-
Posts
4082 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KWL
-
PROSZE ZAMKNĄC WĄTEK Bysio juz w domu we Wrocławiu.
KWL replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Jestem pod wrażeniem - cudowny pies :-) -
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
KWL replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Tak :-) w poniedziałek po odwiedzinach i wizycie u lekarza :-) -
MISZA - schorowany,samotny zrozpaczony MA SUPER DOM, ZOSTAJE U MEGII!!!
KWL replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Leyla']Martwię się jej rozczarowaniem,gdy zabiorę ją na badania i będę musiała odwieźć do schronu:shake:[/QUOTE] Ale parę godzin spędzi z ludźmi - to będzie raczej na plus. Poza tym żeby zacząć cokolwiek robić musimy ją zdiagnozować, wiedzieć jakiego leczenia potrzebuje. -
MISZA - schorowany,samotny zrozpaczony MA SUPER DOM, ZOSTAJE U MEGII!!!
KWL replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, nie znam Celesynowa. Trzeba zapytać tamtejszy wolontariat. OK, sprubuję to wybadać. -
MISZA - schorowany,samotny zrozpaczony MA SUPER DOM, ZOSTAJE U MEGII!!!
KWL replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonikowa']Czyli wychodziłoby na to, że nadia powinna najpierw wyjść do kliniki, tam przejść badania i potem do hotreliku/DT. Która klinika w Wawie mogłaby ją przyjąć, ktoś wie?[/QUOTE] Żaden problem, mamy rewelacyjnego speca od chorób skóry - dr. Hochensee w Luxwecie, tam też każde inne badania. Bezdomniaki mają zniżki. Ale tylko badania, tam nie ma szpitalu ani hotelu. -
MISZA - schorowany,samotny zrozpaczony MA SUPER DOM, ZOSTAJE U MEGII!!!
KWL replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Kto udostępni konto i będzie pilnował realizacji deklaracji ? -
MISZA - schorowany,samotny zrozpaczony MA SUPER DOM, ZOSTAJE U MEGII!!!
KWL replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ninti']"Kojec Borysa" może dałby radę przyjąć i Nadię, a my pomożemy ją utrzymać i wyleczyć...[/QUOTE] Kojec Borysa zajęty przez Siwą i Dakotę z Boguszyc - masakra co z tych cudnych dumnych psów zrobił pseudoazyl... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/siwa-dakota-stare-chore-prosza-o-grosik-jest-ich-ostatnia-szansa-137926/"]http://www.dogomania.pl/forum/f28/siwa-dakota-stare-chore-prosza-o-grosik-jest-ich-ostatnia-szansa-137926/[/URL] -
MISZA - schorowany,samotny zrozpaczony MA SUPER DOM, ZOSTAJE U MEGII!!!
KWL replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
450 za kaukazika to jest bardzo rozsądna cena. Jeśli jeszcze jest to miejsce gdzie pies może mieć codzienną opiekę czy personelu czy wolontariatu to warto o tym myśleć. Z tym że świerzb o ile pamiętam przenosi się głównie kontaktowo a grzyb niestety pyli i zakażą całe pomieszcenia. W sumie dlatego najlepiej by było sunię na początek przebadać, pobrać zeskrobiny w porządnej klinice i krew do analizy. -
MISZA - schorowany,samotny zrozpaczony MA SUPER DOM, ZOSTAJE U MEGII!!!
KWL replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Czy jest jakaś koncepcja gdzie ma być wyciągnięta sunia i jak rozwiązać leczenie ? Jeśli jest zagrzybiona to wymaga codziennych zabiegów pielęgnacyjnych. Hoteliki niechętnie przyjmują psy zagrzybione, niektóre nie przyjmują kaukazów. Ja sugerowałbym szukanie DT raczej i zbieranie na koszty leczenie, karmę itd. -
[quote name='palula']pies oczywiście może u nas zostać dopóki się nie znajdzie jakieś rozwiązanie, powiedzmy nawet 2-3 tygodnie, choć teraz nie obiecujemy spacerów - Mama wydobrzeje może za tydzień, wcześniej nie powinna narażać się na jakieś niespodziewane psie ruchy, Tacie ręka może zagoi się w wcześniej… nie wiem, co więcej mogę napisać...[/QUOTE] Dziękujemy. Spacery to w tej sytuacji odradzam.
-
PROSZE ZAMKNĄC WĄTEK Bysio juz w domu we Wrocławiu.
KWL replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Wtedy miał rok, półtora kaukaziki rosną i nabierają masy do trzech lat. Kto wie co się działo w międzyczasie. Mógł się sam odłańcuszyć ( nie pamiętam żeby był oddany na łąńcuch ) A chipy wędrują często. Mamy przypadki u nas że pies po jakimś czasie wraca i ni diabła chipa znaleźć nie można... -
Ile on waży ? zaznaczam wątek.
-
PROSZE ZAMKNĄC WĄTEK Bysio juz w domu we Wrocławiu.
