Jump to content
Dogomania

KWL

Members
  • Posts

    4082
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KWL

  1. [quote name='kometa']a może zabrac choć garstkę tutaj? [url=http://przytulpsa.home.pl/event/]Strona G[/QUOTE] To jak mi się wydaje byłoby mozliwe.
  2. Franz. Może Franz-Josef. Przed strzyżeniem wyglądał tak: [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/322/10800903.jpg[/IMG] Odfutrzenie jest absolutną koniecznością - pies ma filc zamiast futra... Po strzyżeniu zapewne w pewnym stopniu przypomina nieortodoksyjny zestaw wąsów, bród Franza-Josefa...
  3. No i jeszcze skaczące posty :-) 1. Jaka koncepcja na ukaranie mnie za odfutrzenie Vita ? 2. Zobacz na ie instalcja siatek u nas może być interesująca dla Cebie :-) 3. Mogę mieć wolne w czwartek lub piątek lalalala :-)
  4. Tak to też mnie martwi.
  5. Gallegro: nie szukam okoliczności, przyznaję się odfutrzyłem Vita. I Vito jest piękny...a jakie piękne futerko mu odrośnie :-) Morisowa: własnie z powodu instalacji siatek wpadłem na to że mogę mieć wolne w czwartek lub piątek - jakieś idee ?
  6. Wychodzi że sam mam dowody na swoja działalność zamieścić :-) Przyjżyjmy się więc z bliska. [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/7008/vito83.jpg[/IMG] Z nieco większej odległośći. [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/3351/vito81.jpg[/IMG] I w całokształcie :-) [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/3571/vito82.jpg[/IMG] Vit w związku z nadchodzącymi upałami został odfutrzony, jako że nie jestem mu w stanie zapewnić w mieszkaniu warunków do wykopania sobie półtorametrowego apartamentu pod drzewem.
  7. Adres e-mail jest podany w publicznym profilu. Biedna ta sunia sama skóra i kośći, porzucić takiego psa...:-(
  8. Kodżak był łysy i sie nazywał Telly Savalas :evil_lol: jakoś brak mi podobieństwa :-) Tia i znowu wrzuciła NAD post na który odpowiadam..
  9. Kodiak to chyba wyspa na oceanie Spokojnym (Aleuty) nie tak daleko od Japonii więc wraca Szogun :-) Ja tam z Szogunem mam dużo skojarzeń - na przykład Ronin :evil_lol:albo Tokugawa :cool1: Helix bardzo pasuje, nie dość żę Helciowaty to lekko zakręcony :evil_lol: A sunia piękność - jak można było ją wywalić w ciemny kąt i zapomnieć...
  10. Chyba także sukces... Dziś wyciągneliśmy na spacer box F127, sam koniec rejonu jedenastego gdzie nie dolatują nawet ob...ć gołębie. Oprócz dwóch samców znaleźliśmy tam taką sunieczkę: [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7724/sunia06.jpg[/IMG] Sunia jest 06, dredy wygląda na to że jeszcze dłużej. APSA poświęciła jej dzś pół godzinki z nożyczkami. Suńka jest cudowna, uwielbia pieszczoty, garnie się do ludzi, jest dość spokojna i milutka. Jest fantastyczna, ale kto ją tam wypatrzy ?
  11. Świrek na następnym spacerze pewnie będzie już typowym "rany spcerrr!!!" ale dziś był jak jego ogonek - zakręcony :-) Znowu timestampy na serwerach się rozjechały... ten post odpowiada na ten poniżej.
  12. Faktycznie coś w tym jest :-) Umaszczenie, sylwetka i kształt głowy by się zgadzały. Wielkość chyba też. Parys Karelski :-) W sobotę Parys wziął udział w zdjęciach do klipów promocyjnych, a dziś wrócił na swoją dawną miejscówkę - do spacerowników, wprawdzie to nie jest zbyt eksponowane miejsce ale za to największe boxy w schronisku, naprawdę pozwalające pobiegać. Wyraźnie mu to służy, dziś na powitanie się ukłonił i skakał z radośći. A co do agresji :-) W toku zapinania na smycz solidnie się zaplątaliśmy i Parys ani przez moment jej nie okazał, mimo że go prawie podciąłem smyczą :-)
  13. Spacer się odbył. Pies w stosunku do ludzi spokojny, chętnie podstawiający się pod głaskanie. Ale niezbyt wylewny. Do innych psów różnie, czasem bardzo ostro, czasem nic. Futro w stanie fatalnym, w tylnej części tułowia, na plecach i ogonie zfilcowane na maksa. Pod futrem skóra i kości. Nie jest stary. 5-6 lat prawdopodobnie. Może mniej jeśli żył w fatalnych warunkach na co wskazuje stan futra. [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/733/10800901.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/5328/10800902.jpg[/IMG] Przy okazji wyciągneliśmy taie coś [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/4623/takiecos.jpg[/IMG] Średni lekki świrek, na początku świrnięty świrek potem stopniowo się wyciszający - pierwszy space w schronisku po roku w boxie ? I jeszcze sunię 06 z dredami też chyba z 06...
