-
Posts
1672 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by netti1
-
[quote name='wandula']Nie wiem dlaczego nie pokazuje się pod moim loginem zdjęcie moich psiaków.czy możliwe,żeby było za duże?[/quote] możliwe,a moze zapisane nie w tym co trzeba formacie?witam serdecznie:):) mopsiaczek już nie dostał śniadania,zaraz będzie zabieg.trochę się denerwuję,bo łobuziak całą noc kasłał. oktawia6-wszystko wiem,to nie pierwsza moja adopcja,ale dzięki za rady bo każda jest bardzo cenna i ważna.
-
pojawiły się 2 chętne osoby do wychowania i kochania naszego łobuza.może to jakaś szansa na normalne życie dla tego skrzywdzonego psiaka. przypomniała mi się taka historia z czasu jak miałam na tymczasie jamnika Papcia.Jamniczek był tez niegrzeczny brudził w domu,nie chciał nawiązac żadnego kontaktu.w nowym domu okazało się ze nie sprawia problemów.może to było tak,że on czuł,że jest tylko na tymczasie i nie zostanie u mnie na stałe?może tak jest też w przypadku mopsika?może on potrzebuje pewności i stabilności,w końcu nie wiemy jakie naprawdę myśli kłębią się w tej biednej małej główce?chciałabym by był szczęśliwy i kochany ,bo mimo że daje popalic,to strasznie jest fajny,szczególnie jak patrzy z wyrazem zatroskania na zmarszczonym czole:)
-
dzięki ,że zainteresowałaś się problemami mopsika.mnie też jest go strasznie szkoda.własnie tak jak mówisz,ktoś się pobawił,zepsuł zabawke i wywalił.zapewno tez jest tak,ze nasze zdenerwowanie przenosi się na niego,ale trudno nie byc zdenerwowanym jak trzeba miec oczy naookoło głowy i ciągle unikac ataku.dałam mu zabawki i kośc,ale nie jest zainteresowany.próbowałam z nim na spacerze pobiegac,ale tez nic,bo chce wyłącznie lizac sucze siuśki,nie chce się bawic ani nie interesują go inne psy.powiem szczerze ,że różne psiaki miałam na tymczasie,ale taki przypadek zdarzył mi się pierwszy raz.cały czas sika w domu,tzn posikuje po meblach,ścianach..teraz leżał przez chwilkę spokojnie,wstał powoli naprężył się i z warczeniem posuwa się w moją stronę.napisałam do kilku osób zajmujących się mopsami i czekam na odzew,zobaczymy co da się zrobic
-
na wszystko co się rusza.nawet na szczotkę do zamiatania.czasem warczy ,czasem atakuje bez ostrzeżenia.
-
wysłałam ci pw
-
a mopsik nieustannie wypatruje stanowczego i mądrego właściciela
-
co robic gdy rzuca się z zębami bez powodu,sztywnieje cały ze złości i warczy a później rzuca się i gryzie
-
[quote name='Samantha']kazdy chcial miec mopsika, jak sie okazalo, ze chory - trzeba poswiecic mu duzo czasu i pieniedzy to juz domkow nie ma :-( z tą jego agresja to wydaje mi sie, ze byl rozpieszczany w domu, czyli on dominowal, reszte rodziny traktowal jako stado, aż stal sie problemem, przez glupote wlascicieli i go wyrzucili:shake:[/quote] bardzo trafna uwaga
-
niestety ale pw nie dostałam .
-
podnoszę wątek mopsika
-
nikt nie chce mopsika ????????????????????
-
mopsik szuka odpowiedzialnego właściciela
-
we wtorek najpóźniej będzie kastrowany.
-
słuchajcie,z mopsikiem jest straszny problem.jest naprawdę nadzwyczajnym terrorystą.doszło do tego,że spojrzałam na niego i coś mu nie spodobało się,rzucił się i wpiął się w moją rękę jak pijawka.dławi się ze złości.nigdy nie wiadomo co spowoduje u niego wybuch złości.próbowałam go odizolowac po pogryzieniu,ale wali w drzwi całym ciałem,zasikuje tez wszystko w złości.obawiam się pogryzienia dzieci,gdyż nie panuje nad sobą i rzuca się na wszystkich aby tylko wyładowac swoją agresję.nie wiem co robic,przypięłam go smyczą do stołu i na razie to jest chyba jedyne wyjście,bo nie mogę narażac dzieci.pomóżcie!co myślicie o takim zachowaniu psa?
