Jump to content
Dogomania

miumiu

Members
  • Posts

    729
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by miumiu

  1. Zdobyłam już laur największej blondynki forum czy mi jeszcze troszkę brakuje? zeki olcha!
  2. Miałam mnóstwo pracy i tak wpadałam na sekundę lookałam po wątkachi wypadałam Z niecierpliwością czekam na jakieś fotki ze światówki A zanim to nastąpi zobaczcie jaki groźny pies wyrósl z tego małego slodkiego liska (koci bodyguard) niech mi ktoś powie KIEDY wreszcie zaczną mu rosnąc włosy? [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/8572.jpg[/IMG][/B]
  3. witaj, fajnie, że jesteś niewiele się teraz pekińczyków widuje na ulicach napisz koniecznie cos więcej o Kajtku :)
  4. czy Dexter tak objawia zadowolenie z ciuszka? hahhaha a ja czekam na ubranie mojego psa, siostra zamówiła, gorzej do siostry się wybrać. ma ponoć jakiś sprytny system gumecze i sznuków (ciuch nie siostra), który pozwala na "dostosowanie" do wymiarów psa. mój skutecznia 2 minutowe spacrki i leje i kupa w łazience. dobre i to.
  5. Spanie we własnym łóżeczku -dobra rzecz. Ale nie u nas. U nas -dzieci karmione naturalnie z powodu mega wygodnictwa mamuśki niżej podpisanej spały w jednym gnieździe jak psiaki (choć psa nie było wtedy -tylk koty) jak miałbym odkładać stwory po każdym nocnym karmieniu "do łóżeczka" to ... No i nie ma nic fajniejszego niż takie ciepł ciałko wtulające się w nocy. Teraz -dzieci śpią w swoim pokoju. Mają piętrowe łóżko. Piętro -chłopak lat prawie 6 + kot starszy. Parter - dziewczyna lat niecałe 2 + pies + kot młodszy Zanim pojawił się pies -dziewczyna miesięcy 1 +kot starszy+kot młodszy. Wszyscy zyją, mają się dobrze :) Przy dzieciach jest jeden moim zdaniem myk -bezwzglednie przestrzegane terminy odrobaczania zwierząt! I to nie wżne -śpią, czy nie śpią razem.
  6. konia z rzędem temu kto zrobi mojemu psu -króliczkowi Energizera fotkę mam caly zestaw fotek "tu był przed chwilą pies" oraz "ta kreska na dole kadru to ogon mojego psa" no coś tam mi sie udało na jesiennym spacerku [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/6958.jpg[/IMG][/B] blokersi -czyli laska z pieskiem na blokach [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/6959.jpg[/IMG][/B] [B]trzeba polizac osobnika, który trzyma nas tak wysoko[/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/6960.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/6961.jpg[/IMG][/B] [B]i takie tam...[/B] [IMG]http://upload.miau.pl/2/6962.jpg[/IMG] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/6963.jpg[/IMG][/B] [B]a w góle chciałam powiedzieć, że Paco zobaczyl ciocię milamini po dwóch chyba tygodniach i rzucił się jej w ramiona jak jakiej swojej hehehe ;)[/B] Szkoda, ze musieliśmy uciekać i nie było czasu pogadać ;( Nadrobimy, nadrobimy koleżanko :)
  7. Było wcześniej pytanie o białe chi (najpiękniejsze moim zdaniem z krótkich, proszę właścicieli innych kolorków o nie obrażanie się) i wcześniej ju padło gdzieś tu hasło, ze jak to białe psy miewają większą skłonność do alergii (prawda to?) A co to twojego pytania -pies/suka -skąd różnica w cenie? Nie wiem ale wnaszym mocie suki były po ok. 3500 a śmerdziuszka zakupiłam za 2800. Ale czyż nie jest piękny? ( a kilka nowych w galerii) [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/6958.jpg[/IMG][/B]