  14. 1080/09 zakończył kwarantannę (był także leczony) i wylądował na jedenastce. Co ciekawe z dwoma niezbyt dużymi psami w boksie. Wygląda na gotowego na spacer więc może się jutro go wyciągnie - dziś miałem totalne zakręcenie zdjęciami do eventu.
  15. Dziękujemy bardzo za kciuki i deklaracje. Relacja Morisowej jutro - dziś jest już totalnie zmęczona. Trevor się bardzo postarał i przy adopcji pokazywał że jest wszystko OK i prawie nic mu nie jest, a szczęśliwe dziś był także optymalny dla adopcji czynnik ludzki więc wszystko obyło się bez przeszkód. Wygląda też na to że stan Trevora dobrze rokuje - ale to już szczegółowo jutro opisze Morisowa. Na dziś możemy się cieszyć że pierwszy mały krok Trevora do szczęścia był udany.
  16. Jest kilka powodów utrudniających adopcję. Raz daleko od Warszawy, dojazd taki sobie. Jeśli była ogłaszana z namiarami Kasi to kiedyś ciężko było się dodzwonić. Dla niego sporą szansą mogłoby być DT w Waw.
  17. 1080, 19.04.09 Czyli już po kwarantannie. Wygląda trochę jak pies którego z Morisową oglądaliśmy kilka razy. Na razie nie był w nastroju na spacer. Sprawdzimy w niedzielę.
  18. Najgorsze są dni kiedy psy trzymające się siłą woli i duchem trafiają tam gdzie nie muszą już tak się zapierać. Pierwszy tydzień to dni najgorsze gdy pies albo odchodzi albo jeszcze chce zawalczyć o następne dni... Dakoto proszę chciej jeszcze trochę pożyć... jesteś piękną sunią :-)
  19. Może to stres (bardzo chciałbym) to może pare dni trwać, nowe miejsce, nowe zapachy, a Dakota z tego co było napisane to ta zdecydowanie bardziej lęliwa...
  20. Standardową praktyką w takich sytuacjach jest strzyżenie na krótko (zwłaszcza że zaraz będzie lato) ale biorąc pod uwagę co Biafra pisała nie byłbym tak pewny. Tak powinniśmy usunąć tą skorupę, ale musimy być przygotowani na walkę z tym co pod skorupą jest... a tam są odparzyny, odeżyny i cholera wie co jeszcze. A sunie nie są jeszcze gotowe na dość inwazyjne wycinanie futra...
  21. [quote name='Fioletowa']Kurcze piękny pies. Jak go zobaczyłam to mi się z karelskim psem na niedźwiedzie skojarzył, tylko uszka klapnięte. No i to byłaby wersja z dłuższym włosem:) Mam podobnego dużego przytulaka w bloku i szczerze polecam, tyle do miziania:)[/QUOTE] Sprawdziłem co to jest karelski pies na niedźwiedzie i (tak oczywiście zawsze chcemy aby nasi schroniskowi podopieczni budzili zainteresowanie) pewne podobieństwa są :-) Co do włosa to za dwa miesiące będzie krótkowłosy :-) Parys bardzo lnieje na lato. Ale do rzeczy :-) Parys faktycznie jest prawie niemową, szczeka tylko w sytuacjach stresowych. Jeśi założyć że my jesteśmy jego rodziną to faktycznie traktuje nas szczególnie, jest baaardzo miły i uległy, pozwala się miziać, czesać i wyrywać dredy, bez żadnej agresji, raczej z rozbawieniem...dlatego tak bardzo go lubię, chociaż na spacerach ciągnie jak lokomotywa...
  22. Cieszę się że dziewczynki już u Biafry. Nie dziwię się że Biafra nie śpieszy się z demontażem "filcu". To trzeba przygotować i być gotowym na to co się pod "filcem" znajdzie...a tam może być wszystko... My mieliśmy sunię ze schroniska, która nie miała nurzeńca bo generalnie to grzyby go wyżarły...
  23. No to się wyjaśniło. Dziś APSA dopytała opiekuna rejonu na którym miał miejsce incydent i mamy dobre wieści. Parys owszem zaatakował i pogryzł odrobka, tyle że został do tego sprowokowany... idiota stanął koło Parysa i wymachiwał łopatą... co się Paryskowi niespodobało - przyszedł jakiś obcy i kijem mi tu wymachuje, to go spacyfikuje - pomyślało mądre psisko. Tyle że z obserwacji nie wrócił do budy tylko do boxu F114, a to obniża szansę na spacery bo tam jeszcze co najmniej dwa psy są, co utrudnia wyprowadzanie...
  24. Tak, to nie było to (a nawet powiedział bym było dziwnie...). A Harald jest jak już pisałem niesamowicie sympatycznym poczciwcem. Pokaż mi smyczkę a chętnie się na spacer wybiorę i będę niesamowicie grzeczny :-) . Pies naprawdę super spokojny i miły :-)
  25. Harald to chyba coś w rodzaju mojego Vito. Spokojny, bardzo cichy-nieszczekliwy starszy pies któremu należy się kocyk i krótkie spacery. Tak niekłopotliwy miły psiuń który chciałby mieć swój ciepły kącik i łapkę do miziania na stare lata... Harald jest naprawdę miły, spaceroaiśmy sobie i był to jeden z najspoojnejszych Pauchowych spacerków :-) (nie to co ciąganie z Parysiem :-)
×
×
  • Create New...