KWL replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Kojarzę że był bardzo fajny młody miły kaukaz we wrocławskim schronisku. Koperek nazwała go Miluś i chyba wie kto go wziął. Wiek się zgadza, charakter też. A co do wyglądy - to Miluś dobrze ponad rok temu. [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/8582/milus02.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/4744/milus04.jpg[/IMG] Ale i tak jakby sprawdziłbym jakie ma warunki :-) -
Sosnowiec - Kaukaz do adopcji - ma czas do 09-06 na znalezienie domu/DT !!
KWL replied to Lucy*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Rybka_39']Jeszcze jedno. Ciężko mi pisac w takich okolicznościach, ale: KWL pisałeś, że w Wawie masz hotelik/DT? Na cito potrzebny jest hotel dla tego 2l. bernardyna: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dwa-bernardyny-piekne-w-nowodworskim-schronisku-kolo-lubartowa-25-km-od-lublina-136616/[/url] Ma ciężka depresję...może kroi się dla niego DS, ale to takie palcem na wodzie[/QUOTE] Ja już mam kandydata na miejsce Maksia ale są na dogo też bernardynie ciotki, napisz może do Madalleny - jest z fundacji ma większe możliwości. -
Sosnowiec - Kaukaz do adopcji - ma czas do 09-06 na znalezienie domu/DT !!
KWL replied to Lucy*'s topic in Już w nowym domu
Gdybym wiedział o tym psie przed weekendem to spokojnie żył i szukał nowego domu. Były możliwości uratowania go. Dlatego dociekam czemu się to nie udało i co zawiodło - wychodzi że komunikacja. [quote name='Rybka_39'] Założyłam wątek, ale nie mam zwyczaju hopać, nie wiedziałam, ze nad Maxem wisi wyrok. Bardzo mi przykro, że schronisko nie dało mu szansy...tym bardziej że była możliwość wyciągnięcia psa stamtąd.[/QUOTE] Nie trzeba hopać, wystarczy wysłać PW z linkiem :-) [quote name='Rybka_39']O ile wiem schronisko może uśpić psa który jest agresywny, także od strony prawnej to jest chyba ok..z resztą walka z tym schroniskiem to walka z wiatrakami...[/QUOTE] Prawo na to pozwala, tyle że jest to furtka która pozwala na uśpienie praktycznie każdego psa, wystarczy wzbudzić w nim agresję... [quote name='Rybka_39']Rozumiem, że to aluzja do mnie. No cóż nie poczuwam się tłumaczyć i wolę cierpieć w samotności, nie na forum. Nie wiem co mogłam dla niego zrobić dla niego poza alegratką. Dla mnie dyskusja jest skończona...wczoraj doszło do kolejnej tragedii...nie mam teraz ochoty na wytykanie sobie czyja to wina, nie jestem wolontariuszem w schronisku- bo wolontariatu nie ma- o wyroku dowiedziałam się dopiero jak dostałam PW. Z resztą po co ja się tłumacze...[/QUOTE] Nie chodzi o tłumaczenie się tylko lepsze współdziałanie dla dobra psów. Wszyscy popełniamy błędy, warto wyciągać wnioski i więcej ich nie popełniać. [quote name='admirabilis6']Dobra, kolejnego takiego "misia" proponuje od razu zglaszac do morisowej, do KWL nastepnie.[/QUOTE] Słuszne rozumowanie szkoda że po fakcie. [quote name='admirabilis6']Odczepcie sie od dziewczyny i ratujcie te, ktore jeszcze zostaly...[/QUOTE] A skąd wiesz że tego właśnie nie robimy ? I gdzie tu jest czepianie ? [quote name='admirabilis6']One tez sa usypiane w prywatnych schroniskach (i te mile i mlode tez) wiec spieszcie sie, jest kogo ratowac.[/QUOTE] Bardzo odkrywcze, jeszce jakieś rewelacje ? [quote name='admirabilis6'] Proponuje Kozienice pod Lublinem na poczatek, potem Kalisz, Chrcynne- tam sie popisujcie.[/QUOTE] Popisywać to się możesz ty. Mnie to nie jest potrzebne, ja zajmuje się psami w potrzebie. Jeśli nie masz nic mądrego i konstruktywnego do napisania to po prostu nie pisz. -
Sosnowiec - Kaukaz do adopcji - ma czas do 09-06 na znalezienie domu/DT !!
