Jump to content
Dogomania

yoasia

Members
  • Posts

    181
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by yoasia

  1. CZEŚĆ Dziewczynki :) ubranko przyszło, Zizka bez problemu daje się ubierać i pięknie wygląda :loveu: :loveu: :loveu: zdjęcia porobione więc za niedługo Wam pokażę (tylko muszę zrzucić na kompa ) :p
  2. [quote name='AnnaM']oj rozpieściłaś ją, cooo? ;) ja jak sprzątam (myję podłoge np) sadzam Judkę na łózku, daje komende zostań (;) ) i sprzatam... szybko, bo ja zawsze ciekawi co ja robie :razz:[/quote] heh no rozpieszczona jest to fakt ale to raczej przez moich rodziców bo jej na wszystko pozwalaja i wiesz nawet jak ja próbuję ją czegoś uczyć np krzyknę na nią albo dam lekkiego klapsa to ona leci z wrzaskiem do mojej mamy , każe się brać na ręce i taką pokrzywdzoną i zmaltretowaną udaje, ze moja Mama wiesz buzi, buzi, pociamka nad nią, poprzytula a ona wtedy takim tryumfalnym wzrokiem na mnie patrzy jakby chciała powiedzieć : a widzisz mozesz mi naskoczyć :p :p :p :p :p :p :p
  3. MALUDAM ---> śliczny psiurek :p moja Zizka ma takie same włosy (tzn taką samą długość) i też jej chyba obetniemy ale to dopiero po zimie żeby jej dupka nie marzła :p u mnie w mieście jest taka babeczka co strzyże psy i widziałam ostatnio obciętego przez nią maltańczyka (2 letniego) i "Fryzurę" miał idento jak moja Zizka teraz czyli jak taki 5 mscz-ny szczeniak :p więc my raczej do niej pójdziemy bo sama bałabym się eksperymentować poza tym Zizka musi się najpierw uspokoić czyli dorosnąć bo teraz to nawet minuty na dupie nie usiedzi wiec raczej nikt nie dałby jej rady :eviltong: wczoraj kurde sprzątałam pokój i myślałam, ze zabije zwierza :diabloti: każdego śmiecia, którego wrzuciłam do worka ona musiała wyciągnąc z powrotem na ziemię, następnie potargała mi 3 worki, nie pozwoliła poodkurzać (wisiała na rurze i nie mogłąm jej zedrzeć), nie mówiąc o tym, że o zamiataniu czy myciu podłogi mogłam zapomnieć bo ona od razu wisi na szmacie a jak ją wyrzucę z pokoju i zamknę drzwi to jest taki wrzask, ze ostatnio sąsiad chciał dzwonić do schroniska i strazy miejskiej bo myslał, że ją katujemy :crazyeye: :razz: a ona po prostu tak okazuje niezadowolenie i złość więc myłam podłogę z Zizką na rękach :diabloti: :diabloti:
  4. [quote name='Cockerek']Aśka, ja chcę widzieć Zizkę w tym futerku :evil_lol: :lol: :lol: Na pewno będzie wyglądać urodziwie, jeśli juz dacie radę to na nią włożyć :evil_lol:[/quote] hehe właśnie też się zastanawiamy czy da się w to ubrać :p :p chociaż ona sobie daje różne rzeczy robić oprócz oczywiście wiązania gumki i spinek :eviltong: jak tylko ubranko przyjdzie to ją ubiorę i porobię zdjęcia :p a dzisiaj musiałam kupić jej szelki bo 5 obroża poszła się jeb** :-( :razz: kurde ona to siły ma jak niedźwiedź i wszystko zepsuć potrafi :diabloti:
  5. czesc :) już myślałam, że w ogóle tu nie wchodzicie :eviltong: :mad: hehe u nas po staremu :p Zizka ma juz 8 nowych ząbków :multi: :multi: :multi: :multi: w ciągu tygodnia jej poleciały i zaraz wyrosły nowe :p kucyka dalej sobie nie da zrobić, jak tylko zblizam się do niej z gumką albo spinkami to wywraca się na plecki i czołem przyciska do podłogi tak, że nie mam szans jej nawet się do tych kudłów dostać :eviltong: ostatnio myślałam, że ją przetrzymam ale pipka 20 minut tak leżała udając trupka :p :p heh i wygląda jak taki chłopocór, nieuczesana chodzi :p :p aha kupiliśmy jej ubranko na zimę (model nr 4 niebieski) ale ciekawa jestem czy da sobie to ubrać :eviltong: :eviltong: :eviltong: [URL]http://www.allegro.pl/item148216511_ocieplany_nieprzemakalny_kombinezon_dla_psa.html[/URL]