  8. prosiłam, prosiła i wyprosiłam. prosiak ze mnie dzięki cuciola -piękne foty, rozkosz dla oka i stres dla serca (mój brzydal) Olcha ja jestem fanka twojej Tequilli i powiem tak, ale się nie obra (bo tonic złego). Na fotkach jest ładne to zwierze i słodkie ale na żywca.... to jest cud, miód, ultramaryna. Szkoda, ze cie nie zaczepiłam na warszawskiej wystawie. Ale do siostry (tej od sobolowej długowłosej) jak zobaczyłam twoje cudo w torbie od razu powiedziałam "0, takiego muszę mić zwierza". Zakochałam się. Białe chi sa ujmujace. A wczoraj w Geancie na zakupach widziałam czekoladowe dlugowłose (w wieku mojego Paco tak na oko) ale pani mi uciekła zanim zdążyłam zaatakować hahaha. Dziś byłam cały dzień u siory (bez aparatu niestety). Jej mała to niezła cholera -pogryzła Paco (no...w obnie własnej bo chciał ją zgwałcić) i stara się zdobyć pozycję dominującą w domu rzucając się ...uwaga...na dobkę! Kocham mojego Paco, ale on wygląda straszie zawadiacko i tak jakoś "wsiowo-burkowo". Jej sunia jest taka elegancka, godna, szlachetna. A ten mój taki lis pustynny fenek po prostu. Już nie mogę się doczekać co profesjonalni sędziowie powiedzą o moim stworze. Na razie mam opinię innej hodowczyni -ładny jest, krótki, zwarty, kwadratowy, główka obiecująca. Jak się nie "zepsuje" i zrobi papiery zaklepuję sobie krycie :) miłe to. Mogę juz w pełni otrąbić (fanfary) i opić zwycięstwo nad nieokiełznanym siuraniem gdzie popadnie. Pies zasadniczo "trzyma" i z lubością robi na trawkę. A jak nie strzyma (bo pańci isę nie chce o świcie biec na spacer) to robi łazience na reczniczek. No o sięgnęliśmy to niestety nie do końca "szkoleniem pozytywnym" i to moja wychowawcza porażka :( Gorzej z kupa. Moja wina, bo go za kupe za ostro nie ganiałam. Ale i tak kupa coraz częściej na dworzu (dziś np. na rabatkę siostry, a co) Ale i w nocy kupa musi być. Tam gdzie aktualnie zwierzę stoi :( Na spacerach nie mozemy przejść spokojnie, bo jest zagłaskiwany przez wzystkich. Że babki piszcza -rozumiem, ale nawet faceci się interesują "A co to?A ile zjada?" hehehe mój mąz uwielbia z nim wychodzić, gdyż ma zapewniony atak kilku nieletnich panienek :) A tak serio -dajecie wszystkim głaskać swoje chiłki i z radością opowiadacie o waszym wspólnym życiu? Bo ja tak robię. Mój pies zresztą uwielbia takie akcje. Full popis. Ostatnio nawet przy więkzy audytorium zmusił się do zawarowania na schodach (zimnych) koścoła (nie pytajcie co tam robiliśmy). Pani w mięsnym jest najlepsza. Kiedyś jak chciałam kupic "kawałeczek" cielęciny dla kotów to stroiła fochy, że jej waga takich ilości "nie łapie". a teraz sama pakuje -2 serduszka kurze, np. ehheeh. Odduczamy skakania na ludzi. Przechodnie nie chcą współpracować. Ja krzycze na psa -fe, nie wolno skakać". a wszyscy -oj, nie, taki słodki, to sama przyjemność. Ostatnio panu musiałam roztaczać wizję tej przyjemnosci po wytytłaniu się w kupalu co memu psu sie zdarza. Aaaa i ogólnie pies jest źle zakwalifikowany -mój znaczy się. to nei jest pies ozdobny (ozdoba z niego atpliwa). To jest całą gębą pies myśliwski. W domu poluje na owady, na dworzy na liście i gołębie. Ostatnio puścił się za kaczkami i wpakował mi do jeziorka (o mało zawału nie dostalam). A w domu, na kołdrze np. jest rasowym norowcem. Zrobię mu moż jutro jakieś foty, tak mnie tu zachęciły te śliczności :)
