oczywiście papiery
co prawda już mi ktoś zarzucił, że może to wcale nie byli jej rodzice tylko ta Pani mogła nas okłamać ale mi się wydaje, że jednak to prawda
a zresztą nawet gdyby sie okazało, że nie to na prawde dla nas jest to obojętne
wg mnie Zizka jest piękna i już :cool3:
mam nadzieję, że po tym wyznaniu nie przeklniecie nas i będę mogła mimo wszystko odwiedzać Was i wasze pociechy na tym forum:p