  6. [quote name='Kassy'] Yoasia to moze zostaw jej glowke na jakis czas ,moze faktycznie mama pociagnela za mocno i ma wrazliwe to miejsce,albo gdzies sie uderzyla.[/quote] wiesz ona główką się uderza kilkanaście razy dziennie :p :p przeważnie podczas szaleństw w domu lata jak oszalała i co jakiś czas wpada w ścianę lub inne twarde przedmioty więc to tez chyba nie to :p ale masz rację na razie jej zostawiam łebek , może jej przejdzie ta histeria :razz: p.s Zizka już nie ma 5 ząbków :placz: kolejne dwa jej na dole wyleciały a nowych nie widać :placz: przeciez jak to w takim tempie pójdzie to będę musiała jej papki robić znowu bo nie będzie miała jak jesc :eviltong:
  7. [quote name='Cockerek'] Asia, mam!!! Zrób Zizce warkoczyka - tada da da!! :lol:[/quote] ale jak ?? kiedy ona sie nie da dotknac na głowie :eviltong: :eviltong: aha nie mamy juz 3 ząbków :p :p :p :p :p jednego na gorze i dwóch na dole hehe i śmiesznie to wygląda bo języczek sobie wpycha w tą dziurkę na dole i go wystawia :p :p :p :p :p
  8. [quote name='Kassy'] [B]Yoasia [/B]Taco tez nie toleruje gumek,moze dla odmiany kup spinki(takie male)nie ciagna tak mocno wlosow i latwiej sie je zaklada,a pozatym sa takie lekkie ze pies ich prawie nie czuje,a i kolejny plus mozesz zlapac nimi tez krotsze wloski.[/quote] wiesz dlatego właśnie używałam gumek bo każda spinka była ściągana łapkami lub strzepywana 5 sekund po zapięciu :p poza tym Zizka nie da sie aktualnie dotknąć w okolicach głowy więc nawet spinki jej nie zapnę :p byłam z nią wczoraj u weterynarza bo myślałam, że może to coś z uszkami ale ma zdrowe i czyściutkie więc to nie od tego jedyny plus tej całej akcji to przepiękne czyste oczęta i znikające zacieki :multi: :multi: :multi: :multi: tylko , że ma tak zasłonięte kłakami że nie widać, że są czyściutkie :eviltong: :eviltong:
  9. [quote name='Cockerek']Asiu, hm, może faktycznie coś jej przeszkadza, może za mocna ta gumka, albo za duzo włosków zbieracie, albo z rzęsami , nie wiem. Ale to co piszesz o łzawieniu to ciekawa sprawa. Jak sie sprawdzi taka metoda na zacieki, to niedługo wszystkie maltańczyki będa chodzić jak lhasaczki :evil_lol: Asiu, ile twój szczerbolek ma ms?[/quote] hmm właśnie wiesz co ja zawsze uważałam, żeby nie za mocno, nie z rzęsami itd więc nie mam pojęcia co się jej stało :-( podejrzewam, że może Mama jej coś zrobiła bo ona jej ostatnio wiązała tylko teraz się pipa nie chce przyznać aha a wiesz co ? jak ostatnio mój Mateusz był a ona go kocha niesamowicie to próbował jej zawiązać i jemu się wogóle nie wyrywała tylko, że on facet jest i nie umie gumki zawiązać heheh no ale stała grzecznie a nam się wyrywa także musi jakiś uraz mieć do nas :-( mam nadzieje, że jak jej na jakiś czas damy spokój to jej przejdzie :p a mój szczerbolek ma 4 msc-e i 21 dni :p :p chyba za wcześnie na zmianę ząbków nie ? :p
  10. kurcze ale tu cisza ostatnio :mad: :mad: :mad: Martynko ---> Nemi przecudna jest :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: ej a ja mam do was jedno pytanko :-( coś się Zizce podziało ostatnio i od dobrych kilku dni nie da sobie ruszyć włosów na łebku :-( :-( nie ma ludzkiej siły, żeby jej cokolwiek zawiązać lub przypiąć i efekt jest taki, że nic biedna na oczka nie widzi bo całe ma zasłonięte :-( :-( jak tylko jej chwytam kłaki to się niesamowicie wyrywa pytałam Mamy czy jej przypadkiem nie szarpnęła przy wiązaniu bo myślałam, że może ma jakiś uraz ale mama sie zaklina, ze nie wiec nie wiem co się jej mogło stać :-( miałyście moze taką sytuację ?? na razie dałyśmy jej spokój i od 4 dni nawet nie próbujemy jej nic robic na