Jump to content
Dogomania

KWL

Members
  • Posts

    4082
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KWL

  1. Kaukaskie są po prostu inne. Ich się raczej nie wychowuje... je trzeba zrozumieć. To nie są psy do wyuczenia, raczej do współpracy. Ale poza swoim terenem są z reguły bardzo spokojne, obojętne. [quote name='Rybka_39']Zakładałam mu już wątek, to był pies mojego sąsiada. Niestety on do łatwych nie należy. Jeżeli szukać mu tymczasu- to bez dzieci, bez psów, dla prawdziwego psajonata rasy. On ma u mnie alegratkę..ale brak odzewu. PS doczytałam... szkoda, że szansa się zmarnowała, ale szkoda też, że na wcześniejszym wątku założonym prze ze mnie odzewu nie było.[/quote] To trzeba było tych pasjonatów troszkę poszukać... Jest na dogo kilka kaukazich wątków i kilka osób które uwielbiają tę rasę. Wystarczy wybrać opcję szukaj i wpisać kaukaski, kaukaskie czy kaukaz... [quote name='Rybka_39']Z tego co wiem to pies nie dał się wyciągnąć normalnie z boksu.[/quote] A ktoś próbował normalnie ? Z każdego psa można zrobić agresora jeśli jest to potrzebne... Z twojego opisu na drugim wątku nie wygląda na agresora... [quote name='Rybka_39']Szkoda psa, bo była szansa, jednak gdyby szansy nie było- to ja byłabym za uśpieniem, ja już sie z tym pogodziłam- wiedziałam, że Max tak skończy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sosnowiec-maks-kaukaz-ktory-bardzo-teskni-za-panem-138880/[/URL] [/quote] Nie rozumiem, co to znaczy że jak by nie było szansy to lepsze byłoby uśpienie. Nie miał szansy ? Trzeba było mu ją dać ! [quote name='Rybka_39']no cóż nie wiem co powiedzieć.[/quote] Jestem bardzo zasmucony tym co się stało. Młody jeszcze, zdrowy pies uśpiony po ustawowej kwarantannie. Pies który potrzebował tylko czasu, trochę chęci i pracy nad solidnym poogłaszaniem, czy chęci poszukania i skomunikowania się... Czy nie można było pomóc właścicielowi w opiece, aby dać sobie więcej czasu na szukanie domu ? Zwłaszcza skoro wiadomo było że schronisko to wyrok ? Tak przy okazji czy coś zamierzacie robić w sprawie praktyk schroniska ?
  2. ['] nie zdążyliśmy... wielkopsie bądź szczęśliwy za TM. Pracownik schroniska oczywiście zmieszany nieco bredził o "olbrzymiej" agresji...
  3. Dlatego proszę też o dzwonienie do schronu, poinformowanie ich że przygotowujemy się do zabrania psa,tylko ptrzeba nam czasu.
  4. No włąśnie akurat chwilowo nie mogę zadzwonić :angryy: mailajeszcze napiszę.
  5. Proszę tych którzy są bliżej - trzeba najlepiej jeszcze dziś poinformować w schronie że zabieramy psa, niech chociaż do końca weekendu odroczą to coś wykombinujemy.
  6. O i nikt minic nie powiedziała że tu jest taki wątek. Rybciu, trzeba się skoordynować :-)
  7. [B][SIZE="7"][COLOR="Red"] RATUNKU !!![/COLOR][/SIZE][/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/sosnowiec-kaukaz-do-adopcji-ma-czas-do-09-06-na-znalezienie-domu-dt-139173/#post12417266"]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sosnowiec-kaukaz-do-adopcji-ma-czas-do-09-06-na-znalezienie-domu-dt-139173/#post12417266[/URL]
  8. Przepraszam za offa - dziś rutynowo przekopywałem dogo i znalazłem: http://www.dogomania.pl/forum/f28/sosnowiec-kaukaz-do-adopcji-ma-czas-do-09-06-na-znalezienie-domu-dt-139173/#post12417266 [SIZE="5"]Uśpić zdrowego, normalnego, wartościowego psa ???? RATUNKU !!!
  9. Oni naprawdę chcą uśpićzdrowego wartościowego psa ??? I co my mamy w dwa dni zrobić? Trzeba walczyć o czas, to coś na pewno załątwimy dla niego, proszę napisz czy masz jakieś możliwośći zawalczenia ze schroniskiem,wynegocjowania czegoś.
  10. No to na pocieszenie - widziałem Brysia i ludzi, zamieniliśmy z nimi kilka słów, niestety Morisowa była zajęta adopcją Jussiego, ja dzikim Neverem więc nie mieliśmy zbyt wiele czasu. Ale ludzie wyglądali dobrze, na ile to można ocenić w przelocie. Młoda dziewczyna z tatą, sympatyczni, mili. Bryś był bardzo radosny.
  11. Owczarki kaukaskie to zupełnie coś innego niż np. rotweilery. One są samodzielne, niewylewne, zamknięte w sobie. Doświadczenia z innymi rasami niespecjalnie się przekładają na kaukaziki. Czasami wydają się być sfinksami łaskawie tolerującymi ludzi w ich okolicy. Ale jeśli się otworzy i cię uzna to będziecie się rozumieć bez słów.
  12. Tak bardzo chętnie, sunia jest wspaniale futrzasto miziasta :-) A ludzie... co tydizień takie odwiedziny :-)