  9. cuciola i co?????? wieczór jak najbardziej a fotek nie ma :(
  10. Sabi śliczny ten twój chłopak też takiego chcę, postanowione tylko muszę sie jednak najpierw przeprowadzić, bo za dużo etgo szczęścia będzie na raz Coraz zimniej się robi mój lis pustynny co prawda jszcze wyrabia ale chyba czas jakiś sweter zakupić na ogólnym jest watek o ubrankach ale nasze psy jednak z uwagi na specyficzny rozmiar (zwąłszcza szczony) mają też specyficzne potrzeby ubieracie swoje długowłose chi? a jeśli tak to w co? chciałabym dla niego jakiś fajny ciuch, jeśli już, miękki i praktczny nie jakieś ta wydziwione cuda. Moja pani "do sprzatania" żartowala dzis sobie ze mnie, zebym mu w frocianej skarpece zrobiła dziury i będzie gites znajoma groomerka, która mi kota strzyze szyje z polaru ubanka. Aloe sama nie wiem -może lepsze z wełny? Podpowiedzcie coś Aaa i jeszcze mm jedno "handlowe" pytanie -jakie macie (jeśli macie) torby do nosznia psów. Czasem by się przydalą (na zakupach np.). Też żeby festyniarska nie była i zeby psu było wygodnie.
  11. coś wam pokażę pies w wersji mini jest cudny ale...na drugim biegunie sa psy maxi równie wspaniałe dziś zgrałam wakacyjne fotki mojej córki i nie mogę się powstrzymać :) tu z psicą mojej koleżanki [B][img]http://upload.miau.pl/2/6051.jpg[/img][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/6050.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/6048.jpg[/IMG][/B] a tu z "naszą" staruszką: [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/6049.jpg[/IMG][/B]
  12. Sabi, boskie foty! Ta druga zwłaszcza -ta sama poza :) Dex jest prześliczny. Te cziłki to jakieś uzalezniające ne sadzicie. ja mam wielką ochotę na nastepną. Bardzo chciałabym mieć suczkę. ale chyba to "nie przejdzie"? Czy są (na pewno -hodowcy), którzy mają w domu dwie płcie? Jak rozwiazują sprawę cieczek? Izolują psy, jak? Mojemu włosiska się puściły za uszami. Fajnie! Ale zęby coś nie wypadają. Mam schiz więc obserwuję, ale nowych też nie widzę. Ale gryzoń się zrobił, więc może coś mu tam się już rusza (ma 4 mce) Mój pies straszny wywołuje intensywne emocje. Kazdy chce go pogłaskać :) No i każdy nistety pyta "ile kosztował"? Zdarzają się wam takie pytania? Mi nagminnie. Nie wiem co odpowiadać. Radośnie mówię prawdę. Dziś mój biedny pies miał bliskie spotkanie z DON-kiem teścia. Obszczekał dzielnie ale jak tamten chciał powąchać to zamiast rytualny taniec "jestem małym niegroźnym szczonkiem" to ten mój boorak się przestraszył, zapiszczał i na kolanka mi wskoczył. a z kolanek, pewny, ze go obronię zaczął szczekać okrutnie i powarkiwać. DON-ek oburzony był i to na jego terytorium. Jest bardzo z\e mną związany. Gdy jestem blisko jest dzielny i pewny siebie. Ze mną siusia na spacerkach. Dziś poszedl na spacer z panem i ... mega stres (choc teren ten sam). Zero siusiania, trzymanie się przy nogach, trzęsiawka. 15 minut byli, bo nie było sensu dłużej. Zaczynam intensywnie przekonywać się do gladkich chi, które (przepraszam właścicieli) do niedawna wydawały mi się zbyt pinczerkowate. Marzę o bialym/łej (jak Dexter) i czarnym podpalanym :)
  13. poznajemy się najpierw przez siatkę [B][img]http://upload.miau.pl/2/5316.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/5317.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/5318.jpg[/img][/B]