głowie bo może jej to minie a nie chcemy jej niepotrzebnie stresować dodam, ze pozostałe czynności typu mycie, czesanie, czyszczenie oczek daje sobie robić bez żadnych protestów jedynie to wiązanie gumki jej nie pasuje :-( i wiecie co ?? odkąd ma włosy na oczach przestały jej łzawić i nie zbiera jej się ropa :shake: :shake: co mnie niesamowicie zaskoczyło bo powinny ją drażnic a wychodzi na to, ze ma teraz osłonę i oczka ma tak czyste jak nigdy aha a dzisiaj wyleciał jej pierwszy ząbek na górze i teraz jest szczerbata :p :p :p nie wiem chyba to za wcześnie no ale jak panienka gryzie twarde plastikowe zabawki to jak mają jej nie wylatywac ząbki ? :p :p
  11. hej :p no nareszcie sie ruszyło ;) ;) co do tego jedzenia to ja też zabieram Zizce miseczke jak nie zje bo ona ma tak, że przez 3 dni pieknie zjada a potem sie przycina i jesc nie chce przez 2 dni np i ja nie czekam z miską aż ona się zdecyduje tylko po 30 minutach miseczkę zabieram i nie ma :p bo kiedyś jej zostawiałam i ona wstawała w nocy i jadła a potem miała problemy z brzuszkiem jak była mała jadła 4x dziennie a teraz je rano i wieczorkiem a jak jest głodna po tych 2 dniach niejedzenia to dajemy jej wczesniej jak strasznie prosi :p juz ide zobaczyc na portal :p
  12. rany ej bo się martwić zaczynam :placz: zmieniłyście forum czy cuś ?? :eviltong: :eviltong: :eviltong:
  13. [quote name='oliwetka']Karolcia wariuje jak zizka, ma mnóstwo energii, troszkę też jest podobna wizualnie;) Koralik jest znacznie spokojniejszy[/quote] hehehe współczuje, jeśli ma tyle energii co Zizur :p :p w takim razie czekam na zdjęcia bo już się nie mogę doczekać aż zobacze dwa małe urwiski :p a Zizka dzisiaj jakaś nie w sosie :razz: czy to możliwe, żeby w wieku 4 miesięcy i 2 tygodni zaczynała zmieniać ząbki ? bo zaczęła ostatnio wszystko gryźć i humorku nie ma :evil_lol:
  14. ulala widzę, ze Was wessało dzisiaj :razz: :razz: :razz:
  15. [B]Oliwetka --->[/B] witaj :p napisałaś, że Karolcia jest podobna do Zizki ale to znaczy, że charakterem czy wyglądem ?? :eviltong: :eviltong: :p :p :p
  16. [quote name='kama98'] Dziewczyny karmie małego Royalem Junior, ale mam wrażenie, że mu to nie smakuje....:shake: Bo cały czas chodzi i węszy jakby był głodny, a jak kiedys dałam mu kawałeczek kurczaka to jadł, że aż mu sie uszy trzęsły... no nie wiem martwie sie o niego :-([/quote] Zizka odkąd spróbowała gotowanego mięska i innych przysmaków to nie weźmie do pyska ani jedzenia z tych saszetek i puszek ani suchej karmy a jak jadła tylko to to nie było problemu także chyba Toluś też posmakował lepszego jedzonka i może się teraz buntować :p
  17. [quote name='Cockerek'] Nelcia tak nie szczeka. W domu tylko jak ktos przychodzi zanim wejdzie do środka, no i jak widzi psa w tv. A tak to rzadko kiedy. A na spacerku raczej by się z wszystkimi przyjaźnie witała, rzadnych szczeków.[/quote] hmm no a właśnie Zizka jest niesamowicie rozszczekana ale tylko na polu , w domu nie szczeka nawet jak ktoś przyjdzie czy dzwoni do drzwi na polku chyba jakiś szatan w nią wstępuję no i oczywiście witanie się z każdym to już norma i wszyscy wiedzą, ze jak jej nie pomiziają to ona nie da odejść i będzie się kładła pod nogami (na plecach:razz: ) tarasując chodnik :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i najgorsze jest to, że nie wiem jak jej tego oduczyć bo przecież nie będę jej na rękach nosić cały spacer :eviltong: a co do wąsów to zaraz idę sprawdzić bo nie widziałam jakie ma :p
