Jump to content
Dogomania

kahoona

Members
  • Posts

    1632
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kahoona

  1. linka nie będzie, bo nie będzie reportażu w necie chyba, że kierownictwo stacji podejmie jednostkową decyzje o jego umieszczeniu np ze względu na ważny interes społeczny może popiszemy trochę? chodzi o program z cyklu "Interwencje Jolanty Erol" z wczoraj ul. Jasna 14/16 00-054 Warszawa tel. +48 (22) 547 63 81 [EMAIL="sekretariat.waw@waw.tvp.pl"][B]sekretariat.waw@tvp.pl[/B][/EMAIL]
  2. dobry, rzetelny dziennikarz, miałam okazję go poznać oczywiście doktorek bzdury opowiada, żadna z nas nie posunęłaby się do szantażu, bo i po co? dowodów na jego działalność jest dość, ale jeśli takie z nas demony, że zniszczyłyśmy tę dochodową spółkę z Ewą B. to niech gada, co chce najważniejsze, że lista umordowanych psów się nie będzie wydłużać, a my obydwie z Arką obiecujemy wszystkim, że dalej będziemy takie niedobre [SIZE=5]panie K.! jesteśmy dalej na pana "uwzięte", jak raczył pan to ując w wywiadzie[/SIZE]
  3. pilnie trzeba pisać do Halinowa - gmina ma ciągle umowę z panem doktorem K. i prawdopodobnie w tej gminie pan K. wygrał przetarg na budowę i prwadzenie schroniska mail do naczelnika wydz. gospodarki komunalnej: [EMAIL="marian.kwiatkowski@halinow.pl"]marian.kwiatkowski@halinow.pl[/EMAIL] [U]może tekst w typie poniższego do pani burmistrz?:[/U] [I][COLOR=Red]Szanowna Pani Burmistrz, Dlaczego gmina Halinów ma w dalszym ciągu podpisana umowę z nielegalnie działającym schroniskiem w Wołominie? Dlaczego Halinów mając doniesienia iż schronisko w Wołominie jest schroniskiem nielegalnym (do sprawdzenia w inspektoracie weterynarii) nie zerwała tej umowy w trybie natychmiastowym? Dlaczego gmina Halinów świadomie łamie prawo? Czy gmina Halinów złożyla doniesienie do prokuratury, z urzędu, o prowadzenie nielegalnej działalności przez p. Klamczyńskiego (poświadczanie nieprawdy) a przez to wyłudzanie pieniędzy publicznych? Jaki los spotkał psy z Waszej gminy oddane p. Klamczyńskiemu w latach 2008/2009 pod opiekę? [/COLOR] [/I]można na mail:[EMAIL="halinow@halinow.pl"]halinow@halinow.pl[/EMAIL] albo z ich strony bezpośrednio: [url=http://www.halinow.pl/135-4210876552524.htm]Mieszkańcy[/url]
  4. do procesu jeszcze daleko, Erazm... ale oczywiście, że informacje będziemy podawać
  5. Negri, daj spokój... Wieści Podwarszawskie puściły dwa artykuły po rozmowach i spotkaniach m.in. z nami - Emirem i znamy je prawie na pamięć. Też mi nowości - wystarczyło wątek czytać. Ta sugestia wyżej - LAMER - to właśnie to. Poza tym to kłamczucha - szkoda, że nie nagrałam tej rozmowy, dzwoniła do mnie i do Krystyny. Maupa ma świętą cierpliwość doprawdy - ukłony, ja bym nie dała rady. Ja ją ignoruję, to teraz zaczyna mi przypisywać pokutę niemalże, a to po prostu olewanie trolla i tyle. Na bezpośrednią wymianę zdań ze mną już sobie nie zasłuży. I to najlepsze, co można zrobić w takiej sytuacji.
  6. Isadora, może by zebrać te wiersze do kupy i jakoś wykorzystać?
  7. Alina, Ubocze i inni - mam nadzieję, że widać wyraźnie, iż od jakiegoś czasu nie wymieniam poglądów z ta panienką, tak już pozostanie. Ignorowanie to najlepsza metoda. Dzięki, że jesteście z nami - za kilka dni kolejny program telewizyjny o Trevorze i kolejna publikacja prasowa - szczegóły podam w poniedziałek.