KWL replied to Lucy*'s topic in Już w nowym domu
Im bardziej wnikam i czytam, tym bardziej żal. domowy kaukaz, czy mix w typie, cudowny pies, tak po prostu zakwalifikowany do odstrzału... -
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
KWL replied to KWL's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy jedynym gatunkiem na tyle podłym żeby zabijać i motywować to jakimś "racjonalnym" powodem... Jak nie bóg, honor i ojczyzna to..."agresja", taka jak w 39 napad na radiostacje w Gorlicach, w Chinach napad na kolej Mandżurską albo w Iraku bo produkują broń masowego rażenia... -
[quote name='maciaszek'] [COLOR=Red][B]GDZIE UMIEŚCIĆ PSA I KTO GO BĘDZIE PILOTOWAŁ?![/B][/COLOR][/QUOTE] Właśnie nad tym pracuję, dajcie mi troszkę czasu. Muszę dopytać i poprosić. ( i wszyscy moi znajomi po przeczytaniu tego nagle będą zpsieni :evil_lol: ) Koperek - dzięki za zacytowanie tego o miskach umknęło mi a "słodkie" :diabloti: O ile dobrze pamiętam to służy wykrywaniu agresji miskowej u hodowlanych astów i bulli (ale pamięc mam nieco zawodną...) W odniesieniu do schroniskowego mixa z cechami kaukaza jest to rada w typie "jeśli chcesz szybko i spektakularnie stracić spory kawałek ciała..." Agresja miskowa u astów i buli jest faktycznie problemem, natomiast u rasy która z założenia jest samodzielnie pracującym stróżem jest zupełnie czymś innym... hodowcy kaukazów jako element socjalizujący stosują inne ćwiczenie z miską, polega na dokładaniu pokarmu do niej... :evil_lol: Tak więc jeśi Dino wytrzymał "ćwiczenia" z zabieraniem miski to nie jest źle, trzeba tylko dojść do tego w którym punkcie mamy problem, bo gdzieś mamy. I proszę o czas.
-
Przepiękny Kaukaz skrzywdzony przez ludzi - ZNOWU potrzebuje pomocy!
KWL replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Rzadziej niż u nieciętych. Lepszy obieg powietrza. Zależy co tam jest ale tak może się to skończyć utratą słuchu. Ale w jego wypadku stawiam na rezygnację, kaukazy są strasznie introwertyczne. -
Doczytałem wątek i ała... zawsze piszę że kaukaskie to jednak coś innego. Pierwsze moje wrażenie to że jeśli on ma psychikę kaukaskiego to sytuacja w jakiej się znalazł jest kompletnie do góry nogami i kłopoty mogą wynikać z próby dostosowania się do sytuacji, czy też dostosowania sytuacji do jego wyobrażeń o normalności. Owczarki kaukaskie są psami pracującymi, ich pracą jest stróżowanie, w dzień przeważnie są mało aktywne, rozkręcają się nocą. Pracują samodzielnie, samodzielnie oceniają sytuacje i podejmują decyzję. One nie potrzebują bliskich kontaktów z człowiekiem, mogą lubić, mogą kochać, ale muszą mieć możliwość regulowania długości tej więzi. Tu wydaje mi się że Dino jest dość mocno przyciśnięty. Mam kilka pytań Czy wychodzi z domu tylko na smyczy ? Czy śpi w domu ? Czy zawsze ktoś z nim jest ? W sumie mam pewne pomysły, ale muszę je skonsultować. Proszę tylko nie usypiać coś na pewno da się dla niego zrobić.
-
Zgadzam się z powyższym, warto sprawdzić. Znam przypadek amstaffa który się zatruł toksycznym substancjami co doprowadziło do zmian w mózgu i ataków agresji. Z drugiej strony dobrze też byłoby poobserwować go i popracować z nim. Mieliśmy przypadek że duży owczarkowaty poszedł do adopcji do bardzo fajnych ludzi, potem pogryzł jego, ale do niej był bardzo ok, aż także wyskoczył i do niej. Wrócił do nas, wzieliśmy się za niego i wyszło że ma dość skomplikowany charakter, jest psem jednej pańci i potwornym zazdrośnikiem. Ale poza tym OK, jeśli się o tym wie i go rozsądnie traktuje to pies miodzio. A z rozmów z ludźmi i wizyt nie dało się tego wysnuć - oni po prostu nie odczytywali komunikatów psa... Nie twierdzę że tu jest to samo, ale może. I zanim się o usypianiu zacznie myśleć trzeba wyczerpać inne środki - dziś akurat mam bardzo duże wrrrrrr do takich propozycji.
-
Przepiękny Kaukaz skrzywdzony przez ludzi - ZNOWU potrzebuje pomocy!
KWL replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Maksio nie dostał nawet dziesięciu dni - pierwszy wątek pojawił się 31.05 :-( A Kaszmir... jak można doprowadzić psa do takiego stanu ? Dobrze że to już ku lepszemu idzie. Już pisałem tu że kaukaskie są specyficzne. Nie są wylewne, potrzebują czasu żeby kogoś zaakceptować. Najczęściej na początku łaskawie tolerują i obserwują co najwyżej. A Kaszmir na dokładkę był totalnie wycieńczony - w życiu nie widziałem kauakaza lężącego w taki sposób ja na zdjęciach z początku wątku, on był chyba prawie w agonii i było mu już zupełnie wszystko jedno... Teraz musi znowu zacząć chcieć życ.