  14. [B]moja mała Paris Hilton:[/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/5319.jpg[/IMG][/B] ale pies się znudził tym parisowaniem: [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/5315.jpg[/IMG][/B] [B]i poszedł zapoznawać się przez siatke z wiejskim koleżką (russelowatym), bawili się potem na łące ale takim dwu iskrom nie dało się machnąć fotki [/B]
  15. wytresował sie u cioci M. (dobki, berneńczyki) że trzeba bylo tabliczkę na wsi powiesić: [B][img]http://upload.miau.pl/2/5307.jpg[/img][/B] [B]i z pancią:[/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/5310.jpg[/img][/B] [B]a tu "follow me" robi moja córa treserka znakomita:[/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/5311.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/5312.jpg[/img][/B] [B]mały człowiek i pies[/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/5313.jpg[/img][/B]
  16. [B]coś na zachętę -lisek jesienny[/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/5306.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/5307.jpg[/img][/B] [B]po resztę zapraszamy do galerii, zaraz będą[/B]
  17. cało i zdrowo wrócilam w piatek z Tunezji W sobote odebrałam pana lisa cieszył się jak dziki dzik a teraz ... nie pozwala mi zniknąć z zasięgu wzroku no to ok, wszędzie chodzimy razem. Opanował trudną sztuke siurania na trawę lub wyznaczone miejsce a nie tam gdzie aktualnie stoi duma mnie rozpiera :) wracając - złapałam gumę. Urok chi działa na panów na stacji beznz. porażająco tyle powiem hehehe. Pół godziny i juz jechałam dalej ;) wczoraj był na wsi i przywiózł pchły cie choroba eksluzywny chi wytarzany w kupie i zapchlony :) a jaki happy zaraz fotki obrobię
  18. ufff kanapka mnie rozwaliła on już chyba będzie Gapa, co? hehehe pasuje jak ulał. Mam jeszcze troszkę fotek. ale wyjeżdzamy jutro -to może ci dośle po powrocie, bo jestem w szale pakowania (zezując na dogo). niecierpliwie czekamy na fotorelacje z resztą towarzycha :)
  19. milamini, ja wiem, dzwoniłam do M. Powiedziała mi, ze nie mam psa i że jest juz jej buuuu sprzedajny lis! Hihihih słyszałam, ze się wprawiał i chciał "zgwałcić" Chilijkę, zbok jeden! Ponoc największej śrubki dostał jak t. wrócił ze szkoły (myślał, ze to mój Pawełek) generalnie - pilnuje dzieci i powarkuje na m. jak się zblizy ;) no i maluszki (Chili i on) wymnieniły się rytualnie posłaniami i zabawkami :lol: A jak wrócili z duzymi sukami ze spaceru to była wieeeeeeelka radośc i nawet do złego wujka się cieszy hihihi. A jak rozmawiałysmy przez telefon, to tylko słyszłam "Paco, zostaw" "Pako nie ruszaj" oj da im popalic ten mój lis! a ja się juz 10 razy popłakałam:placz:
  20. zgrabne nogi w tle należą do milamini hahaha cioteczka, obiecała wpaść i dopieścic mojego cudaczka. Oj, smutno mi, ale mam nadzieję, ze będzie się dobrze bawił (ogród, suczka, duże suczki w cieczce :evil_lol:, kot, psy sąsiadów, na które trzeba szczekać i troje dzieci)
  21. a jednak -juz są fotki zapraszamy do galerii jest chilli mojej siostry -to jest dopiero cudo sobolowe jakz obrazka, nie to co mój lisu pospolitisu :)