  8. mam nadzieję, że macie rację... losowi należy pomagać - szukamy następnych świadków i dowodów
  9. po raz ostatni coś do ciebie piszę, bo nie warto tracić czasu - przeprosin nie będzie, dla mnie jesteś przypadkowa i do tego załatwiasz coś na wątku o cierpieniu psa jestes niemoralna i nikt nie potrzebuje twojej wątpliwej pomocy powinnaś się wstydzić - mącić tutaj to podłe
  10. bądź łaskawa nie pisać bzdur - nic nam nie pokazałaś i nic nie wniosłaś (poza wykrzyknikami i wielokropkami) czy ty się nie możesz w końcu obrazić? obraź się proszę.... i delikatnie przypominam, że Trevor nie żyje, dla niego już żadnego zakończenie nie będzie
  11. wzajemnie i dziękujemy za zrozumienie:diabloti:
  12. Kinia, czy wy nie widzicie, że ta osoba pojawiła się jak diabeł z pudełka w jakimś celu? Wpierw prowokowała awanturę, za chwilę płakała nad losem zwierzątek, teraz poucza i uczy nas, co powinniśmy robić. Proszę raz jeszcze - nie rozwijajcie tej dyskusji - to nie jest jedna z nas.
  13. skieruj łaskawie swoje rady gdzie indziej - nikt cie nie zna, mądrzysz się nie najmądrzej, możesz sobie darować - za nami stoi doświadczenie, ty tylko robisz zamęt zamilknij albo zajmij się czymś konstruktywnym, jeśli nie możesz żyć bez nauczania innych - spełniaj się może w jakiejs grupie samopomocy albo coś jesteś zupełnie nieuprawniona do wypowiadania jakichkolwiek opinii, bo z tego co piszesz wynika, że na tym temacie po prostu się nie znasz ponownie apeluję do ciotek - nie wdawajcie się w dyskusje
  14. Proszę Was jednak o nie zagłębianie się w dyskusje na temat dowodów. Dla kogoś, to jest po przeciwnej stronie każda informacja może być pożyteczna. Przy sprawie Ewy B. i Krężela, dogomaniacy zajęci byli awanturami na wątku i niewielu zauważyło jak umiejętnie manipuluje wszystkim syn tego babsztyla, zalogowany na kilka zaledwie dni. Chociaż ujawniłam jego tożsamość (dzięki pewnym zabiegom detektywistycznym) mało kto zwrócił na to uwagę. Pewnie narobiło to trochę szkody. Pamiętajcie, że te czarne charaktery czytaja to forum. I z drugiej strony wcale im się nie dziwię. To czasem kopalnia informacji.
  15. nie ujdzie:mad:
  16. [quote name='AlinaS']Czyżby nie było zdjęć w momencie odbioru? Jeśli tak to błąd w sztuce Bardzo was proszę o nie pisanie nieprawdziwych scenariuszy. Skąd macie informacje o braku zdjęć? Na miejscu była ekipa dochodzeniowo-śledcza - informacja o tym została podana. Oznacza to, że do policji należy zabezpieczenie dowodów. Jednym z takich zabezpieczeń jest dokumentacja fotograficzna. To oczywiste przy czynnościach zabezpieczających i udziale technika policyjnego. Nasze interwencje przeprowadzane są profesjonalnie, a pisanie o błędach w sztuce (szczególnie, że to nieprawda) na publicznym forum jest, delikatnie mówiąc, niefrasobliwe. Jakby powiedział Pan Zagłoba: "sumitujcie się niewiasty".
  17. gada, co mu ślina na język przyniesie, o Trevorze raz mówił, że był zdrowy, raz że miał babeszię z gadania bzdur jest znany - w czerwcu, podczas krecenia materiału Polsatu, na moje pytanie gdzie jest 1200 psów, które "wyparowały" odpowiedział do kamery z uśmiechem, że wszystkie wyadoptował osobiście, siedzi i dzwoni sprawdzając jak im to w nowych domach dobrze nie zwracajcie uwagi na te pierdoły - to żadna linia obrony - bronić się będzie w sądzie, a obiecuję Wam, że będzie odpowiadał na wiele niewygodnych pytań
  18. Ta panienka zadzwoniła do mnie zaraz po podaniu przeze mnie numeru telefonu, prawie w tej samej minucie. Zadała mi jedno pytanie - czy składamy doniesienie na lekarzy doktora K. - otrzymała odpowiedź, że nie, ale jeśli ma jakieś pomocne fakty na ten temat to prosze o ich podanie. Rozmowa trwała 30 sekund - dotyczyła tylko tematu innych lekarzy z Sikorskiego. Pożegnałyśmy się obiecując wymianę informacji i tyle. Moja teoria jest taka - panienka nie za mądra, nie ma nic do powiedzenia, dzieciak niedowartościowany. Rada dla panienki - leć złożyć doniesienie na kogo chcesz - nikt nie ma wyłaczności na prokuraturę. Coś mi się zdaje, że taka z ciebie wolontariuszka i miłośniczka zwierząt jak ze mnie królowa angielska. Myślę, że wykonujesz czyjeś polecenie, żeby tu zamącić a jednocześnie jak najwięcej się dowiedzieć. Nie masz żadnych pomysłów tylko próbujesz się jak najwięcej od nas wyciągnąć i zamącić - stawiam tezę, że zleceniodawca jest z Wołomina. Gameta - mogę Cię nie lubić, a ty nas, ale pomyśl czy rzeczywiście ta panna to właściwy sojusznik. Przecież ona tylko prowokuje konflikt - nie zauważasz tego? Taki zbieg okoliczności, że informacje potrzebne panience a ona nie udziela żadnych? Coś za bardzo zainteresowana wszystkim co się dzieje, a jak nie może się dowiedzieć to prawie wyrywa klawisz z wykrzyknikiem z klawiatury. Apeluję do wszystkich - ignorujcie takie prowokacje - ta osoba jest dziwna, nowa i zachowuje się irracjonalnie. Ja zaraportuję jej posty i Was namawiam do tego samego. I dla jasności Gameta, tobie przez telefon powiem więcej, bo choć kawał cholery z Ciebie, to przynajmniej wiemy kim jesteś. Panienka dziwnie anonimowa...
