-
Posts
4082 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KWL
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
KWL replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
A mi łazi tupiąc mocno po głowie kilka pomysłów... Drukarnie drukują masę ulotek reklamowych, do roznoszenia, do rozdawania, do wrzucania... Gdyby taka reklamówka miała powiedzmy sobie z jednej strony reklamę drukarni z drugiej zaś ogłoszenie psa, lub podział 1/2 lub 1/3 reklama/piesek. Dla drukarni to w sumie wsio rawno druknie w ramach reklamy, i tak kasa dość nieokreślona w reklamę wydana. A dla nas pewien istotny wątek. Jeśliby się udało przekonać drukarnie że drukując reklamy/ogłoszenia psów mają większą szanse na duże rozniesienie ulotek to miałoby sens i logikę. Wy drukujecie psa, my to za friko kolportujemy bo wspieramy psiaki. Tylko musimy jakoś udowodnić zasięg/kolportaż :-) -
Cieszę się że wszystko idzie dobrze. Przyznaję, martwiłem się wczoraj jak Lena zniesie operację. Wszystkiego najlepszego dla dzielnej, kochanej staruszki i czekam na wieści jak przebiega rekonwalescencja.
-
Lenko, bądź dzielna. Trzymam kciuki za nszego wspaniałego wielkopsa.
-
Abakan - młody, cudny podhalan - dysplazja i wypadające rzepki
KWL replied to schroniskowiec's topic in Już w nowym domu
Abi psychicznie czuje się wspaniale, wreszcie jest to młody rozbrykany pies cieszący się towarzystwem swoich ludzi i szukający każdej okazji do pieszczot czy zabawy :-) Fizycznie także widać znaczną poprawę - nabiera masy mięśniowej i czuje swoją "moc" :-) Jednak wciąż także widać że nie jest to pies zdrowy. Abi radzi sobie jak może ale jego tylne łapki są usztywnione i napięte, widać że pies stara się nadrobić kontuzjowane stawy napięciem mięśni. Stąd wciąż nieco nienaturalna sylwetka z usztywnionym łapami i wygiętym grzbietem. Chuchając na zimne, planujemy więc robienie rzepek po kolei - na pierwszy ogień jak tylko pozwoli jego stan pójdzie lewa, gorsza strona. Kiedy zostanie zrobiona prawa zobaczymy po rekonwalescencji po pierwszym zabiegu. Zdjęcia, przepraszamy, niestety mało. Przeze mnie pojechaliśmy do Abiego z ponad godzinnym opóźnieniem, wybaczcie, musiałem dopilnować w schronisku adopcji kochanej Marissy, suczki w nieco podeszłym wieku na dokładkę dość mocno schorowanej ( guzy na listwie mlecznej etc. przy okazji - to niesamowite - są ludzie którzy chcą schorowaną staruszkę z perspektywą dalszego, mocno absorbującego leczenia !) Więc jak dojechaliśmy to było już ciemno i potwornie zimno. Mój aparat odmówił posłuszeństwa po dosłownie minucie - kilka zdjęć z błyskiem i film wykończyło aku :-( Co gorsza moje ręce też... Abi spaceruje :-) [IMG]http://i1217.photobucket.com/albums/dd399/VitoRoxa/Abi31.jpg[/IMG] Abi się dopieszcza :-) [IMG]http://i1217.photobucket.com/albums/dd399/VitoRoxa/Abi32.jpg[/IMG] -
Abakan - młody, cudny podhalan - dysplazja i wypadające rzepki
KWL replied to schroniskowiec's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro Jolu z powodu Parosa, i tym większe dla Ciebie podziękowania za pomoc dla Abiego. Nad opisem i treścią zastanowimy się dziś - morisowa odezwie się wieczorem. Aktualizacja wpłat: deklaracje stałe: 20 - morisowa 30 - schroniskowiec 30 - Szarotka 50 - xidna 30 - gudzik 10 - megii1 50 - Basia 20 - winter7 30 - Akrim _______ 270 zł WPŁATY DLA ABIEGO STYCZEŃ 2012: 300-xidna 50-basia 30-gudzik 40-Szarotka 30-Szarotka 20-morisowa 200-Izabella(spoza forum) 217-Chita (bazarek kalendarzowy) 20-Winter7 567,76-pieniążki od Owieczki dla Abiego ________ 1474,76 Wydatki: 200-zaliczka 100-paliwo 248,00-rtg _______ 548,00 Stan konta na 25.01.2012: 926,76 zł (70 zł trzeba dopłacić za styczeń) Dziękujemy bardzo wszystkim za pomoc ! -
Jak widać grupa wsparcia Leny nie śpi :-) Dziękuje wszystkim za wpłaty, bazarki fanty i wsparcie - Lena dzięki wam ma szanse na nowe życie i wcale nie musi być to okupione zadłużeniem. Z aktualnego bazarku "Lena's Boutique" już mamy ponad 130 zł po odliczeniu wpłaty do skarpety im. Talcott Magdyska25 wystawiła bazarek ogłoszeniowy, za chwilę będzie bazarek SBD dla Leny, a ja po zakończeniu butiku będę wystawiał bazarek psi. Damy radę !