  13. Aktualnie na Paluchu mamy: - F.F. Filtz LeonBerger Kaukazi. Bardziej Leon niż kakaz ale s charakterem - Smirnov Moskiewski stróżujący, bardzo fajny z nacisiem na stróżujący :-)
  14. To w sumie nieprawdopodobnr ale do adopcji w sobotę poszedł Mojo. Wieki wspaniały kaukaz o bardzo mocnym charakteze, z dwoma pogryzieniami wpisanymi w kartotekę. Wzieli go ludzie którzy od lat mają takie monstra :-) Ogądali nasze wszystkie duże futrzaki i wybrali jego mimo naszego marudzenia że to nie jest prosty pies. Nie wiem czy dadzą sobie z nim radę, trzymam kciuki na tak, bo jeśli Mojo ma mieć gdzieś swój dom to nie wyobrażam go sobie inaczej... Bo zaprośili nas do odwiezienia go razem z nimi i wizyty adopcyjnej :-) więc wiem że dla niego to raj... Mojo proszę cię dostosuj się i zostań tam :-)
  15. W sume Pirata chętnie, ciągnik ale fajny :-) . Never to syn Hadesa i Venus - mały Hades. Coraz bardziej pokazuje że jest niedotykalski jak kiedyś Venus ale równie mądry jak rodzice - może być cudowny jak się oswoi. Nawet Parysa dziś nie wyprowadziłem... Ale byłem prawie dwie godziny ze Smirnovem.
  16. Właśnie siedzę i klecę opisy Merlina, Zeke, F.F. Filtza oraz Smirnova (taki jeden moskiewski dziś wyeksportowany ze szpitala do 3N). Dziś była lekka szczepa Nevera z Jussim, mimo to Morisowej udało sie wydać Jussiego do fajnego domku. A Never trafił na moją listę spacerową, po tym jak go wyłapywałem do leczenia.
  17. APSO moja wina nazywam psy podobnie ale ten na zdjęciach powyżej to jednak jest Norman :-) Morgan jest w pawilonie VIII :-) Mam nadzieję jutro wyjdzie :-) ********** ciekawostka czy ja nie mam podpisu ?
  18. Biafro, Camaro podziwiam, mam nadzieję kiedyś tak jak chce Morisowa mieć możliwości i tyle wytrzymałości. Dziękujemy wam za te wielkopsy które resztę życia będą kochane i dopieszczane.
  19. Witaj :-) Zostało a nawet przybyło albo wróciło... może nie z Koszalina, ale jest w czym wybierać (niestety ;-( )
  20. Tak to z reguły bywa - brak możliwości :-( . Jednak skoro ma już tu wątek to może jednak się uda coś zrobić. Może z Morisową coś jednak wymyślimy.
  21. Nie tyko wielki ryj ale i wielką głowę :evil_lol: . No i wyjście na dwóch smyczach przez rozszczekaną "aleje reprezentacyjną" bo w kagańcu co prawda nie zagryzie... ale połamać może. FF Filtz ostrzyżony na lwa :-) ładnie wygląda i znacznie żwawszy się zrobił :diabloti: Zdjęć brak bo aparat się zamoczył a Paluch dziś zatonął :evil_lol:
  22. Frantz Fritz Filtz jest charakterologicznie niewątpliwym kaukazem :evil_lol:. Doprowadzony na odfutrzenie zaakceptował osoby w pomieszczeniu, następnych wchodzących chciał zjeść :diabloti: Cudo :evil_lol:
  23. [quote name='lidka_park']Owczarki kaukazkie są psami z natury agresywnymi w stosunku do obcych. Tu koniecznie potrzebny jest ktoś, kto miał doświadczenie bo może zdarzyć sie nieszczęście...[/QUOTE] Owczarki kaukaskie [U]nie są psami agresywnymi ![/U] wzorzec rasy mówi o samodzielnie pracującym psie który podejmuje według własnej oceny sytuacji odpowiednie środki w celu pozbycia się intruza z własnego terenu. Czyli jeśli intruz nie zrozumie że jest bacznie obserwowany i stanowi oczywisty przedmiot zainteresowania psa po drugiej stronie płotu, to przekraczając płot z własnej głupoty naraża się na odpowiednie potraktowanie...Bardzo jest to zresztą bliskie amerykańskiej definicji prawnej obrony własnego domu :evil_lol: Poza własnym terenem kaukazy są psami mocno obojętnym w stosunku do ludzi i zwierząt ( poza przypadkiem oczywistej zaczepki :diabloti: )
  24. Hotel ze szkoleniowcem... marnie to widzę. Koszty wysokie, a spora część hotelików po prostu nie przyjmuje kaukaskich i mieszańców. Także nie wszyscy szkoleniowcy chcą pracować z tą rasą. Realistycznie patrząc szczytem marzeń byłby hotelik w okolicy gdzie można liczyć na wizyty wolontariuszy obeznanych ze specyfiką rasy. Co do agresji to absoutnie bym nie panikował, schronisko z ciasnym boksem i setkami psów to warunki dla kaukaza na tyle nienormalne że niemożliwa praktycznie jest ocena psa. Zamiast terenu i stada ma boks i potencjalnych intruzów w zasięgu wzroku i nosa - pies może być nakręcony znacznie ponad granicę wytrzymałości.
  25. [quote name='APSA'] W sobotę Aurora poszła do adopcji To małe coś chyba ona :crazyeye: [IMG]http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/aktualnosci2009/akt20090523sob/adopcje1.jpg[/IMG][/QUOTE] Dokładnie to Aurora ze swoim nowym dużym opiekunem którego odpytywałem.
×
×
  • Create New...