  19. [quote name='Lia7']Do osób które ratowały Trevora.....skontaktowała się z fundacją Emir żeby pomóc skończyć z tym bezprawiem,ale Pani nie miała dla mnie czasu.....i nie chcę o tym mówić jak zareagowął na moje sugestie i to o czym wiem....[/quote] Nie potrzeba na wątku takich postów - ten watek nie służy do skarżenia się. Jeśli masz jakieś istotne informacje proszę o telefon do mnie - będę potrzebować twoich danych osobowych do prokuratury, bo rozumiem, że posiadane informacje, w imię dobra zwierząt będziesz chciała potwierdzić podczas przesłuchania? Zamiast sugestii interesują nas bardziej fakty. Jestem rzecznikiem Fundacji EMIR i chętnie Cię wysłucham. Mam więcej czasu niż pani Prezes. Mój telefon 0-609 036 046. Czekam na kontakt. Nie odezwanie się do mnie traktować będę jako niepoważne. Skoro zgłaszasz pretensje, chcę wyjaśnić nieporozumienie, bo zwierzęta są dla nas najważniejsze. Proponuję, abyś podjęła kontakt jeszcze dziś, bo do jutra muszę zebrać wszystkie dane świadków. Czekam więc. godz. 19.09 dziewczyna dzwoniła, wszystko wyjasnione
  20. [quote name='Ewa Gmiter']Kto może przyjść na spotkanie z urzędnikami otwockimi? W dniu 30 września o godzinie 16 zacznie się zebranie Komisji Rady Miasta poświęcone bezpańskim zwierzętom. Zebranie odbędzie w Urzędzie Miasta Otwock, ul. Armii Krajowej 5 (budynek B, 2 piętro sala obrad komisji) Będzie m.inn. Prezes Fundacji ARGOS. Kto może niech przyjedzie, żeby uświadomić urzędnikom wagę sprawy i determinację tzw. opinii publicznej.[/quote] zostaliśmy zaproszeni - będziemy
  21. [quote name='Helga&Ares']Właśnie u Niego byliśmy, cudny psiak, oogroomny! Zakochany w Joli, techniczce wet. Waży 45 kg i ma około 7-8 lat Mam zdjęcia[/quote] dawaj te fotki
  22. [quote name='Laura1108'] Co do wydawania psów to bez przesady bo robi się ogólnopolska panika , niufek nie może zostać wydany bo wczoraj dopiero przyjechał możęcie się patrzeć na mnie bykiem ale w końcu jak to mi tłumaczono oni są taką "przejściówką" gdzie psy czekają na włąsciciela swojego a po dwóch tygodnaich na nowego włąściciela . W związku z powyższym wydanie psa raczej było nie możliwe bo gdyby lada dzień ktoś się po niufcia zgłosił to byłby dym . Podobnie jest z ONką . Ja wiem , że dziwne to , że trzymają się przepisów co do kwarantanny a potarfią upychac psy choelra wie gdzie jednak to było do przewidzenia , że Niufek zostanie zwłąszcza że nie ma szefa . Trzeba raczej zaklepywac sobie psiaka i czkeąc aż zakończy się kwarantanna .[/quote] to oznacza, że nagle zaczęli przestrzegać zasad jakiś czas temu pod bramą tego wstrętnego miejsca Ewa B. sprzedała za kilkaset zł psa husky, odłowionego własnie w Sulejówku - bez kwarantanny mieli pecha, i doktorek i Ewcia - właściciele psa trafili do nich i urzadzili piekło i trzeba było psa odkupić od tych co właśnie go kupili łatwo nie było....
  23. wysłałam już maila do managera Kasi z podziękowaniem i smutną informacją o śmierci Trevora
  24. JEST DOBRZE! KASIA KOWALSKA / oficjalny serwis internetowy
  25. dziewczyny, Chynów to Krężel tam trafiały psy do Biedrzyckiej od Klamgele, ale na prywatną posesję
×
×
  • Create New...