-
Kaukazy wcale nie mają wielu miłośników. Może wielu ludziom się podobają, ale jak przychodzi do konkretów to mało kto się nimi zajmuje. Fajny ten Max :-) Widać że to jeszcze dzieciak, chude to długołape :-) W jego przypadku to raczej nie powinno być problemu ze znalezieniem domu. Tylko trzeba taki potencjalny dom dokładnie sprawdzić. Wydawanie kaukaza to jednak spora odpowiedzialność.
-
Abakan - młody, cudny podhalan - dysplazja i wypadające rzepki
KWL replied to schroniskowiec's topic in Już w nowym domu
Kalendarz dotarł i został już zainstalowany :-) Konto pewnie jeszcze dziś. Na Klembów zagłosowałem. -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
KWL replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mojo miał już epizod adopcyjny z młodszą suczką. Zachowywał się wobec niej poprawnie i nie było żadnych problemów. Inna sprawa że była to bardzo wycofana i raczej unikająca kontaktu sunia. A sam pan Mojo dorobił się patriarszej siwizny na pysku. Wygląda dostojnie i cokolwiek jednak leciwie. Nie wpłynęło to jednak w najmniejszym stopniu na jego czujność i gotowość do stróżowania. Tak jak do tej pory doskonale rozróżnia czy to idą zwierzęta, czy ludzie i reaguje stosownie. Zwierzynę olewa, ludzi z pasją oszczekuje. Jednak mimo że wciąż sprawny i silny to Mojo powoli się jednak robi wiekowy. Iza mimo wszystkich kłopotów jakie jej sprawił chyba go jednak lubi :-) i kiedy rozmawiamy o kolejnych możliwych szansach adopcyjnych które się pojawiają martwi się o przyszły los starego złośnika... Tak jak i my. -
Tytuł zmieniony. I zapraszam na bazarek dla Leny: http://www.dogomania.pl/threads/220961-Boutique-dla-Leny-do-29.01-godz-24-00?p=18379298#post18379298
-
Wszystko w porządku, Lena i Ulv dotarły wczoraj szczęśliwie do domu. Lena zachowuje się bardzo grzecznie, żadnych problemów. Zresztą Ulv napisze więcej. A tu coś z podróży: Lena na początku musiał niestety leżeć w korytarzu wagonu - przedział pełny, nie ma szans wciśnięcia wielkopsa, na dokładkę ludzie się kręcą więc biedny pies na korytarzu i w kagańcu. Potem dzięki uprzejmości kierownika pociągu zamieniliśmy korytarz na przedział tylko dla nas i Lenka po zdjęciu kagańca poszła sobie grzecznie spać. Na dworcu w Poznaniu musieliśmy sobie trochę poczekać ( trochę dłużej niż planowaliśmy - ponad 3 godziny ) ale i tu Lena znalazła sobie miejscówkę i życzliwych ludzi. Siedzieliśmy sobie w Coffeheaven gdzie nie tylko nas wpuszczono ale i podano Lenie wodę :-)
-
Pozdrowienia z Poznania :-) Czekamy na Ulv. Lena bardzo dzielnie znosi trudy podróży, jest grzeczna i dostojna, prawdziwa dama :-)
-
Zgodnie z planem ruszamy koło 9:30. Pociągiem o 11tej do Poznania i tam spotkamy się z Ulv. Trzymajcie proszę kciuki za pogodę i naszą dzielną starszą panią.
-
Do Poznania to spokojnie mogę zawieźć Lenę pociągiem, zastanawiałem się już nad jazdą do Wrocławia, więc Poznań to w takim razie całkiem fajny pomysł. Lena jazdę środkami komunikacji znosi spokojnie.
-
Dziękujemy migdalenie za transport ! i Alekssandrze za "prezenty dla Leny" !