  18. to dlatego na stronach o maltańczykach wyczytałam kiedyś, że jak się krzyknie na nie to tak potrafią tymi rzęsami zatrzepotać, ze od razu cała złość nam przejdzie :p :p :p ok to kolejne pytanie z cyklu "Czy wasze maltańczyki ....." :p rzucają się na przejeżdżające ulicą samochody, autobusy, dzieci na rowerach i na rolkach ?? bo moja rzuca się potwornie i szczeka przy tym jak oszalała :p :p :p urwała już jedną smycz i zepsuła dwie obroże ale co najciekawsze - jak poczuje, ze nie ma smyczy to moment staje i wraca do mnie na ręce :evil_lol:
  19. ej Dziewczynki a czy wasze maltańczyki też mają takie 5 centymetrowe, podwinięte do góry rzęsy ?? :p jej normalnie wczoraj to u Zizki zauważyłam i śmiałam się jak cholera bo w życiu nie widziałam tak długich rzęs u psa :eviltong: :cool3:
  20. a tu znalazłam szczeniaczki :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: [URL]http://www11.plala.or.jp/perszekennel/puppy.html[/URL]
  21. [B]Puli --->[/B] o rany weszłam na to po japońsku :eviltong: :p tym psiakom chyba niesamowicie gorąco musi być i ciężko bo tyle sierści mają a lekka ona chyba nie jest :oops:
  22. [quote name='sarabella']Nie wiem Martynko ,coś słyszałam o takiej siateczce,cały czas szukam Wczoraj uczesałam,go w dwa dobierane warkocze po bokach :eviltong: ale jaja mówię wam:-o wyglądał bosko ,ale dzisiaj oprócz gumki ani śladu:evil_lol: :evil_lol:[/quote] hehehehe ja mojemu świrkowi jednego kucyka nie mogę na głowie uczesać tak się wierci i wyrywa bo ona już musi się lecieć bawić :eviltong: więc takie 2 warkocze to chyba z pomoca wojska musiałabym jej zaplatać :p :p a szkoda, że zdjecia nie zrobiłaś nowej fryzurki :evil_lol:
  23. [quote name='sarabella']Cieszę się ,że kuleczka zniknęła,:loveu: :loveu: ,ale to nie mój miał tłuszczaka :shake: zresztą nieważne,najważniejsze,że Zizka go NIE MA!!:multi: [/quote] oj przepraszam ale byłam pewna (nie wiem dlaczego), że to Ty mi pisałaś o tym tłuszczaku :p :p :p :p ja Zizkę po ostatniej kąpieli posmarowałam troszeńkę oliwką Johnson's Baby i takie miała fajniutkie włoski ale faktycznie tak jak pisze Sarabelka dużo bardziej się kurz na nich zbierał więc jej tą oliwkę zmyłam :p
  24. [quote name='Cockerek']Brudna czy nie, zawsze fajowa :cool2: A jakiego ma krokodyla wielkiego :eviltong:[/quote] eee a ja po raz kolejny powtórzę, że Judka wcale brudna nie jest i muszę kiedyś Zizurowi zdjęcie zrobić jak jest brudna, żebyście zobaczyły jak ona potrafi sie na prawdę upaprać :eviltong: :p [B]Martynko -->[/B] ło rany nawet sobie nie próbuję wyobrażać co się dzieje u Ciebie w domku bo jak sobie tylko pomyślę o dwóch Zizurach biegających po moich 62 m kwadratowych to mi się słabo robi :p :p :evil_lol: a co do siusiania to Zizunia całą noc już wytrzymuje i rano biegniemy na siku a w ciągu dnia jak wyjdzie tyle ile trzeba to też nie ma sików na podłodze :multi: moja dzielna dziewczynka :multi: :multi: no bo o kupie to już nawet nie piszę bo od 2 miesięcy ponad nie było jej w domku :p aha [B]Sarabelko[/B] nie jestem pewna ale chyba Ty kiedyś mi pisałaś, ze Twój psiurek tez miał niby tłuszczaka, który zniknął sam z siebie. Otóż wczoraj wymacałam dokladnie Zizkę i [COLOR=darkred]NIE MA ANI ŚLADU[/COLOR] po tej kulce na pleckach huraaaaa:multi: :multi: :multi: :multi:
  25. [quote name='Aniu_sia']Kobitki zdradzicie czym oliwicie swoje pluszaki,bo Frotka jest jak wata cukrowa.Robią się jej okropne filcaki,a ona nie cierpi zbyt długiego rozczesywania.40minut to dla niej max.[/quote] ja Zizura niczym nie natłuszczam ale podczas kąpieli stosuje u niej odżywkę do włosów suchych (taką normalną dla ludzi) nic jej się po niej nie dzieje tzn żadnej alergii nie ma ani nic a włosy ma gładziutkie i łatwe do rozczesania :p
×
×
  • Create New...