-
modliszka zmień tytuł jak możesz,mopsik juz nie szuka tymczasu tylko stałego domu;)
-
mopsik szuka swojej pańci!
-
kwota zabiegu to 150 zł,a dziś mopsio dostał antybiotyk bo ma zapalenie dziąseł.
-
to ja w takim razie umawiam sapaczka na kastrację na przyszły tydzień.dzis napiszę jaka jest ostateczna kwota zabiegu,dziękujemy za wsparcie!!
-
[url]http://img147.imageshack.us/img147/1333/mopsiv5.png[/url] to miało byc ładne zdjęcie,ale mopsiowi się kichnęło [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/6013/mops1hg6.png[/IMG] [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/1187/mops2hs0.png[/IMG] [url]http://img528.imageshack.us/img528/2594/mops3wn0.png[/url]
-
witam.to u mnie jest mopsio.napiszę,co zaobserwowałam przez kilka dni,odkąd psiak zamieszkał u mnie.pierwszego dnia był potulny i wystraszony,odmawiał jedzenia i widac było,że czuje się niepewnie.wykąpałam go,wyszczotkowałam,widac ,że lubi pielęgnację,w wannie stoi grzecznie,nawet podnosi nogi,żeby go dokładnie wymyc w pachwinach i pod pachami:-o,nie lubi zabiegów przy pyszczku.Nie utrzymuje czystości w domu,zaznacza wszystko na wysokośc na jaką uda mu się zadrzec grubą nóżkę.zajął też łóżko i był bardzo oburzony,gdy kazałam mu zejśc,próbował straszyc warczeniem i łapac zębami.wydaje mi się,że to jednak była próba sił,i wprowadzenia własnych rządów na nowym terenie,bo dziś jest już znacznie lepiej,podsikuje tylko skrzynkę na balkonie,co akurat aż tak bardzo mnie nie dziwi,bo mieszkam na parterze i na balkon wchodzą nocą koty zostawiając tam swoje zapachy.martwi mnie,że mopsio jest bardzo pobudzony,kopuluje na czym się da,musiałam pochowac maskotki,zabawki,ma nabrzmiałe jądra.na spacerach interesuje się wyłącznie wąchaniem zapachów i ciągle szuka suki.nie jest agresywny w stosunku do innych zwierząt,ale nie jest też tchórzem,i jak jakiś pies jest zbyt natarczywy,to potrafi go pogonic,nawet jesli jest to duży pies.kotów chyba wcześniej nie znał.jest wybredny,chce jeśc tylko wędlinę i drożdżowe ciasto.karmę zjada po troszeczku i tylko wtedy gdy jest już bardzo głodny. Ma chorą rogówkę,co może byc wynikiem nie leczonej wczesniej choroby oczu.Jest to nieuleczalna choroba,można teraz tylko łagodzic objawy.Prowadzi do ślepoty-ale na razie jest dobrze,mopsio jest wesoły i bystry.Ma zbyt duży poziom testosteronu,przez co ma kłopot z odbytem,jest on bardzo duży i mocno wybarwiony.Często też zdarzają mu się wymioty ,biało szara piana(co mnie bardzo martwi bo moze to byc od serca)Zęby są tez w fatalnym stanie-ogromny kamien i przy okazji straszny zapaszek. Poza tym mopsio jest miłym i kochanym psiakiem,na pewno dominant i potrzebuje stanowczego właściciela,ale też naprawdę wesoły i przymilny łobuziak.Lubi spac w łóżku,oczywiście próbuje wymusic by to on spał na poduszce a własciciel w nogach:eviltong:.nie zostaje sam w domu,ale pracuję nad tym.
-
Łódź Rex/Diego z samochodu-KOCHA LUDZI- MA DOM :) :) :)
netti1 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
A ja dzis miałam gościa-dotarła do mnie jakas pani z pytaniem co się stało ze Rexa nie ma w aucie. -
Łódź Rex/Diego z samochodu-KOCHA LUDZI- MA DOM :) :) :)
netti1 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
i dla wszystkich -
Łódź Rex/Diego z samochodu-KOCHA LUDZI- MA DOM :) :) :)
netti1 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
na razie nikt nie dzwonił -
Łódź Rex/Diego z samochodu-KOCHA LUDZI- MA DOM :) :) :)
netti1 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
i nie próbował ucieczki???czyli on po prostu chce miec dom,ale nie byc na uwięzi?