-
Lena czuje się raczej dobrze :-) Jeszcze wczoraj byliśmy pobrać krew. Zniosła to całkiem spokojnie, była trochę zaniepokojona, ale bez żadnych protestów spokojnie stała przez cały czas. Oto wyniki: Jak widać wszystko w zasadzie w normie, wszystkie wskaźniki albo mieszczą się w granicach norm albo minimalnie wykraczają, co akurat w tym wypadku łatwo wytłumaczyć schroniskowym stresem, marnym jedzeniem/niedojadaniem. Dziś u dr. Garncarz Lena spokojnie przestała całe badanie serca, tylko przy zmianie stron próbowała usiąść z miną "no nie to już trochę za wiele żeby tak męczyć starszą damę..." Badanie potwierdziło powiększenie prawej komory serca i niedomykalność zastawki, jednak w opinii dr Garncarz nie są to zmiany chorobowe ani patologiczne, po prostu typowe dla starszego benka. Dr Garnczarz nie widzi przeciwwskazań do operacji po doprowadzeniu Leny do przyzwoitej kondycji. Zalecenia dodatkowe to powtórne badanie krwi przed operacją i wykonanie rtg klatki piersiowej. Dr Garncarz za wizytę policzyła 50% stawki ! Lena jest bardzo miłym psem, spokojnie jeździ samochodem i komunikacją miejską, bez problemu daje sobie nakładać kaganiec. Bardzo ładnie chodzi na smyczy - ma dwa tryby: przy szybkim marszu po chodniku drepcze bliziutko przy nodze, po zejściu na trawnik oddala się i zwiedza w granicach możliwości smyczy.
-
Nie, żadnej agresji, po prostu bierny opór co przy jej gabarytach stanowi jednak pewien problem. Miała dziś dzien pełen wrażeń i o tą kąpiel chyba za dużo. Poza tym całą reszte dnia była grzeczna i spokojna.
-
Aktualizacja deklaracji: Deklaracje stałe: ANETTTA - 20 zł/mies agata51 - 20 zł/mies Deklaracje jednorazowe: Mysza2 - 30 zł dobra duszyczka od bea100 - 30 zł azalia - coś _gos_ - 50 zł APSA - 50 zł z funduszu staruszków APSA - 20 zł prywatnie Awit - 20 zł Ze skarpety im. Talcott - 120 zł migdalena - coś tinula - 30 zł Alekssandra - 200 zł Czyli mamy 550 zł + 2x coś Bazarki i fanty exploit-oi - fanty Noemi1 - fanty APSA - fanty magdyska25 - fanty ANETTTA - bazarek agata51, tinula dziękujemy ! W schronisku odebrałem przy okazji fanty i karmę od migdaleny i magdyski.
-
Lenka opuściła schronisko dziś kilka minut po pierwszej. Nie obyło się bez chwili niepewności, jednak wszystko potoczyło się w końcu dobrze. Wizyta u dr Garncarz odbędzie się jutro, nie wiem czy wystąpił jakiś błąd ludzki czy coś nie tak z rezerwacją, w każdym bądź razie wizyta jutro o 13:30. Lena bardzo grzecznie wsiada i jeździ samochodem. Ale kąpiel to już było chyba dziś za wiele na jeden dzień i stanęła nieco okoniem.
-
Aktualizacja deklaracji: Deklaracje stałe: ANETTTA - 20 zł Deklaracje jednorazowe: Mysza2 - 30 zł dobra duszyczka od bea100 - 30 zł azalia - coś _gos_ - 50 zł APSA - 50 zł z funduszu staruszków APSA - 20 zł prywatnie Awit - 20 zł Ze skarpety im. Talcott - 120 zł migdalena - coś tinula - coś Alekssandra - 200 zł Czyli mamy 520 zł + 3x coś Bazarki i fanty exploit-oi - fanty Noemi1 - fanty APSA - fanty magdyska25 - fanty ANETTTA - bazarek Trzymajcie proszę kciuki jutro za Lenę. Zwłaszcza od południa.
-
Aktualizacja deklaracji: Deklaracje stałe: ANETTTA - 20 zł Deklaracje jednorazowe: Mysza2 - 30 zł dobra duszyczka od bea100 - 30 zł azalia - coś _gos_ - coś APSA - 50 zł z funduszu staruszków APSA - 20 zł prywatnie Awit - 20 zł Ze skarpety im. Talcott - 120 zł migdalena - coś tinula - coś Alekssandra - 200 zł Czyli mamy 470 zł + 4x coś Fanty na bazarek: exploit-oi Noemi1 APSA magdyska25 Bazarek dla Leny ANETTTA ANETTA, migdalena, tinula, Alekssandra - dziękujemy bardzo !!! migdaleno, każdą karmę chętnie przyjmiemy :-) Albo przekażemy Ulv dla jej maluchów, albo wymienimy na coś dla Leny. Tak jak napisała morisowa Lena będzie przez kilka dni u nas i będziemy mogli poznać jej upodobania kulinarne :-)