  22. Zostawiłam swoje szczeście na 2 tygodnie chlip chlip strasznie mi źle jestem głupia pindą że kupiałm psa przed wakacjami ale gdyby nie to ... to nie byłby pewnie Paco. A to przecież MÓJ pies. nie mogło być inaczej. Ja z Paco i "synową" [B][img]http://upload.miau.pl/2/3618.jpg[/img][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/3611.jpg[/IMG][/B] Agility: [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/3612.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/3613.jpg[/IMG][/B] [B]a to \Chilli mojej siostry:[/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/3615.jpg[/IMG][/B] [B]a to Havier, który pojechał do nowego adopcyjnego domu dziś:multi: więcej fotek w jego wątku [/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/3616.jpg[/IMG][/B]
  23. A to ja z Paco i synową: [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/3608.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/3609.jpg[/IMG][/B] [B]Zostawiłam go :([/B] [B]Umre z tęsknoty.[/B] [B]Wyłam pół drogi powrotnej[/B] [B]o mało co się nie rozbiłam hehe[/B] [B]TĘSKNIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B] [B]Przytulcie mnie :([/B] [B]aaa - bedzie wiecej fotek w galerii ale później, idę się pakować.[/B] [B]Są fotki w wątku Haviera -pojechał do nowego domku :)[/B]
  24. No i ...pojechał. Po niewczasie -ale macie fotki. Jeśli champion pozwoli pokażę więcej (bo widać jej buzię, a nie wiem czy się chce tak upubliczniać) w towarzystwie mojej siostry, Paco, Chilli i cioci milamini (która sobie świetnie z Havierem radziła) pożegnaliśmy go -chyba juz dojechali. oto Havier [B][img]http://upload.miau.pl/2/3598.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/3600.jpg[/img][/B] najpierw trzymał dystans [B][img]http://upload.miau.pl/2/3602.jpg[/img][/B] [B]ale dał się przekonać[/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/3604.jpg[/img][/B] [B]pozegnał się z Paco[/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/3605.jpg[/img][/B] i tymczasową opiekunką. [B][img]http://upload.miau.pl/2/3607.jpg[/img][/B] [B]Mam nadzieje, ze będą razem bardzo szceśliwi.[/B] [B]A championy są pozytywnie [/B] zakręceni hahaha :)
  25. Rita nie diabłuj super fotki :) Kochają się te twoje dzieciaki moje dziś były cały dzień u mamy i jak na wieczór przyjechałam z Paco córka, zwykle mamo-przyklejanka wyminęła mnie przy powitaniu zgrabnym łukiem krzycząc "Paco! Paco!" Na jamnika moich rodziców też mówi "Paco" teraz każdy pies to Paco jutro oddaję psa mego na poniewierkę :( wiem, że bedzie miał dobrze, że go siostra moja dopieści, da witaminki i na rączkach ponosi ale źle mi bardzo popłakałam się dziś nad tym zwierzem nieświadomym ze trzy razy jak ja wytrzymam 2 tygodnie bez niego? on urośnie, zmieni się, czegoś nowego nauczy, a mnie przy tym nie będzie :( A najpewniej -będzie się świetnie bawił ze swoją chi-koleżanką i jeszcze za nią będzie tęsknił, jak już do domu wróci... a co wtedy? trzeba będzie drugą chiłke zakupić jak nic... hihihi i taki jest plan ;) no i jutro zobaczę wyadoptowanego Haviera - berneńczyka, może jakąś fotkę mu strzelę. Jutro jedzie do nowego domu :multi: mój biedny piesek dziś rano było nerwowo, "zgubiłam" dokumenty samochodowe (prawko, dowód rejestr. , kopie ubezp.), przetrząsnęliśmy cały dom, nie ma. Pies biegał między nami równie zdenerwowany, poszczekiwał -udzieliło mu się. wreszcie znalazł jakiś liść i zaczął zawzięcie gryźć. Ja wkurzonA zaczęłam sprzątać z tekstem "jeszcze ten musi syfić" no i nachylam się do tego pogryzionego liścia a tam... MOJE DOKUMENTY!!!! leżą sobie spokojnie wciśniete pod łózko... mój kochany, mądry piesek.
×
×
  • Create New...